Kontakt z nami

UK

Wielka Brytania oskarża UE o „stawianie jednolitego rynku na pierwszym miejscu” nad Irlandią Północną

Opublikowany

on

Przed spotkaniami w Wielkiej Brytanii (9 czerwca) w tym tygodniu na temat Rady Partnerstwa UE-Wielka Brytania (w celu omówienia umowy o handlu i współpracy UE-Wielka Brytania) oraz Wspólnego Komitetu w celu omówienia wdrażania umowy o wystąpieniu. David Frost nadal stroszy pióra, pisze Katarzyna Feore.

W artykule opublikowanym w Financial Times Frost twierdzi, że Wielka Brytania nie doceniła wpływu protokołu na przepływ towarów do Irlandii Północnej. Frost zapewnia, że ​​Wielka Brytania „nie będzie prowadzić żadnych wykładów na temat tego, czy wdrażamy protokół — jesteśmy”, co jest dziwne, biorąc pod uwagę, że Wielka Brytania zdecydowała się jednostronnie zawiesić stosowanie niektórych postanowień, ignorując zarówno podjęte zobowiązania, jak i środki zawarte w umowie rozstrzygania wszelkich sporów wynikających z realizacji umowy. Jednostronne działanie Wielkiej Brytanii dało UE niewielki wybór, jak tylko podjąć pierwsze kroki w ramach postępowania w sprawie uchybienia zobowiązaniom państwa członkowskiego. 

Frost twierdzi, że Wielka Brytania była konstruktywna i przedstawiła szczegółowe propozycje, na przykład sugerując umowę weterynaryjną opartą na równoważności i system autoryzowanego handlowca w celu ograniczenia kontroli, ale twierdzi, że w odpowiedzi na te sugestie niewiele słyszał od strony UE . 

UE wielokrotnie dawała jednak Wielkiej Brytanii do zrozumienia, że ​​umowa oparta na równoważności nie byłaby satysfakcjonująca pomimo istnienia umów o równoważności z innymi państwami trzecimi, takimi jak Kanada i Nowa Zelandia. Komisja argumentuje, że złożoność i skala handlu między UE a Wielką Brytanią nie spełniałyby wymogów UE w zakresie ryzyka. Wielka Brytania wielokrotnie powtarzała, że ​​ponieważ właśnie opuściła UE, jest w rzeczywistości dostosowana do UE i że UE stosuje nadmierną ostrożność. UE z kolei wskazuje, że Wielka Brytania wielokrotnie sygnalizowała zamiar odejścia od przepisów UE jako korzyść z opuszczenia UE.

Były szef sztabu Theresy May Gavin Barwell zakwestionował niektóre twierdzenia Frost. W szczególności: „Kuszę wierzyć, że – pomimo wszystkich ostrzeżeń – rząd „nie docenił skutków protokołu”, ale jestem prawie pewien, że to nieprawda. Wiedzieli, że to zła umowa, ale zgodzili się na zakończenie Brexitu, zamierzając się z tego później wykręcić”. Co sugerowałoby, że „zła wiara” zidentyfikowana przez Komisję zaczęła się na długo przed tym, jak sekretarz stanu Irlandii Północnej przyznał, że ustawa o rynku wewnętrznym naruszałaby prawo międzynarodowe w „konkretny i ograniczony sposób”.

Dzisiaj (7 czerwca) źródło Komisji Europejskiej przedstawiło ustępstwa i elastyczność, jakie Wielka Brytania jest gotowa zaoferować. Źródło powiedziało, że w przypadku leków uznali problem i badali rozwiązania, które pozwoliłyby, pod pewnymi warunkami, na zlokalizowanie pewnych funkcji w Wielkiej Brytanii dla leków specjalnie dopuszczonych do obrotu na rynku północnoamerykańskim. Elastyczność wykracza poza te, które są już dozwolone w pilnych sytuacjach na mocy prawa UE.  

Komisja bada odstępstwo dla psów przewodników wjeżdżających do Irlandii Północnej z Wielkiej Brytanii na podstawie istniejącego odstępstwa w prawie UE dotyczącego psów asystujących.

Proponowane są inne rozwiązania we wszystkim, od dostępu do niedrogich samochodów używanych, przez zmiany w programie marży VAT, po ułatwienie kontaktów między Wielką Brytanią a Europejską Agencją Bezpieczeństwa Żywności w celu przyspieszenia oceny ryzyka wszelkich brytyjskich zakładów wysokiego ryzyka przeznaczonych do eksport do UE. 

Źródło UE stwierdziło, że zespoły IT UE pracują bez zarzutu, aby zapewnić szybką obsługę danych dotyczących wjazdu/wyjazdu towarów SPS, ale system nie byłby gotowy przed 2022 r. Istnieją również pewne elastyczności w znakowaniu zwierząt i Komisji uznał, że wystąpił nieoczekiwany problem dotyczący kontyngentów taryfowych (kontyngentów taryfowych) na stal, w przypadku których UE szukała rozwiązań.

Pomimo chęci uwzględnienia niektórych obaw Wielkiej Brytanii, jednostronne i agresywne podejście Lorda Frosta osłabiło nadzieje, że spotkanie w tym tygodniu osiągnie jakikolwiek przełom. Dyplomaci ze wszystkich 27 krajów UE postanowili skorzystać z prawa do udziału w spotkaniu, co sugeruje, że zainteresowanie jest powszechne. 

Rada Europejska niedawno dodała Wielką Brytanię do listy pilnych kwestii na majowe posiedzenie i wezwała do pełnego i skutecznego wdrożenia umów oraz do uruchomienia ich struktur zarządzania.

Zaniepokojenie wzbudziły również podejmowane przez Wielką Brytanię próby zawarcia dyskretnych umów dwustronnych z państwami członkowskimi UE. W swoich konkluzjach szefowie rządów wezwali Wielką Brytanię do przestrzegania zasady niedyskryminacji wśród państw członkowskich.

Wysoki rangą dziennikarzy brytyjskich oficjalnych briefingów powiedział dziś po południu, że protokół ma wiele celów i twierdził, że UE myślała tylko o ochronie jednolitego rynku - co oczywiście jest żywotnym i podstawowym interesem UE i jej części składowych. Niemniej jednak sam protokół Irlandia/Irlandia Północna stanowił poważny kompromis ze strony UE, mający na celu uznanie szczególnych okoliczności istniejących w Irlandii Północnej. 

UK

Biden ma ostrzeżenie o Brexicie dla Wielkiej Brytanii: nie zagrażaj pokojowi w Irlandii Północnej

Opublikowany

on

By

Prezydent USA Joe Biden i pierwsza dama Jill Biden wysiadają z Air Force One po przybyciu na lotnisko Cornwall Newquay, niedaleko Newquay, Cornwall, Wielka Brytania 9 czerwca 2021 r. REUTERS / Phil Noble / Pool
Prezydent USA Joe Biden i pierwsza dama Jill Biden wysiadają z Air Force One po wylądowaniu w RAF Mildenhall przed szczytem G7, niedaleko Mildenhall w Wielkiej Brytanii 9 czerwca 2021 r. REUTERS / Kevin Lamarque

Prezydent USA Joe Biden przyniesie poważne ostrzeżenie przed brexitem na swoje pierwsze spotkanie z premierem Wielkiej Brytanii Borisem Johnsonem: Nie pozwól, aby spór z Unią Europejską zagroził delikatnemu pokojowi w Irlandii Północnej, napisać Steve Holland Guy Faulconbridge.

Podczas swojej pierwszej podróży zagranicznej od czasu objęcia urzędu w styczniu Biden spotkał się z Johnsonem w czwartek (10 czerwca) w angielskim nadmorskim kurorcie Carbis Bay przed piątkowo-niedzielnym (11-13 czerwca) szczytem G7, który odbędzie się w poniedziałek (14 czerwca). czerwca), szczyt USA-UE we wtorek (15 czerwca) oraz spotkanie z prezydentem Rosji Władimirem Putinem w Genewie następnego dnia (16 czerwca).

Biden będzie starał się wykorzystać tę podróż, aby wzmocnić swoje wielostronne referencje po zgiełku prezydentury Donalda Trumpa, który wprawił wielu sojuszników USA w Europie i Azji w oszołomienie, a niektórych wyobcowało.

Biden ma jednak niewygodną wiadomość dla Johnsona, jednego z liderów kampanii Brexit w 2016 r.: Powstrzymaj gorące negocjacje rozwodowe UE przed podważeniem zawartego w 1998 r. przez USA porozumienia pokojowego, znanego jako porozumienie wielkopiątkowe, które zakończyło trzy dekady rozlewu krwi w Irlandii Północnej .

„Prezydent Biden jasno wyrażał swoją niezłomną wiarę w porozumienie wielkopiątkowe jako podstawę pokojowego współistnienia w Irlandii Północnej” – powiedział dziennikarzom na pokładzie Air Force One doradca ds. bezpieczeństwa narodowego Białego Domu, Jake Sullivan.

„Wszelkie kroki, które zagrażają jej lub ją podważają, nie byłyby mile widziane przez Stany Zjednoczone”, powiedział Sullivan, który odmówił scharakteryzowania działań Johnsona jako zagrażających pokojowi.

Wyjście Wielkiej Brytanii z Unii Europejskiej nadwerężyło pokój w Irlandii Północnej do granic wytrzymałości, ponieważ 27-narodowy blok chce chronić swoje rynki, jednak granica na Morzu Irlandzkim odcina prowincję brytyjską od reszty Wielkiej Brytanii. Irlandia Północna graniczy z Irlandią będącą członkiem UE.

Biden jest tak zaniepokojony Irlandią Północną, że Yael Lempert, czołowa dyplomata USA w Wielkiej Brytanii, wystosowała do Londynu démarche – formalną dyplomatyczną reprymendę – za „rozpalanie” napięć, The Times gazeta doniosła.

Biden opowie również w czwartek o przekazywaniu większej ilości szczepionek na COVID-19 biednym krajom. Czytaj więcej

Porozumienie pokojowe z 1998 r. w dużej mierze położyło kres „kłopotom” - trzydziestoletnim konfliktom między irlandzkimi katolickimi bojownikami nacjonalistycznymi a pro-brytyjskimi protestanckimi „lojalistycznymi” paramilitarnymi, w których zginęło 3,600 osób.

Biden, który jest dumny ze swojego irlandzkiego dziedzictwa, złoży oświadczenie dotyczące wagi tego układu pokojowego, powiedział Sullivan.

„Nie wydaje gróźb ani ultimatum, po prostu przekaże swoje głęboko zakorzenione przekonanie, że musimy stać za i chronić ten protokół” – powiedział Sullivan.

Chociaż Wielka Brytania formalnie opuściła UE w 2020 r., obie strony nadal wymieniają groźby związane z umową Brexit po tym, jak Londyn jednostronnie opóźnił wdrożenie północnoirlandzkich klauzul umowy.

UE i Wielka Brytania próbowały rozwiązać zagadkę graniczną za pomocą Protokołu z Irlandii Północnej do umowy Brexit, która utrzymuje prowincję zarówno na obszarze celnym Wielkiej Brytanii, jak i na jednolitym rynku UE.

Probrytyjscy związkowcy twierdzą, że umowa Brexit, którą podpisał Johnson, jest sprzeczna z porozumieniem pokojowym z 1998 r., a Londyn powiedział, że protokół jest niezrównoważony w swojej obecnej formie po przerwaniu dostaw towarów codziennego użytku do Irlandii Północnej.

Wielka Brytania, gdzie znajduje się duży zakład Airbusa, i Unia Europejska mają nadzieję rozwiązać prawie 17-letni spór ze Stanami Zjednoczonymi o dotacje na samoloty dla Boeinga (ZAKAZ) i Airbusa (AIR.PA).

Urzędnicy amerykańscy, brytyjscy i unijni wyrażają optymizm, że porozumienie można osiągnąć przed 11 lipca, kiedy zawieszone obecnie taryfy wejdą w życie dla wszystkich stron.

Jedno ze źródeł bliskich negocjacjom stwierdziło, że rozmowy przebiegają dobrze, ale jest mało prawdopodobne, aby porozumienie zostało osiągnięte przed szczytem USA-UE w przyszłym tygodniu.

Johnson, który napisał biografię brytyjskiego przywódcy wojennego Winstona Churchilla, zgodzi się z Bidenem na „Kartę Atlantycką”, wzorowaną na umowie z 1941 r. zawartej przez Churchilla i prezydenta Franklina D. Roosevelta.

Dwaj przywódcy zgodzą się na powołanie grupy zadaniowej, która jak najszybciej zajmie się wznowieniem podróży z Wielkiej Brytanii do USA.

Kontynuuj czytanie

UK

Šefčovič przedstawia rozwiązania w protokole, ale żałuje, że „ideologia zwycięża”

Opublikowany

on

Po wczorajszych (9 czerwca) spotkaniach na temat porozumień o wystąpieniu oraz umów o handlu i współpracy, wiceprzewodniczący Komisji Europejskiej Maroš Šefčovič mówił o obecnym impasie z Wielką Brytanią i oczywistej frustracji w znalezieniu praktycznych rozwiązań trudności związanych z wdrażaniem Irlandii. Protokół Irlandii Północnej.

Šefčovič powiedział, że był zaskoczony pierwszą partią jednostronnych działań, które spotkały się z dodatkową elastycznością. Powiedział, że UE znajduje się teraz na rozdrożu i że cierpliwość wyczerpuje się. UE rozważa obecnie wszystkie opcje, w tym arbitraż i odwet krzyżowy, ale podkreślił, że wolałby rozwiązać sytuację polubownie. 

Jednym z zaproponowanych przez UE rozwiązań, które usunęłoby około 80% kontroli transgranicznych, byłoby wyrażenie zgody na tak zwane porozumienie „SPS w stylu szwajcarskim”. Šefčovič powiedział, że można to uzgodnić za kilka tygodni, ale Lord Frost odrzucił to i zamiast tego opowiada się za porozumieniem w sprawie równoważności. 

„Ideologia zwycięża”

Šefčovič powiedział: „Jestem zaskoczony, że ideologia przeważa nad [rozwiązaniem], które może być dobre i ważne dla mieszkańców Irlandii Północnej”. Następnie wyjaśnił, że „równoważność” nie usunęłaby większości kontroli ani wszystkich obecnych tarć. Lord Frost zajął twarde stanowisko w tej kwestii, mówiąc, że Wielka Brytania potrzebuje autonomii regulacyjnej, aby uzgadniać nowe umowy handlowe. Ponownie, UE była elastyczna i powiedziała, że ​​jest gotowa zaoferować Wielkiej Brytanii tymczasowe dostosowanie do czasu pojawienia się jakiejkolwiek umowy handlowej, która wymagałaby zmian regulacyjnych, dając tym samym Wielkiej Brytanii więcej czasu na rozwój infrastruktury i dostosowanie się do nowych wymagań GB do NI. Powiedział: „Oferujemy coś, co jest namacalne, wiarygodne, łatwe do zrobienia i co można osiągnąć bardzo szybko”.  

Šefčovič opowiedział również o swoim wspólnym z Lordem Frostam kontaktem z północnoirlandzkimi interesariuszami biznesowymi. Powiedział, że widzą szansę w protokole i że daje on regionowi wyjątkową szansę i przewagę. Invest NI odnotował wzrost zainteresowania, a Šefčovič powiedział, że sądzi, że na tym etapie zorganizuje delegacje handlowe do Irlandii Północnej „w celu rozwoju dystrybucji, być może łańcuchów dostaw i po prostu naprawdę przyniesie nowe miejsca pracy i nowe możliwości w Irlandii Północnej”. 

Powiedział, że przesłanie od ludzi biznesu jest bardzo jasne, chcą, aby politycy naprawili ten problem, rozwiązali go. Šefčovič powiedział, że całkowicie się z nimi zgadza.

Kontynuuj czytanie

Brexit

Biurokracja Brexitu tworzy brytyjski koszmar dla holenderskiego kapitana łodzi

Opublikowany

on

By

Furgonetka brytyjskiego rządu Home Office jest zaparkowana w zachodnim Londynie w Wielkiej Brytanii, na tym zdjęciu zrobionym 11 maja 2016 r. REUTERS / Toby Melville / File Photo
Holenderski kapitan łodzi, Ernst-Jan de Groot, pozuje do zdjęcia kilka mil na wschód od szkockiej wyspy Bac Mor, znanej również jako czapka Holendra, na tym ulotnym zdjęciu zrobionym w lipcu 2015 roku. Charles Lyster/Ernst-Jan de Groot/ Materiały informacyjne za pośrednictwem REUTERS

Kiedy holenderski kapitan i inżynier Ernst-Jan de Groot złożył wniosek o kontynuowanie pracy w Wielkiej Brytanii po Brexicie, wpadł w koszmar biurokratyczny z powodu usterki w Internecie i mówi, że teraz prawdopodobnie straci pracę, napisać Guy Faulconbridge i Andrew Macaskill.

Zgodnie z nowymi przepisami imigracyjnymi, które wchodzą w życie, de Groot staje przed perspektywą utraty prawa do przyjazdu do Wielkiej Brytanii w celu podjęcia pracy, chyba że do końca czerwca uda mu się ubiegać o wizę za pośrednictwem rządowej strony internetowej.

Po opuszczeniu orbity Unii Europejskiej pod koniec grudnia Wielka Brytania zmienia swój system imigracyjny, znosząc priorytet obywateli UE nad ludźmi z innych krajów.

Chociaż rząd rozpatrzył do tej pory ponad 5 milionów wniosków obywateli UE o dalsze mieszkanie w Wielkiej Brytanii, prawnicy i działacze szacują, że dziesiątki tysięcy osób, tak jak de Groot, ryzykuje niedotrzymanie terminu.

Ci, którym się udaje, nie otrzymują fizycznego dokumentu potwierdzającego, że mają prawo do życia lub pracy w Wielkiej Brytanii, więc pozostają zakładnikami stron internetowych, gdy muszą pokazać dowód swojego statusu na granicach lub gdy ubiegają się o kredyt hipoteczny lub pożyczkę.

Doświadczenie de Groota i ośmiu innych wnioskodawców, z którymi rozmawiał Reuters, pokazuje, w jaki sposób Brexit pozostawił niektórych obywateli UE na łasce rządowych stron internetowych i urzędników oraz jak Wielka Brytania może nieumyślnie zniechęcać ludzi umiejętnościami, których potrzebuje.

„Jestem uwięziony w biurokratycznym labiryncie, który zadziwiłby nawet Kafkę, i nie ma wyjścia” – powiedział de Groot. „Próbowałem wszystkiego, co przychodziło mi do głowy, aby przekazać prosty fakt, że ich witryna nie działa tak, jak powinna”.

54-letni De Groot z powodzeniem pracował w Wielkiej Brytanii z przerwami przez ostatnie sześć lat.

Pływa długimi, wąskimi barkami z Holandii do Anglii, które służą jako pływające domy. Spędza też kilka miesięcy w roku budując łodzie w stoczni pod Londynem, a latem jest kapitanem żaglowca na zachodnim wybrzeżu Szkocji.

Biegle mówiący po angielsku, de Groot twierdzi, że przestrzegał zasad obowiązujących po Brexicie, starając się o pozwolenie dla pracownika przygranicznego, aby umożliwić mu pracę w Wielkiej Brytanii, nie będąc rezydentem.

Aplikacja internetowa była prosta, dopóki nie został poproszony o dostarczenie zdjęcia. Na kolejnej stronie jego aplikacji, która została zrecenzowana przez Reuters, napisano: „nie trzeba dodawać nowych zdjęć” i nie było możliwości ich wgrania.

Kilka tygodni później jego wniosek został odrzucony - za brak zdjęcia.

Tak zaczął się labiryntowy koszmar rozmów telefonicznych, e-maili i biurokratycznego chaosu. De Groot szacuje, że spędził ponad 100 godzin, kontaktując się z urzędnikami państwowymi, którzy według niego albo nie byli w stanie pomóc, albo podali sprzeczne informacje.

Niektórzy urzędnicy powiedzieli mu, że istnieje problem techniczny, który zostanie szybko rozwiązany. Inni mówili, że nie ma problemu.

Za każdym razem, gdy dzwonił, de Groot mówił, że prosił tę osobę o nagranie swojej skargi. Podczas ostatniej rozmowy powiedział, że urzędnik powiedział mu, że nie mają dostępu do poszczególnych spraw, więc było to niemożliwe.

Próbował uruchomić nową aplikację, aby ominąć usterkę, ale za każdym razem, gdy wprowadzał numer paszportu, łączył się z jego pierwszą aplikacją i pozostawał uwięziony w pętli przesyłania zdjęć.

Ministerstwo Spraw Wewnętrznych, departament rządowy, który zarządza polityką imigracyjną, nie odpowiedział na prośby o komentarz w sprawie de Groota ani na brak dokumentów potwierdzających status zwycięskich kandydatów.

ODZYSKAJ KONTROLĘ

W ciągu ostatnich dwóch dekad Wielka Brytania doświadczyła bezprecedensowej imigracji. Kiedy był częścią UE, obywatele bloku mieli prawo do życia i pracy w kraju.

Żądanie ograniczenia imigracji było siłą napędową kampanii na rzecz Brexitu w referendum w 2016 roku, a zwolennicy wzywali Wielką Brytanię do „odzyskania kontroli” nad swoimi granicami.

Większość obywateli UE, którzy chcą zostać, będzie musiała złożyć wniosek o status osoby osiedlonej przed lipcem. Inni, tacy jak de Groot, muszą ubiegać się o wizy do pracy w Wielkiej Brytanii.

Właściciele, pracodawcy, służba zdrowia i inne urzędy publiczne będą mogli poprosić obywateli UE o dowód ich statusu imigracyjnego od przyszłego miesiąca.

Home Office ma reputację agresywnego atakowania ludzi, którzy nie mają odpowiedniej dokumentacji.

Rząd przeprosił trzy lata temu za potraktowanie przez Ministerstwo Spraw Wewnętrznych tysięcy imigrantów z Karaibów, którym odmówiono podstawowych praw, w tym niektórych niesłusznie deportowanych, mimo że przybyli legalnie do Wielkiej Brytanii kilkadziesiąt lat wcześniej.

Do tej pory w tym roku 3,294 obywatelom UE odmówiono wjazdu do Wielkiej Brytanii, a niektórzy zostali zabrani do ośrodków detencyjnych, ponieważ nie mogli pokazać prawidłowej wizy lub statusu pobytu.

Prawnicy, organizacje charytatywne i dyplomaci twierdzą, że niektórzy obywatele UE mogą nie zdawać sobie sprawy, że muszą złożyć wniosek, lub mają trudności z przezwyciężeniem biurokracji.

Chris Benn, brytyjski prawnik ds. imigracji w Seraphus, kancelarii prawnej, której delegacja UE w Wielkiej Brytanii podpisała umowę na udzielanie porad na temat przepisów, przez ostatnie trzy lata przemawiał na wydarzeniach, na których opowiadał obywatelom UE, jak poruszać się po nowym systemie.

Chociaż Benn powiedział, że nie wiadomo, ile osób nadal musi złożyć wniosek, martwi się, że dziesiątki tysięcy osób, a być może nawet sto tysięcy, mogą nie dotrzymać terminu.

Benn mówi, że wciąż spotyka dobrze wykształconych, biegle mówiących po angielsku, którzy nie zdają sobie sprawy, że muszą aplikować. Szczególnie martwi go osoby starsze, a ludzie na obszarach wiejskich, np. pracujący w gospodarstwach rolnych, mogą nie wiedzieć o nowych przepisach.

„Jeżeli nawet bardzo mały procent umknie, będziesz miał bardzo rozległe problemy” – powiedział.

BŁĘDNĄ TOŻSAMOŚCIĄ

Chociaż system działał dobrze dla milionów, dziewięciu obywateli UE zmagających się z aplikacjami, z którymi rozmawiał Reuters, twierdzi, że wydaje się być przytłoczony. Narzekają na długie oczekiwanie na rozmowę z personelem w call center, a po uzyskaniu połączenia nie otrzymują porad dotyczących konkretnego przypadku.

Jeden z nich, hiszpański student w Edynburgu, powiedział Reuterowi, że obawia się, że nie będzie w stanie ukończyć studiów, ponieważ jego podanie o status osoby osiedlonej w listopadzie zostało wstrzymane.

Trzy dni po złożeniu wniosku został poinformowany w dokumentach sprawdzonych przez Reuters, że policja uznała, że ​​był badany za „winne i lekkomyślne zachowanie” – przestępstwo w Szkocji za zachowanie, które naraża jednostkę lub opinię publiczną na znaczące ryzyko dla ich życia lub zdrowie.

Student, który prosił, aby nie ujawnić publicznie swojego nazwiska z obawy przed narażeniem na szwank perspektyw zawodowych, powiedział, że nigdy nie miał kłopotów z policją i nie miał pojęcia, czego może dotyczyć rzekome śledztwo.

Poprosił o szczegóły szkocką policję. W odpowiedziach, które zobaczył Reuters, powiedzieli, że ich bazy danych pokazały, że nie został wymieniony za żadne przestępstwo ani nie jest objęty dochodzeniem.

Zwrócił się o pomoc do swojego uniwersytetu, grup kampanijnych dla obywateli UE i hiszpańskiej ambasady. Do tej pory nikomu nie udało się wyciągnąć go z biurokratycznego labiryntu.

„Panika była ciągła i stopniowa” – powiedział. „W końcu cały czas o tym myślę, ponieważ mogę zostać dosłownie wyrzucony z kraju”.

Rzeczniczka policji w Szkocji skierowała pytania do Ministerstwa Spraw Wewnętrznych.

Ministerstwo Spraw Wewnętrznych nie odpowiedziało na prośby o komentarz w sprawie studenta ani na skargi dotyczące call center. .

De Groot jest równie sfrustrowany. Firma, która zwykle zatrudnia go latem jako kapitan statku, zaczęła szukać kogoś innego.

Dyplomaci twierdzą, że zbliża się kolejny problem: co Wielka Brytania zrobi do lipca z obywatelami UE, którzy nie będą mieli odpowiednich dokumentów?

Rząd powiedział, że ci, którzy nie dotrzymają terminu, stracą prawo do usług takich jak bezpłatna, niepilna opieka zdrowotna i mogą zostać deportowani. Wytyczne sugerują, że leniency będzie przyznawane tylko w niektórych przypadkach, na przykład dla osób niepełnosprawnych fizycznie lub umysłowo.

Nawet osoby ze statusem osiedleńca obawiają się, że bez fizycznego dokumentu jako dowodu mogą nadal znaleźć się w zawieszeniu imigracyjnym, jeśli strony internetowe zawiodą.

Kiedy Rafael Almeida, pracownik naukowy w dziedzinie neurologii na Uniwersytecie w Edynburgu, złożył w tym roku wniosek o kredyt hipoteczny, został poproszony o dostarczenie kodu akcji wygenerowanego przez rządową stronę internetową, aby udowodnić swój status osiedleńca.

Almeida powiedział, że strona nie będzie działać i został powitany komunikatem: „Wystąpił w tej chwili problem z tą usługą. Spróbuj ponownie później”.

Po miesiącu nieudanych prób wygenerowania kodu pośrednik hipoteczny Almeidy przekonał pożyczkodawcę, aby jako dowód tożsamości przyjął tylko jego paszport. Strona nadal nie działa.

Ministerstwo Spraw Wewnętrznych nie odpowiedziało na prośby o komentarz.

Almeida martwi się, że od przyszłego miesiąca nie będzie mógł uzyskać dostępu do opieki zdrowotnej, ubiegać się o pracę, jeśli kiedykolwiek zechce, ani wrócić do Portugalii, aby spotkać się z rodziną lub przyjaciółmi.

„Jestem niesamowicie niespokojny, jestem niesamowicie sfrustrowany ludźmi, którzy powinni się tym zająć” – powiedział. „Po prostu bardzo martwię się o przyszłość”.

Kontynuuj czytanie

Twitter

Facebook

Trendy