Kontakt z nami

Ukraina

Zełenski odwiedza żołnierzy w pobliżu frontowego miasta Bachmut

DZIELIĆ:

Opublikowany

on

Prezydent Wołodymyr Zeleski odwiedził w środę (22 marca) wojska ukraińskie pod Bachmutem i wręczył medale tym, których określił jako bohatersko broniących suwerenności kraju.

Siłom ukraińskim udało się utrzymać Bachmut przez osiem miesięcy, pomimo ciężkich strat w jednej z najbardziej krwawych bitew od czasu pełnej inwazja trzynaście miesięcy temu.

Nagranie z mediów społecznościowych pokazało Zełenskiego w ciemnej bluzie i wojskowych spodniach, jak rozdaje zmęczonym żołnierzom nagrody w rynsztunku bojowym. Znajdował się w czymś, co wyglądało na duży magazyn.

„To zaszczyt wręczać nagrody naszym bohaterom. Zełenski pod nagraniem napisał, że chce uścisnąć im dłoń i wyrazić wdzięczność na Telegramie.

Twój los jest tak tragiczny, ale tak ważny. Powiedział: „Obronę naszej ziemi i zwrócenie wszystkiego Ukrainie naszym dzieciom”. „Kłaniam się wszystkim bohaterom i waszym bliskim towarzyszom, których straciliście na wschodzie, jak również podczas tej wojny” – powiedział.

Zełenski przedstawił „Twierdzę Bakhmut”, symbol buntu, który wysysa rosyjskie wojsko do sucha, jako Zełenskiego.

Bitwa o Bakhmuta toczyła się w okopach przy użyciu nieustępliwych ataków artyleryjskich i rakietowych na silnie zaminowanym polu bitwy. Dowódcy z obu stron określali go jako „maszynkę do mięsa”.

Zełenski wielokrotnie odwiedzał wojska frontowe podczas II wojny światowej. Środowa wizyta miała miejsce kilka dni po wizycie prezydenta Rosji Władimira Putina w Mariupolu. Była to jego pierwsza wizyta w okupowanym przez Rosję regionie przemysłowego Donbasu na Ukrainie od początku wojny. Był także najbliżej linii frontu.

reklama

Zełenski odwiedził w środę rannych żołnierzy w trakcie leczenia. Zełenski uścisnął dłoń rannym żołnierzom, podziękował za służbę i wręczył medale.

Udostępnij ten artykuł:

EU Reporter publikuje artykuły z różnych źródeł zewnętrznych, które wyrażają szeroki zakres punktów widzenia. Stanowiska zajęte w tych artykułach niekoniecznie są stanowiskami EU Reporter.

Trendy