Kontakt z nami

Iran

Oburzenie irańskich wygnańców i sprzeciw posłów do Parlamentu Europejskiego wobec zaproszenia Rezy Pahlawiego do Parlamentu Europejskiego

DZIELIĆ:

Opublikowany

on

Używamy Twojej rejestracji, aby dostarczać treści w sposób, na który wyraziłeś zgodę, i aby lepiej Cię zrozumieć. Możesz zrezygnować z subskrypcji w dowolnym momencie.

W miarę jak kryzys wokół Iranu się pogłębia, a stolice europejskie szukają odpowiedzi, garstka posłów do Parlamentu Europejskiego ponownie próbuje oddać głos Rezie Pahlawiemu, synowi ostatniego obalonego monarchy Iranu. Działania te rozgniewały zarówno większość parlamentarną, jak i irańską diasporę.

Według doniesień z kilku źródeł, niewybieralny organ w Komisji Spraw Zagranicznych wysłał notę ​​do koordynatorów różnych grup politycznych w komisji, wyrażając chęć zaproszenia Rezy Pahlawiego na posiedzenie komisji w dniach 24 lub 25 czerwca. W notatce podkreślono, że brak odpowiedzi w krótkim czasie będzie traktowany jako zgoda na decyzję.

Według jednego z europosłów, który poprosił o anonimowość, takie podejście jest niedemokratyczne w żadnych okolicznościach. Jednak w obecnej sytuacji, gdy Parlament Europejski już raz zdecydowanie odrzucił zaproszenie Pahlawiego i wielokrotnie usuwał propozycje zaproszenia go do Parlamentu z projektów rezolucji, takie posunięcie ma charakter spiskowy i zamienia Parlament w zabawkę w rękach tych, którzy mają pieniądze i władzę. Dodał, że działanie to staje się jeszcze bardziej nieuzasadnione, gdy destrukcyjna rola Pahlawiego w irańskiej opozycji została szeroko nagłośniona w renomowanych mediach w Europie, Wielkiej Brytanii i Stanach Zjednoczonych.

Podczas majowej sesji plenarnej w Strasburgu niektórzy członkowie Grupy EKR próbowali poświęcić akapit w rezolucji przyjętej przez Parlament potępiającej egzekucje polityczne zaproszeniu Pahlawiego. Próba ta została jednak wycofana z powodu sprzeciwu innych grup politycznych, a nawet znacznej części samej Grupy EKR.

Irański aktywista, który spędził wiele lat w irańskich więzieniach i został zwolniony w 2015 roku, powiedział: „Naród irański oczekuje, że parlament odegra aktywną rolę w walce z egzekucjami politycznymi, które obecnie odbywają się w Iranie niemal codziennie. Jednak zaproszenie syna szacha jedynie zaciemni te obawy poprzez polityczne gierki, doprowadzi do podziałów i stworzy możliwości eksploatacji przez mullahów”.

Dodał: „Zaproszenie Rezy Pahlawiego wraz z kilkoma innymi osobami pod pretekstem, że nie zostanie on wyróżniony jako prominentna postać, również nie rozwiązuje problemu, ponieważ nie chodzi o to, czy wydaje się on „samotny”, ale o program polityczny Pahlawiego. Jego program to droga do totalitaryzmu i, ze względu na swój charakter podziałowy, osłabia irańską opozycję”.

W styczniu 2026 r. pomysł zaproszenia Rezy Pahlawiego został przedstawiony jako poprawka do rezolucji Parlamentu Europejskiego i został odrzucony zdecydowaną większością głosów: 387 głosów przeciw i 132 głosy za.

Ostatni szach Iranu znany był z rządów monopartyjnych, tłumienia opozycji przez SAVAK, budzącą postrach tajną policję, oraz powszechnej i systematycznej korupcji. Został obalony w wyniku masowej rewolucji w lutym 1979 roku.

Reza Pahlavi, który otwarcie i systematycznie popiera wojnę zagraniczną i wznowienie ataków militarnych na Iran, powiedział 12 kwietnia 2026 r. w szwedzkiej telewizji SVT: „Jestem dumny ze swojego dziedzictwa, historii mojej rodziny i wszystkiego, co zrobili”.

Masood Masjoody, irański matematyk w Kanadzie, który wcześniej wspierał syna szacha, ale później popadł z nim w poważne nieporozumienia i zaczął demaskować postępowanie Pahlawiego i jego zwolenników, został zamordowany na początku lutego 2026 roku. W raporcie śledczym opublikowanym 16 kwietnia Associated Press napisała: „Dwie osoby oskarżone o zabójstwo Masjoody'ego sprzeciwiały się irańskiemu rządowi w postach online i wspierały ruch monarchistyczny”. AP dodała: „Kilka dni po zniknięciu Masjoody'ego 10 innych osób z diaspory, w większości krytykujących kampanię monarchistyczną lub wojnę z Iranem, zostało oznaczonych w złowrogiej wiadomości na platformie społecznościowej X”. „Wkrótce będziecie musieli znaleźć ciała wielu z nich” – ostrzegała.

W raporcie opublikowanym 19 kwietnia strona internetowa holenderskiego nadawcy publicznego NOS napisała, że ​​wielu członków diaspory „jest zastraszanych i straszonych; … te groźby nie pochodzą tylko ze strony „długiego ramienia Teheranu”, ale zwolennicy Rezy Pahlawiego również są w to zaangażowani… Do tej pory co najmniej 20 Irańczyków (w Holandii) złożyło formalne skargi na policję… Filmy online pokazują, jak właściciele sklepów i restauracji są zmuszani groźbami przemocy do eksponowania portretów następcy tronu”.

Jeszcze bardziej rozgniewał Irańczyków fakt, że według doniesień Deutsche Welle z 10 maja 2026 roku w Ratyzbonie pod Monachium na wezwanie Rezy Pahlawiego odbyła się demonstracja. „Zdjęcie z tego zgromadzenia, na którym kilku uczestników ustawiło się w skoordynowanych szeregach w białych koszulkach z symbolem SAVAK – budzącej postrach tajnej służby szacha – wywołało falę reakcji… Wcześniej obecność osób ubranych na czarno na ulicach Londynu pod przewodnictwem osoby znanej jako jeden z organizatorów wieców pro-monarchistycznych przyciągnęła uwagę, a wielu uznało to za nawiązanie do obecności na ulicach grup o tendencjach „ekstremistycznych i faszystowskich”.

Według Deutsche Welle, Nejat Bahrami, współpracownik syna szacha, powiedział, że parada ta „nie powinna być postrzegana jako coś dziwnego, negatywnego ani przerażającego”. Dodał, że służby bezpieczeństwa Europy i Stanów Zjednoczonych „chronią demokrację, bezpieczeństwo i dobrobyt obywateli”.

Jednak różni irańscy eksperci wyrazili głębokie zaniepokojenie tym pokazem w rozmowie z Deutsche Welle. Socjolog Kazem Kordvani powiedział: „To, co robią, to uświęcanie SAVAK, a to oznacza uświęcanie tortur i represji”. Dodał, że SAVAK jest „symbolem absolutnego zła” i stwierdził: „Nie da się znaleźć ani jednego przypadku przez te wszystkie lata, w którym pan Pahlavi potępiłby SAVAK lub przemoc i tortury stosowane wobec aktywistów politycznych, nawet jeśli byli w błędzie”. Dodał również: „Spór między obecnym (Pahlavi) a rządem islamskim polega na tym, że ich przemoc jest zła, a nasza dobra… ich zabójstwa są złe, a nasze dobre”.

25 lutego 2026 roku Reza Pahlawi nazwał irańskich Kurdów „separatystami” i obiecał, że jeśli dojdzie do władzy, stłumi ich armią. Kwestia ta rozgniewała irańskich Kurdów, zwłaszcza że szach i jego ojciec dotkliwie ich represjonowali i dopuścili się ludobójstwa w XX wieku.

Według wielu Irańczyków w Europie Reza Pahlawi jest czynnikiem dzielącym opozycję, a udzielenie mu platformy jest wyraźną zniewagą dla narodu irańskiego, który jest wyczerpany dyktaturą religijną i nie ma najmniejszej ochoty na powrót do dyktatury monarchicznej.

Sam, Irańczyk mieszkający w Europie i aktywnie działający w kwestiach związanych z europejską polityką wobec Iranu, podkreślił: „Pahlavi nigdy nie miał realnego miejsca wśród Irańczyków od samego początku. Teraz ujawniono również pustkę w kampanii reklamowej, którą wokół niego zbudowano. Żadna z ofiar niedawnej fali egzekucji w Iranie nie miała z nim nawet najmniejszego związku.

Nie jest jasne, dlaczego Komisja Spraw Zagranicznych Parlamentu Europejskiego chce postawić na przegranego konia. To w niczym nie przypomina rzeczywistości panującej w Iranie” – dodał.

Udostępnij ten artykuł:

Udostępnij to:
EU Reporter publikuje artykuły z różnych źródeł zewnętrznych, które wyrażają szeroki zakres punktów widzenia. Stanowiska zajmowane w tych artykułach niekoniecznie są stanowiskami EU Reporter. Zapoznaj się z pełną wersją EU Reporter Warunki i postanowienia publikacji aby uzyskać więcej informacji EU Reporter wykorzystuje sztuczną inteligencję jako narzędzie do poprawy jakości dziennikarskiej, wydajności i dostępności, przy jednoczesnym zachowaniu ścisłego nadzoru redakcyjnego, standardów etycznych i przejrzystości we wszystkich treściach wspomaganych przez AI. Zapoznaj się z pełną wersją EU Reporter Polityka AI po więcej informacji.

Trendy