Kontakt z nami

Iran

Eksperci wzywają do położenia kresu kulturze bezkarności w Iranie, odpowiedzialności za przywódców reżimu, w tym Raisi

DZIELIĆ:

Opublikowany

on

Używamy Twojej rejestracji, aby dostarczać treści w sposób, na który wyraziłeś zgodę, i aby lepiej zrozumieć Ciebie. Możesz zrezygnować z subskrypcji w dowolnym momencie.

Na konferencji internetowej zorganizowanej 24 czerwca przez Narodową Radę Oporu Iranu (NCRI) eksperci ds. praw człowieka i prawnicy dyskutowali o implikacjach Ebrahima Raisi jako prezydenta irańskiego reżimu. Rozważyli również rolę, jaką społeczność międzynarodowa musi odegrać, aby zakończyć kulturę bezkarności przestępców w Teheranie i pociągnąć władze reżimu do odpowiedzialności za ich przeszłe i trwające zbrodnie, pisze Shahin Gobadi.

Wśród panelistów znaleźli się były sędzia apelacyjny ONZ i prezes Sądu ds. Zbrodni Wojennych w Sierra Leone Geoffrey Robertson, emerytowany prezes Towarzystwa Prawniczego Anglii i Walii Nicholas Fluck, były urzędnik ds. bezpieczeństwa narodowego USA ambasador Lincoln Bloomfield Jr. Biuro Praw Prawnych w Iraku Tahar Boumedra i ocalały z masakry Rezy Fallahi z 1988 roku.

Wynikiem fałszywych wyborów prezydenckich 18 czerwca w Iranie był wybór Raisiego na kolejnego prezydenta reżimu. Społeczność międzynarodowa zareagowała oburzeniem, głównie ze względu na bezpośrednią rolę Raisiego w masakrze ponad 1988 30,000 więźniów politycznych w całym kraju w XNUMX roku. Raisi był członkiem czteroosobowego „Komitetu Śmierci” odpowiedzialnego za ohydne masowe morderstwo. Zdecydowana większość ofiar była zwolennikami głównego ruchu opozycyjnego, Mudżahedin-e Khalq (MEK).

reklama

Wyborcza szarada reżimu również spotkała się z bezprecedensową i masowy ogólnokrajowy bojkot przez przytłaczającą większość narodu irańskiego. Poprzez swój głośny bojkot naród irański dał jasno do zrozumienia, że nie szukają niczego innego jak zmiany reżimue w Iranie własnymi rękami.

Ali Safavi, członek Komitetu Spraw Zagranicznych NCRI i moderator czwartkowego wydarzenia, powiedział, że naród irański nazwał Raisiego „susznikiem masakry z 1988 roku”.

Dodał, że wysunięcie się na stanowisko prezydenta jednego z najgorszych przestępców we współczesnej historii było decyzją podjętą przez najwyższego przywódcę mułłów, Alego Chameneiego, z całkowitej desperacji i dlatego, że stoi on w obliczu społeczeństwa na skraju wybuchu, z bardziej popularnymi powstaniami. na horyzoncie.

reklama

Safavi odrzucił także mit o umiarze w Teheranie i dodał: „Wstąpienie Raisi'ego położyło również kres fałszywej narracji „umiarkowany kontra twardogłowy”, którą naród irański zdemaskował w swoich pieśniach „Reformatorze, twardogłowi, gra się skończyła”. podczas czterech ogólnopolskich powstań od 2017 roku.”

Wybitny międzynarodowy ekspert ds. praw człowieka i prawnik Geoffrey Robertson powiedział: „Mamy teraz międzynarodowego przestępcę jako prezydenta państwa Iranu… Mam dowody na to, że Raisi wraz z dwoma innymi kolegami przy wielu okazjach wysyłał ludzi do swoich zgonów bez odpowiedniego, a nawet bez procesu sądowego. A to wiąże się z zbrodnią przeciwko ludzkości”.

Powiedział, że prezydentura Raisiego „skupia uwagę na tym barbarzyńskim momencie w historii świata, który został przeoczony”, nazywając masakrę z 1988 roku „rzeczywiście jedną z największych zbrodni przeciwko ludzkości, z pewnością największą popełnioną na więźniach od czasów II wojny światowej”.

Odnośnie roli Organizacji Narodów Zjednoczonych, pan Robertson powiedział: „Organizacja Narodów Zjednoczonych ma z tego powodu wyrzuty sumienia. W tym czasie Amnesty International alarmowała o masakrze w całym Iranie, ale ONZ przymykała na to oko”.

„ONZ ma obowiązek wszczęcia właściwego śledztwa w sprawie tych barbarzyńskich czynów z 1988 roku”.

Pan Robertson podniósł również możliwość zastosowania sankcji Magnickiego w Europie wobec Raisiego i innych urzędników zamieszanych w masakrę w 1988 roku. Odpowiadając na pytania dotyczące immunitetu Raisi'ego przed procesem jako głowy państwa, Robertson powiedział, że „zbrodnia przeciwko ludzkości i konieczność położenia kresu bezkarności przez ukaranie jej przewyższa wszelki immunitet”.

Nick Fluck, emerytowany prezes Towarzystwa Prawniczego Anglii i Walii, powiedział: „Raisi powiedział, że jest dumny ze swojej roli w masakrze więźniów politycznych. Powinno to być dla nas wszystkich ważnym sygnałem ostrzegawczym. siedź cicho na uboczu."

Dodał: „Wygląda na to, że komitet śmierci po prostu przeprowadzał operację oczyszczania [w 1988 r.], aby usunąć ludzi, którzy krzyczeli przeciwko reżimowi”.

Pan Fluck powiedział również: „Doceniam wysiłki, pracowitość i przekonywanie NCRI” w odniesieniu do wezwania do przeprowadzenia śledztwa w sprawie masakry z 1988 roku.

Przemawiając w Waszyngtonie, ambasador Lincoln Bloomfield, Jr., powiedział: „Zachód nie zdołał stawić czoła rzeczywistości. Założyciel reżimu, ajatollah Chomeini, i jego następca, obecny Najwyższy Przywódca Ali Chamenei, rażąco gwałcą praw człowieka. Odpowiadają za kierowanie poważnymi aktami międzynarodowego terroryzmu na obcej ziemi”.

Odnosząc się do faktu, że nie ma różnic między tak zwanymi „umiarkowanymi” i „twardogłowymi” w reżimie, Amb. Bloomfield powiedział: „Od 2017 roku, pod rządami tak zwanego umiarkowanego prezydenta Rouhaniego, Raisi wsadza ludzi do więzienia. Rola Raisiego trwa od masakry w 1988 roku na naszych oczach”.

Przypominając spostrzeżenie, że „prawa człowieka są centralnym punktem przesłania prezydenta Bidena dla świata”, Amb. Bloomfield zalecił: „Stany Zjednoczone i inne kraje muszą ścigać sprawy dotyczące praw człowieka nie tylko przeciwko Raisi, ale przeciwko wszystkim w reżimie”.

„Powinno się również przeprowadzić śledztwo kontrwywiadowcze w Ameryce, aby upewnić się, że ludzie, którzy przemawiają w imieniu Iranu [reżimu] są identyfikowani z ich powiązaniami z reżimem” – podsumował.

Podczas wydarzenia przemawiał także ocalały z masakry z 1988 roku. Reza Fallahi, który cudem uniknął zabójstw i obecnie mieszka w Wielkiej Brytanii, opowiedział o przerażającej osobistej męce, która rozpoczęła się od aresztowania we wrześniu 1981 roku za wspieranie MEK. Przypomniał, że planowanie masakry rozpoczęło się „na przełomie 1987 i 1988 roku”.

Dodał w odniesieniu do roli Raisi'ego: „Ebrahim Raisi wykazywał szczególną wrogość wobec mnie i moich współwięźniów... Pytali o nasze powiązania z jakąkolwiek organizacją polityczną, czy wierzymy w Republikę Islamską i czy jesteśmy gotowi pokutować, i i tak dalej... W sumie na naszym oddziale przeżyło tylko 12 osób."

Dodał: „Aby powstrzymać reżim przed popełnieniem kolejnej masakry, społeczność międzynarodowa, w szczególności Organizacja Narodów Zjednoczonych, musi zakończyć kulturę bezkarności, wszcząć niezależne śledztwo w sprawie masakry i pociągać do odpowiedzialności takich ludzi jak Raisi”.

Fallahi zapowiedziała również, że rodziny ofiar złożą skargę na Raisi w Wielkiej Brytanii.

„Czy kraje zachodnie i Organizacja Narodów Zjednoczonych będą milczeć tak jak podczas masakry w 1988 roku?” zapytał ocalały z masakry.

Tahar Boumedra, były szef Biura Praw Człowieka ONZ w Iraku i koordynator wymiaru sprawiedliwości dla ofiar masakry w Iranie w 1988 roku (JVMI), powiedział: „JVMI łączy swój głos z Amnesty International i wzywamy Ebrahima Raisiego do zbadania w sprawie jego roli w przeszłych i trwających zbrodniach przeciwko ludzkości, a międzynarodowe trybunały postawiły go przed wymiarem sprawiedliwości”.

„Nie będziemy czekać, aż immunitet zostanie usunięty z Raisi, aby działać. Będziemy działać i zamierzamy wprowadzić to do systemu brytyjskiego”.

Boumedra powiedział: „JVMI udokumentowało dużą liczbę dowodów i zostaną one dostarczone zainteresowanym władzom”, po czym dodał: „Jesteśmy głęboko przekonani, że miejscem Raisiego nie jest kierowanie państwem ani bycie prezydentem. Jego miejsce znajduje się w areszcie w Hadze”, odnosząc się do siedziby Międzynarodowego Trybunału Sprawiedliwości.

Iran

Borrell z UE: Brak spotkania ministerialnego z Iranem w tym tygodniu w Nowym Jorku

Opublikowany

on

Szef polityki zagranicznej UE, Josep Borrell, zapewnił, że w tym tygodniu w siedzibie ONZ w Nowym Jorku nie odbędzie się spotkanie ministerialne z Iranem w celu omówienia powrotu do umowy nuklearnej z 2015 r., znanej jako Wspólny Kompleksowy Plan Działania (JCPOA), wbrew temu, co Francuski minister spraw zagranicznych Yves Le Drian zasugerował:, pisze, Yossi Lempkowicz.

W rozmowie z dziennikarzami Borrell wielokrotnie powtarzał, że w środę (22 września) nie odbędzie się posiedzenie Komisji Wspólnej JCPOA.

„Niektóre lata to się zdarza, a czasami tak się nie dzieje. Nie ma tego w programie” – powiedział Borrell, który pełni funkcję koordynatora JCPOA.

reklama

Le Drian powiedział w poniedziałek (20 września), że odbędzie się spotkanie ministerialne stron porozumienia nuklearnego.

„Musimy wykorzystać ten tydzień, aby wznowić te rozmowy. Iran musi zgodzić się na jak najszybszy powrót, wyznaczając swoich przedstawicieli do negocjacji – powiedział francuski minister.

Wspólna Komisja JCPOA, złożona z ministrów spraw zagranicznych Wielkiej Brytanii, Chin, Francji, Niemiec i Rosji oraz Iranu, spotkała się w Wiedniu, aby omówić powrót do umowy nuklearnej z 2015 r., ale rozmowy zostały zawieszone w czerwcu po tym, jak twardogłowy Ebrahim Raisi został wybrany prezydentem Iranu.

reklama

„Ważne jest nie to spotkanie ministrów, ale wola wszystkich stron, aby wznowić negocjacje w Wiedniu”, powiedział Borrell, który miał spotkać się z nowym irańskim ministrem spraw zagranicznych Hosseinem Amirabdollahianem w Nowym Jorku.

„Będę miał pierwszą okazję poznać i porozmawiać z nowym ministrem Iranu. I na pewno podczas tego spotkania wezwę Iran do jak najszybszego wznowienia rozmów w Wiedniu” – dodał.

„Po wyborach (w Iranie) nowa prezydencja poprosiła o opóźnienie, aby w pełni podsumować negocjacje i lepiej zrozumieć wszystko, co dotyczy tej bardzo wrażliwej dokumentacji”, powiedział Borrell. „Lato już minęło i spodziewamy się, że wkrótce rozmowy w Wiedniu mogą zostać wznowione”.

Światowe mocarstwa przeprowadziły sześć rund pośrednich rozmów między Stanami Zjednoczonymi a Iranem w Wiedniu, aby spróbować wypracować, w jaki sposób obaj mogą powrócić do przestrzegania paktu nuklearnego, który został porzucony przez byłego prezydenta USA Donalda Trumpa w 2018 roku.

Trump ponownie nałożył surowe sankcje na Iran, który następnie zaczął przełamywać ograniczenia swojego programu nuklearnego. Teheran powiedział, że jego program nuklearny służy wyłącznie pokojowym celom energetycznym.

W swoim przemówieniu do Zgromadzenia Ogólnego ONZ we wtorek prezydent USA Joe Biden podkreślił chęć wznowienia umowy z 2015 r., jeśli Iran zastosuje się do jej warunków. „Stany Zjednoczone są nadal zaangażowane w uniemożliwienie Iranowi zdobycia broni jądrowej… Jesteśmy gotowi powrócić do pełnej zgodności z umową, jeśli Iran zrobi to samo” – powiedział.

Kontynuuj czytanie

Iran

W Iranie twardogłowi kaci i gwałciciele praw człowieka mogą ubiegać się o prezydenturę

Opublikowany

on

Nowy prezydent Iranu Ebrahim Raisi (na zdjęciu), objął urząd piątego sierpnia, pisze Zana Ghorbani, analityk i badacz na Bliskim Wschodzie, specjalizujący się w sprawach irańskich.

Wydarzenia, które doprowadziły do ​​wyboru Raisi'ego, były jednymi z najbardziej rażących aktów rządowych manipulacji w historii Iranu. 

Zaledwie kilka tygodni przed otwarciem sondaży pod koniec czerwca, Rada Strażników reżimu, organ regulacyjny pod bezpośrednią kontrolą Najwyższego Przywódcy Alego Chameneiego, szybko zdyskwalifikowany setki kandydatów na prezydenta, w tym wielu reformistycznych kandydatów, którzy zyskali popularność wśród społeczeństwa. 

reklama

Będąc członkiem reżimu, którym jest, a także bliskim sojusznikiem Najwyższego Przywódcy Chameneiego, nie było niespodzianką, że rząd podjął kroki, aby zapewnić Raisi'emu zwycięstwo. Nieco bardziej zaskakujące jest to, w jakim stopniu Ebrahim Raisi uczestniczył w niemal wszystkich zbrodniach popełnionych przez Republikę Islamską w ciągu ostatnich czterech dekad. 

Raisi jest od dawna znany, zarówno w Iranie, jak i na świecie, jako brutalny twardogłowy. Kariera Raisiego polegała zasadniczo na sprawowaniu władzy irańskiego sądownictwa w celu ułatwienia ajatollahowi najgorszych możliwych naruszeń praw człowieka.    

Nowo wybrany prezydent stał się nieodłączną częścią rządu rewolucyjnego wkrótce po jego powstaniu. Po udziale w zamachu stanu w 1979 r., który obalił szacha, Raisi, członek prestiżowej rodziny duchownej i wykształcony w islamistycznym prawoznawstwie, został mianowany nowym systemem sądownictwa. Będąc jeszcze młodym mężczyzną, Raisi piastował kilka prominentnych stanowisk sędziowskich w całym kraju. Pod koniec lat 1980. Raisi, jeszcze młody człowiek, został zastępcą prokuratora w stolicy kraju, Teheranie. 

reklama

W tamtych czasach przywódca rewolucji Ruhollah Chomeini i jego poplecznicy mieli do czynienia z populacją wciąż pełen zwolenników szacha, sekularystów i innych frakcji politycznych przeciwnych reżimowi. Tak więc lata pełnienia funkcji prokuratorów miejskich i regionalnych dały Raisiowi bogate doświadczenie w represjonowaniu dysydentów politycznych. Wyzwanie reżimu polegające na zmiażdżeniu swoich przeciwników osiągnęło szczyt w późniejszych latach wojny irańsko-irackiej, konfliktu, który wywarł ogromne obciążenie na raczkujący rząd irański i prawie wyczerpał wszystkie jego zasoby. To właśnie to tło doprowadziło do największej i najbardziej znanej zbrodni Raisi'ego dotyczącej praw człowieka, wydarzenia, które stało się znane jako masakra w 1988 roku.

Latem 1988 roku Chomeini wysłał tajną depeszę do kilku najwyższych urzędników, nakazując egzekucję więźniów politycznych przetrzymywanych w całym kraju. Ebrahim Raisi, w tym czasie już zastępca prokuratora w stolicy kraju Teheranie, został powołany do czteroosobowego panelu który wydał nakazy egzekucyjne. Według międzynarodowe grupy praw człowieka, rozkaz Chomeiniego, wykonany przez Raisiego i jego współpracowników, doprowadził do śmierci tysięcy więźniów w ciągu kilku tygodni. Trochę Źródła irańskie łączną liczbę ofiar śmiertelnych wynoszą aż 30,000 XNUMX.          

Ale historia brutalności Raisi'ego nie skończyła się wraz z zabójstwami w 1988 roku. Rzeczywiście, Raisi konsekwentnie angażował się w każde większe represje reżimu wobec swoich obywateli w ciągu ostatnich trzech dekad.  

Po latach zajmowania stanowisk prokuratorskich. Raisi skończył na wyższych stanowiskach w sądownictwie, ostatecznie otrzymując stanowisko Prezesa Sądu Najwyższego, najwyższego autorytetu całego systemu sądownictwa. Pod przywództwem Raisi system sądowniczy stał się stałym narzędziem okrucieństwa i ucisku. Prawie niewyobrażalną przemoc stosowano jako rzecz oczywistą podczas przesłuchiwania więźniów politycznych. ten ostatnie konto za mrożący krew w żyłach przykład Farideh Goudarzi, były działacz antyreżimowy. 

Za swoją działalność polityczną Goudarzi została aresztowana przez władze reżimu i przewieziona do więzienia Hamedan w północno-zachodnim Iranie. „W czasie aresztowania byłam w ciąży”, opowiada Goudarzi, „i zostało mi niewiele czasu do porodu. Mimo moich warunków zabrali mnie do sali tortur zaraz po moim aresztowaniu – powiedziała. „Był to ciemny pokój z ławką pośrodku i różnymi kablami elektrycznymi do bicia więźniów. Było około siedmiu lub ośmiu oprawców. Jedną z osób obecnych podczas moich tortur był Ebrahim Raisi, ówczesny prokurator generalny Hamedanu i jeden z członków Komitetu Śmierci w masakrze w 1988 roku”. 

W ostatnich latach Raisi przyczynił się do zmiażdżenia szeroko rozpowszechnionego antyreżimowego aktywizmu, który pojawił się w jego kraju. Ruch protestacyjny z 2019 r., który był świadkiem masowych demonstracji w całym Iranie, spotkał się z zaciekłym sprzeciwem reżimu. Kiedy zaczęły się protesty, Raisi właśnie rozpoczął swoją kadencję na stanowisku sędziego głównego. Powstanie było doskonałą okazją do zademonstrowania jego metod represji politycznych. Sądownictwo dało siłom bezpieczeństwa władza carte blanche stłumić demonstracje. W ciągu około czterech miesięcy niektórzy 1,500 Irańczyków zostało zabitych jednocześnie protestując przeciwko swojemu rządowi, wszystko na rozkaz Najwyższego Przywódcy Chameneiego i wspomagane przez aparat sądownictwa Raisi'ego. 

Uporczywe żądania Irańczyków o sprawiedliwość zostały w najlepszym razie zignorowane. Aktywiści, którzy próbują pociągnąć do odpowiedzialności irańskich urzędników, są do dzisiaj prześladowani przez reżim.  

Amnesty International z siedzibą w Wielkiej Brytanii ostatnio dzwonił do pełnego śledztwa w sprawie zbrodni Ebrahima Raisi, stwierdzając, że status prezydenta nie może zwalniać go od sprawiedliwości. Biorąc pod uwagę, że Iran znajduje się dziś w centrum polityki międzynarodowej, kluczowe jest, aby prawdziwy charakter irańskiego najwyższego urzędnika był w pełni uznawany za to, czym jest.

Kontynuuj czytanie

Iran

Europejscy dygnitarze i eksperci prawa międzynarodowego opisują masakrę w Iranie w 1988 r. jako ludobójstwo i zbrodnię przeciwko ludzkości

Opublikowany

on

Na konferencji internetowej zbiegającej się z rocznicą masakry w Iranie w 1988 r. ponad 1,000 więźniów politycznych i świadków tortur w irańskich więzieniach zażądało położenia kresu bezkarności przywódców reżimu i ścigania najwyższego przywódcy Alego Chameneiego i prezydenta Ebrahim Raisi i inni sprawcy masakry.

W 1988 r., na podstawie fatwy (nakazu religijnego) wydanej przez założyciela Republiki Islamskiej Ruhollaha Chomeiniego, reżim duchowny dokonał egzekucji co najmniej 30,000 90 więźniów politycznych, z których ponad XNUMX% było działaczami Mudżahedin-e Khalq (MEK/PMOI ), główny irański ruch opozycyjny. Zostali zmasakrowani za niezłomne oddanie ideałom MEK i wolności narodu irańskiego. Ofiary zostały pochowane w tajnych masowych grobach i nigdy nie było niezależnego śledztwa ONZ.

W konferencji wzięło udział Maryam Rajavi, przewodnicząca elekt Narodowej Rady Oporu Iranu (NCRI) oraz setki wybitnych osobistości politycznych, a także prawnicy i czołowi eksperci w dziedzinie praw człowieka i prawa międzynarodowego z całego świata.

reklama

W swoim przemówieniu Rajavi powiedziała: Reżim duchowny chciał złamać i pokonać każdego członka i zwolennika MEK poprzez tortury, palenie i chłostę. Próbował wszelkich złych, złośliwych i nieludzkich taktyk. Wreszcie, latem 1988 roku, członkom MEK zaoferowano wybór między śmiercią a poddaniem się w połączeniu z wyrzeczeniem się lojalności wobec MEK… Odważnie trzymali się swoich zasad: obalenia reżimu duchownego i ustanowienia wolności dla ludzi.

Pani Rajavi podkreśliła, że ​​mianowanie Raisiego na prezydenta było otwartym wypowiedzeniem wojny narodowi Iranu i PMOI/MEK. Podkreślając, że ruch wezwania do sprawiedliwości nie jest zjawiskiem spontanicznym, dodała: Dla nas ruch wezwania do sprawiedliwości jest synonimem wytrwałości, niezłomności i oporu, by obalić ten reżim i ustanowić wolność z całej siły. Z tego powodu negowanie masakry, minimalizowanie liczby ofiar i wymazywanie ich tożsamości jest tym, czego reżim poszukuje, ponieważ służą jego interesom i ostatecznie pomagają zachować jego rządy. Temu samemu celowi służy ukrywanie nazwisk i niszczenie grobów ofiar. Jak można dążyć do zniszczenia MEK, zmiażdżyć ich pozycje, wartości i czerwone linie, wyeliminować Przywódcę Ruchu Oporu i nazwać się sympatykiem męczenników i szukać dla nich sprawiedliwości? To jest wybieg służb wywiadowczych mułłów i IRGC, by zniekształcić i odwrócić ruch nawołania do sprawiedliwości i podkopać go.

Wezwała Stany Zjednoczone i Europę do uznania masakry z 1988 roku za ludobójstwo i zbrodnię przeciwko ludzkości. Nie mogą akceptować Raisi w swoich krajach. Dodała, że ​​muszą go ścigać i pociągnąć do odpowiedzialności. Rajavi przywróciła również swój apel do Sekretarza Generalnego ONZ, Wysokiego Komisarza ONZ ds. Praw Człowieka, Rady Praw Człowieka ONZ, specjalnych sprawozdawców ONZ i międzynarodowych organizacji praw człowieka o odwiedzenie więzień reżimu irańskiego i spotkanie z więźniami, zwłaszcza więźniowie polityczni. Dodała, że ​​dossier dotyczące naruszeń praw człowieka w Iranie, zwłaszcza dotyczące zachowania reżimu w więzieniach, powinno zostać przekazane Radzie Bezpieczeństwa ONZ.

reklama

Uczestnicy trwającej ponad pięć godzin konferencji wzięli udział z ponad 2,000 lokalizacji na całym świecie.

W swoich uwagach Geoffrey Robertson, pierwszy prezes Specjalnego Trybunału ONZ dla Sierra Leone, odnosząc się do fatwy Chomeiniego wzywającej do unicestwienia MEK i nazywającej ją Mohareb (wrogami Boga) i wykorzystywanej przez reżim jako podstawę masakry, powtórzył: „Wydaje mi się, że są bardzo mocne dowody na to, że było to ludobójstwo. Odnosi się do zabijania lub torturowania określonej grupy za przekonania religijne. Grupa religijna, która nie zaakceptowała zacofanej ideologii irańskiego reżimu… Nie ma wątpliwości, że istnieje powód do ścigania [prezydenta reżimu Ebrahima] Raisi i innych. Popełniono przestępstwo, które pociąga za sobą odpowiedzialność międzynarodową. Trzeba coś z tym zrobić, jak zrobiono przeciwko sprawcom masakry w Srebrenicy”.

Raisi był członkiem „Komisji Śmierci” w Teheranie i wysłał tysiące działaczy MEK na szubienicę.

Według Kumi Naidoo, sekretarza generalnego Amnesty International (2018-2020): „Masakra z 1988 roku była brutalną, krwiożerczą masakrą, ludobójstwem. Wzruszający jest dla mnie widok siły i odwagi ludzi, którzy tak wiele przeszli, widzieli tyle tragedii i znosili te okrucieństwa. Chciałbym złożyć hołd wszystkim więźniom MEK i przyklasnąć wam… UE i szersza społeczność międzynarodowa muszą przejąć wiodącą rolę w tej sprawie. Ten rząd, kierowany przez Raisi'ego, ponosi jeszcze większą winę w sprawie masakry z 1988 roku. Rządy, które zachowują się w ten sposób, muszą uznać, że zachowanie jest nie tyle pokazem siły, co przyznaniem się do słabości”.

Eric David, ekspert międzynarodowego prawa humanitarnego z Belgii, również potwierdził charakterystykę ludobójstwa i zbrodni przeciwko ludzkości dla masakry z 1988 roku.

Franco Frattini, minister spraw zagranicznych Włoch (2002-2004 i 2008-2011) oraz europejski komisarz ds. sprawiedliwości, wolności i bezpieczeństwa (2004-2008) powiedział: „Działania nowego rządu Iranu są zgodne z historią reżimu. nowy minister spraw zagranicznych służył w poprzednich rządach. Nie ma różnicy między konserwatystami a reformistami. To ten sam reżim. Potwierdza to bliskość ministra spraw zagranicznych z dowódcą sił Quds. Potwierdził nawet, że będzie kontynuował drogę Qassem Soleimani. Na koniec mam nadzieję na niezależne śledztwo bez ograniczeń w sprawie masakry z 1988 r. Stawką jest wiarygodność systemu ONZ. Rada Bezpieczeństwa ONZ ma moralny obowiązek. ONZ jest winna ten moralny obowiązek niewinnym ofiarom. szukajcie sprawiedliwości. Przejdźmy do poważnego międzynarodowego śledztwa”.

Guy Verhofstadt, premier Belgii (1999-2008) zauważył: „Masakra z 1988 roku wymierzyła całe pokolenie młodych ludzi. Warto wiedzieć, że zostało to zaplanowane z wyprzedzeniem. Został zaplanowany i rygorystycznie wykonany z jasnym celem. Kwalifikuje się jako ludobójstwo. Masakra nigdy nie została oficjalnie zbadana przez ONZ, a sprawcy nie zostali oskarżeni. Nadal cieszą się bezkarnością. Dziś reżim jest kierowany przez zabójców tamtych czasów”.

Giulio Terzi, minister spraw zagranicznych Włoch (2011-2013) powiedział: „Ponad 90% osób straconych w masakrze w 1988 r. było członkami i zwolennikami MEK. Więźniowie zdecydowali się stanąć na nogach, odmawiając wyrzeczenia się poparcia dla MEK. Wielu wzywało do międzynarodowego śledztwa w sprawie masakry z 1988 roku. Wysoki Przedstawiciel UE Josep Borrell powinien zakończyć swoje dotychczasowe podejście do reżimu irańskiego. Powinien zachęcać wszystkie państwa członkowskie ONZ do żądania odpowiedzialności za wielką zbrodnię Iranu przeciwko ludzkości. Istnieją tysiące ludzi, którzy oczekują bardziej asertywnego podejścia społeczności międzynarodowej, zwłaszcza UE”.

John Baird, minister spraw zagranicznych Kanady (2011-2015), również przemawiał na konferencji i potępił masakrę z 1988 roku. On również wezwał do międzynarodowego śledztwa w sprawie tej zbrodni przeciwko ludzkości.

Audronius Ažubalis, minister spraw zagranicznych Litwy (2010-2012), podkreślił: „Nikt jeszcze nie stanął przed sądem za tę zbrodnię przeciwko ludzkości. Nie ma woli politycznej, by pociągnąć sprawców do odpowiedzialności. Unia Europejska zignorowała te apele, nie wykazała żadnej reakcji i nie była przygotowana do reakcji. Chcę wezwać UE do usankcjonowania reżimu za zbrodnie przeciwko ludzkości. Myślę, że Litwa może przejąć inicjatywę wśród członków UE ”.

Kontynuuj czytanie
reklama
reklama
reklama

Trendy