Kontakt z nami

Irlandia Północna

Biden ostrzega premiera Wielkiej Brytanii Johnsona przed Irlandią Północną -The Times

Opublikowany

on

Premier Wielkiej Brytanii Boris Johnson rozmawia ze swoim węgierskim odpowiednikiem na Downing Street w Londynie, Wielka Brytania 28 maja 2021 r. Leon Neal/Pool przez REUTERS
Na granicy Irlandii i Irlandii Północnej widnieje zniszczony znak „Witamy w Irlandii Północnej”, przypominający kierowcom, że ograniczenia prędkości zmienią się z kilometrów na godzinę na mile na godzinę na granicy w Carrickcarnan w Irlandii, 6 marca 2021 r. Zdjęcie z marca 6, 2021. REUTERS / Clodagh Kilcoyne

Prezydent USA Joe Biden ostrzeże brytyjskiego premiera Borisa Johnsona (na zdjęciu) nie odstępować od umowy Brexit z Irlandii Północnej, kiedy spotykają się po raz pierwszy na szczycie G7 w tym tygodniu, The Times poinformował w poniedziałek (7 czerwca), powołując się na niezidentyfikowane źródła, pisze Guy Faulconbridge.

Zachowanie delikatnego pokoju w Irlandii Północnej bez umożliwienia Wielkiej Brytanii tylnego wejścia na rynki Unii Europejskiej przez 310-kilometrową granicę lądową Irlandii było jednym z najtrudniejszych problemów związanych z rozwodem Brexit.

Region rządzony przez Brytyjczyków pozostaje głęboko podzielony wzdłuż linii sekciarskich 23 lata po tym, jak porozumienie pokojowe wynegocjowane przez Stany Zjednoczone w dużej mierze zakończyło trzy dekady rozlewu krwi. Wielu katolickich nacjonalistów aspiruje do zjednoczenia z Irlandią, podczas gdy protestanccy unioniści chcą pozostać częścią Wielkiej Brytanii.

UE i Wielka Brytania próbowały rozwiązać zagadkę graniczną za pomocą Protokołu z Irlandii Północnej do umowy Brexit, która utrzymuje prowincję zarówno na obszarze celnym Wielkiej Brytanii, jak i na jednolitym rynku UE.

Ale związkowcy twierdzą, że jest to sprzeczne z porozumieniem pokojowym z 1998 r., a Londyn powiedział, że protokół jest niezrównoważony w swojej obecnej formie po przerwaniu dostaw towarów codziennego użytku do Irlandii Północnej.

Biden, który jest dumny ze swojego irlandzkiego dziedzictwa, wykorzysta spotkanie z Johnsonem w czwartek, aby wyraźnie wyrazić poparcie USA dla Protokołu. Ostrzeże również, że perspektywy umowy handlowej USA z Wielką Brytanią ulegną pogorszeniu, jeśli sytuacja pozostanie nierozwiązana, powiedział The Times.

Biden da również jasno do zrozumienia Unii Europejskiej, że spodziewa się, że przestanie być "biurokratyczna" i przyjmie bardziej elastyczne podejście do realizacji porozumienia, powiedział gazeta.

David Frost, negocjator Johnsona ds. Brexitu, stara się rozwiązać problemy związane z umową Brexit, ale sytuacja w zakresie handlu jest „bardzo trudna”, powiedziała Lucy Frazer, minister rządu jako radca generalny Anglii i Walii. Sky News.

Brexit

Wielka Brytania wzywa UE do przejścia na handel po Brexicie z Irlandią Północną

Opublikowany

on

By

Wielka Brytania powiedziała Unii Europejskiej w środę (9 czerwca), że kończy się czas na znalezienie rozwiązań ułatwiających handel z Irlandią Północną po Brexicie, mówiąc, że jakiekolwiek dalsze działania prawne ze strony bloku nie „ułatwią życia” ludziom w prowincji, Reuters.

Od czasu zakończenia wyjścia z UE pod koniec ubiegłego roku, stosunki Wielkiej Brytanii z nią uległy pogorszeniu, a obie strony oskarżają się nawzajem o działanie w złej wierze w związku z częścią umowy handlowej obejmującej przepływ towarów do Irlandii Północnej.

Brytyjski minister ds. Brexitu David Frost spotkał się w Londynie z wiceprzewodniczącym Komisji Europejskiej Marosem Sefcoviciem, aby spróbować rozwiązać różnice dotyczące protokołu z Irlandii Północnej, ale jak dotąd miesiące rozmów niewiele zrobiły, aby przełamać impas.

Bruksela oskarża Londyn o zerwanie porozumienia, nie przeprowadzając kontroli niektórych towarów przewożonych z Wielkiej Brytanii do Irlandii Północnej i rozpoczęła postępowanie sądowe w sprawie jednostronnego przedłużenia przez rząd brytyjski okresu karencji.

Londyn twierdzi, że nie ma wyboru, ponieważ niektóre czeki utrudniają dostawy do północnoirlandzkich supermarketów. Wskazuje to na rosnące napięcia wśród probrytyjskich związkowców w prowincji.

„Kiedy dzisiaj spotkam się z Marosem Sefcoviciem, moje przesłanie będzie jasne: czas jest krótki, a teraz potrzebne są praktyczne rozwiązania, aby protokół zadziałał” – powiedział Frost w oświadczeniu, wzywając do elastyczności w znajdowaniu rozwiązań, „które cieszą się zaufaniem wszystkich społeczności ”.

„Dalsze groźby działań prawnych i odwetu handlowego ze strony UE nie ułatwią życia kupującemu w Strabane, który nie może kupić swojego ulubionego produktu”.

Jego słowa były odpowiedzią na artykuł, który Sefcovic napisał we wtorek w gazecie Telegraph, kiedy ostrzegł Wielką Brytanię, że UE „nie będzie nieśmiała w reagowaniu szybko, stanowczo i stanowczo”, jeśli uzna, że ​​Wielka Brytania naruszyła swoje zobowiązania prawne. Czytaj więcej.

Londyn i Bruksela mówią, że chcą znaleźć rozwiązania, ale oskarżają się nawzajem, że nie angażują się w różne konkurencyjne propozycje.

Okres karencji na niektóre towary wygasa 30 czerwca, a rzecznik premiera Boris Johnson powiedział we wtorek (8 czerwca), że „nie ma żadnych powodów, aby uniemożliwić sprzedaż schłodzonego mięsa w Irlandii Północnej”.

„Potrzebny jest pragmatyzm i zdroworozsądkowe rozwiązania, aby rozwiązać problemy takie, jakie są przed nami” – powiedział Frost. „Ta praca jest ważna. I jest coraz pilniejsza”.

Kontynuuj czytanie

EU

Nowy system podatkowy G7 to niepokojące wiadomości dla Irlandii

Opublikowany

on

Wiadomość z zeszłego weekendu, że grupa bogatych narodów G7 planuje wydobyć więcej podatków od znanych korporacji technologicznych, może być dobrą wiadomością dla tych, którzy uważają, że te super bogate firmy nie płacą sprawiedliwego udziału. Jednak ten nowy plan może być złą wiadomością dla Irlandii, kraju, który odniósł największe sukcesy w Europie, jeśli chodzi o przyciąganie bezpośrednich inwestycji zagranicznych jak donosi Ken Murray z Dublina.

Kiedy ministrowie finansów z siedmiu najbogatszych krajów świata zebrali się w zeszły weekend w Lancaster House w Londynie, aby omówić swoje odpowiednie i globalne kwestie fiskalne po pandemii COVID-19, jedna konkretna osoba z Irlandii siedziała w pokoju jako niepewny obserwator.

Irlandzki minister finansów Pascal Donohoe (na zdjęciu) był tam jako przewodniczący eurogrupy Komisji Europejskiej. To najważniejszy komitet reprezentujący 19 krajów UE, które na co dzień używają waluty euro.

Po wielu przemęczaniach się, G7 i UE zakończyły swoje spotkanie komunikat stwierdzając, że podatek od osób prawnych lub działalności gospodarczej zostanie podniesiony do minimalnej stawki 15%, z naciskiem, że pieniądze zostaną wypłacone w kraju, w którym znajduje się działalność produkcyjna, a nie w lokalizacji centrali korporacji.

Dla przeciętnego Joe i Mary Bloggs mieszkających w centrum Berlina, Rzymu, Londynu czy Paryża 15% to nic wielkiego, ale w Irlandii, gdzie stawka podatku od osób prawnych wynosi 12.5%, luka 2.5% może być różnicą w przyciąganiu lub utracie pracy, ponieważ zagraniczne korporacje szukają najtańszych i najatrakcyjniejszych opcji tworzenia europejskich hubów, aby zmaksymalizować ich zyski i zwiększyć wartość giełdową. .

W czasie, gdy konkurencyjność Irlandii najbardziej cierpi z powodu Brexitu, ponieważ przewóz produktu przez Wielką Brytanię do Europy kontynentalnej i vice versa kosztuje teraz więcej, ostatnią rzeczą, jakiej potrzebuje irlandzki rząd, są potencjalni inwestorzy amerykańscy omijający kraju, ponieważ utracił atrakcyjną do tej pory zachętę.

„Jestem bardzo przekonany, że chociaż nadchodzą zmiany… jest to zmiana, na którą możemy zareagować” – powiedział później minister Donoghue w swojej irlandzkiej „czapce” finansowej, sugerując, że rząd dubliński zrobi wszystko, co w jego mocy, aby się utrzymać. do zagranicznych korporacji w Irlandii, które odgrywają ogromną rolę we wspieraniu danych o PKB kraju.

Według Irish Fiscal Advisory Council wzrost podatku od osób prawnych dla inwestorów zagranicznych może kosztować skarb państwa w Irlandii ogromne 3.5 miliarda euro rocznie, co jest niepożądaną prognozą w czasie, gdy kraj dodał właśnie 50 miliardów euro do należnego długu krajowego. do Covida.

Nie jest to dużo pieniędzy w każdym z krajów G7, ale w Republice Irlandii, gdzie populacja wynosi niewiele poniżej pięciu milionów, 3.5 miliarda euro płaci mnóstwo rachunków!

W obecnej sytuacji przyciąganie bezpośrednich inwestycji zagranicznych lub zagranicznych inwestorów do Irlandii było niezwykle skuteczną polityką Irlandzkiego Urzędu ds. Rozwoju Przemysłu od lat 1980. XX wieku.

Kiedy irlandzka gospodarka znajdowała się w stagnacji, BIZ były trudne z powodu toczącej się wojny w Irlandii Północnej, podczas gdy masowa emigracja wysoko wykwalifikowanych absolwentów szkół wyższych do innych krajów okazała się niepopularna politycznie.

W rezultacie główny plan przyciągnięcia czołowych amerykańskich korporacji do Irlandii stał się priorytetem numer jeden w państwie irlandzkim, mówiąc metaforycznie, „pochylając się do tyłu”, aby zwabić te firmy za pomocą szerokiego wachlarza zachęt i wsparcia.

Wprowadzenie stawki podatku od osób prawnych w wysokości 12.5%, zmieniający się fakt, że Irlandia jest obecnie największym anglojęzycznym krajem w UE oraz stały dopływ wysoko wykwalifikowanych absolwentów technologii z rosnącej liczby uczelni opartych na przemyśle, kraj ten ma stać się czymś w rodzaju magnesu dla największych amerykańskich gigantów technologicznych.

Dzięki specjalnej stawce podatku dochodowego dla prezesów jako ostatecznemu słodzikowi, dziesięć największych firm technologicznych na świecie wybrało Irlandię jako swoją europejską bazę.

Należą do nich Apple, Microsoft, Facebook, Google, Twitter, Pay Pal, Linkedin, Intel, eBay i Tik Tok. Dodajmy do tego firmy farmaceutyczne Pfizer, Wyeth i Eli Lilly, aby wymienić niektóre z wielu, około 1600 zagranicznych firm działających w Irlandii, które zatrudniają co najmniej 250,000 XNUMX osób, wniosły ogromny wkład do irlandzkiego skarbu i nic dziwnego, że rząd w Dublinie jest chętny do zachowaj je i kontynuuj zdeterminowany nacisk, aby przyciągnąć więcej.

Mimo obaw, że oczekiwany „równy poziom gry” może sprawić, że Irlandia będzie mniej atrakcyjna niż inne kraje UE pod względem przyciągania nowych firm, Pascal Donoghue wskazał w weekend, że oświadczenie G7 to nie koniec sprawy.

W rozmowie z dziennikarzami podkreślił, że spotkanie OECD pod koniec tego roku prawdopodobnie określi, jakie są kraje spoza G7 w odniesieniu do podatku dochodowego od inwestorów zagranicznych.

„Dziś jest bardzo wyraźnym sygnałem, że większe gospodarki postrzegają ten proces, ale mamy trochę czasu, aby przejść do procesu OECD i nawet kiedy się on zakończy, trzeba będzie wdrożyć faktyczne porozumienie.

„Wdrożenie ostatniej umowy w zakresie podatku od osób prawnych trwało wiele lat. [Tak] będzie w tym przypadku ponownie, zarówno z punktu widzenia ustawodawstwa, jak i wdrażania.”

W międzyczasie, ponieważ rząd Irlandii obawia się, że Irlandia może nie być tak atrakcyjna finansowo dla inwestorów BIZ w przyszłości, jeśli te zrewidowane stawki podatkowe zostaną utrzymane, minister Donoghue zasygnalizował, że przedstawi swoją sprawę sekretarz skarbu USA Janet Yellen i Sekretariatowi OECD aby podkreślić, że małe kraje muszą mieć możliwość zachowania konkurencyjności, w przeciwnym razie ich gospodarki będą miały trudności.

„[Kontynuowałem] argumentację za uzasadnioną konkurencją podatkową w pewnych granicach” – powiedział, sugerując, że rząd irlandzki będzie nadal walczył z zdecydowanymi działaniami tylnej straży, aby utrzymać atrakcyjną 12.5% stawkę podatkową.

Sprawa prawdopodobnie zdominuje następne spotkanie krajów G20, które spotkają się w Rzymie w październiku przyszłego roku.

Kontynuuj czytanie

EU

DUP na wojnie

Opublikowany

on

Unionizm w Irlandii Północnej jest w zamieszaniu z wybranymi członkami dominującej Demokratycznej Partii Unionistów w otwartej wojnie o wybór jej nowego przywódcy Edwina Pootsa. Wraz z imieniem nowego premiera Zgromadzenia Irlandii Północnej, które ma zostać ogłoszone w najbliższych dniach, w kolejnych wydarzeniach może nastąpić upadek parlamentu regionalnego, a wraz z nim oczekiwane wejście prirlandzkiej jedności Partii Sinn Féin do stać się największą partią polityczną w województwie, jak donosi Ken Murray z Dublina.

22 czerwca wybitni pro-brytyjscy związkowcy zgromadzą się w ratuszu w Belfaście na uroczystości upamiętniającej 100.rocznicę pierwszego otwarcia Parlamentu Irlandii Północnej przez króla Jerzego V.

Instytucja ta została kiedyś opisana przez byłego premiera NI Jamesa Craiga jako „protestancki parlament dla protestanckiego ludu”, podczas gdy suwerenny parlament w Dublinie spełnił życzenia głównie katolickiej społeczności na południu po brytyjskim podziale Irlandii w 1921 roku.

Przez 100 lat związkowcy ze społeczności protestanckiej postrzegali Irlandię Północną jako „brytyjski jak Finchley”, niegdyś okręg wyborczy byłej premier Margaret Thatcher.

Jednak zamieszanie w szeregach związkowców sprawiło, że dzień 22 czerwca powinien być dniem wspaniałego świętowaniand aby zaznaczyć powstanie Irlandii Północnej, zapowiada się być kimkolwiek innym.

Pro-Brytyjska Demokratyczna Partia Unionistów, która obecnie ma największą liczbę miejsc w Zgromadzeniu, jest w stanie otwartej wojny.

Niedawna rebelia twardogłowych, wybranych członków DUP Zgromadzenia Irlandii Północnej, mająca na celu obalenie przywódczyni Arlene Foster, sprawiła, że ​​ultrakonserwatywny Edwin Poots wygrał z posłem Sir Jeffreya Donaldsona zaledwie dwoma głosami, a prawie połowa partii parlamentarnej czuła, że ​​falowanie było głupie i niepotrzebne.

Starsze źródło DUP powiedziało List informacyjny z Belfastu artykuł „że osoby w całej Partii rozważały rezygnację, a niektórzy prawdopodobnie udaliby się do [rywalizującej] Partii Unionistów Ulsteru”.

Na konferencji ratyfikacyjnej członków partii, która odbyła się w zeszłym tygodniu w hotelu w Belfaście, kilku wysokich rangą członków partii, w tym lord Nigel Dodds, jego żona Diane i parlamentarzyści, sir Jeffrey Donaldson, Gavin Robinson i Gregory Campbell, wyszli z tego, mikrofon, aby wygłosić przemówienie zwycięstwa, które samo w sobie jest odbiciem zgorzknienia partii.

Arlene Foster, która według wielu obserwatorów została potraktowana w przerażający sposób, jest wyraźnie kozłem ofiarnym ze strony jednorazowych przyjaciół i kolegów z imprezy.

W ich przekonaniu nie udało jej się zapobiec wprowadzeniu tzw. Protokołu Irlandii Północnej wynegocjowanego przez Londyn z Brukselą w ramach umowy o wystąpieniu Brexitu.

Protokół przewiduje, że towary eksportowane z Wielkiej Brytanii do Irlandii Północnej są kontrolowane w portach w Belfaście i Larne, tworząc w ten sposób hipotetyczną granicę na Morzu Irlandzkim, która, jak to widzą związkowcy, obecnie ustawia Irlandię Północną bliżej Dublina i dalej od Londynu.

Nieszczęsna pani Foster jest ofiarą umowy, o której Boris Johnson powiedział członkom DUP, że nigdy nie dojdzie do skutku, ale został przez niego wyrzeczony!

Po starciu przeciwko pani Foster planowała ustąpić z godności ze stanowiska Pierwszego Ministra Irlandii Północnej pod koniec czerwca, ale bezwzględny charakter jej usunięcia sugeruje, że w najbliższych dniach jej nie będzie.

Rozmowa z Chrisem Masonem w BBC dziennik podcast o swojej upokarzającej defenestracji powiedziała: „……..polityka jest brutalna, ale nawet według standardów DUP była dość brutalna.

„Jeśli Edwin zdecyduje, że chce zmienić ten zespół, ja też będę musiał odejść, ponieważ nie mogę zostać z nowym zespołem ministerialnym, do którego nie mam autorytetu, a to byłoby złe”.

Poots, który w 2012 roku jako minister zdrowia nałożył kontrowersyjny zakaz oddawania krwi gejom i twierdzi, że Ziemia ma zaledwie 6,000 lat i, co dziwne, wykluczył mianowanie się Pierwszym Ministrem!

Faworytem do tej roli jest 39-letni lojalista Poots Paul Givan. Jeśli jednak Givan zostanie nominowany na stanowisko premiera Irlandii Północnej, seria wydarzeń domina może sprawić, że rządy Edwina Pootsa będą krótkotrwałe!

Zgodnie z przepisami powołanie nowego premiera Irlandii Północnej wiązałoby się również z wyborem wicepremiera z przeciwnej irlandzkiej strony nacjonalistycznej. W tym przypadku obecna szefowa urzędu, Michelle O'Neill, została ponownie nominowana przez proirlandzką partię jedności Sinn Féin.

W tej chwili w Sinn Fein narasta frustracja i rosnąca złość z powodu ciągłych opóźnień i niepowodzenia DUP Pootsa w zatwierdzeniu wprowadzenia kontrowersyjnej ustawy o języku irlandzkim.

Udzielenie takiego posunięcia, jak widzi to wielu związkowców, spowodowałoby, że Irlandia Północna stałaby się bardziej „irlandzka” i mniej brytyjska, a język byłby nauczany w protestanckich szkołach i ostatecznie stałby się bardziej widoczny na znakach drogowych i projektach logo instytucji państwowych!

Gdyby Sinn Féin nalegała w ramach umowy mającej na celu poparcie Givana dla stanowiska premiera, że ​​należy wyznaczyć termin na wprowadzenie ustawy do Zgromadzenia, a DUP odmówi, parlament regionalny NI prawdopodobnie upadnie, po czym nastąpi spodziewana gra -zmienne wybory!

W 2016 roku Paul Givan, ówczesny Minister ds. Społeczności, położył znacznik na temat tego, na jakim miejscu zajmuje się językiem, kiedy zmniejszył fundusze na projekt, w ramach którego uczniowie uczęszczaliby do irlandzkojęzycznego okręgu w Republice Irlandii, sekciarza. decyzja, która przyczyniła się do upadku Zgromadzenia w 2017 roku.

Ten wyłaniający się scenariusz pozostawia DUP w czymś w rodzaju politycznego snookera! Partia, która nie okazała żadnego entuzjazmu dla ustawy o języku irlandzkim, ma obecnie 28 miejsc w Zgromadzeniu Irlandii Północnej z Sinn Féin na 27.

Jest prawie pewne, że Sinn Féin wyłoni się jako największa partia po raz pierwszy od powstania Irlandii Północnej w 1921 roku, po następnych wyborach do Zgromadzenia, ze względu na zmieniającą się demografię.

Jakakolwiek utrata władzy lub redukcja miejsc w DUP oznaczałaby ruch ze skrzydła partii Jeffreya Donaldsona w celu usunięcia Pootsa, zwiększając tym samym podział w jej szeregach jeszcze bardziej!

Unionizm w Irlandii Północnej jest w poważnych tarapatach, co jest scenariuszem, który 100 lat po utworzeniu „protestanckiego parlamentu dla protestantów” obecnie nie daje wiele powodów do świętowania!

Według Arlene Foster w wywiadzie dla The Financial Times, „Myślę, że cofamy się i zwężamy” - powiedziała.

- Szczerze mówiąc, jest to dość paskudne. Jeśli związek ma odnieść sukces, musimy być większym namiotem. . . Apel, który chciałbym skierować do partii, jest taki, że jeśli chcą zabezpieczyć związek, muszą mieć szeroką wizję związku ”.

W międzyczasie oczekuje się, że lider SNP Nicola Sturgeon zwiększy w nadchodzących miesiącach presję na referendum niepodległościowe w Szkocji, którego wynik może jeszcze bardziej zagrozić pozycji Irlandii Północnej w Wielkiej Brytanii.

Kontynuuj czytanie

Twitter

Facebook

Trendy