Kontakt z nami

Brexit

#StrongerIn: Theresa May mówi, że Wielka Brytania musi „stać prosto” jako członek UE

DZIELIĆ:

Opublikowany

on

Używamy Twojej rejestracji, aby dostarczać treści w sposób, na który wyraziłeś zgodę, i aby lepiej Cię zrozumieć. Możesz zrezygnować z subskrypcji w dowolnym momencie.

Theresa-May_2508509bMinister spraw wewnętrznych Theresa May (na zdjęciu) powiedział, że Wielka Brytania musi „być silna i przewodzić Europie”, zamiast opuszczać UE.

W swoim pierwszym przemówieniu wyborczym May stwierdziła, że ​​Wielka Brytania „zapomniała, jak przewodzić” Europie i musi odzyskać swoją pozycję, aby wymusić zmiany od wewnątrz.

Twierdziła, że ​​członkostwo uczyniło Wielką Brytanię „bardziej bezpieczną pod względem przestępczości i terroryzmu”.

Wielka Brytania może zawetować przystąpienie Turcji do UE – dodała – po tym, jak Michael Gove, zwolennik opcji „Vote Leave”, ostrzegł, że pozostanie Wielkiej Brytanii w UE oznaczałoby totalną imigrację.

Gove, minister sprawiedliwości, ostrzegł, że przyjęcie pięciu potencjalnych nowych członków UE – Macedonii, Czarnogóry, Serbii, Albanii i Turcji – oznaczałoby, że miliony kolejnych osób uzyskałyby prawo do przeprowadzki do Wielkiej Brytanii.

W swoim przemówieniu – i podczas sesji pytań i odpowiedzi – pani May przyznała, że ​​bycie w UE utrudnia kontrolowanie „ilości imigracji”. Powiedziała jednak, że Wielka Brytania jest w stanie kontrolować swoją granicę, blokując wjazd terrorystom.

Wyraziła uznanie dla przywództwa Davida Camerona w staraniach o lepsze warunki dla Wielkiej Brytanii, ale stwierdziła, że ​​zbiorowa postawa Wielkiej Brytanii zbyt często polega na „obwinianiu Europy” za swoje problemy i że Wielka Brytania „musi mieć więcej pewności siebie, aby doprowadzić sprawy do końca”, a nie „krzyczeć z boku”.

May stwierdziła, że ​​problem, z jakim zmierzyła się brytyjska opinia publiczna 23 czerwca, dotyczył tego, w jaki sposób Wielka Brytania „maksymalizuje” swój „dobrobyt, bezpieczeństwo, wpływy i suwerenność”.

W przemówieniu, które, jak stwierdziła, było analizą „ryzyka i szans” członkostwa w UE, a nie atakiem na zwolenników Brexitu, stwierdziła, że ​​powojenny porządek doprowadził do tego, że Wielka Brytania i inne kraje „oddały suwerenność w sposób kontrolowany” poprzez współpracę mającą na celu zapobiegnięcie większej utracie suwerenności na skutek konfliktu zbrojnego lub recesji gospodarczej.

interes narodowy

May stwierdziła, że ​​pytanie nie dotyczy tego, czy Wielka Brytania będzie w stanie „przetrwać” poza UE, biorąc pod uwagę, że jest piątą co do wielkości gospodarką świata, posiadającą „przyjaźnie i sojusze na całym świecie” – ale tego, czy Wielkiej Brytanii „będzie lepiej w Unii, czy poza nią”.

Stwierdziła, że ​​chociaż „niebo się nie zawali” w przypadku Brexitu, doszła do wniosku, że pozostanie w UE jest kwestią „twardego interesu narodowego”, opartego na bezpieczeństwie, handlu i dobrobytu.

„Pozostanie w UE rzeczywiście sprawia, że ​​Wielka Brytania jest bezpieczniejsza, zamożniejsza i ma większe wpływy poza granicami kraju” – stwierdziła.

Ostrzegła, że ​​opuszczenie UE może zagrozić przyszłości Zjednoczonego Królestwa, które, jak stwierdziła, jest „zagrożone rozczłonkowaniem” w wyniku kolejnego referendum w sprawie niepodległości Szkocji, i skłonić USA do poszukiwania „innego partnera strategicznego” w ramach UE.

Jeśli chodzi o bezpieczeństwo, powiedziała, że ​​członkostwo w UE umożliwiło Wielkiej Brytanii dostęp do ogólnounijnych informacji, takich jak rejestry karne, aby umożliwić Wielkiej Brytanii zawracanie poważnych przestępców i terrorystów na granicy, przyspieszenie ekstradycji przestępców i uproszczenie deportacji więźniów .

Dodała, że ​​Wielka Brytania prowadzi szeroką wymianę informacji wywiadowczych z USA i innymi sojusznikami spoza UE, ale wykluczenie jej z wymiany informacji w ramach UE sprawi, że kraj ten będzie „mniej bezpieczny”.

zmiany UE

Wezwała jednak do wprowadzenia poważnych zmian w sposobie, w jaki Wielka Brytania prowadzi interesy w UE, twierdząc, że jej postawa zbyt często przypomina „defensywną postawę”.

Powiedziała, że ​​chce zmniejszenia uprawnień Parlamentu Europejskiego i Europejskiego Trybunału Sprawiedliwości, a także zasygnalizowała swój sprzeciw wobec dalszego rozszerzenia poprzez przyjęcie takich krajów jak Serbia i Albania.

Bez względu na wynik referendum, powiedziała, że ​​nadal uważa, że ​​Wielka Brytania powinna opuścić Europejską Konwencję Praw Człowieka, ponieważ wiąże to ręce parlamentowi i „nie przyczynia się do naszego dobrobytu”.

Aktywiści popierający Brexit usiłowali skierować debatę w UE z powrotem na kwestię imigracji po tym, jak prezydent Obama ostrzegł, że Wielka Brytania znajdzie się „na końcu kolejki” w kwestii umów handlowych z USA, jeśli zagłosuje za opuszczeniem UE 23 czerwca.

Minister sprawiedliwości Michael Gove ostrzegł, że przyjęcie pięciu potencjalnych nowych członków UE – Macedonii, Czarnogóry, Serbii, Albanii i Turcji – oznaczałoby, że miliony kolejnych osób uzyskałyby prawo do przeprowadzki do Wielkiej Brytanii.

„Ponieważ nie możemy kontrolować naszych granic – a nasza umowa niestety w żaden sposób nie zmienia tego faktu – usługi publiczne, takie jak NHS, staną w obliczu niemierzalnego obciążenia, gdy miliony kolejnych osób uzyska obywatelstwo UE” – napisał w Timesie.

„Jeśli zaakceptujemy dalsze członkostwo w UE, będzie to stanowić bezpośrednie i poważne zagrożenie dla naszych usług publicznych, poziomu życia i zdolności do zachowania solidarności społecznej” – dodał.

„Bezpośrednie zagrożenie”

Były minister ds. pracy i emerytur Iain Duncan Smith, inny czołowy działacz kampanii Leave, powiedział, że imigracja „wymknęła się spod kontroli”, a przepisy dotyczące swobodnego przepływu osób oznaczają, że Wielka Brytania musi akceptować przestępców przybywających do kraju.

„Wybrany rząd w Wielkiej Brytanii, który został wybrany na platformie redukcji imigracji, nie może tego zrobić, ponieważ UE jest otwartą granicą” – powiedział w wywiadzie dla Radia 4 Dziś .

„Nie możesz odrzucić nikogo, chyba że możesz kategorycznie wykazać, że stanowi on bezpośrednie zagrożenie dla życia i środków do życia w Wielkiej Brytanii”.

Aktywiści popierający Brexit usiłowali skierować debatę w UE z powrotem na kwestię imigracji po tym, jak prezydent Obama ostrzegł, że Wielka Brytania znajdzie się „na końcu kolejki” w kwestii umów handlowych z USA, jeśli zagłosuje za opuszczeniem UE 23 czerwca.

Jego interwencja była postrzegana jako główny impuls dla kampanii Remain.

W swoim przemówieniu w poniedziałek Boris Johnson powiedział, że UE zawetowała „skromne” ograniczenia zasad swobodnego przepływu osób, takie jak wymóg, aby każda osoba przyjeżdżająca do Wielkiej Brytanii w celu podjęcia pracy miała przedstawioną ofertę pracy.

Udostępnij ten artykuł:

Udostępnij to:
EU Reporter publikuje artykuły z różnych źródeł zewnętrznych, które wyrażają szeroki zakres punktów widzenia. Stanowiska zajmowane w tych artykułach niekoniecznie są stanowiskami EU Reporter. Zapoznaj się z pełną wersją EU Reporter Warunki i postanowienia publikacji aby uzyskać więcej informacji EU Reporter wykorzystuje sztuczną inteligencję jako narzędzie do poprawy jakości dziennikarskiej, wydajności i dostępności, przy jednoczesnym zachowaniu ścisłego nadzoru redakcyjnego, standardów etycznych i przejrzystości we wszystkich treściach wspomaganych przez AI. Zapoznaj się z pełną wersją EU Reporter Polityka AI po więcej informacji.

Trendy