Kontakt z nami

Francja

„Uratowaliśmy Republikę!” -Nowy Front Ludowy ogłasza zwycięstwo zarówno nad Macronem, jak i Le Pen

DZIELIĆ:

Opublikowany

on

Główny sondaż exit poll stawia lewicowy Nowy Front Ludowy na dobrej drodze do stania się największym blokiem we francuskim Zgromadzeniu Narodowym po drugiej turze głosowania w przedterminowych wyborach zwołanych przez prezydenta Macrona. Sondaż przeprowadzony przez Ipsos dla France Télévisions wskazuje na 172–192 mandaty dla NPF, 150–170 dla sojuszu Ensemble Emmanuela Macrona i 132–152 dla Zjednoczenia Narodowego Marine Le Pen, który prowadził po pierwszej turze głosowania w tygodniu temu.

Oczekuje się, że liczba 57-67 deputowanych Republikanów, następców gaullistów, zostanie podzielona pomiędzy tych, którzy poprą wybór Le Pen na premiera Jordana Bardellę, oraz tych, którzy zawsze głosowaliby przeciwko partii, którą postrzegają jako fundamentalne zagrożenie dla Piąta Republika, założona przez Charlesa De Gaulle’a.

Zaraz po opublikowaniu sondażu Jean Luc Mélenchon, przywódca Nowego Frontu Ludowego, ogłosił, że „uratował on Republikę”. Większość jego ostrzeżeń była skierowana pod adresem prezydenta Macrona, powszechnie krytykowanego za to, że w pierwszej kolejności zwołał wybory. Wezwał go, aby uznał swoją porażkę i nie próbował jej w żaden sposób obejść.

„Obowiązkiem prezydenta jest wzywanie Nowego Frontu Ludowego do kierowania krajem” – powiedział. Dodał, że koalicja z partiami spoza bloku NPF jest nie do przyjęcia, choć nie zmierza do uzyskania ogólnej większości z 577 mandatów w Zgromadzeniu Narodowym. Nie będą negocjować, ale będą starali się wdrożyć swój manifest, który obiecuje lepszą ofertę dla pracowników i wyższe podatki dla bogatych.

Większość mandatów w NPF zajmą posłowie z partii France Unbowed Mélenchona oraz Socjaliści z Oliverem Faure na czele. Przemówił wkrótce po Mélenchon i powiedział, że powinien istnieć rząd mający „tylko jeden program – program Nowego Frontu Ludowego.

Faure ostrzegł Republikanów i deputowanych z sojuszu President's Ensemble, że „nigdy nie powinni głosować u boku skrajnej prawicy, aby uniemożliwić Nowemu Frontowi Ludowemu kierowanie krajem”.

reklama

Jordan Bardella powiedział kibicom, którzy zgromadzili się w oczekiwaniu na świętowanie zwycięstwa w Rajdzie Narodowym, że „nienaturalny” i „niehonorowy sojusz” „pozbawił naród francuski”. Miał na myśli praktykę od dawna zakorzenioną we francuskiej polityce, zgodnie z którą trzeciomiejscowi kandydaci z partii przeciwnych skrajnej prawicy ustępują na rzecz kandydatów, którzy są lepiej przygotowani do pokonania Zjednoczenia Narodowego i jego poprzedników.

„Dziś wieczorem te sojusze rzucają Francję w ramiona skrajnej lewicy Jeana-Luca Mélenchona” – powiedział Jordan Bardella. Niemniej jednak twierdził, że podwajając liczbę deputowanych w Zgromadzeniu Narodowym, jego partia położyła „kamienie węgielne pod jutrzejsze zwycięstwo”. To samo zdanie powtórzyła Marine Le Pen, gdy mówiła: „Zwycięstwo zostało tylko opóźnione” – stwierdziła.

Należący do sojuszu Ensemble premier Gabriel Attal zapowiedział, że złoży rezygnację na ręce Emmanuela Macrona. W wydanym w jego imieniu oświadczeniu nie oczekuje się, że sam prezydent wypowie się od razu. W wydanym w jego imieniu oświadczeniu stwierdzono, że najpierw przeanalizuje wyniki, a następnie „uszanuje wybór narodu francuskiego”.

Udostępnij ten artykuł:

EU Reporter publikuje artykuły z różnych źródeł zewnętrznych, które wyrażają szeroki zakres punktów widzenia. Stanowiska zajęte w tych artykułach niekoniecznie są stanowiskami EU Reporter.

Trendy