Francja
„Wojna na kiełbasy” UE i Wielkiej Brytanii skwierczy na G7, gdy Macron i Johnson sparują
Rosnące napięcia między Wielką Brytanią a Unią Europejską groziły przyćmieniem zakończenia szczytu Grupy Siedmiu w niedzielę (13 czerwca), gdy Londyn oskarżył Francję o „obraźliwe” uwagi, że Irlandia Północna nie jest częścią Zjednoczonego Królestwa, napisać Michel Rose oraz Michael Holden.
Odkąd Wielka Brytania zagłosowała za opuszczeniem Unii Europejskiej w 2016 r., obie strony próbowały wypracować, jak poradzić sobie z handlem po Brexicie i brytyjską prowincją, która ma granicę lądową z Irlandią, członkiem UE.
Ostatecznie rozmowy wracają do delikatnej mozaiki historii, nacjonalizmu, religii i geografii, które przeplatają się w Irlandii Północnej, ale ostatnia spór o porozumienie rozwodowe w sprawie Brexitu koncentruje się na kiełbasach.
Podczas rozmów z Emmanuelem Macronem na szczycie G7, brytyjski premier Johnson zapytał, jak zareaguje francuski prezydent, jeśli kiełbaski z Tuluzy nie będą mogły być sprzedawane na paryskich rynkach, powtarzając tym samym oskarżenia Londynu, że UE uniemożliwia sprzedaż brytyjskiego chłodzonego mięsa w Irlandii Północnej.
Brytyjskie media podały, że odpowiedź Macrona była błędna i błędnie stwierdził, że Irlandia Północna nie jest częścią Zjednoczonego Królestwa. Uwagi te brytyjski minister spraw zagranicznych Dominic Raab określił jako „obraźliwe”.
„Różne osobistości z UE tutaj, w Carbis Bay, ale szczerze mówiąc, od miesięcy i lat charakteryzują Irlandię Północną jako odrębny kraj, a to jest błędne” – powiedział Raab. Przeczytaj więcej.
„To brak zrozumienia faktów. Nie rozmawialibyśmy o Katalonii i Barcelonie, ani o Korsyce we Francji w ten sposób” – powiedział BBC Andrew Marr
Johnson zagroził, że jeśli nie uda się znaleźć rozwiązania tzw. „wojny kiełbasianej”, może to wywołać wojnę handlową na szeroką skalę. Niektórzy obawiają się, że może to doprowadzić do wybuchu wojny handlowej.
Protokół ten zasadniczo utrzymywał prowincję w unii celnej UE i przestrzegał wielu zasad jednolitego rynku, tworząc granicę regulacyjną na Morzu Irlandzkim między prowincją brytyjską a resztą Zjednoczonego Królestwa.
Ale Johnson już opóźnił wdrożenie niektórych swoich postanowień, w tym kontrole schłodzonych mięs przemieszczających się z lądu do Irlandii Północnej, twierdząc, że spowodowało to zakłócenia w niektórych dostawach do prowincji.
Według francuskiego źródła dyplomatycznego Macron był zaskoczony tym, że Johnson poruszył kwestię kiełbasek, które brytyjski przywódca określił jako kluczową kwestię, ale Francuzi uznali ją za odciągającą uwagę od głównych kwestii spotkania przywódców G7.
Prezydent po prostu wskazał, że porównanie kiełbasek było nieważne ze względu na różnice geograficzne, podało źródło.
Johnson, wielokrotnie pytany na konferencji prasowej o komentarze Macrona podczas ich rozmów, powiedział, że Brexit stanowił „znikomą część naszych rozważań” podczas szczytu w Carbis Bay, który zakończył się w niedzielę.
„Zrobimy wszystko, co konieczne, aby chronić integralność terytorialną Wielkiej Brytanii, ale tak naprawdę na tym szczycie wykonano ogromną ilość pracy nad tematami, które nie miały absolutnie nic wspólnego z Brexitem” – powiedział.
Macron powiedział reporterom na zakończenie szczytu G7, że obie strony powinny przestać tracić czas na spory o kiełbaski.
„Moim życzeniem jest, abyśmy wspólnie wcielili w życie to, co podpisaliśmy kilka miesięcy temu” – powiedział. „Nie marnujmy czasu na kontrowersje, które powstają na korytarzach i zapleczu”.
Stwierdził, że Francja nigdy „nie pozwoliła sobie zakwestionować suwerenności i integralności terytorialnej Zjednoczonego Królestwa”.
Pomimo wynegocjowanego przez USA układu pokojowego z 1998 r., który położył kres trzydziestu dekadom przemocy, Irlandia Północna pozostaje głęboko podzielona wzdłuż linii sekciarskich: wielu katolickich nacjonalistów aspiruje do zjednoczenia z Irlandią, podczas gdy protestanccy unioniści chcą pozostać w Wielkiej Brytanii.
UE nie chce, aby Irlandia Północna stała się tylnym wejściem do jej jednolitego rynku i żadna ze stron nie chce kontroli granicznych między prowincją a Republiką Irlandii, które mogłyby stać się celem dla bojowników-dysydentów.
Zamiast tego obie strony zgodziły się na protokół, który przewiduje kontrole między prowincją a resztą Zjednoczonego Królestwa, choć Wielka Brytania twierdzi teraz, że są one zbyt uciążliwe i dzielące. Johnson powiedział w sobotę (12 czerwca), że zrobi „wszystko, co konieczne”, aby chronić integralność terytorialną Zjednoczonego Królestwa.
„Nadszedł czas, aby rząd przestał mówić o poprawkach do protokołu i zajął się podjęciem niezbędnych kroków w celu jego usunięcia” – powiedział Edwin Poots, lider Demokratycznej Partii Unionistycznej, największej partii politycznej w Irlandii Północnej.
Udostępnij ten artykuł:
EU Reporter publikuje artykuły z różnych źródeł zewnętrznych, które wyrażają szeroki zakres punktów widzenia. Stanowiska zajmowane w tych artykułach niekoniecznie są stanowiskami EU Reporter. Zapoznaj się z pełną wersją EU Reporter Warunki i postanowienia publikacji aby uzyskać więcej informacji EU Reporter wykorzystuje sztuczną inteligencję jako narzędzie do poprawy jakości dziennikarskiej, wydajności i dostępności, przy jednoczesnym zachowaniu ścisłego nadzoru redakcyjnego, standardów etycznych i przejrzystości we wszystkich treściach wspomaganych przez AI. Zapoznaj się z pełną wersją EU Reporter Polityka AI po więcej informacji.
-
Izrael3 dni temuMinistrowie spraw zagranicznych UE omówią możliwości ograniczenia handlu ze społecznościami izraelskimi w Judei i Samarii
-
Kaszmir2 dni temuLekcją Srebrenicy jest zapobieganie. Dlaczego świat nie stosuje jej w Kaszmirze?
-
Papierosy2 dni temuEuropejska operacja rozbija nielegalną siatkę tytoniową w Hiszpanii o wartości 10 mln euro
-
GospodarkaDzień 1 temuALROSA ponownie wybiera Radę Nadzorczą z minimalnymi zmianami
