Kontakt z nami

Myanmar

UE stawia sobie za cel działania wobec birmańskiej armii

Katarzyna Feore

Opublikowany

on

Demonstranci w Birmie

Po przewrocie wojskowym przeprowadzonym w Mjanmie / Birmie 1 lutego 2021 r. Ministrowie spraw zagranicznych UE wezwali dziś (22 lutego) do deeskalacji obecnego kryzysu i natychmiastowego zakończenia stanu wyjątkowego, przywrócenia legalnego rządu cywilnego i otwarcie nowo wybranego parlamentu. UE twierdzi, że wspiera naród birmański.

Rada ponownie wezwała władze wojskowe do natychmiastowego i bezwarunkowego uwolnienia prezydenta U Win Myinta, radcy stanu Daw Aung San Suu Kyi i wszystkich osób, które zostały zatrzymane lub aresztowane w związku z zamachem stanu i oświadczyły, że władze powinny zachować jak największą powściągliwość i powstrzymać się od użycie przemocy.

Chociaż UE jest gotowa wspierać dialog ze wszystkimi kluczowymi zainteresowanymi stronami w celu rozwiązania tej sytuacji, Rada stwierdziła, że ​​UE jest gotowa przyjąć środki restrykcyjne skierowane przeciwko osobom bezpośrednio odpowiedzialnym za przewrót wojskowy i ich interesy gospodarcze. 

Chociaż w konkluzjach stwierdza się, że UE będzie kontynuować przegląd wszystkich swoich narzędzi politycznych w miarę rozwoju sytuacji, w tym polityki współpracy na rzecz rozwoju i preferencji handlowych, Wysoki Przedstawiciel UE Josep Borrell jasno dał do zrozumienia, że ​​jest przeciwny anulowaniu `` wszystkiego oprócz broni '' umowa handlowa, ponieważ zaszkodziłaby ludności, zwłaszcza kobietom, i nie miałaby wpływu na wojsko. Powiedział, że lepiej jest skupić się na wojsku i jego interesach ekonomicznych.

UE będzie nadal udzielać pomocy humanitarnej i będzie starać się unikać środków, które mogłyby niekorzystnie wpłynąć na ludność Mjanmy, zwłaszcza na osoby znajdujące się w najbardziej narażonej sytuacji.

Myanmar

Protestujący w Birmie zbierają się niezrażeni najgorszym dniem przemocy

Reuters

Opublikowany

on

By

Wiele tysięcy przeciwników puczu wojskowego Mjanmy 1 lutego maszerowało w niedzielę w miastach z północy na południe, niezrażonych najkrwawszym epizodem ich kampanii poprzedniego dnia, kiedy siły bezpieczeństwa otworzyły ogień do protestujących, zabijając dwóch, pisze Robert Birsel.

Wcześnie w niedzielę policja aresztowała słynnego aktora, który chciał poprzeć sprzeciw wobec zamachu stanu, powiedziała jego żona, a Facebook usunął stronę główną wojska zgodnie ze standardami zakazującymi podżegania do przemocy.

Wojsko nie było w stanie stłumić demonstracji i kampanii obywatelskiego nieposłuszeństwa, polegającej na strajkach przeciwko zamachu stanu i zatrzymaniu wybranego przywódcy Aung San Suu Kyi i innych, nawet przy obietnicy nowych wyborów i ostrzeżeniach przed sprzeciwem.

W głównym mieście Rangun tysiące zebrało się w dwóch miejscach, by skandować hasła, podczas gdy dziesiątki tysięcy zgromadziły się pokojowo w drugim mieście Mandalay, gdzie miały miejsce sobotnie zabójstwa, mówią świadkowie.

W Myitkyina na północy, która w ostatnich dniach była świadkiem konfrontacji, ludzie złożyli kwiaty za zmarłych protestujących.

Wielkie tłumy maszerowały w centralnych miastach Monywa i Bagan, w Dawei i Myeik na południu oraz Myawaddy na wschodzie.

„Celowali w głowy nieuzbrojonych cywilów. Mieli na celu naszą przyszłość ”- powiedział tłumowi młody protestujący w Mandalay.

Rzecznik wojskowy Zaw Min Tun, który jest również rzecznikiem nowej rady wojskowej, nie odpowiedział na próby skontaktowania się z nim telefonicznie przez agencję Reuters w celu uzyskania komentarza.

Powiedział na konferencji prasowej we wtorek, że działania armii są zgodne z konstytucją i popierane przez większość ludzi, a także obwinił protestujących o podżeganie do przemocy.

Ponad dwa tygodnie protestów były w dużej mierze pokojowe, w przeciwieństwie do poprzednich epizodów opozycji podczas prawie półwiecza bezpośrednich rządów wojskowych do 2011 roku.

Ale jeśli niedzielne liczby są warte, jest mało prawdopodobne, aby przemoc uciszyła opozycję.

„Liczba ludzi wzrośnie… Nie zatrzymamy się” - powiedział protestujący Yin Nyein Hmway w Rangunie.

Facebook usuwa główną stronę wojska Birmy

Kłopoty w Mandalay zaczęły się od konfrontacji między siłami bezpieczeństwa a strajkującymi pracownikami stoczni.

Klipy wideo w mediach społecznościowych pokazywały funkcjonariuszy sił bezpieczeństwa strzelających do protestujących, a świadkowie powiedzieli, że znaleźli zużyte naboje z żywymi nabojami i gumowymi kulami.

Specjalny sprawozdawca ONZ ds. Myanmaru Tom Andrews powiedział, że był przerażony śmiercią tych dwojga w Mandalay, z których jeden był nastoletnim chłopcem.

„Od armatek wodnych, przez gumowe kule, po gaz łzawiący, a teraz zahartowane wojska strzelają bez przeszkód do pokojowych demonstrantów. To szaleństwo musi się teraz skończyć ”- powiedział na Twitterze.

Państwowa gazeta Global New Light of Myanmar poinformowała, że ​​strajkujący sabotowali statki i zaatakowali policję kijami, nożami i katapultami. Ośmiu policjantów i kilku żołnierzy zostało rannych.

Gazeta nie wspomniała o zgonach, ale powiedziała: „Niektórzy z agresywnych demonstrantów zostali również ranni w wyniku środków bezpieczeństwa przeprowadzonych przez siły bezpieczeństwa zgodnie z prawem”.

Narodowa Liga na rzecz Demokracji (NLD) Suu Kyi potępiła przemoc jako zbrodnię przeciwko ludzkości.

Młoda protestująca kobieta, Mya Thwate Thwate Khaing, stała się w piątek pierwszą ofiarą wśród demonstrantów przeciwko zamachowi stanu. Została postrzelona w głowę 9 lutego w stolicy Naypyitaw.

W niedzielę na jej pogrzebie przybyły setki osób.

Media wojskowe podały, że kula, która ją zabiła, nie pochodziła z żadnej broni używanej przez policję, więc musiała zostać wystrzelona z „broni zewnętrznej”.

Armia twierdzi, że jeden policjant zmarł z powodu obrażeń odniesionych w proteście.

Armia przejęła władzę po rzekomym oszustwie w wyborach 8 listopada, które NLD przeszła, zatrzymując Suu Kyi i innych. Komisja wyborcza odrzuciła skargi dotyczące oszustw. Pokaz slajdów (5 zdjęć)

Facebook podał, że usunął główną stronę wojska, znaną jako Prawdziwe wiadomości, za wielokrotne łamanie jej standardów „zakazujących podżegania do przemocy i koordynowania krzywd”.

Policja aresztowała aktora Lu Min we wczesnych godzinach porannych, poinformowała na Facebooku jego żona, Khin Sabai Oo.

Lu Min odegrał ważną rolę w demonstracjach i jest jednym z sześciu celebrytów poszukiwanych na mocy ustawy przeciw podżeganiu za zachęcanie urzędników państwowych do przyłączenia się.

Grupa Stowarzyszenia Pomocy Więźniom Politycznym podała, że ​​w związku z zamachem zatrzymano 569 osób.

Kraje zachodnie, które potępiły zamach stanu, potępiły ostatnią przemoc.

Rzecznik Departamentu Stanu USA Ned Price powiedział, że Stany Zjednoczone są „głęboko zaniepokojone”.

Francja, Singapur i Wielka Brytania również potępiły przemoc, podczas gdy sekretarz generalny ONZ Antonio Guterres powiedział, że śmiertelna siła jest niedopuszczalna.

Stany Zjednoczone, Wielka Brytania, Kanada i Nowa Zelandia ogłosiły sankcje z naciskiem na przywódców wojskowych, ale generałowie od dawna zlekceważyli zagraniczną presję.

Suu Kyi stoi przed zarzutem złamania przepisów dotyczących zarządzania katastrofami naturalnymi, a także nielegalnego importu sześciu krótkofalówek. Jej następne wystąpienie w sądzie odbędzie się 1 marca

Kontynuuj czytanie

Myanmar

Japonia, Stany Zjednoczone, Indie, Australia wzywają do przywrócenia demokracji w Birmie

Reuters

Opublikowany

on

By

Ministrowie spraw zagranicznych tzw. Ugrupowania Quad, postrzeganego jako forum do przeciwstawiania się Chinom w Azji, zgodzili się, że w Mjanmie należy szybko przywrócić demokrację i zdecydowanie przeciwstawić się próbom zburzenia status quo siłą, powiedział w czwartek minister spraw zagranicznych Japonii. (18 lutego), piszą Kiyoshi Takenaka w Tokio oraz David Brunnstrom i Doina Chiacu w Waszyngtonie.

Amerykański sekretarz stanu Antony Blinken i jego odpowiednicy z Indii, Japonii i Australii spotkali się praktycznie po raz pierwszy pod rządami Bidena i rozmawiali o Birmie, COVID-19, klimacie oraz kwestiach terytorialnych i nawigacyjnych Indo-Pacyfiku, powiedział Departament Stanu w komunikat.

„Wszyscy zgodziliśmy się co do potrzeby szybkiego przywrócenia systemu demokratycznego (w Birmie)” i stanowczo sprzeciwiamy się wszelkim jednostronnym próbom zmiany status quo siłą, powiedział dziennikarzom japoński minister spraw zagranicznych Toshimitsu Motegi.

„Podkreśliłem, że wraz z wyzwaniami dla istniejącego porządku międzynarodowego w różnych dziedzinach, rola nas, krajów podzielających podstawowe wartości i głęboko zaangażowanych w umacnianie wolnego i otwartego porządku międzynarodowego opartego na praworządności, staje się coraz większa, - powiedział Motegi.

Departament Stanu powiedział, że Blinken i jego koledzy rozmawiali o przeciwdziałaniu terroryzmowi, przeciwdziałaniu dezinformacji, bezpieczeństwu morskiemu i „pilnej potrzebie przywrócenia demokratycznie wybranego rządu w Birmie”.

Odnieśli się również do „priorytetu wzmocnienia odporności demokratycznej w szerszym regionie”, powiedział.

Departament Stanu powiedział, że czwórka ponownie wyraziła zobowiązanie, że Quad będzie spotykać się co najmniej raz w roku na szczeblu ministerialnym oraz regularnie na wyższych i roboczych szczeblach „w celu zacieśnienia współpracy na rzecz rozwoju wolnego i otwartego regionu Indo-Pacyfiku, w tym wspierania wolności żeglugi i terytorialnego integralność."

Wojsko Birmy obaliło wybrany rząd Aung San Suu Kyi w zamachu stanu 1 lutego. Stany Zjednoczone zareagowały sankcjami i wezwały inne kraje do pójścia w ich ślady.

Prezydent Joe Biden powiedział, że ścisła współpraca z sojusznikami będzie kluczem do jego strategii wobec Chin, w której Stany Zjednoczone będą dążyć do „wyprzedzenia” Pekinu.

Biden i premier Indii Narendra Modi zgodzili się w zeszłym tygodniu w rozmowie telefonicznej na wzmocnienie bezpieczeństwa Indo-Pacyfiku za pośrednictwem Quad.

Stany Zjednoczone i inni członkowie Quad są zaniepokojeni rozległymi roszczeniami morskimi Chin w Azji, w tym na Morzu Południowochińskim, gdzie Pekin utworzył posterunki wojskowe na spornych wodach. Na Morzu Wschodniochińskim Chiny roszczą sobie pretensje do grupy niezamieszkałych wysepek administrowanych przez Japonię, spór, który od lat nęka stosunki dwustronne.

Kontynuuj czytanie

Myanmar

Demonstranci zamachu stanu w Birmie znów się zbierają, odrzucając twierdzenia armii, że ma poparcie społeczne

Reuters

Opublikowany

on

By

Dziesiątki tysięcy protestujących, w tym celebrytów show-biznesu, odrzuciło w środę zapewnienie armii Birmy, że opinia publiczna poparła obalenie wybranego przywódcy Aung San Suu Kyi i powiedziała, że ​​ich kampania się nie wypali, piszą Matthew Tostevin i Robert Birsel.

Kierowcy z Birmy blokują wojsko swoimi samochodami

Przeciwnicy wojskowego zamachu stanu z 1 lutego są głęboko sceptyczni co do zapewnień junty, wydanych na konferencji prasowej we wtorek, że odbędą się uczciwe wybory i przekazanie władzy, nawet gdy policja postawiła dodatkowe zarzuty Suu Kyi.

Laureatowi Pokojowej Nagrody Nobla, zatrzymanemu od czasu zamachu stanu, stoi teraz zarzut złamania ustawy o zarządzaniu katastrofami naturalnymi, a także zarzut nielegalnego importu sześciu krótkofalówek. Jej następne przesłuchanie odbędzie się 1 marca.

„Pokazujemy tutaj, że nie jesteśmy w tych 40 milionach, które ogłosili” - powiedział Sithu Maung, wybrany członek Narodowej Ligi na rzecz Demokracji (NLD) Suu Kyi, w rozmowie z wiwatującym morzem ludzi w pagodzie Sule, centralnym miejscu protestów w głównym mieście Yangon.

Generał brygady Zaw Min Tun, rzecznik rady rządzącej, powiedział na wtorkowej konferencji prasowej, że 40 milionów z 53 milionów mieszkańców poparło akcję wojskową.

Armia twierdzi, że doszło do oszustwa w wyborach 8 listopada, które zostały zmiecione przez partię Suu Kyi, jak powszechnie oczekiwano, a przejęcie przez nią władzy było zgodne z konstytucją i pozostało oddane demokracji.

Protestująca, która podała swoje imię jako Khin, była pogardliwa.

„Powiedzieli, że doszło do oszustw związanych z głosowaniem, ale spójrz na ludzi tutaj” - powiedział Khin.

Zamach stanu, który przerwał chwiejne przejście kraju Azji Południowo-Wschodniej do demokracji, od 6 lutego wywołuje codzienne demonstracje.

Protestujący w Birmie mają nadzieję, że „zepsute” samochody mogą powstrzymać represje

Przejęcie to wywołało również silną krytykę ze strony Zachodu, wraz z ponowną złością ze strony Waszyngtonu i Londynu z powodu dodatkowej opłaty za Suu Kyi. Chociaż Chiny wybrały łagodniejszą linię, ich ambasador w Birmie we wtorek odrzucił zarzuty, że poparły zamach stanu.

Mimo to protestujący gromadzili się również przed chińską ambasadą. Dziesiątki tysięcy osób wyszło na ulice miasta Mandalay, gdzie niektórzy zablokowali również jego główne połączenie kolejowe.

Nie było doniesień o jakichkolwiek starciach z siłami bezpieczeństwa.

Specjalny sprawozdawca ONZ, Tom Andrews, powiedział wcześniej, że obawia się przemocy wobec protestujących i wezwał jakikolwiek kraj mający wpływ na generałów i biznes, aby naciskał na ich unikanie.

W Rangunie i gdzie indziej kierowcy zareagowali na „kampanię zepsutych samochodów” rozprzestrzeniającą się w mediach społecznościowych, zatrzymując ich rzekomo zablokowane samochody, z podniesionymi maskami, na ulicach i mostach, aby zablokować ich przed policją i wojskowymi ciężarówkami.

Grupa Stowarzyszenia Pomocy Więźniom Politycznym w Mjanmie podała, że ​​od czasu przewrotu dokonano ponad 450 aresztowań, w tym wielu w nocnych nalotach. Wśród aresztowanych jest znaczna część kierownictwa NLD.

Wstrzymanie dostępu do Internetu w nocy wzmogło poczucie strachu.

Zaw Min Tun powiedział na konferencji prasowej, pierwszej od zamachu stanu, że wojsko daje gwarancję odbycia się wyborów i przekazania władzy zwycięzcy. Nie podał ram czasowych, ale powiedział, że armia nie będzie długo u władzy.

Ostatni okres rządów armii trwał prawie pół wieku przed rozpoczęciem demokratycznych reform w 2011 roku.

Suu Kyi, lat 75, spędziła prawie 15 lat w areszcie domowym za swoje wysiłki na rzecz zakończenia rządów wojskowych.

Stany Zjednoczone były „zaniepokojone” doniesieniami o dodatkowym oskarżeniu przeciwko Suu Kyi, powiedział rzecznik Departamentu Stanu Ned Price. Waszyngton nałożył w zeszłym tygodniu nowe sankcje na wojsko Mjanmy. We wtorek nie ogłoszono żadnych dodatkowych środków. Pokaz slajdów (5 zdjęć)

Brytyjski premier Boris Johnson również potępił nowy zarzut karny, mówiąc, że został „sfabrykowany” przez wojsko.

Zatrzymany został również oszukany prezydent Win Myint.

Niepokoje przywróciły wspomnienia krwawego stłumienia protestów podczas poprzednich junt.

Policja kilkakrotnie otwierała ogień, głównie gumowymi kulami, aby rozproszyć protestujących. Protestujący, który został postrzelony w głowę w Naypyitaw w zeszłym tygodniu, nie przeżyje.

Wojsko podało, że policjant zmarł z powodu obrażeń odniesionych podczas protestu w mieście Mandalay w poniedziałek.

Oprócz demonstracji w miastach w całym zróżnicowanym etnicznie kraju, ruch obywatelskiego nieposłuszeństwa przyniósł strajki, które paraliżują wiele funkcji rządu.

Działacz Min Ko Naing, weteran protestów z 1988 roku, które zmiażdżyło wojsko, powiedział w nagranej wiadomości dla tłumu w Rangunie, że kampania nieposłuszeństwa była tym razem kluczowa.

Aktor Pyay Ti Oo powiedział, że opozycji nie można zgasić.

„Mówią, że jesteśmy jak ogień krzaków i po chwili przestaniemy, ale czy tak? Nie. Nie przestaniemy, dopóki nie odniesiemy sukcesu - powiedział do tłumu.

Kontynuuj czytanie

Twitter

Facebook

Trendy