Kontakt z nami

Rosja

Biden przekonuje Rosję, zachęca sojuszników do poparcia Putina w kąt into

DZIELIĆ:

Opublikowany

on

Używamy Twojej rejestracji, aby dostarczać treści w sposób, na który wyraziłeś zgodę, i aby lepiej zrozumieć Ciebie. Możesz zrezygnować z subskrypcji w dowolnym momencie.

Prezydent USA Joe Biden i prezydent Rosji Władimir Putin przybywają na szczyt USA-Rosja w Villa La Grange w Genewie, Szwajcaria 16 czerwca 2021 r. Saul Loeb/Pool przez REUTERS

Prezydent USA Joe Biden podczas swojej pierwszej zagranicznej wyprawy starał się rzucić Rosję nie jako bezpośredniego konkurenta dla Stanów Zjednoczonych, ale jako małego gracza w świecie, w którym Waszyngton jest coraz bardziej zajęty przez Chiny, napisać Trevor Hunnicutt i Simon Lewis.

Aides powiedział, że Biden chciał wysłać wiadomość, że Putin izoluje się na arenie międzynarodowej swoimi działaniami, począwszy od ingerencji w wybory i cyberataków na kraje zachodnie, aż po traktowanie krytyków krajowych.

Ale Biden może walczyć w równoległej próbie powstrzymania zgnilizny w stosunkach amerykańsko-rosyjskich i odstraszenia groźby konfliktu nuklearnego, jednocześnie przemawiając do Rosji, twierdzą niektórzy obserwatorzy.

reklama

„Administracja chce złagodzić napięcia. Nie jest dla mnie jasne, czy robi to Putin” – powiedział Tim Morrison, doradca ds. bezpieczeństwa narodowego w administracji Trumpa. – Jedyne karty, które może zagrać, to karty zakłócacza.

Urzędnicy po obu stronach umniejszali szanse na przełom w rozmowach i mieli rację. Żadna nie zmaterializowała się.

Ale dwaj przywódcy… zobowiązał się do wznowienia pracy w sprawie kontroli zbrojeń i bezpieczeństwa cybernetycznego oraz poszukiwania obszarów możliwej współpracy, oznaki nadziei na relacje między dwoma krajami, w których ostatnio niewiele wspólnego.

reklama

Więzy były już zerwane, gdy Biden na początku swojej administracji powtórzył opis Putina jako „mordercy”. To pogłębiło dyplomatyczną przepaść, w wyniku której oba kraje wycofały swoich ambasadorów ze swoich stolic.

Nawiązując do podejścia byłego prezydenta Baracka Obamy, który nazwał Rosję „regionalną potęgą” po aneksji Krymu z Ukrainy w 2014 r., Biden starał się nie traktować Rosji jako bezpośredniego konkurenta dla Stanów Zjednoczonych.

Przemawiając po spotkaniu z Putinem, Biden powiedział, że Rosja „rozpaczliwie chce pozostać główną potęgą”.

„Rosja jest teraz w bardzo, bardzo trudnym miejscu. Są ściskani przez Chiny”, powiedział Biden przed wejściem na pokład swojego samolotu z Genewy, żartując, że Rosjanie „nie chcą być znani jako, jak powiedzieli niektórzy krytycy wiecie, Górna Wolta z bronią jądrową”. Biden miał na myśli dawną francuską kolonię Afryki Zachodniej, która zmieniła nazwę na Burkina Faso.

Biden zwrócił również uwagę na kłopoty rosyjskiej gospodarki i zaapelował do Putina o zatrzymanie przez Rosję dwóch Amerykanów oraz groźby pod adresem finansowanego przez rząd USA Radia Wolna Europa i Radia Wolność.

Amerykańscy biznesmeni „nie chcą spędzać czasu w Moskwie”, powiedział.

Matthew Schmidt, profesor nadzwyczajny na Uniwersytecie New Haven i specjalista ds. Rosji i Eurazji, powiedział, że Biden stara się podważyć znaczenie Putina na arenie światowej.

„Strategia jest bardzo prosta, aby naciskać przyciski Putina, ale z pewnymi realnymi faktami” – powiedział Schmidt. „Niezależnie od tego, luz i tak się wydarzy”.

Putin, były agent rosyjskiej agencji bezpieczeństwa KGB, przeżył upadek Związku Radzieckiego, upokorzenie dla narodu, które starał się naprawić coraz bardziej agresywną polityką zagraniczną, co widać w ruchu na Krymie i poparciu Rosji dla separatystów na wschodzie. Ukraina.

Biden przybył do willi nad jeziorem w Genewie, gdzie w środę spotkał się z Putinem na tle spotkań grupy narodów G7 i sojuszu NATO.

Wysoki rangą urzędnik administracji powiedział, że podejście Bidena do Rosji było bardziej prawdopodobne, ponieważ Biden spotkał się z Putinem zaraz po zebraniu sojuszników wokół zasady utrzymywania „ładu międzynarodowego opartego na zasadach” na spotkaniu G7 w Wielkiej Brytanii i rozmowach z członkami NATO w Brukseli.

„Istniało silne porozumienie w sprawie podstawowej propozycji, której wszyscy musimy bronić… tego porządku, ponieważ alternatywą jest prawo dżungli i chaosu, co nie leży w niczyim interesie” – powiedział urzędnik.

W kraju republikańscy przeciwnicy Bidena szybko skrytykowali go za to, że nie zablokował głównego, wspieranego przez Rosję gazociągu budowanego w Europie.

Amerykański senator Lindsay Graham, częsty republikański krytyk Bidena, powiedział, że był zaniepokojony słysząc, jak prezydent sugeruje, że Putin będzie zaniepokojony tym, jak postrzegają go inne kraje.

„Jest dla mnie jasne, że Putin mógłby mniej dbać o to, jak są postrzegani przez innych i, szczerze mówiąc, cieszyłby się opinią, że potrafi skutecznie ingerować w wewnętrzne sprawy innych krajów” – powiedział senator z Karoliny Południowej.

Mołdawia

Wybory w Rosji na terytorium Mołdawii

Opublikowany

on

Opór wobec suwerennego i niepodległego państwa, tak urzędnicy MSZ Republiki Mołdawii opisali ubiegłotygodniową decyzję Federacji Rosyjskiej o otwarciu lokali wyborczych w separatystycznym Naddniestrzu. pisze Cristian Gherasim, korespondent w Bukareszcie.

Naddniestrze to nieuznawane państwo separatystyczne, położone w wąskim pasie ziemi między rzeką Dniestr a granicą mołdawsko-ukraińską, uznawane na arenie międzynarodowej jako część Republiki Mołdawii.

Region wspierany przez Rosję był kością niezgody między Rosją a Republiką Mołdawii od czasu uzyskania przez Mołdawię niepodległości w sierpniu 1991 roku.

reklama

Rosyjskie wybory federalne, które odbyły się pod koniec ubiegłego tygodnia, ożywiły debatę nad Naddniestrzem, co skłoniło mołdawskich urzędników do reakcji.

„Ministerstwo Spraw Zagranicznych i Integracji Europejskiej wyraża ubolewanie, że pomimo konsekwentnie wyrażanego przez władze mołdawskie stanowiska strona rosyjska działała w sposób niezgodny z zasadą suwerenności i integralności terytorialnej Republiki Mołdawii oraz ramy prawne”, powiedzieli urzędnicy w Kiszyniowie w komunikacie prasowym.

W komunikacie prasowym wydanym przez władze mołdawskie mówi się, że urzędnicy wezwali stronę rosyjską do powstrzymania się od otwarcia 27 lokali wyborczych w regionie naddniestrzańskim Republiki Mołdawii.

reklama

Mołdawscy dyplomaci „od 30 lipca prosili, aby Rosja nie otwierała lokali wyborczych w miejscowościach znajdujących się pod kontrolą konstytucyjnych władz Republiki Mołdawii, biorąc pod uwagę również niemożność zapewnienia niezbędnych warunków bezpieczeństwa dla przeprowadzenia wyborów”, wynika z komunikatu prasowego.

Eksperci polityczni w Republice Mołdawii przekonywali, że władze unikają ostrzejszego tonu w stosunku do Moskwy, aby nie komplikować sytuacji.

W rozmowie z unijnym reporterem, profesorem politologii i ekspertem ds. byłego regionu sowieckiego Armand Gosu powiedział, że wybory do rosyjskiej Dumy, które odbyły się na terytorium Mołdawii, stanowią „bezsporne naruszenie suwerenności Republiki Mołdawii. Moskwa negocjowała bezpośrednio z Tyraspolem (stolicą Naddnierzy) otwarcie i funkcjonowanie lokali wyborczych na terenie separatystycznej republiki, co sprowadza się do nieuznania suwerenności i integralności terytorialnej Mołdawii”.

Rosja w przeszłości angażowała się w organizację wyborów w separatystycznym Naddniestrzu. Mimo protestów w Kiszyniowie, w ostatnich latach Rosja w czasie każdych wyborów nadal zwiększała liczbę lokali wyborczych w naddniestrzańskiej enklawie separatystów.

Oprócz Naddniestrza władze rosyjskie otworzyły lokale wyborcze w Kiszyniowie, stolicy Mołdawii, a także w miastach Komrat i Balti. Jest to największa liczba lokali wyborczych otwieranych przez Rosję poza jej granicami.

Rosja do tej pory zaoferowała w Naddniestrzu ponad 220,000 tys. rosyjskich paszportów, co oznacza, że ​​około 27,000/XNUMX mieszkańców lewego brzegu Dniestru to już obywatele rosyjscy. Jednak według danych władz Naddniestrza frekwencja nie była różowa, pokazując, że tylko XNUMX XNUMX osób głosowało w regionie separatystycznym.

Ale dla Naddniestrza w tych wyborach chodzi o zadowolenie Putina.

„Dla przywódców separatystów ważne jest, aby udowodnić swoją lojalność wobec Kremla poprzez oddanie jak największej liczby głosów na partię Putina”, powiedział Gosu dla EU Reporter.

Armand Gosu skomentował również charakter rosyjskich wyborów, mówiąc, że „wybory w Rosji nie są ani uczciwe, ani nie odzwierciedlają woli elektoratu”.

Ten sam pogląd podzielił Pasa Valeriu pracujący dla mołdawskiej organizacji pozarządowej WatchDog.MD, który powiedział EU Reporter, że „nie mogę nazwać tego, co dzieje się w Rosji, wyborami. To nic więcej niż fikcja. Dlatego kwestia bezpiecznego procesu wyborczego w Naddniestrzu należy do tej samej kategorii”.

Ubiegłotygodniowe wybory do rosyjskiej Dumy w Naddniestrzu zostały szeroko nagłośnione przez lokalną administrację i sponsorowane przez nią media.

Przedstawiano ją jako bardzo ważną dla separatystycznego regionu i wykorzystywano do pokazania decydującej roli Rosji, jej pomocy i wsparcia dla regionu. Rzeczywistość rysuje inną historię z pomocą Rosji, a także handlu z Naddniestrzem, jednym z najbiedniejszych regionów Europy, który w ostatnich latach systematycznie spada.

Kontynuuj czytanie

Rosja

Rosja odpowiedzialna za zabójstwo Litwinienki, orzeka Europejski Trybunał Praw

Opublikowany

on

By

Egzemplarz „The Litvinenko Inquiry Report” można zobaczyć podczas konferencji prasowej w Londynie, Wielka Brytania, 21 stycznia 2016 r. REUTERS / Toby Melville / Files

Europejski Trybunał Praw Człowieka orzekł we wtorek (21 września), że Rosja jest odpowiedzialna za zabójstwo w 2006 r. byłego oficera KGB Aleksandra Litwinienki, który zmarł w męczarniach po tym, jak został otruty w Londynie polonem 210, rzadkim izotopem promieniotwórczym. napisać Guy Faulconbridge i Michael Holden.

43-letni krytyk z Kremla Litwinienko zmarł kilka tygodni po wypiciu zielonej herbaty z dodatkiem polonu-210 w luksusowym londyńskim hotelu Millennium w ataku, który Wielka Brytania od dawna obwinia na Moskwę.

W swoim orzeczeniu Europejski Trybunał Praw Człowieka (ETPC) uznał, że za zabójstwo odpowiada Rosja.

reklama

„Uznano, że zabójstwo Litwinienki można przypisać Rosji” – czytamy w oświadczeniu.

Rosja zawsze zaprzeczała jakiemukolwiek udziałowi w śmierci Litwinienki, która zepchnęła stosunki anglo-rosyjskie do postzimnowojennego niskiego poziomu.

Długie brytyjskie śledztwo zakończyło się w 2016 r., że prezydent Rosji Władimir Putin prawdopodobnie zatwierdził operację rosyjskiego wywiadu mającą na celu zamordowanie Litwinienki.

reklama

Ustalono również, że były ochroniarz KGB Andriej Ługowoj i inny Rosjanin, Dmitrij Kowtun, dokonali zabójstwa w ramach operacji prawdopodobnie kierowanej przez rosyjską Federalną Służbę Bezpieczeństwa (FSB), głównego następcę KGB z czasów sowieckich.

ETPC zgodził się. Obaj mężczyźni zawsze zaprzeczali zaangażowaniu.

„Sąd uznał, że ustalił, ponad wszelką wątpliwość, że zabójstwa dokonali Ługowoj i Kowtun” – czytamy w orzeczeniu.

„Zaplanowana i złożona operacja obejmująca zdobycie rzadkiej śmiertelnej trucizny, organizacja podróży dla pary oraz powtarzające się i ciągłe próby podania trucizny wskazywały, że pan Litwinienko był celem operacji”.

Doszła również do wniosku, że winę ponosi państwo rosyjskie i że gdyby ludzie przeprowadzali „nielegalną operację”, Moskwa miałaby informacje, aby udowodnić tę teorię.

„Jednak rząd nie podjął poważnej próby dostarczenia takich informacji lub sprzeciwienia się ustaleniom władz brytyjskich” – czytamy w orzeczeniu.

Kontynuuj czytanie

Rosja

Europa potępia atmosferę strachu wokół rosyjskich wyborów

Opublikowany

on

Zapytany o odbywające się w tym tygodniu wybory do Dumy i regionalne w Federacji Rosyjskiej, Peter Stano, rzecznik Służby Działań Zewnętrznych UE, powiedział, że wybory odbyły się w atmosferze strachu. UE zauważyła, że ​​niezależne i wiarygodne źródła donoszą o poważnych naruszeniach prawa wyborczego.

Stano powiedział, że wybory, gdziekolwiek na świecie się odbywają, powinny być przeprowadzane w sposób wolny i uczciwy. Powiedział, że wybory odbyły się bez żadnej wiarygodnej obserwacji międzynarodowej i że UE wyraża ubolewanie z powodu decyzji Rosji o poważnym zmniejszeniu i ograniczeniu rozmiaru i formatu misji OBWE – Biura Instytucji Demokratycznych i Praw Człowieka, uniemożliwiając w ten sposób jej rozmieszczenie.  

Stano powiedział, że rozprawianie się z politykami opozycji, organizacjami społeczeństwa obywatelskiego, działaczami społeczeństwa obywatelskiego, obrońcami praw człowieka, niezależnymi mediami i dziennikarzami przed wyborami miało na celu uciszenie krytycznej opozycji i wyeliminowanie konkurencji. 

reklama

Komisja Europejska wzywa Federację Rosyjską do przestrzegania zobowiązań podjętych w ramach ONZ i Rady Europy w zakresie ochrony praw człowieka i wartości demokratycznych, co obejmuje również organizację wolnych i uczciwych wyborów. 

Ukraina

Rzecznik dodał, że Komisja Europejska nigdy nie uzna wyborów na nielegalnie anektowanym Krymie, a także wyraził zaniepokojenie, że obywatele Ukrainy na okupowanych obecnie terytoriach ukraińskich otrzymali paszporty i dopuszczono do głosowania. Stanton powiedział, że jest to sprzeczne z duchem porozumień mińskich.

reklama

Zapytany, czy UE uzna wyniki wyborów, Stano powiedział, że jest to kompetencja narodowa i należy do poszczególnych państw członkowskich, ale dodał, że może to być coś, o czym ministrowie spraw zagranicznych UE dyskutują podczas dzisiejszego spotkania w Nowym Jorku, gdzie spotykają się na Zgromadzeniu Ogólnym ONZ. Wysoki Przedstawiciel UE Josep Borrell spotka się ponownie ze swoim rosyjskim odpowiednikiem Siergiejem Ławrowem na jednym z wielu zaplanowanych na ten tydzień spotkań dwustronnych.

Kontynuuj czytanie
reklama
reklama
reklama

Trendy