W zeszłym miesiącu Sjem, niższa izba parlamentu, głosowała za przyjęciem ustawy o ochronie zwierząt, zgłoszonej przez rządzącą partię Prawo i Sprawiedliwość,

Aby jednak weszła w życie, ustawa wymagała poparcia Senatu.

Przewodniczący Europejskiego Stowarzyszenia Żydów (EJA), rabin Menachem Margolin, powiedział, że zachęca go wyraźny sprzeciw senatorów i rolników wobec ustawy, ale obiecał dalej walczyć o zniesienie ewentualnego zakazu.

Przed głosowaniem w Senacie Margolin zainicjował list otwarty, podpisany przez kilkudziesięciu żydowskich przywódców i parlamentarzystów z całej Europy i Izraela, w którym sygnatariusze wyrazili sprzeciw wobec zapisów ustawy o koszernym mięsie i wezwali polski rząd do ich odrzucenia.

Podkreślili, że wprowadzenie zakazu eksportu koszernego mięsa z Polski „miałoby poważny wpływ na społeczności żydowskie na całym kontynencie, które ze względu na wielkość lub ograniczone zasoby w dużym stopniu polegają na Polsce jako dostawcy mięsa koszernego”.

Polska jest jednym z największych europejskich eksporterów mięsa koszernego. Szacuje się, że zakaz eksportu mięsa koszernego na eksport kosztowałby polską gospodarkę 1.8 mld dolarów.

„Postanowienia tej ustawy dotyczące koszernego eksportu miały bardzo trudną sytuację. Oczywiste jest, że cieszą się niewielkim poparciem rolników i nie wzbudzają entuzjazmu ze strony samego Senatu - powiedział rabin Margolin.

Podkreślił jednak, że bitwa jeszcze się nie skończyła. '' Zostało to po prostu przełożone. Jeśli kopniesz puszkę w dół drogi, w końcu zabraknie ci drogi - powiedział, przysięgając, że nadal będziesz sprzeciwiać się tej ustawie - dziś, jutro, w przyszłym tygodniu, w przyszłym miesiącu i przez następne lata.

„Europejskie Stowarzyszenie Żydów nigdy nie ustanie w swojej determinacji, by stanąć w obronie żydowskiego życia, tradycji, wartości i praktyki wszędzie tam, gdzie są one zagrożone w Europie” - powiedział.

Aktywiści ds. Dobrostanu zwierząt sprzeciwiają się ubojowi zwierząt na mięso koszerne i halal, ponieważ wyklucza to ogłuszanie zwierząt przed poderżnięciem gardeł. Zwolennicy tej praktyki odrzucają twierdzenia, że ​​jest ona okrutna i zamiast tego twierdzą, że powoduje ona szybką i humanitarną śmierć zwierzęcia.

Ustawa wróci teraz do Sjem do głosowania pod koniec tego miesiąca.