Kontakt z nami

Bliski Wschód

Oświadczenie Przewodniczącej von der Leyen w sprawie wpływu sytuacji na Bliskim Wschodzie na Unię Europejską

DZIELIĆ:

Opublikowany

on

Używamy Twojej rejestracji, aby dostarczać treści w sposób, na który wyraziłeś zgodę, i aby lepiej Cię zrozumieć. Możesz zrezygnować z subskrypcji w dowolnym momencie.

„Przeprowadziliśmy debatę orientacyjną, głównie na temat ekonomicznego wpływu kryzysu na Bliskim Wschodzie na Unię Europejską. Jak wszyscy wiemy, od 44 dni Bliski Wschód ponownie pogrążony jest w wojnie. Ostatnie sześć tygodni przypomniało nam, że pokoju nie można brać za pewnik. W ostatnich dniach wydawało się, że nastaje przerwa. Ogłoszono zawieszenie broni, wszyscy byli Państwo tego świadkami. Pozwólcie, że wyrażę wdzięczność Pakistanowi za ważną rolę, jaką odegrał, aby dojść do tego punktu. Wiemy jednak również, że negocjacje utknęły w martwym punkcie i musimy poczekać na dalszy rozwój sytuacji. Każde porozumienie będzie musiało uwzględniać obawy związane z irańskim programem nuklearnym i rakietowym oraz działaniami utrudniającymi żeglugę przez Cieśninę Ormuz. Trwające zamknięcie Cieśniny Ormuz jest niezwykle szkodliwe, a przywrócenie wolności żeglugi ma dla nas ogromne znaczenie. Obawiamy się również, że ciągłe ataki na Liban grożą zakłóceniem całego procesu. Mobilizujemy zapasy ReliefEU, aby zapewnić natychmiastową pomoc. Pomoc dla narodu libańskiego, ale żadna kwota pomocy nie zastąpi bezpieczeństwa trwałego pokoju. Kluczową lekcją ostatnich tygodni jest to, że bezpieczeństwo jest niepodzielne. Nie można mieć stabilności na Bliskim Wschodzie ani w Zatoce Perskiej, gdy Liban płonie. Dlatego wzywamy wszystkie strony do poszanowania suwerenności Libanu i całkowitego zaprzestania działań wojennych. Obserwując obecne kruche zawieszenie broni, pomimo niepewności, chcę, abyśmy wyciągnęli wnioski. To jest główny cel dzisiejszej debaty orientacyjnej. Nie była to pierwsza taka debata w tym kryzysie, ale oczywiście teraz, z nowym i świeżym spojrzeniem na sytuację. Podsumujmy, od początku konfliktu – 44 dni temu – nasz rachunek za import paliw kopalnych wzrósł o ponad 22 miliardy euro. 44 dni, 22 miliardy euro – ani jednej cząsteczki energii więcej. To pokazuje ogromny wpływ tego kryzysu na naszą gospodarkę. I nawet jeśli działania wojenne ustaną natychmiast, zakłócenia w dostawach energii z Zatoki Perskiej będą się utrzymywać przez jakiś czas. Dlatego też… Omówiliśmy szereg środków, które przedstawimy liderom podczas kolejnego nieformalnego spotkania EUCO na Cyprze w przyszłym tygodniu. Opublikujemy komunikat w środę przed rozpoczęciem EUCO na Cyprze. Dzisiaj omówiliśmy szereg środków, które moglibyśmy przedstawić. Pozwólcie, że wymienię kilka z nich, zaczynając od środków natychmiastowych.

„Przede wszystkim ważne jest, abyśmy mieli solidną koordynację między państwami członkowskimi. Nauczyliśmy się bowiem, że w każdym kryzysie jedność jest naszą siłą. Udowodniliśmy to podczas kryzysu energetycznego w 2022 roku dzięki Platformie Energetycznej UE. Pozwólcie, że podam dwie liczby: platforma ta pomogła nam zgromadzić 90 miliardów metrów sześciennych zakupów gazu w Unii Europejskiej. Połączyła ona nabywców z dostawcami – 77 miliardów metrów sześciennych – między odbiorcami a dostawcami. Nie zaczynamy więc od zera w kwestii tej koordynacji w sektorze energetycznym, ale możemy zrobić więcej i lepiej. Rozważamy również ogólnounijną koordynację napełniania magazynów gazu w państwach członkowskich, aby uniknąć sytuacji, w której wiele państw członkowskich wchodziłoby na rynek jednocześnie, co prowadziłoby do wzajemnej konkurencji. Będziemy również koordynować uwalnianie zapasów ropy naftowej, aby osiągnąć jak największy efekt tych uwolnień. Zapewnimy również, że środki nadzwyczajne państw członkowskich nie wpłyną na jednolity rynek. To jest właśnie ta „koordynacja”.

„Pozwólcie, że przyjrzę się drugiemu elementowi, który omówiliśmy. Chodzi zasadniczo o to, jak podejść do różnych środków, które państwa członkowskie mogą zastosować, aby lepiej chronić wrażliwe gospodarstwa domowe i sektory przed wysokimi cenami energii. To bardzo ważne, ponieważ ostatni kryzys energetyczny miał miejsce trzy lub cztery lata temu. I naprawdę wyciągnęliśmy wnioski z tego kryzysu energetycznego. Środki powinny być ukierunkowane na grupy wrażliwe, wdrażane terminowo – muszą być szybkie, nie w ciągu roku, ale natychmiast – i tymczasowe – aby można je było wdrożyć przez krótki okres, ale jeśli zostaną zapisane w prawie, należy upewnić się, że środki zostaną wycofane w odpowiednim czasie. Omówimy to z państwami członkowskimi i przedstawimy kilka typowych najlepszych praktyk w zakresie projektowania programów wsparcia dochodów. Wszystko to zostanie omówione w komunikacie, który przedstawimy w przyszłym tygodniu. Już w tym tygodniu przeprowadzimy konsultacje z państwami członkowskimi w sprawie bardziej elastycznych zasad pomocy państwa – to również ważne narzędzie – aby dać państwom członkowskim więcej miejsca na tymczasowe wsparcie pomocy państwa w najbardziej narażonych sektorach. Moim celem jest, aby te tymczasowe ramy pomocy państwa zostały przyjęte jeszcze w tym miesiącu – abyśmy mieli nowe tymczasowe ramy pomocy państwa. w kwietniu. To część „środków wsparcia”.

„Trzecim elementem jest to, jak możemy zmniejszyć popyt. Ponieważ najtańsza energia to oczywiście ta, której nie zużywamy. Powinniśmy zmniejszyć popyt, jednocześnie w pełni szanując wolność wyboru konsumentów. Rozważamy rozwiązania w zakresie efektywności energetycznej, takie jak renowacja budynków czy modernizacja sprzętu w zakładach przemysłowych. Te i inne środki będą stanowić sedno komunikatu, który przedstawimy liderom w przyszłym tygodniu. Na razie chodzi o „środki natychmiastowe”.

„Jednocześnie potrzebujemy również bardziej strukturalnych środków, aby obniżyć ceny energii i przynieść ulgę obywatelom i przedsiębiorstwom. Podczas ostatniego posiedzenia Rady Europejskiej odbyliśmy już konstruktywne dyskusje na temat czterech składników kosztów rachunku za energię. Największą część stanowi oczywiście samo źródło energii. Ale są też opłaty sieciowe, podatki i opłaty. Najmniejszą częścią jest system handlu uprawnieniami do emisji (ETS). Omawialiśmy to podczas ostatniego posiedzenia Rady Europejskiej, częściowo realizując to, co omówiliśmy, i opracowując nowe elementy. Jeśli chodzi o koszty systemu ETS – które, powtarzam, stanowią najmniejszą kwotę w rachunku za energię – zaproponowaliśmy już zmiany w Rezerwie Stabilności Rynku. Wstrzymujemy anulowanie uprawnień i zwiększamy siłę rażenia Rezerwy. W ten sposób zwiększamy stabilność i przewidywalność cen w ramach ETS, nie tracąc ważnego sygnału cenowego. Ponadto wkrótce skonsultujemy się z państwami członkowskimi w sprawie zaktualizowanych wskaźników ETS, wykorzystując całą elastyczność, jaką daje nam tekst prawny. Zgodnie z zapowiedzią, jesteśmy na dobrej drodze, aby przedstawić pełny przegląd systemu ETS w lipcu.

„Istnieją dwa inne składniki kosztów: podatki od energii elektrycznej i opłaty sieciowe. Trwają prace nad wnioskami legislacyjnymi, z którymi przyjdziemy. Dzisiejsza dyskusja potwierdziła, że ​​przedstawimy te wnioski legislacyjne w maju. Wreszcie omówiliśmy największą część rachunku za energię: samo źródło energii. Pozwólcie, że przypomnę i na chwilę poszerzę obraz: Cieśnina Ormuz jest praktycznie zamknięta, a obywatele natychmiast odczuwają skutki na stacjach benzynowych, w supermarketach i na rachunkach domowych. To, co obserwujemy na Bliskim Wschodzie, to nie jakiś odległy kryzys. Ale w świecie, w którym wszystko jest ze sobą powiązane, skutki są bezpośrednie i natychmiastowe. To już drugi kryzys paliw kopalnych w ciągu zaledwie kilku lat. Wszystkie te wydarzenia jasno pokazują: płacimy bardzo wysoką cenę za nasze nadmierne uzależnienie od paliw kopalnych. A ponura rzeczywistość dla naszego kontynentu jest taka: energia ze paliw kopalnych pozostanie najdroższą opcją w nadchodzących latach.

Z drugiej strony, Europa ma również atuty: energię elektryczną wytwarzaną w Europie z odnawialnych źródeł energii i energii jądrowej. Dlatego nasza strategia dekarbonizacji nie tylko potwierdziła się w ostatnich latach, ale z dnia na dzień zyskuje na znaczeniu. Nasz cel jest jasny: musimy zwiększyć skalę rodzimej, niedrogiej i niezawodnej energii. Chodzi o szeroki wachlarz odnawialnych źródeł energii, którymi dysponujemy, ale oczywiście chodzi również o energię jądrową. Ponieważ dają nam one niezależność, przewidywalność i bezpieczeństwo energetyczne. Jedynym trwałym sposobem na uniezależnienie się od paliw kopalnych jest modernizacja poprzez przestawienie wytwarzania energii elektrycznej na energię odnawialną i jądrową oraz jak najszybsze zelektryfikowanie gospodarki.

„Poczyniliśmy postępy w rozwoju odnawialnych źródeł energii i energii jądrowej w Europie – obie te energetyki odpowiadają obecnie za ponad 70% naszej produkcji energii elektrycznej. Oczywiście musimy pójść znacznie dalej. Te czyste źródła energii wymagają lepszej integracji z systemem energetycznym. Obecnie ogromne ilości czystej energii pozostają niewykorzystane, a nawet marnowane. Potrzebujemy zatem magazynowania i elastyczności, a także przyspieszenia przyłączy do sieci. Aby poprawić ogólną sytuację, w grudniu przedstawiliśmy pakiet dotyczący sieci energetycznych. Pierwotnym celem było jego uzgodnienie ze współprawodawcami do końca tego roku. Uważam, że to za dużo czasu. Poczucie pilności jest zbyt duże. Dlatego chciałbym zaapelować do współprawodawcy o zatwierdzenie tego ważnego pakietu do początku lata.*

„Musimy również przyspieszyć elektryfikację naszej gospodarki, naszego przemysłu, sposobu ogrzewania domów i naszej mobilności. Innymi słowy: elektryfikacja Europy oznacza uczynienie jej bardziej niezależną. Jednak obecnie jesteśmy w tyle w kwestii elektryfikacji – zarówno za Chinami, jak i Stanami Zjednoczonymi. Dlatego przedstawimy naszą strategię elektryfikacji również przed latem. Będzie ona obejmować ambitny nowy cel w zakresie elektryfikacji. Tylko to, co zostanie zmierzone, zostanie zrealizowane. Aby to osiągnąć, musimy usunąć wszelkie pozostałe przeszkody regulacyjne i zmobilizować inwestycje.

„I to jest moja ostatnia kwestia: inwestycje. Jeśli chodzi o pieniądze publiczne, ponownie będę zachęcać państwa członkowskie do lepszego wykorzystania funduszy UE, którymi dysponujemy, na przykład z Funduszu Spójności. Pieniądze są, można je zainwestować – w sieci energetyczne, magazyny energii, akumulatory. Proszę, wykorzystajcie te pieniądze teraz, ponieważ musimy ulepszyć nasz system energetyczny. Ale pieniądze publiczne nie wystarczą – potrzebujemy również znacznie więcej kapitału prywatnego. Dlatego zwołamy Konferencję Inwestycyjną, aby zmobilizować prywatne inwestycje w tych obszarach.

„Jak widać, dużo pracy włożono w stawienie czoła rzeczywistości i wyzwaniom, przed którymi stoimy. To była znakomita debata orientacyjna. Z pewnością nie ostatnia dotycząca tego kryzysu. To jednak dobry punkt wyjścia do przyszłotygodniowej komunikacji w ramach przygotowań do szczytu Rady Europejskiej na Cyprze”.

Udostępnij ten artykuł:

Udostępnij to:
EU Reporter publikuje artykuły z różnych źródeł zewnętrznych, które wyrażają szeroki zakres punktów widzenia. Stanowiska zajmowane w tych artykułach niekoniecznie są stanowiskami EU Reporter. Zapoznaj się z pełną wersją EU Reporter Warunki i postanowienia publikacji aby uzyskać więcej informacji EU Reporter wykorzystuje sztuczną inteligencję jako narzędzie do poprawy jakości dziennikarskiej, wydajności i dostępności, przy jednoczesnym zachowaniu ścisłego nadzoru redakcyjnego, standardów etycznych i przejrzystości we wszystkich treściach wspomaganych przez AI. Zapoznaj się z pełną wersją EU Reporter Polityka AI po więcej informacji.

Trendy