Kontakt z nami

Afryka

Inwestycje, łączność i współpraca: dlaczego potrzebujemy większej współpracy UE-Afryka w rolnictwie

Opublikowany

on

W ostatnich miesiącach Unia Europejska wykazała chęć promowania i wspierania przedsiębiorstw rolnych w Afryce w ramach Komisji Europejskiej Partnerstwo Afryka-UE. Partnerstwo, które kładzie nacisk na współpracę między UE a Afryką, zwłaszcza w następstwie pandemii COVID-19, ma na celu promowanie zrównoważonego rozwoju i różnorodności biologicznej oraz promowanie stosunków publiczno-prywatnych na całym kontynencie, pisze prezes African Green Resources Zuneid Yousuf.

Chociaż te zobowiązania dotyczą całego kontynentu, chciałbym skupić się na tym, jak zacieśniona współpraca afrykańsko-unijna pomogła Zambii, mojemu krajowi. W zeszłym miesiącu ambasador Unii Europejskiej w Zambii Jacek Jankowski ogłosił ENTERPRISE Zambia Challenge Fund (EZCF), inicjatywa wspierana przez UE, która będzie przyznawać dotacje podmiotom agrobiznesu w Zambii. Plan jest wart łącznie 25.9 mln euro i ogłosił już pierwsze zaproszenie do składania wniosków. W czasach, gdy mój kraj, Zambia, walczy poważne wyzwania gospodarcze jest to bardzo potrzebna szansa dla afrykańskiego przemysłu rolnego. Niedawno, zaledwie w zeszłym tygodniu, UE i Zambia uzgodniony do dwóch umów finansowych, które mają na celu pobudzenie inwestycji w tym kraju w ramach programu wsparcia rządu gospodarczego i programu zrównoważonej transformacji efektywności energetycznej Zambii.

Współpraca i zaangażowanie Europy w promowanie afrykańskiego rolnictwa nie są nowe. Nasi europejscy partnerzy od dawna inwestują w promowanie afrykańskiego agrobiznesu i pomaganie mu w wykorzystaniu pełnego potencjału i wzmocnieniu pozycji sektora. W czerwcu tego roku Unia Afrykańska i Unia Europejska uruchomiona wspólna platforma rolno-spożywcza, której celem jest połączenie afrykańskiego i europejskiego sektora prywatnego w celu promowania trwałych i znaczących inwestycji.

Platforma została uruchomiona w ramach sojuszu Afryka-Europa na rzecz zrównoważonych inwestycji i miejsc pracy, który był częścią spotkania przewodniczącego Komisji Europejskiej Jean Claude Junkera w 2018 r. stan adresu Unii, w którym wezwał do nowego „sojuszu Afryka-Europa” i pokazał, że Afryka jest w centrum stosunków zewnętrznych Unii.

Zambijskie i prawdopodobnie afrykańskie środowisko rolnicze jest w dużej mierze zdominowane przez małe i średnie gospodarstwa, które potrzebują wsparcia finansowego i instytucjonalnego, aby sprostać tym wyzwaniom. Ponadto w sektorze brakuje łączności i wzajemnych powiązań, co uniemożliwia rolnikom łączenie się ze sobą i wykorzystanie pełnego potencjału poprzez współpracę.

Tym, co czyni EZCF wyjątkowym wśród europejskich inicjatyw agrobiznesu w Afryce, jest jednak jego szczególny nacisk na Zambię i wzmocnienie pozycji rolników z Zambii. W ciągu ostatnich kilku lat przemysł rolny Zambii borykał się z suszami, brakiem niezawodnej infrastruktury i bezrobociem. W rzeczywistości, poprzez Szacuje się, że w 2019 r. Dotkliwa susza w Zambii doprowadziła do tego, że 2.3 miliona osób wymagało nadzwyczajnej pomocy żywnościowej.

Dlatego inicjatywa skupiona wyłącznie na Zambii, wspierana przez Unię Europejską i zgodna z promowaniem zwiększonych powiązań i inwestycji w rolnictwo, nie tylko wzmacnia silne powiązania Europy z Zambią, ale także przyniesie tak potrzebne wsparcie i możliwości dla sektora. Pozwoli to z pewnością naszym lokalnym rolnikom odblokować i wykorzystać szeroką gamę zasobów finansowych.

Co ważniejsze, EZCF nie działa samodzielnie. Oprócz inicjatyw międzynarodowych w Zambii działa już kilka imponujących i ważnych przedsiębiorstw rolniczych, które pracują nad wzmocnieniem pozycji i zapewnieniem rolnikom dostępu do finansowania i rynków kapitałowych.

Jednym z nich jest African Green Resources (AGR), światowej klasy firma agrobiznesowa, której jestem dumny, że jestem prezesem. W AGR głównym celem jest promowanie wartości dodanej na każdym poziomie łańcucha wartości rolnictwa, a także poszukiwanie zrównoważonych strategii dla rolników w celu maksymalizacji ich plonów. Na przykład w marcu tego roku AGR połączyło siły z kilkoma rolnikami komercyjnymi i agencjami wielostronnymi, aby opracować system nawadniania finansowany przez sektor prywatny oraz dostawy energii słonecznej do zapór i poza siecią, które wesprze ponad 2,400 rolników ogrodniczych oraz rozszerzy produkcję zbóż i nowe plantacje blok rolniczy Mkushi w środkowej Zambii. W ciągu najbliższych kilku lat naszym celem będzie dalsze promowanie zrównoważonego rozwoju i wdrażanie podobnych inicjatyw. Jesteśmy gotowi do inwestowania wraz z innymi firmami agrobiznesu, które dążą do rozszerzenia, modernizacji lub dywersyfikacji swojej działalności.

Chociaż wydaje się, że sektor rolny w Zambii może stanąć w obliczu wyzwań w nadchodzących latach, istnieje kilka bardzo ważnych kamieni milowych i powodów do optymizmu i możliwości. Zwiększona współpraca z Unią Europejską i partnerami europejskimi to ważny sposób na wykorzystanie szans i zapewnienie, że wszyscy robimy, co w naszej mocy, aby pomóc małym i średnim rolnikom w całym kraju.

Promowanie zwiększonych wzajemnych powiązań w sektorze prywatnym pomoże zapewnić, że drobni rolnicy, trzon naszego krajowego przemysłu rolnego, otrzymają wsparcie i będą mogli współpracować i dzielić się swoimi zasobami z większymi rynkami. Uważam, że zarówno europejskie, jak i lokalne przedsiębiorstwa agrobiznesu zmierzają we właściwym kierunku, szukając sposobów promowania agrobiznesu i mam nadzieję, że razem wszyscy będziemy w stanie w sposób zrównoważony promować te cele na scenie regionalnej i międzynarodowej.

Republika Środkowoafrykańska (CAR)

Napięcia w Afryce Środkowej: Przymusowa rekrutacja, zabójstwa i grabieże wśród wyznań rebeliantów

Opublikowany

on

Rebelianci, którzy zaatakowali stolicę Republiki Środkowoafrykańskiej, nie rozumieją, o co walczą. Telewizja Republiki Środkowoafrykańskiej pokazała materiał filmowy z przesłuchania jednego z rebeliantów schwytanych podczas ataku na Bangi, który powiedział, że przeciwnicy obecnych władz Republiki Środkowoafrykańskiej trzymają w tajemnicy szeregowych bojowników o swoich planach i celach.

`` Nie rozumieją, co robią ''

"Po przesłuchaniu przez żandarmerię niektórych rebeliantów zatrzymanych podczas próby ataku na stolicę Bangi, jeden z zatrzymanych powiedział, że zostali przymusowo werbowani do grup zbrojnych, nie wiedzieli, co robią, i według zatrzymanych należeli do 3R. grupa działająca na obszarze Nana-Grébizi," Bangi-24 zgłaszane.

Środkowoafrykańskie media zwracają uwagę, że według zatrzymanych rebelianci wykonują rozkazy swoich dowódców, nie rozumiejąc celów i konsekwencji, i nie powiedziano im, że będą walczyć z rządem Republiki Środkowoafrykańskiej.

Ten opis sytuacji od bezpośredniego uczestnika walk z rządem centralnym pokazuje, że obecna eskalacja napięć w Republice Środkowoafrykańskiej jest w dużej mierze sztuczna.

Od grudnia 2020 r.Republika Środkowoafrykańska jest świadkiem eskalacji konfrontacji między bojownikami opozycji a rządem prezydenta Faustina-Archange Touadéry.

W przededniu wyborów prezydenckich zaplanowanych na 27 grudnia kilka bojówek zadeklarowało zjednoczenie w „Koalicji Patriotów na Rzecz Zmian” (CPC) i próbowało wzniecić powstanie, a nawet zajęło kilka osad. Władze Republiki Środkowoafrykańskiej i ONZ stwierdziły, że za powstaniem stał były prezydent François Bozizé, którego organy sądowe Republiki Środkowoafrykańskiej usunęły z wyborów

Bozizé, który doszedł do władzy w 2003 r. W wyniku zamachu stanu, był wcześniej oskarżany o ludobójstwo i podlega sankcjom ONZ. Opozycyjna „Koalicja Demokratycznej Opozycji” COD-2020, z której Bozizé został wcześniej nominowany na prezydenta, wezwała do przełożenia wyborów.

Szereg mediów podało rzekomy brak dialogu w społeczeństwie Republiki Środkowoafrykańskiej jako przyczynę powstania. Jednak zeznania bojowników częściej pokazują, że byli po prostu wykorzystywani. Nie czuli się pokrzywdzeni i nie szukali żadnego dialogu.

"Wynika z tego, że ludność Republiki Środkowoafrykańskiej jest rekrutowana i manipulowana przez watażków nie z powodu braku dialogu, ale ze względu na interesy tych, którzy w przyszłości skorzystają na konflikcie.,"Powiedział Bangui Matin.

Prawdziwe oblicze „opozycji” w Republice Środkowoafrykańskiej

Sytuacja w Republice Środkowoafrykańskiej jest nadal bardzo trudna. Kilka dni temu światowe media donosiły o kolejnej próbie bojowników szturmu na stolicę. Jednak jak dotąd to i większość terytorium kraju jest pod kontrolą wojsk rządowych. Wspierają ich siły pokojowe ONZ (MINUSCA) i wojska rwandyjskie, które przybyły na wezwanie rządu Afryki Środkowej. W kraju obecni byli także rosyjscy instruktorzy, którzy szkolili żołnierzy Republiki Środkowoafrykańskiej. Jednak AFP twierdzi, że Moskwa rzekomo planuje wycofać 300 specjalistów, którzy przybyli do Republiki Środkowoafrykańskiej w przeddzień wyborów 27 grudnia.

Obecny prezydent Republiki Środkowoafrykańskiej jest w rzeczywistości pierwszą głową państwa od 20 lat, która została wybrana w bezpośrednim głosowaniu powszechnym zgodnie ze wszystkimi niezbędnymi procedurami. Według Centralnej Komisji Wyborczej Republiki Środkowoafrykańskiej otrzymał on 53.9% głosów w grudniowych wyborach i tym samym wygrał już w pierwszej turze.

Jednak tego zwycięstwa w demokratycznych wyborach prezydent Touadéra nie obronił jeszcze w obliczu zbrojnego szantażu ze strony bandytów.

Według młodego mężczyzny pokazywanego w telewizji CAR, został zwerbowany przez partyzantów w bardzo młodym wieku w pobliżu miasta Kaga-Bandoro. To kolejny dowód na wykorzystywanie dzieci-żołnierzy w konfliktach afrykańskich i plama na reputacji byłego prezydenta Bozizé, który nie stroni od współpracy z grupami, które sobie na to pozwalają.

Według bojownika przesłuchiwanego przez żandarmerię Republiki Środkowoafrykańskiej, w jego regionie 3R składały się pierwotnie z członków grupy etnicznej Peuhl (Fulani), ludu transgranicznego zamieszkującego większość Afryki Zachodniej i Sahelu. Chociaż początkowo bojownicy Fulani mieli bronić swoich osad, szybko przestawili się na grabieże wiosek i inne nielegalne działania. Bojownik powiedział również, że jego grupa przez lata działała na obszarach Dékoa, Sibut i Kaga.

Jak zauważa Bangui Matin, działania grupy, do której bojownik, przesłuchiwany dzień wcześniej przez żandarmerię Republiki Środkowoafrykańskiej, miały miejsce w miejscach, w których w 2018 roku zginęli rosyjscy dziennikarze Orkhan Dzhemal, Alexander Rastorguev i Kirill Radchenko.

„Te uzbrojone elementy mogą być zaangażowane w sprawę zabójstwa rosyjskich dziennikarzy zabitych na osi Sibut-Dekoa” - zauważa Bangui Matin.

Według oficjalnej wersji rosyjskiego śledztwa, dziennikarze zginęli podczas próby napadu. Zachodnie media łączą zabójstwo dziennikarzy ze swoim śledztwem w sprawie działalności rosyjskich PKW w Republice Środkowoafrykańskiej. To samo stwierdza Michaił Chodorkowski, krytyk reżimu Putina i były szef koncernu naftowego Jukos. Również w Rosji wysunięto wersję o zaangażowaniu francuskiego wywiadu i samego Chodorkowskiego w zabijanie dziennikarzy.

W przeddzień ataku armia Republiki Środkowoafrykańskiej wyzwoliła przedmieścia miasta Sibut, gdzie zginęli dziennikarze.

Grupa 3R jest odpowiedzialna za liczne morderstwa i rabunki. W szczególności zabili 46 nieuzbrojonych cywilów w prefekturze Ouham-Pendé w 2019 r. Szef grupy, Sidiki Abbas, podlega sankcjom ONZ i USA.

CAR od lat pozostaje niebezpiecznym krajem dla obcokrajowców. W 2014 roku zabójstwo francuskiego fotoreportera Camille Lepage zaszokowało środowisko dziennikarskie. Przede wszystkim jednak ludność republiki najbardziej cierpi z powodu trwającej wojny domowej. Nikt nie może nawet policzyć liczby zabitych cywilów. Tysiące zginęło w wojnie, która szalała od 10 lat, z niewielkimi przerwami między frakcjami a rządem centralnym. Szanse na przywrócenie porządku pojawiły się pod rządami prezydenta Touadéry, a jego wybór to szansa na pokojową i demokratyczną zmianę w Republice Środkowoafrykańskiej, a szantażowanie bojowników nie będzie już wpływać na politykę kraju.

Zdecydowana akcja armii Republiki Środkowoafrykańskiej przeciwko bojownikom jest jak dotąd jedynym sposobem uniknięcia kolejnego wpadnięcia w chaos. Jednak istnieją oczywiście siły wewnętrzne i zewnętrzne, których interesuje coś przeciwnego. To oni stoją za działaniami bojowników, którzy przeszli od grabieży i zabijania do prób przejęcia stolicy. Jeśli Republika Środkowoafrykańska sprosta temu wyzwaniu, kraj ten będzie miał szansę na suwerenny i demokratyczny rozwój.

Kontynuuj czytanie

Afryka

Warianty COVID, występujące w Wielkiej Brytanii i RPA, podróżują po świecie

Opublikowany

on

By

Brytyjski premier Boris Johnson powiedział, że wariant koronawirusa, który może być nawet o 70% bardziej przenoszony, szybko rozprzestrzenia się w Wielkiej Brytanii. Osobny wariant, po raz pierwszy znaleziony w Afryce Południowej, również budzi niepokój, pisze Nick Macfie.

Światowa Organizacja Zdrowia (WHO) twierdzi, że nie ma wystarczających informacji, aby określić, czy nowe warianty mogą zaszkodzić szczepionkom wprowadzanym na rynek międzynarodowy.

Następujące kraje należą do tych, które zgłosiły wśród swoich populacji warianty nowego koronawirusa, po raz pierwszy zidentyfikowanego w Chinach rok temu.

* SZWAJCARIA udokumentowała pięć przypadków wariantu z Wielkiej Brytanii i dwa przypadki mutacji południowoafrykańskiej, powiedział we wtorek urzędnik ministerstwa zdrowia, dodając, że przewiduje, że pojawi się więcej przypadków.

* DANIA zidentyfikowała 33 infekcje tym wariantem rozprzestrzeniającym się w Wielkiej Brytanii, podały władze 24 grudnia.

* FRANCJA, z największą liczbą przypadków koronawirusa w Unii Europejskiej, odnotowała swój pierwszy przypadek wariantu u Francuza wracającego z Londynu.

* INDIE znalazły sześć przypadków wariantu koronawirusa podczas lotu z Wielkiej Brytanii i prawdopodobnie przedłużą zakaz lotów, aby się przed nim chronić, poinformowali we wtorek urzędnicy.

* JAPAN w poniedziałek (28 grudnia) wykrył wariant znaleziony w RPA, powiedział rząd, pierwsze takie odkrycie w kraju, który zidentyfikował już kilkanaście przypadków rozprzestrzeniania się wariantu w Wielkiej Brytanii.

* KOREA POŁUDNIOWA stwierdziła, że ​​wariant znaleziony w Wielkiej Brytanii został znaleziony u trzech osób, które wjechały do ​​Korei Południowej z Londynu 22 grudnia. Urzędnicy obiecali przyspieszyć szczepienia.

* NORWEGIA stwierdziła, że ​​wariant krążący w Wielkiej Brytanii został wykryty u dwóch osób, które przybyły z Wielkiej Brytanii wcześniej w grudniu.

* AUSTRALIA stwierdziła, że ​​dwóch podróżników z Wielkiej Brytanii przewoziło wariant znaleziony w Wielkiej Brytanii.

* JORDAN wykrył pierwsze dwa przypadki rozprzestrzeniania się wariantu w Wielkiej Brytanii. Królestwo w zeszłym tygodniu zakazało lotów do iz Wielkiej Brytanii do 3 stycznia.

* NIEMCY podały, że wariant z Wielkiej Brytanii został znaleziony u pasażera lecącego do Frankfurtu z Londynu 20 grudnia. Wydaje się, że jest obecny w Niemczech od listopada Świat codziennie raportowane w poniedziałek (28 grudnia).

* WŁOCHY wykryły pacjenta zakażonego wariantem znalezionym w Wielkiej Brytanii, poinformowało ministerstwo zdrowia 20 grudnia.

* Wariant powiązany z Wielką Brytanią został wykryty na wyspie Madera w PORTUGALII, podał regionalny organ ochrony ludności.

* Urzędnicy ds. Zdrowia w FINLANDII stwierdzili, że wariant krążący w Wielkiej Brytanii został wykryty u dwóch osób, podczas gdy wariant rozprzestrzeniający się w RPA wykryto u jednej innej osoby.

* SZWECJA stwierdziła, że ​​wariant krążący w Wielkiej Brytanii został wykryty po tym, jak podróżnik z Wielkiej Brytanii zachorował w dniu przyjazdu i uzyskał wynik pozytywny.

* Urzędnicy w KANADZIE stwierdzili, że w kanadyjskiej prowincji Ontario pojawiły się dwa potwierdzone przypadki wariantu wykrytego w Wielkiej Brytanii.

* IRLANDIA w Boże Narodzenie potwierdziła obecność brytyjskiego wariantu i powiedziała, że ​​dalsze testy pozwolą ustalić, jak daleko się rozprzestrzenił.

* LEBANON wykrył swój pierwszy przypadek wariantu koronawirusa podczas lotu z Londynu.

* ZJEDNOCZONE EMIRATY ARABSKIE odkryły „ograniczoną liczbę” przypadków osób zakażonych nowym wariantem, powiedział we wtorek (29 grudnia) urzędnik rządowy. Powiedział, że poszkodowani podróżowali z zagranicy, nie określając, skąd ani liczby przypadków.

* SINGAPUR potwierdził swój pierwszy przypadek wariantu znalezionego w Wielkiej Brytanii, pacjenta przybywającego z Wielkiej Brytanii 6 grudnia, podczas gdy 11 innych, którzy byli już w kwarantannie, zwróciło wstępnie pozytywne wyniki dla nowego szczepu.

* ISRAEL wykrył cztery przypadki koronawirusa pojawiającego się w Wielkiej Brytanii. Trzy przypadki dotyczyły osób powracających z Anglii.

* Wydaje się, że wariant rozprzestrzeniający się w Wielkiej Brytanii zaraził dwóch studentów, którzy wrócili do HONGKONG z Wielkiej Brytanii, poinformował Departament Zdrowia w zeszłym tygodniu.

* PAKISTAN urzędnicy ds. Zdrowia poinformowali we wtorek, że wariant znaleziony w Wielkiej Brytanii został wykryty w południowej prowincji Sindh.

* Jeszcze inny wariant koronawirusa mógł pojawić się w NIGERII, powiedział szef afrykańskiego organu kontroli chorób, ostrzegając, że potrzebne są dalsze badania.

Kontynuuj czytanie

Afryka

Społeczność światowa sprzeciwia się zakłóceniu wyborów w Republice Środkowoafrykańskiej

Opublikowany

on

Media donoszą o kolejnym wybuchu przemocy w Republice Środkowoafrykańskiej. Koalicja bojowników z różnych ugrupowań rebelianckich próbuje zakłócić wybory zaplanowane na 27 grudnia. Demokracja może paść ofiarą prowokacji i prób dezinformacji, pisze Candice Musungayi.

Nieudane próby

W sobotę 19 grudnia kilka grup zbrojnych w Republice Środkowoafrykańskiej (CAR) ogłosiło utworzenie Koalicji Patriotów na Rzecz Zmian (CPC). Następnie wiele mediów i portali społecznościowych donosiło, że grupy zbrojne posuwają się w kierunku stolicy Bangi.

Jak się jednak okazało, doniesienia o sukcesie powstańców były przesadzone. Rzecznik sił pokojowych MINUSCA Vladimir Monteiro powiedział w niedzielę, że „sytuacja jest pod kontrolą”.

https://www.france24.com/en/africa/20201220-un-peacekeepers-say-rebel-push-in-central-african-republic-under-

Prezydent Republiki Środkowoafrykańskiej Faustin-Archange Touadéra odwiedził oddziały Sił Zbrojnych Republiki Środkowoafrykańskiej na linii frontu poprzedniej nocy i życzył im Wesołych Świąt.

https://www.facebook.com/permalink.php?story_fbid=10225154749832818&id=1142010085

Stolica i znaczna część Republiki Środkowoafrykańskiej pozostają pod kontrolą władz. Ponadto 23 grudnia ONZ ogłosiło, że miasto Bambari, które dzień wcześniej zostało przejęte przez rebeliantów, wróciło pod kontrolę sił ONZ i wojsk rządowych Republiki Środkowoafrykańskiej.

„Grupy zbrojne zostały zepchnięte z powrotem do buszu” - Abdoulaziz Fall, oświadczył rzecznik misji ONZ w Republice Środkowoafrykańskiej.

Celem jest zakłócenie wyborów

Bambari jest położone 380 km na północny wschód od stolicy Republiki Środkowoafrykańskiej i jego schwytanie przez rebeliantów nie wpłynęłoby poważnie na sytuację w kraju. Wcześniej już więcej niż raz został zajęty przez bojowników. W styczniu 2019 roku odbyła się tu operacja BEKPA 2 sił pokojowych ONZ przeciwko rebeliantom UPC (Unia na rzecz Pokoju w Republice Środkowoafrykańskiej). Niemniej jednak w niektórych mediach podejmowano znaczące próby wyolbrzymienia znaczenia ostatnich wybuchów bojowników.

W szczególności, Africanews Odnotowuje, że bojownicy rzekomo zajęli „kluczowe miasto” i opublikowali opinię eksperta na temat konieczności negocjacji z bojownikami.

W rzeczywistości skala walk jest mocno przesadzona, chociaż są bitwy.

Najprawdopodobniej ugrupowania opozycyjne w Republice Środkowoafrykańskiej sprzymierzone z bojownikami, którzy od lat terroryzują kraj, próbują nadmuchać własne, bardzo skromne sukcesy, aby zakłócić zbliżające się wybory. Celem jest ożywienie środowiska medialnego i stworzenie pozorów niestabilności, aby zakłócić nadchodzący proces wyborczy.

Koalicja Demokratycznej Opozycji (COD-2020) zasugerowała przesunięcie wyborów parlamentarnych zaplanowanych na 27 grudnia. Koalicją kierował wcześniej były prezydent François Bozizé, którego rząd afrykański oskarża o prowadzenie milicji. Bozizé podlega sankcjom ONZ i był wcześniej oskarżany w Republice Środkowoafrykańskiej o „zbrodnie przeciwko ludzkości i podżeganie do ludobójstwa.

Bozizé został również oskarżony o organizowanie bojowych ataków MINUSCA.

Wybory jako krok w kierunku stabilności

Sytuacja w Republice Środkowoafrykańskiej zaczęła się pogarszać po tym, jak 3 grudnia Trybunał Konstytucyjny tego kraju wycofał kandydaturę Bozizé z wyborów. 4 grudnia w Demokratycznej Republice Konga aresztowany został najmłodszy syn byłego prezydenta Socratesa Bozizé. Według lokalnych mediówpowodem jego zatrzymania była rekrutacja najemników.

Nietrudno przypuszczać, że objęty sankcjami ONZ polityk stara się wrócić do władzy i zapobiec wyborom, w których odmówiono mu udziału.

Jednak społeczność światowa jednogłośnie opowiada się za przeprowadzeniem demokratycznych wyborów przed końcem roku. Grupa G5 +: Francja, Rosja, USA, UE i Bank Światowy wezwały Bozizé i sojusznicze grupy zbrojne do złożenia broni, wzywając do przeprowadzenia wyborów zgodnie z planem.

Specjalny Przedstawiciel Sekretarza Generalnego ONZ w Republice Środkowoafrykańskiej, Mankeur Ndiaye, powiedział, że jeśli wybory nie zostaną przeprowadzone, kraj ryzykuje „wejście w okres niekontrolowanej niestabilności”.

Jednocześnie zapewnił, że ONZ podejmie wszelkie niezbędne kroki w celu zapewnienia integralności wyborów i „Wszystkie warunki przeprowadzenia wyborów są spełnione”.

Zmobilizowano oddziały ONZ w Republice Środkowoafrykańskiej. Dodatkowe siły pokojowe zostały rozmieszczone na północny zachód od Bangi. „Kontyngent Portugalski zajął pozycje na różnych osiach w Bossembele, blokując wszelkie posunięcia zbrojne na południe” - informuje MINUSCA. Dowództwo ONZ twierdzi, że podjęte środki wystarczą, aby „zatrzymać wszelkie postępy w kierunku Bangi lub kontroli miast strategicznych.” Zintegrowany plan bezpieczeństwa wyborów ma zostać wdrożony przez UNMISCA oraz Siły Obrony i Bezpieczeństwa Republiki Środkowoafrykańskiej.

Republika Środkowoafrykańska zwróciła się również do Rwandy i Rosji o wsparcie w zabezpieczeniu wyborów.

Biorąc pod uwagę pozytywne doświadczenia żołnierzy sił pokojowych w konfrontacji z bojownikami, istnieją wszystkie warunki przeprowadzenia demokratycznych wyborów w Republice Środkowoafrykańskiej. Podejmowane są środki bezpieczeństwa, a władze kraju i społeczność światowa nie uległy zbrojnemu szantażowi bojowników.

Aby zapewnić porządek, pokój i ruch Republiki Środkowoafrykańskiej w kierunku demokracji, kluczowe jest przeprowadzenie wyborów w Republice Środkowoafrykańskiej pomimo zagrożeń. Jest to teraz zadanie całej społeczności międzynarodowej i wszystkich odpowiedzialnych podmiotów zewnętrznych w Republice Środkowoafrykańskiej. W przeciwnym razie bojówki poczują, że mogą dalej szantażować władzę, co doprowadzi do upadku istniejącego aparatu państwowego i kolejnej wojny domowej i ludobójstwa, jak świat widział już w latach 2004-2007 i 2012-2016

W takim przypadku wiarygodność instytucji demokratycznych w kraju, który nie może wyleczyć się z ran wojny domowej, zostanie całkowicie podważona.

Kontynuuj czytanie
reklama

Twitter

Facebook

Trendy