Kontakt z nami

Rosja

Wojna na Ukrainie: Walki zaostrzają się na wschodzie i północy po obietnicach dotyczących czołgów

DZIELIĆ:

Opublikowany

on

Ukraina w piątek (27 stycznia) walczyła z wojskami rosyjskimi próbującymi przebić jej linie na wschodzie i północnym wschodzie, a bombardowania artyleryjskie nasiliły się po tym, jak zachodni sojusznicy obiecali rządowi w Kijowie, że wyślą im czołgi do odparcia najeźdźców.

Kijów powiedział, że toczą się zaciekłe bitwy dzień po tym, jak co najmniej 11 osób zginęło w atakach rakietowych i bezzałogowych, które były postrzegane na Ukrainie jako odpowiedź na obietnice ważnych sojuszników wysłania czołgów.

Po tygodniach sporów Niemcy i Stany Zjednoczone oświadczyły w tym tygodniu, że wyślą Ukrainie dziesiątki nowoczesnych czołgów, aby pomóc odeprzeć siły rosyjskie, otwierając drogę innym krajom do pójścia w ich ślady.

Polska dał Ukrainie dalszy impuls w piątek, obiecując dodatkowe 60 czołgów oprócz 14 niemieckich czołgów Leopard 2, które już zadeklarował.

Kilka krajów obiecało Ukrainie łącznie 321 czołgów ciężkich - powiedział w piątek ambasador Ukrainy we Francji Wadym Omelczenko w telewizji BFM.

Ukraina poprosiła również o amerykańskie myśliwce F16. Rzecznik bezpieczeństwa narodowego Białego Domu John Kirby powiedział, że rząd jest świadomy prośby Ukrainy, ale dodał: „Nie mamy dziś żadnych dodatkowych systemów uzbrojenia, z którymi moglibyśmy rozmawiać”.

Oczekuje się, że obie strony wojny rozpoczną wiosenne ofensywy, chociaż Waszyngton poradził Ukrainie, aby poczekała, aż najnowsza broń będzie na miejscu i zapewnione zostanie szkolenie – proces ten ma potrwać kilka miesięcy.

Moskwa oskarżyła prezydenta USA Joe Bidena o przedłużanie wojny przez uzbrajanie Kijowa. Ukraina twierdzi, że jedynym sposobem na zakończenie wojny jest przekazanie jej przez sojuszników broni potrzebnej do jej wygrania.

reklama

Prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski powiedział, że sytuacja na froncie pozostaje niezwykle zaostrzona, szczególnie we wschodnim regionie Doniecka.

W piątkowym wieczornym przemówieniu Zełenski powiedział, że siły rosyjskie nie tylko szturmują ukraińskie pozycje, ale także niszczą okoliczne miasta i wsie.

We wsi Bohoiavlenka w obwodzie donieckim żołnierze powiedzieli, że walki wokół pobliskiego miasta Vuhledar nasiliły się, a wojska rosyjskie nieustannie próbowały posuwać się naprzód i przejąć je.

Vuhledar znalazł się pod intensywnym ostrzałem w ciągu ostatnich 24 godzin, siedem budynków i dwie szkoły zostały uszkodzone, powiedział Reuterowi Jewhen Nazarenko, rzecznik 68. brygady armii ukraińskiej.

„Ciągle używają ognia artyleryjskiego, lotnictwa. Nie ma tu jednej spokojnej minuty” – powiedział.

Gęsty czarny dym unosił się nad Bohoiavlenką, aw tle słychać było eksplozje. Niektóre domy zostały uszkodzone.

Ołeh Synehubow, gubernator północno-wschodniego regionu Charkowa, powiedział, że na liniach frontu toczą się zaciekłe walki, ale siły ukraińskie się opierają.

NIEDOBORY ZASILANIA

Miliony Ukraińców stanęły w obliczu niedoborów energii elektrycznej po czwartkowych atakach rakietowych i dronach, ostatnich wymierzonych w obiekty energetyczne i pozbawiających ludzi ciepła, światła i wody.

Rosyjskie ataki powietrzne uderzyły w czwartek w pięć podstacji wysokiego napięcia w regionach centralnych, południowych i południowo-zachodnich - powiedział premier Denys Szmyhal. Dodał, że Ukraina będzie potrzebowała w tym roku dodatkowych 17 miliardów dolarów finansowania na naprawy energetyczne, rozminowywanie i odbudowę infrastruktury.

Od października Rosja atakuje infrastrukturę energetyczną Ukrainy intensywnymi nalotami z dala od frontu. Kijów twierdzi, że ataki nie służą celom wojskowym i mają na celu wyrządzenie krzywdy ludności cywilnej, co jest zbrodnią wojenną. Moskwa twierdzi, że ataki mają na celu zmniejszenie zdolności Ukrainy do walki.

Ostatnie ataki koncentrowały się na „obiektach obsługujących przemysłowy kompleks obronny Ukrainy i system transportowy”. „Cele zmasowanego ataku zostały osiągnięte. Wszystkie wyznaczone cele zostały zneutralizowane”.

Po odzyskaniu ziem przez Ukrainę w drugiej połowie 2022 r. linie frontu zostały w dużej mierze zamrożone na ponad dwa miesiące, a Rosja próbuje zdobyć tereny na wschodzie i chronić zajęty przez siebie korytarz lądowy na południu Ukrainy.

Oleskandr Musijenko, szef Wojskowego i Strategicznego Centrum Badań Ukrainy, powiedział, że Rosja wysyła posiłki, głównie poborowych, aby zablokować ukraińskie postępy.

„Ale nie mają takiego wsparcia artyleryjskiego i czołgowego, jakie mieli 24 lutego” – powiedział ukraińskiej telewizji Musijenko, odnosząc się do daty inwazji Moskwy w 2022 roku.

DZIECI DEPORTOWANE

Kijów oskarża Moskwę o deportacje dzieci a także dorosłych z terenów okupowanych i wydawanie im rosyjskich paszportów.

Filippo Grandi, szef agencji ONZ ds. uchodźców, powiedział, że narusza to „podstawowe zasady ochrony dzieci w sytuacjach wojennych” i że Rosja musi to powstrzymać.

Japonia zaostrzyła w piątek sankcje, rozszerzając listę zakazów eksportu i zamrażając aktywa rosyjskich urzędników i podmiotów.

Jednak nadzieje Ukrainy, że Unia Europejska nałoży sankcje na energetykę jądrową, legły w gruzach Węgry, który zapowiedział, że zawetuje takie posunięcia. Węgry mają zbudowaną przez Rosję elektrownię jądrową, którą planują rozbudować.

Ministerstwo spraw zagranicznych Ukrainy zapowiedziało, że wezwie ambasadora Węgier, aby złożyć skargę na „niedopuszczalne” wypowiedzi premiera Węgier Viktora Orbana na temat Ukrainy. Rzecznik ministerstwa powiedział, że Orbán powiedział dziennikarzom, że Ukraina jest ziemią niczyją i porównał ją do Afganistanu.

Rosja zaostrzyła własne działania przeciwko podmiotom zachodnim, z regulatorem łączności Roskomnadzor mówiąc, że zablokował strony internetowe CIA i FBI.

Rosja twierdzi, że rozpoczęła „specjalną operację wojskową”, aby odeprzeć wrogi Zachód. Ukraina i jej sojusznicy twierdzą, że inwazja była niesprowokowanym aktem agresji.

Udostępnij ten artykuł:

EU Reporter publikuje artykuły z różnych źródeł zewnętrznych, które wyrażają szeroki zakres punktów widzenia. Stanowiska zajęte w tych artykułach niekoniecznie są stanowiskami EU Reporter.

Trendy