Kontakt z nami

Kazachstan

Gotowy do negocjowania pokoju, gotowy wyżywić i zasilić świat – wiceminister spraw zagranicznych przedstawia kazachskie ambicje

DZIELIĆ:

Opublikowany

on

Używamy Twojej rejestracji, aby dostarczać treści w sposób, na który wyraziłeś zgodę, i aby lepiej zrozumieć Ciebie. Możesz zrezygnować z subskrypcji w dowolnym momencie.

Tak jak Kazachstan rozpoczął dalekosiężne wewnętrzne reformy polityczne pomimo ekonomicznego wpływu rosyjskiej inwazji na Ukrainę, jego ambitna wielowektorowa polityka zagraniczna będzie kontynuowana. Przemawiając na konferencji w Brukseli, wiceminister spraw zagranicznych Roman Vassilenko (na zdjęciu) mówił o determinacji swojego kraju, by wykorzystać swoją wagę gospodarczą i dyplomatyczną do osiągnięcia celów wspólnych dla UE i wielu krajów na całym świecie, pisze redaktor polityczny Nick Powell.

Kazachstan to kraj, który wciąż zaskakuje wielu w UE i na Zachodzie, w dużej mierze dlatego, że nie poświęcają temu krajowi wystarczającej uwagi. Konferencja zatytułowana „Wschodząca rola geopolityczna Kazachstanu”, która odbyła się w Press Club Brussels Europe, zgromadziła potężny zespół ekspertów, aby pomóc publiczności nadrobić zaległości.

Ukazał się nowy raport, Kazachstan oferuje Zachodowi strategiczną szansę, autorstwa Johna Hulsmana, członka zarządu Aspen Institute Europe. Twierdzi, że kraj, który właśnie wyszedł z wewnętrznego kryzysu, „odpowiedział na wezwanie świata” w związku z globalnym kryzysem ryzyka wywołanym inwazją jej tradycyjnego sojusznika, Rosji na Ukrainę.

„Wszyscy zakładali, że Kazachstan w dużej mierze zostanie w tyle za Rosją”, powiedział. Zamiast tego neutralnie zaoferował wynegocjowanie porozumienia pokojowego, odmówił uznania separatystycznych republik w Donbasie i wstrzymał się od głosu w głosowaniu Zgromadzenia Ogólnego ONZ potępiającym rosyjską inwazję. Udzielała również pomocy humanitarnej Ukrainie, a prezydent Tokajew wezwał prezydenta Putina do rozważenia natychmiastowego zawieszenia broni.

Przemawiając przez łącze wideo z Nur-Sultana, wiceminister spraw zagranicznych Roman Vassilenko odniósł się również do kryzysu znanego jako Tragiczny Styczeń, niepokojów społecznych i przemocy politycznej na początku roku. Wyciągnięto wnioski i wdrażano dalekosiężne krajowe reformy polityczne. Na arenie międzynarodowej rząd prezydenta Tokajewa podobnie podejmował wyzwania geopolityczne, przed którymi stoi teraz świat.

Kazachstan był gotowy do pomocy w zakończeniu konfliktu na Ukrainie i był gotów prowadzić rozmowy pokojowe, gdy strony były gotowe. Podobnie była przygotowana do wykorzystania swoich dobrych usług w celu ułatwienia porozumienia międzynarodowego w sprawie Afganistanu, gdy nadarzy się okazja.

W międzyczasie może pomóc w pilnych kwestiach handlowych i gospodarczych. Wiceminister spraw zagranicznych powiedział, że jego kraj będzie nadal wiarygodnym dostawcą uranu dla energii jądrowej; jej rozległe ziemie uprawne mogłyby produkować o wiele więcej światowej żywności, gdyby istniała wystarczająca ilość międzynarodowych inwestycji.

reklama

„Następną wielką rzeczą” był szlak handlowy Transkaspijski lub Środkowy Korytarz, łączący Azję i Europę przez Kazachstan i Kaukaz. 70% kazachskiej produkcji ropy trafia do Europy, 90% rurociągiem do rosyjskiego portu Noworosyjsk nad Morzem Czarnym. Jednak zgłoszone problemy techniczne zmniejszyły przepustowość i chociaż sankcje wobec Rosji nie dotknęły bezpośrednio kazachskiej ropy, wpłynęły na dostępność tankowców do dalszej wysyłki do Europy.

Nie żeby środkowy korytarz mógł w pełni zastąpić rosyjski szlak naftowy, a kazachska dyplomacja nadal byłaby podobna do chodzenia po coraz węższej linie. Tym obrazem było podjęcie przez Romana Vassilenko tematu Nadzwyczajnego Ambasadora Kazachstanu, Kairata Abuseitova, z Instytutu Nursultana Nazarbayeva. Porównał rolę kazachskiego dyplomaty do roli gimnastyczki olimpijskiej.

Powiedział, że wielostronna polityka zagraniczna jego kraju nie była odpowiedzią na geopolitykę, ale raczej wynikała z jego politycznej drogi. Powiedział, że Kazachstan jest zmęczony opisywanym jako pomost między Europą a Azją. „Nie powinniśmy wypełniać luk, ale być kolejką pomysłów”. Zasugerował, że sposobem na wypełnienie tej luki jest przyjęcie „myślenia kontynentalnego” Azji Środkowej. Kontynent euroazjatycki musiał być postrzegany jako całość.

Ariel Cohen z Międzynarodowego Centrum Podatków i Inwestycji w Waszyngtonie powiedział, że w reformach gospodarczych Kazachstan wyprzedził wśród krajów postsowieckich jedynie Estonia, Łotwa i Litwa. Powiedział, że cały postsowiecki model jest teraz pod znakiem zapytania, a Rosja prawdopodobnie pozostanie pod „miażdżącymi sankcjami”, dopóki nie przemyśli fundamentalnej polityki zagranicznej.

Spotkanie moderował James Wilson, dyrektor założyciel Międzynarodowej Fundacji Lepszego Rządzenia.

Udostępnij ten artykuł:

EU Reporter publikuje artykuły z różnych źródeł zewnętrznych, które wyrażają szeroki zakres punktów widzenia. Stanowiska zajęte w tych artykułach niekoniecznie są stanowiskami EU Reporter.
reklama

Trendy