Kontakt z nami

Ukraina

Europejscy przywódcy potwierdzają zaangażowanie na rzecz suwerenności Ukrainy podczas inauguracji Platformy Krym

Opublikowany

on

Od bezprawnej aneksji Krymu i Sewastopola 20 lutego 2014 r. przez Federację Rosyjską minęło ponad siedem lat. Europejscy przywódcy spotkali się na Ukrainie na Szczycie Międzynarodowej Platformy Krymskiej, aby potwierdzić swoje niezachwiane zaangażowanie na rzecz suwerenności i integralności terytorialnej Ukrainy w jej granicach uznanych przez społeczność międzynarodową.

Przedstawiciele Unii Europejskiej potwierdzili, że nie uznają naruszenia integralności terytorialnej Ukrainy. UE utrzymała sankcje i swoją politykę nieuznawania.

Przewodniczący Rady Europejskiej Charles Michel powiedział: „Nielegalna aneksja oraz sytuacja na Krymie i wokół niego muszą pozostać wysoko na liście priorytetów międzynarodowych. Dlatego Międzynarodowa Platforma Krymska ma nasze największe poparcie polityczne. Bezprawna aneksja stanowi afront wobec opartego na zasadach porządku międzynarodowego, którego zachowanie wszyscy mamy żywotny interes. Dlatego wzywamy do jak najszerszego wsparcia międzynarodowego w rozwiązywaniu problemu aneksji Krymu poprzez środki nieuznania i rzecznictwo na forach międzynarodowych”.

reklama

Szczyt został zorganizowany w przededniu 30. rocznicy uzyskania przez Ukrainę niepodległości. Michel i Valdis Dombrovskis z Komisji Europejskiej potwierdzili bezprecedensowe wsparcie i wsparcie UE dla Ukrainy za pośrednictwem układu o stowarzyszeniu UE-Ukraina oraz ponad 16 mld euro finansowania od 2014 r.

Zaniepokojenie potęguje postępująca militaryzacja półwyspu przez Federację Rosyjską, w tym wielokrotne ćwiczenia wojskowe, nałożenie poboru do rosyjskich sił zbrojnych na mieszkańców Krymu oraz wysiłki na rzecz zmiany demografii poprzez osadnictwo.

reklama
Kontynuuj czytanie
reklama

Rosja

Ukraina wrze, gdy partia Putina osądza wyborców w Donbasie separatystycznym

Opublikowany

on

By

Rosyjskie i separatystyczne flagi powiewają w powietrzu, a żywa muzyka rozbrzmiewa, a żołnierze samozwańczej Donieckiej Republiki Ludowej siedzą i słuchają przemówień. W pobliżu kręcą się członkowie rosyjskiego nacjonalistycznego klubu motocyklowego „Nocne Wilki”, napisać Aleksander Ermoczenko, Sergiy Karazy w Kijowie i Maria Cvetkova w Moskwie.

W Rosji w dniach 17-19 września odbędą się wybory parlamentarne i po raz pierwszy Jedna Rosja, partia rządząca wspierająca prezydenta Władimira Putina, prowadzi kampanię na wschodzie Ukrainy, na terytorium kontrolowanym przez wspieranych przez Moskwę separatystów.

Do zdobycia są głosy ponad 600,000 2019 osób, które otrzymały rosyjskie paszporty po zmianie polityki Kremla w XNUMX r., którą Ukraina potępiła jako krok w kierunku aneksji.

reklama

„Będę głosować na pewno i tylko na Jedną Rosję, ponieważ myślę, że wraz z nimi dołączymy do Federacji Rosyjskiej”, powiedziała Elena, 39 lat, z Charcyska w obwodzie donieckim.

„Nasze dzieci będą uczyć się zgodnie z rosyjskim programem nauczania, nasze pensje będą zgodne z rosyjskimi standardami, a właściwie będziemy mieszkać w Rosji” – powiedziała podczas wiecu Jednej Rosji w Doniecku.

W 2014 roku, po tym, jak protesty uliczne obaliły przyjaznego Kremlowi prezydenta Ukrainy Wiktora Janukowycza, Rosja szybko zaanektowała kolejną część Ukrainy, Półwysep Krymski. Następnie prorosyjscy separatyści pojawili się we wschodniej Ukrainie, co Kijów i jego zachodni sojusznicy nazwali wspieraną przez Moskwę grabieżą ziemi.

reklama

Ponad 14,000 2015 osób zginęło w walkach między separatystami a siłami ukraińskimi, a śmiertelne starcia są regularnie kontynuowane pomimo zawieszenia broni, które zakończyło walki na dużą skalę w XNUMX roku.

Dwie samozwańcze „Republiki Ludowe” rządzą regionami Doniecka i Ługańska, w części wschodniej Ukrainy zwanej Donbasem. Moskwa utrzymywała bliskie związki z separatystami, ale zaprzecza aranżowaniu ich buntów.

W Doniecku rozsiane są billboardy wyborcze z wizerunkami rosyjskich zabytków, takich jak moskiewska katedra św. Bazylego. Rubel rosyjski zastąpił hrywnę ukraińską. Tymczasem Kijów jest wściekły na Rosję, która organizuje wybory na terytorium kontrolowanym przez separatystów.

„Istnieje całkowita „rusyfikacja” tego regionu pełną parą – powiedział Reuterowi w Kijowie Oleskij Daniłow, sekretarz rady bezpieczeństwa i obrony Ukrainy.

„Inne pytanie brzmi: dlaczego świat na to nie reaguje? Dlaczego mieliby uznać tę Dumę Państwową?” powiedział w wywiadzie w Kijowie, odnosząc się do izby niższej rosyjskiego parlamentu, która zostanie wybrana w głosowaniu.

Rosja twierdzi, że nie ma nic niezwykłego w głosowaniu w rosyjskich wyborach osób z podwójnym obywatelstwem rosyjskim i ukraińskim.

Mieszkańcy Donbasu z rosyjskimi paszportami byli uprawnieni do głosowania „gdziekolwiek mieszkają”, rosyjska agencja informacyjna TASS cytowała słowa ministra spraw zagranicznych Siergieja Ławrowa z 31 sierpnia.

Kijów i Moskwa oskarżają się wzajemnie o blokowanie trwałego pokoju w Donbasie. Masowa mobilizacja sił rosyjskich w pobliżu granicy z Ukrainą na początku tego roku wywołała alarm na Zachodzie.

Oczekuje się, że w całej Rosji Jedna Rosja wygra wybory parlamentarne, czego nigdy nie przegrała w epoce Putina, pomimo notowań sondaży, które ostatnio spadły z powodu stagnacji poziomu życia. Grupy opozycyjne twierdzą, że ich kandydatom odmówiono dostępu do głosowania, uwięziono, zastraszono lub zepchnięto na wygnanie i przewidują oszustwa. Rosja twierdzi, że głosowanie będzie sprawiedliwe.

Chociaż Donbas jest niewielki w porównaniu z całym rosyjskim elektoratem, przytłaczające poparcie partii rządzącej może wystarczyć, by zapewnić sobie dodatkowe mandaty.

„Oczywiście ocena Jednej Rosji jest tam znacznie wyższa, a głosy protestacyjne są tam znacznie niższe niż przeciętnie w całej Rosji” – powiedział Abbas Galjamow, były autor przemówień na Kremlu, który został analitykiem politycznym.

„Dlatego mobilizują Donbas”.

Yevhen Mahda, analityk polityczny z Kijowa, powiedział, że Rosja pozwoliła mieszkańcom Donbasu głosować nie tylko za wzmocnieniem Jednej Rosji, ale także za legitymizacją separatystycznej administracji.

„Rosja, powiedziałbym w ten sposób, z wielkim cynizmem wykorzystuje fakt, że większość mieszkających tam ludzi nie ma dokąd pójść po pomoc, nie ma na kim liczyć, a często rosyjski paszport był jedynym wyjściem z rozpaczliwej sytuacji, w jakiej znaleźli się ludzie na okupowanych terytoriach”.

Kontynuuj czytanie

Ukraina

Ukraina obchodzi Dzień Niepodległości, przysięgając odzyskanie anektowanych terytoriów

Opublikowany

on

By

Ukraińscy członkowie służby biorą udział w paradzie wojskowej z okazji Dnia Niepodległości w Kijowie na Ukrainie 24 sierpnia 2021 r. REUTERS/Gleb Garanich
Prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski wygłasza przemówienie podczas parady wojskowej z okazji Dnia Niepodległości w Kijowie na Ukrainie 24 sierpnia 2021 r. REUTERS / Gleb Garanich

Ukraina zorganizowała swoją pierwszą od kilku lat defiladę wojskową, świętując 30. rocznicę odzyskania niepodległości i deklarując odzyskanie terenów zaanektowanych przez Rosję,obrzędy Pavel Polityuk, Reuters.

Centralną ulicą Kijowa maszerowały jednostki armii ukraińskiej, czołgi, transportery opancerzone, rakiety i systemy obrony przeciwlotniczej, natomiast w czarnomorskim porcie w Odessie odbywała się parada jednostek ukraińskiej marynarki wojennej.

„Walczymy o nasz naród, bo można czasowo zajmować terytoria, ale nie można zajmować miłości ludzi do Ukrainy” – powiedział podczas uroczystości przed paradą prezydent Wołodymyr Zełenski.

reklama

„Ludzie z Donbasu i Krymu wrócą do nas, ponieważ jesteśmy rodziną” – powiedział.

Stosunki między Kijowem a Moskwą załamały się po aneksji Półwyspu Krymskiego przez Rosję w 2014 roku i wybuchu wojny między wojskami ukraińskimi a wspieranymi przez Rosję siłami we wschodniej Ukrainie, które według Kijowa zabiły 14,000 XNUMX osób w ciągu siedmiu lat.

W poniedziałek ponad 40 krajów wzięło udział w krymskiej platformie, szczycie w Kijowie, którego celem jest skupienie uwagi międzynarodowej na powrocie Krymu. Czytaj więcej.

reklama

Kontynuuj czytanie

Energia

Ukraina mówi, że omówiono gwarancje z USA i Niemcami w sprawie Nord Stream 2

Opublikowany

on

By

Logo projektu gazociągu Nord Stream 2 jest widoczne na rurze w walcowni rur w Czelabińsku w Czelabińsku, Rosja, 26 lutego 2020 r. REUTERS/Maxim Shemetov//File Photo

Ministrowie energetyki Ukrainy, Stanów Zjednoczonych i Niemiec rozmawiali o gwarancjach dla Ukrainy co do jej przyszłości jako kraju tranzytowego po budowie rosyjskiego gazociągu Nord Stream 2 - powiedział w poniedziałek (23 sierpnia) szef energetyki Ukrainy. piszą Pavel Polityuk i Matthias Williams.

Kijów obawia się, że Rosja może wykorzystać gazociąg, którym rosyjski gaz dowiezie do Niemiec pod Bałtykiem, aby pozbawić Ukrainę lukratywnych opłat tranzytowych. Kilka innych krajów również obawia się, że pogłębi to zależność Europy od rosyjskich dostaw energii.

Trzej ministrowie dyskutowali o „wielu krokach, które mogą być podjęte razem, aby uzyskać realne gwarancje dla Ukrainy dotyczące zachowania tranzytu” – powiedział minister energetyki Herman Halushchenko.

reklama

„Wyszliśmy ze stanowiska zadeklarowanego i wyrażonego przez prezydenta Ukrainy – że nie możemy pozwolić Federacji Rosyjskiej na użycie gazu jako broni” – powiedział dziennikarzom.

Ukraina zdecydowanie sprzeciwia się porozumieniu między Waszyngtonem a Berlinem w sprawie Nord Stream 2, który będzie transportował gaz do Europy z pominięciem Ukrainy. Administracja prezydenta USA Joe Bidena nie próbowała zlikwidować projektu sankcjami, za czym lobbowała Ukraina.

„Z dzisiejszej perspektywy nie powinniśmy odrzucać żadnych sugestii, ale też nie stwarzać przeszkód nie do pokonania” – powiedział dziennikarzom niemiecki minister gospodarki i energii Peter Altmaier.

reklama

Kanclerz Niemiec Angela Merkel spotkała się w niedzielę w Kijowie z Zełenskim, aby zapewnić, że interesy Ukrainy będą chronione, ale Zełenski wezwał do większej jasności co do kroków, jakie zostaną podjęte. Czytaj więcej

Poniedziałkowe spotkanie odbyło się na uboczu Platformy Krymskiej, szczytu w Kijowie, którego celem było skupienie międzynarodowej uwagi na zwrocie na Ukrainę Półwyspu Krymskiego, zaanektowanego przez Rosję w 2014 roku.

„Osobiście zrobię wszystko, co możliwe, aby zwrócić Krym, aby wraz z Ukrainą stał się częścią Europy” – powiedział Zełenski delegatom z 46 krajów.

Przemawiając na szczycie po rozmowach gazowych, Altmaier oskarżył Rosję o represje na Krymie. „Nie pozwolimy, aby Krym stał się ślepym punktem” – powiedział.

Sekretarz ds. Energii USA Jennifer Granholm powiedziała, że ​​sankcje wobec Moskwy pozostaną, dopóki Rosja nie odda kontroli nad półwyspem, dodając: „Rosja musi zostać pociągnięta do odpowiedzialności za swoją agresję”.

Stosunki między Kijowem a Moskwą załamały się po aneksji i wybuchu wojny między wojskami ukraińskimi a wspieranymi przez Rosję siłami na wschodzie Ukrainy, które według Kijowa zabiły 14,000 tys. osób w ciągu siedmiu lat.

Ukraina oskarżyła Rosję o próbę sabotażu szczytu poprzez wywieranie nacisku na państwa, by nie uczestniczyły w szczycie, podczas gdy Rosja skrytykowała Zachód za wspieranie tego wydarzenia.

Kontynuuj czytanie
reklama
reklama
reklama

Trendy