Kontakt z nami

Ukraina

Przeciwko korupcji? Dlaczego skradzione pieniądze na Ukrainie mogą nigdy nie wrócić

Opublikowany

on

Walka z korupcją jest jedną z podstawowych zasad demokracji. Ale co jeśli się okaże
że ucieleśnienie tej demokracji jest zaangażowane w transakcje korupcyjne? Wybory 46
Prezydent Stanów Zjednoczonych pokazał, że każdy ma szkielety w szafie.
Nowo wybrany prezydent USA Joe Biden przeszedł długą drogę do Gabinetu Owalnego. Nie zrobił
wystarczy pokonać Donalda Trumpa. Musiał uzasadnić amerykańskim wyborcom, że mogło to być
świadomy międzynarodowej korupcji i zaangażowany w jej ukrywanie.
Burisma została założona na Ukrainie w 2002 roku. Konsolidacja jej aktywów nastąpiła w
2006-2007. A w 2015 roku została uznana za największą ukraińską prywatną produkcję gazu
firmy.

Na jej czele stoi były minister ekologii Ukrainy Mykoła Złoczewski, który był
uważany za najbogatszego ministra rządu za zbiega prezydenta Wiktora
Janukowycza.


Na Ukrainie Zlochevsky jest podejrzany o korupcję na dużą skalę. W czerwcu 2020 r. Narodowe Biuro Antykorupcyjne Ukrainy (NABU) i Specjalistyczna Prokuratura Antykorupcyjna
ujawniły trzy osoby, które zaoferowały im 5 milionów dolarów łapówek. Te pieniądze miały zostać przekazane
do szefa Specjalistycznej Prokuratury Antykorupcyjnej. Oczekiwano, że zamknie
postępowanie karne w sprawie podejrzenia byłego ministra, które zostały przekazane jesienią 2019 r.
przez Prokuraturę Generalną do NABU w ramach śledztwa, które częściowo dotyczyło
Mykoła Złoczewski. To największa sprawa łapówki w historii Ukrainy.


W 2019 r. były minister ekologii był również podejrzany o defraudację środków publicznych.
W tym samym roku Prokurator Generalny Ukrainy Rusłan Riaboshapka ogłosił, że
Prokuratura Generalna Ukrainy rozpatrywała około 15 spraw dotyczących Burismy. Jeden
z nich dotyczył syna Joe Bidena, Huntera, który był członkiem rady dyrektorów Burisma.
Złoczewski opuścił Ukrainę w 2014 roku – po rewolucji godności, kiedy były Ukraińca
Prezydent Wiktor Janukowycz uciekł do Rosji.


Również w 2014 roku syn Joe Bidena, Hunter, i były prezydent Polski Aleksander Kwaśniewski
dołączył do rady dyrektorów Burisma.
W komunikacie prasowym firmy stwierdzono, że Hunter „będzie odpowiedzialny za dział prawny grupy”.
i międzynarodowa promocja firmy."
W tym czasie Joe Biden był wiceprezydentem Stanów Zjednoczonych i miał bliski kontakt z
Nowo wybrany rząd Ukrainy po rewolucji godności.
Eksperci uważali, że może to prowadzić do konfliktu interesów: z jednej strony Joe Biden jest
naciska na Ukrainę, by zlikwidowała korupcję, podczas gdy jego syn otrzymuje pieniądze od Ukraińca
spółka, wobec której toczy się postępowanie karne na Ukrainie. .


Serwis informacyjny „Wzgórze” twierdził, że ukraiński urząd prokuratora generalnego pod rządami Wiktora
Shokin (który kierował Biurem od lutego 2015 do lutego 2016 – przyp. red.) stwierdził, że Burisma
co miesiąc przekazywała ponad 160,000 XNUMX USD do Rosemont Seneca Partners, a firma
był spokrewniony z Hunterem Bidenem. Jednak śledztwo nigdy nie zostało zakończone. W 2016 roku Wiktor Vi
Shokin został zwolniony.

W październiku 2020 r. okazało się, że w związku ze sprawą karną o wypłatę środków
z Ukrainy Mykola Zlochevsky przesłuchał dwóch świadków, obywateli Łotwy. Jeden z nich
twierdzili, że prowadzili bezpośrednio operacje wypłaty środków z Ukrainy oraz
koordynował ich pranie z pomocą Wirelogic Technology AS i Digitex
Organizacja LLP z późniejszymi transferami do wspomnianego wcześniej Rosemont Seneca Bohai
LLC. Według świadków zauważyli, że firmy te często zaczynały działalność
przeniesienie tych samych kwot, co wywołało pytania.

W 2020 roku ukraiński poseł Andrij Derkach opublikował rozmowy telefoniczne, w których głosy
przypominali byłego prezydenta Ukrainy Petra Poroszenkę i ówczesnego wicemistrza USA
Prezydent Joe Biden.
„Jest nagranie rozmowy, bezpośrednio pomiędzy Poroszenką i Bidenem, gdzie
Poroszenko donosi Bidenowi, jak zwolnił Shokina. A Biden bardzo uważnie tego słucha
Informacja. W końcu mówi „bardzo dobrze”. Poroszenko mówi, że chociaż nie ma
skargi dotyczące korupcji lub pracy przeciwko Shokinowi, „Postąpiłem zgodnie z twoimi instrukcjami … i
rozwiązał sprawę Prokuratora Generalnego, otrzymał od niego oświadczenie – zdradza Derkach
w dokumencie, który został niedawno zaprezentowany w Press Club Brussels Europe przez British
dziennikarze.


W dokumencie dziennikarze prezentują dokumenty, z których wynika przekazanie środków do
spółki offshore, które mogą być powiązane z Hunter Biden. Mówią też, że sprawy przeciwko
Buryzma na Ukrainie doprowadziła do dymisji najwyższych urzędników po telefonie z USA
administracja prezydencka.

Sam Joe Biden nie ukrywał, że zażądał zwolnienia Shokina w zamian za 1
miliarda w poręczeniach kredytowych pomocy dla Ukrainy: „I przeszedłem chyba 12, 13 raz
do Kijowa. I miałem ogłosić, że jest kolejna gwarancja kredytu na miliard dolarów.
I dostałem zobowiązanie od Poroszenki i Jaceniuka, że ​​podejmą działania
przeciwko prokuratorowi. A oni nie… Wychodzili na konferencję prasową. ja
powiedział, nie… nie damy ci miliarda dolarów. Powiedzieli: „Nie masz władzy.
Nie jesteś prezydentem. … Powiedziałem, zadzwoń do niego. Powiedziałem, mówię ci, nie dostaniesz miliarda
dolarów. Powiedziałem, że nie dostaniesz miliarda. … Spojrzałem na nich i powiedziałem: „Wyjeżdżam za szóstą”
godziny. Jeśli prokurator nie zostanie zwolniony, nie dostaniesz pieniędzy. Cóż, sukinsynu. Dostał
zwolniony. I postawili kogoś, kto był wtedy solidny.


25 maja 2021 r. Viktor Shokin zaprezentował swoją książkę „Fictional Stories of Joe Biden's
Międzynarodowa korupcja na Ukrainie, czyli kto nie może być prezydentem Stanów Zjednoczonych”. W tym,
Shokin jako Prokurator Generalny Ukrainy relacjonuje swoje śledztwa w sprawach Burisma oraz
cena, którą musiał zapłacić. Chodzi też o to, że prezydent-elekt Stanów Zjednoczonych miał się dobrze
świadomy, w jakiej firmie pracował jego syn.


Innym ukraińskim urzędnikiem, który został zwolniony za zainteresowanie sprawą Burismy, jest były poseł
Prokurator Generalny Konstantyn Kułyk. W dokumencie brytyjskich dziennikarzy wyjaśnia:
dlaczego firma byłego ministra Mykoły Złoczewskiego, podejrzanego o korupcję, potrzebowała Huntera
Biden: „W 2014 roku Stany Zjednoczone Ameryki nałożyły sankcje finansowe na byłych
Prezydent Ukrainy Janukowycz i jego otoczenie. Wszystkie osoby z tej listy próbowały znaleźć lobbystów
w Stanach Zjednoczonych, aby rozwiązać ten problem za pomocą ich sankcji. Obejmowało to Kurchenko (a
biznesmen blisko związany z Janukowyczem – red.), Złoczewskim i innymi ludźmi. W 2019 roku, kiedy
poszliśmy skonfiskować 6.5 miliarda dolarów i postawiliśmy zarzuty Kurczenko, Zlochevsky, Lozhkin
i inni ze świty Poroszenki (obecnego wówczas prezydenta – przyp. red.), USA
lobbystom udało się mnie zwolnić, organizując konkursy na przestrzeganie zajmowanych stanowisk
przez ludzi, którzy pracowali dla Złoczewskiego. Jest jasne, jak oceniliby moją przydatność do
rola."


Po odwołaniu Wiktora Szokina z Prokuratury Generalnej Ukrainy Jurij
Łucenko, bliski ówczesnemu prezydentowi Ukrainy, został mianowany nowym prokuratorem generalnym.
Później w wywiadzie dla The Hill Łucenko wygłosił sensacyjne oświadczenie: był zszokowany
kiedy ambasador USA Marie Yovanovich dała mu listę osób, których nie można ścigać, jako
takie działania mogą zaszkodzić walce z korupcją na Ukrainie.


Później w wywiadzie dla ukraińskiej gazety Babel Łucenko wyjaśnił, że spotkanie
z Ambasadorem odbyło się w styczniu 2017 r. „Spotkanie odbyło się w Prokuraturze
Biuro generała Ukrainy, przy tym stole w styczniu 2017 r. Nie była sama, a ja nie
sam. Pani Yovanovich była zainteresowana sprawą Witalija Kasko (prokurator przy Prokuraturze
Urząd Generalny Ukrainy – red.). Kasko nawet zarejestrował matkę w swoim mieszkaniu biurowym
chociaż nigdy nie wyjechała ze Lwowa – takie działania są uważane za nadużycie władzy” – powiedział Łucenko.
Według niego Yovanovich stwierdził, że Kasko jest wybitną postacią antykorupcyjną i,
„taka sprawa karna zdyskredytowałaby działaczy antykorupcyjnych”. „Przedstawiłem szczegóły i
wyjaśniłem, że nie mogę dowolnie otwierać i zamykać postępowania. Potem wymieniłem kilka innych
tak zwanych działaczy antykorupcyjnych, którzy stanęli przed sądem. Powiedziała, że ​​to niedopuszczalne, mówiąc to
podważyłoby zaufanie do działaczy antykorupcyjnych. Wziąłem kartkę papieru, zapisałem
nazwiska i powiedział: „Powiedz mi listę niedotykalnych”. Powiedziała: „Nie, źle mnie zrozumiałeś”. ja
powiedział: „Nie, wszystko zrozumiałem. Wcześniej takie listy były pisane na Bankova, a ty
prezentują nowe listy z Tankovej (dawna nazwa ulicy Sikorsky, gdzie ambasada USA w
Ukraina leży – red.). Spotkanie zakończyło się. Obawiam się, że nie wyjechaliśmy w dobrych stosunkach – powiedział.
Eksperci są zgodni, że „ustawa telefoniczna” administracji prezydenta USA wobec Ukraińców
rząd mógł podważyć rating Petra Poroszenki. To jeden z powodów, dla których in
w wyborach 2019 przegrał wyścig prezydencki z aktorem Wołodymyrem Zełenskim, który stwierdził w
debata, czy stanie się „sądem dla Poroszenki”.


Jednak sytuacja ze sprawą Burisma i możliwy konflikt interesów z Biden
rodzina nie zmieniła się właściwie podczas prezydentury Zełenskiego. Co więcej, wyznaczony przez niego prokurator
Generał Rusłan Riaboshapka zamknął sprawę przeciwko Bidenowi prawie drugiego dnia po jego zakończeniu
powołanie z powodu nacisków na władze ukraińskie.


Za kadencji Petra Poroszenki Riaboshapka był zastępcą szefa Narodowej Agencji ds.
zapobieganie korupcji na Ukrainie. Jest to jedna ze struktur państwowych, której powstanie…
został sfinansowany z pomocą USA. Z kolei platforma, na której deklaracje
obecnie przechowywane sprawozdania finansowe ukraińskich urzędników zostały opracowane przez firmę
blisko Centrum Zwalczania Korupcji, kierowanego przez Darię Kaleniuk i Witalija Szabunina.
Nie ukrywają, że swoją pracę wykonują za stypendia ze Stanów Zjednoczonych i George'a
Fundacja Sorosa.


W kwietniu 2021 roku syn obecnego prezydenta USA Huntera Bidena przedstawił własne wspomnienia. W
książki, przyznaje, że pieniądze, które zarobił w radzie dyrektorów Burismy, wydał na narkotyki
i alkohol.
„Tylko w ciągu ostatnich pięciu lat moje dwuletnie małżeństwo rozpadło się, włożono broń
moją twarz i w pewnym momencie wyskoczyłem z sieci, mieszkając w motelach Super 59 za 8 dolarów za noc
I-95 straszy moją rodzinę jeszcze bardziej niż siebie” — przyznaje Biden. Wspomnienia opisują
Wielokrotne próby rehabilitacji syna prezydenta USA, starania jego rodziny o uwolnienie go od
uzależnienia. Pisze, że po raz pierwszy wypił alkohol w wieku 8 lat na przyjęciu na cześć ojca
wybór.


Historia Burismy i udział w niej Huntera Bidena wyraźnie pokazuje, że nurt
Prezydent Stanów Zjednoczonych dokładnie wiedział, w jakiej firmie pracuje jego syn. Joe Biden ma się dobrze
orientuje się w polityce ukraińskiej, więc nie mógł nie wiedzieć, że Burisma jest prowadzona przez byłego
Ukraiński minister podejrzany o korupcję.
Historia Burismy i udziału w niej Huntera Bidena wyraźnie pokazuje, że prąd…
Prezydent Stanów Zjednoczonych dokładnie wiedział, w jakiej firmie pracuje jego syn. Jest Joe Biden
dobrze orientował się w polityce ukraińskiej, więc nie mógł nie wiedzieć, że Burisma jest prowadzona przez byłego
Ukraiński minister podejrzany o korupcję.


W lutym 2019 r. była agentka specjalna FBI Karen Greenaway, przemawiająca na przesłuchaniu w USA
Komisja Helsińska, która odbyła się w jednym z budynków Kongresu USA, wyrażona
ma wątpliwości, czy Ukraina będzie w stanie zwrócić pieniądze skradzione przez reżim Janukowycza.
Według niej, jeśli tak się stanie, nie będzie to dziewięć miliardów dolarów, które mogły być
oczekiwane wcześniej. A im więcej czasu mija, tym mniejsza jest nadzieja na ich odzyskanie.
Mykoła Złoczewski został najbogatszym ministrem za kadencji Janukowycza, więc Hunter Biden
praca w jego firmie była dobrze znana, ponieważ pracował z ludźmi, którzy ukradli miliony
dolarów.
Tylko czas i bezstronność systemu egzekwowania prawa, zarówno w Stanach Zjednoczonych, jak i
Ukraina kiedykolwiek rozwiąże tę plątaninę korupcji.

Kontynuuj czytanie

EU

Ukraina: UE przeznacza 25.4 mln euro na pomoc humanitarną

Opublikowany

on

Ponieważ konflikt we wschodniej Ukrainie wkracza w ósmy rok, Komisja Europejska ogłosiła wczoraj 25.4 mln euro pomocy humanitarnej na pomoc ludziom, którzy wciąż cierpią z powodu trwających działań wojennych. Daje to łączną kwotę pomocy humanitarnej UE od początku konfliktu do 190 mln euro. Komisarz ds. Zarządzania kryzysowego Janez Lenarčič powiedział: „Konflikt we wschodniej Ukrainie nadal zbiera ogromne żniwo wśród ludności cywilnej, podczas gdy uwaga mediów i społeczności międzynarodowej zanika. UE nadal zajmuje się potrzebami humanitarnymi po obu stronach linii kontaktowej. Podczas gdy nasza pomoc pozostaje tam dla tych, którzy w dużej mierze cierpią w ciszy, należy dążyć do trwałych rozwiązań na rzecz pokoju i stabilności ”.  

Finansowanie pomoże osobom dotkniętym konfliktem w dostępie do opieki zdrowotnej, w tym w lepszym przygotowaniu i reagowaniu na pandemię COVID-19, a także w usługach ochronnych, takich jak wsparcie prawne. Pomoże też między innymi w naprawie zniszczonych domów, szkół i szpitali. Pełna informacja prasowa jest dostępna tutaj. Również wczoraj przewodnicząca Komisji Ursula von der Leyen i prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski przeprowadzili telefon na tematy będące przedmiotem wspólnego zainteresowania. Dostępne jest wspólne oświadczenie opublikowane po wezwaniu tutaj.

Kontynuuj czytanie

Rosja

Czy dojdzie do spotkania prezydentów Rosji i Ukrainy?

Opublikowany

on

W ostatnim czasie Kijów aktywnie dyskutuje na temat ewentualnego spotkania szefów Rosji i Ukrainy - Władimira Putina i Władimira Zełenskiego. Jak przystało na ukraińską dyplomację, temat ten jest przedstawiany z nutą skandalii, a sama sytuacja jest przedstawiana jako próba uniknięcia przez Moskwę „konkretnej” rozmowy z Kijowem na najbardziej problematyczne kwestie w bilateralnej agendzie - osadnictwo w Donbasie i temat Krymu, pisze Alexi Ivanov, korespondent moskiewski. 

Dodatkową intrygą jest miejsce takiego spotkania. Kijów początkowo sugerował, aby obaj prezydenci prowadzili rozmowy jak najbliżej linii demarkacyjnej między Ukrainą a zbuntowanym Donbasem. Oczywiste jest, że zamierzonym efektem była czysto propaganda: zademonstrowanie Rosji, że Donbas jest przede wszystkim „problemem stworzonym przez Moskwę”. Kreml zareagował na tę propozycję po swojemu, wysuwając inicjatywę rozmowy Kijowa w Moskwie. 

„Przede wszystkim Ukraina powinna rozmawiać o konflikcie w regionie Donbasu z Rosją, a dopiero potem o stosunkach bilateralnych” - powiedział wicepremier Ukrainy Aleksiej Reznikow. Według niego to spotkanie nie może odbyć się w stolicy „kraju agresora”.

Zełenski zaproponował 20 kwietnia spotkanie z Putinem „gdziekolwiek w ukraińskim Donbasie, gdzie toczy się wojna”. W odpowiedzi Putin powiedział, że jeśli ukraiński prezydent chce rozmawiać o problemie Donbasu, to najpierw musi spotkać się z szefami samozwańczych Donieckiej i Ługańskiej Republiki Ludowej (DRL i ŁRL), a dopiero potem z rosyjskimi przywódcami jako strona trzecia. Putin dodał, że strona rosyjska jest gotowa rozmawiać z Ukrainą o stosunkach między obu krajami i zasugerował, aby Zełenski przyjechał na to do Moskwy „w dogodnym dla niego czasie”.

22 kwietnia szefowie DPR i LPR Denis Pushilin i Leonid Pasechnik ogłosili gotowość spotkania się z Zełenskim w dowolnym miejscu na linii kontaktowej w Donbasie „w celu szczerej i otwartej rozmowy”. Doradca szefa gabinetu Prezydent Ukrainy Ołeksij Arestowicz powiedział jednak, że „nie będzie negocjacji z tzw. LPR, KRLD i nie może być”. Według innego doradcy szefa gabinetu prezydenta Ukrainy Michaiła Podoliaka, udział przedstawicieli republik samozwańczych w dyskusji nad sytuacją w Donbasie sprawi, że negocjacje staną się niekonstruktywne.

Trwa wymiana poglądów na temat ewentualnego spotkania prezydenta Rosji Władimira Putina z przywódcą Ukrainy Władimirem Zełenskim. O tym poinformował 23 maja sekretarz prasowy szefa Rosji Dmitrija Pieskowa.

Rzecznik Kremla powiedział, że Rosja jest gotowa rozmawiać o Krymie tylko w kontekście współpracy transgranicznej obu krajów. „Mówią: będziemy dyskutować o Krymie. Ale jeśli będziemy dyskutować o Krymie pod kątem rozwoju współpracy transgranicznej… Wiesz, Rosja ma współpracę transgraniczną w regionach z zagranicą. Jeśli w tym zakresie, Jestem pewien, że Putin będzie gotowy, ale jeśli porozmawiamy o czymś innym niż o tym, że Krym jest regionem Federacji Rosyjskiej”.

Pieskow zaznaczył, że rosyjska konstytucja mówi, że mówienie o alienacji terytoriów Federacji Rosyjskiej jest przestępstwem. „Oczywiście jest jeszcze wiele do zrobienia, będziemy nadal wymieniać poglądy, a my zobaczy, co się stanie. Ale taka wymiana poglądów ma miejsce - zakończył.

Głównym warunkiem spotkania prezydenta Ukrainy Władimira Zełenskiego z prezydentem Rosji Władimirem Putinem jest omówienie kwestii będących przedmiotem zainteresowania urzędnika Kijowa - powiedział 20 maja ukraiński minister spraw zagranicznych Dmitrij Kuleba. Według niego data takiego wydarzenia nie jest dyskutowana, ale Kijów będzie nalegał na taką treść spotkania.

Koordynacja ewentualnego spotkania prezydentów Ukrainy i Rosji Władimira Zełenskiego i Władimira Putina jest bardzo trudna, musi koniecznie omówić kwestie Donbasu i Krymu - powiedział szef ukraińskiego MSZ Dmitrij Kuleba. 

Wcześniej sekretarz prasowy prezydenta Rosji Dmitrija Pieskowa powiedział, że trwają kontakty na hipotetycznym spotkaniu Putina Zełenskiego, są szkice możliwych tematów, ale proces nie jest łatwy. 

„W zasadzie to spotkanie rodzi się bardzo ciężko. Jednocześnie potwierdzamy, że jesteśmy gotowi do rozmowy. Głównym tematem jest oczywiście koniec wojny i pokoju na Ukrainie. Nie spotkamy się z Putinem w żeby nie mówić o Donbasie i Krymie ”- powiedział Kuleba lokalnym mediom.
„Musimy porozmawiać z Putinem, bo rozumiemy, że decyzje w Rosji podejmuje Władimir Putin – i nikt inny. Ale jestem pewien, że jeśli to spotkanie się odbędzie, prezydent będzie zdecydowanie bronił interesów Ukrainy. Spotkanie się odbędzie. kiedy my, Kijów, upewnimy się, że na tym spotkaniu będziemy mogli szczegółowo omówić kluczowe dla nas kwestie - dodał. 

Relacje między Moskwą a Kijowem uległy pogorszeniu w 2014 r. Po zamachu stanu w Kijowie, który wywołał konflikt w Donbasie i doprowadził do aneksji Krymu. Władze Ukrainy i państwa zachodnie wielokrotnie oskarżały Rosję o ingerowanie w wewnętrzne sprawy Ukrainy. W styczniu 2015 r. Rada Najwyższa przyjęła oświadczenie, w którym nazwała Rosję „krajem-agresorem”.

Rosja zaprzecza oskarżeniom Kijowa i Zachodu i nazywa je nie do przyjęcia. Moskwa wielokrotnie podkreślała, że ​​nie jest stroną wewnętrznego konfliktu ukraińskiego i jest zainteresowana przezwyciężeniem przez Kijów kryzysu polityczno-gospodarczego. Krym stał się regionem rosyjskim po referendum przeprowadzonym tam w marcu 2014 r., W którym za przystąpieniem do Rosji opowiedziało się 96.77% wyborców Republiki Krymu i 95.6% mieszkańców Sewastopola. Ukraina nadal uważa Krym za swoje własne, ale czasowo okupowane terytorium.

Rosyjscy przywódcy wielokrotnie stwierdzali, że mieszkańcy Krymu demokratycznie, w pełnej zgodności z prawem międzynarodowym i Kartą Narodów Zjednoczonych, głosowali za zjednoczeniem z Rosją. Według prezydenta Rosji Władimira Putina sprawa Krymu jest ostatecznie zamknięta.

Kontynuuj czytanie

Bank Anglii

Bank of England uznaje bail-in Privatbank przez Narodowy Bank Ukrainy

Opublikowany

on

Bank Anglii, bank centralny Wielkiej Brytanii, ma dziś (14 maja) zasygnalizował swoją decyzję uznanie decyzji Narodowego Banku Ukrainy (NBU) o „bail-in” Privatbank - proces, który miał miejsce w czasie jego nacjonalizacji.

Privatbank, znacjonalizowany przez NBU w grudniu 2016 r., Jest największym bankiem komercyjnym na Ukrainie pod względem liczby klientów, wartości aktywów, portfela kredytowego i podatków wpłacanych do budżetu państwa. Został znacjonalizowany po poważnych zarzutach powszechnego oszustwa i niewłaściwego administrowania.

Decyzja Banku Anglii dotyczy w szczególności umorzenia lub konwersji czterech pożyczek udzielonych przez UK SPV Credit Finance plc (UK SPV) na rzecz PrivatBank. UK SPV jest kanałem finansowania PrivatBank, zarejestrowanym w Wielkiej Brytanii.

Kyrylo Shevchenko, prezes Narodowego Banku Ukrainy (NBU), powiedział: „Nacjonalizacja Privatbanku została przeprowadzona w ramach solidnego procesu prawnego, który jest w pełni zgodny z prawem Ukrainy i standardami międzynarodowymi.

„W nadchodzących miesiącach mój zespół i ja będziemy nadal pracować nad większą odpowiedzialnością i przejrzystością w ukraińskim sektorze usług finansowych”.

Kontynuuj czytanie

Twitter

Facebook

Trendy