Izrael
„Nie sądzę, żeby Żydzi mieli miejsce ani we Francji, ani w Belgii” – mówi izraelski wiceminister spraw zagranicznych
Wiceminister spraw zagranicznych Izraela Sharren Haskel przemawia w Jerozolimie do grupy europejskich i amerykańskich dziennikarzy podczas wizyty prasowej w Izraelu. Zdjęcie z EIPA/AMEPA.
„Powiedziałam już społeczności żydowskiej we Francji, żeby spakowała się i przyjechała do Izraela. Nie sądzę, żeby we Francji było dla nich miejsce, w którym nie byliby chronieni” – powiedziała izraelska wiceminister spraw zagranicznych Sharren Haskel odwiedzającym kraj dziennikarzom z Europy i Ameryki. „Nie sądzę, żeby Żydzi mieli miejsce ani we Francji, ani w Belgii” – powiedziała we wtorek izraelska wiceminister spraw zagranicznych Sharren Haskel, pisze, Yossi Lempkowicz.
„Powiedziałam już społeczności żydowskiej we Francji, żeby spakowała się i przyjechała do Izraela. Nie sądzę, żeby mieli miejsce we Francji. Nie są chronieni” – powiedziała w odpowiedzi francuskiemu dziennikarzowi, który zapytał ją, czy francuscy Żydzi powinni emigrować do Izraela z powodu narastającej fali antysemityzmu w kraju. „Sytuacja Żydów we Francji jest okropna. Antysemityzm się rozprzestrzenił. To nie jest nic nowego, ale osiągnął ekstremalnie wysoki poziom” – powiedziała Haskel.
Wspomniała, że jej matka pochodzi z Saint-Brice, przedmieścia na północ od Paryża. „Moją babcię rok temu zaatakował tam Arab, który ją kopnął, opluł i nazwał „brudną Żydówką” – wyjaśniła Haskel.
Podczas spotkania w Jerozolimie z grupą 24 europejskich i amerykańskich dziennikarzy w ramach podróży prasowej do Izraela zorganizowanej przez Europe Israel Press Association (EIPA) i American Mideast Press Association (AMEPA), wspomniała również o Belgii. „Powiedziałabym, że tam jest jeszcze gorzej”.
„Widzieliśmy decyzję rządu belgijskiego o złagodzeniu zabezpieczeń w placówkach żydowskich, a następnie ich przywróceniu po atakach. Ściganie żydowskich rabinów za tradycje sięgające tysięcy lat i szukanie sposobów na wydalenie Żydów” – dodała, nawiązując do niedawnej decyzji o oskarżeniu dwóch rzezaków w Antwerpii za „nielegalne” obrzezanie.
„Żydzi, którzy nie mogą jeść koszernego mięsa, którzy nie mogą uczestniczyć w żydowskich ceremoniach, nie mogą mieszkać w kraju. Niestety, nie ma dla nich miejsca ani we Francji, ani w Belgii”.
Kontynuowała: „Uważam, że dopiero gdy Żydzi opuszczą Francję i Belgię i nie będzie już wymówki, rząd francuski lub belgijski zrozumie, kto będzie następnym celem ataku i jaką chorobę rozprzestrzeniła nienawiść do własnych wartości. Antysemityzm jest symptomem o wiele poważniejszej choroby. Tą chorobą jest nienawiść do własnej kultury, wartości i tradycji wolności, swobód, praw kobiet i wolności religijnej. Gdy Żydzi znikną, będziemy wiedzieć, kto będzie następnym celem ataku i wtedy Europa może się obudzić”.
Udostępnij ten artykuł:
EU Reporter publikuje artykuły z różnych źródeł zewnętrznych, które wyrażają szeroki zakres punktów widzenia. Stanowiska zajmowane w tych artykułach niekoniecznie są stanowiskami EU Reporter. Zapoznaj się z pełną wersją EU Reporter Warunki i postanowienia publikacji aby uzyskać więcej informacji EU Reporter wykorzystuje sztuczną inteligencję jako narzędzie do poprawy jakości dziennikarskiej, wydajności i dostępności, przy jednoczesnym zachowaniu ścisłego nadzoru redakcyjnego, standardów etycznych i przejrzystości we wszystkich treściach wspomaganych przez AI. Zapoznaj się z pełną wersją EU Reporter Polityka AI po więcej informacji.
-
Papierosy4 dni temuEuropejska operacja rozbija nielegalną siatkę tytoniową w Hiszpanii o wartości 10 mln euro
-
Rynek energii3 dni temuZespół zadaniowy ds. unii energetycznej ocenia bezpieczeństwo dostaw ropy naftowej i gazu w UE
-
Kaszmir4 dni temuLekcją Srebrenicy jest zapobieganie. Dlaczego świat nie stosuje jej w Kaszmirze?
-
Kazachstan3 dni temuAIFC będzie gospodarzem Dni Finansów w Astanie w 2026 roku we wrześniu
