Kontakt z nami

Francja

Skrajna prawica wysyła falę wstrząsu we Francji po przełomie wyborczym

DZIELIĆ:

Opublikowany

on

Używamy Twojej rejestracji, aby dostarczać treści w sposób, na który wyraziłeś zgodę, i aby lepiej Cię zrozumieć. Możesz zrezygnować z subskrypcji w dowolnym momencie.

Skrajna prawica Francji odniosła historyczne zwycięstwo w niedzielnych (19 czerwca) wyborach parlamentarnych. To zwiększyło liczbę jej ustawodawców prawie dziesięciokrotnie i umocniło wzrost partii do statusu głównej opozycji.

Marine Le Pen, która objęła przywództwo w partii w 2011 r., podjęła działania mające na celu oczyszczenie Frontu Narodowego (obecnie Zgromadzenia Narodowego) z antysemickiego wizerunku, jaki ukształtował się pod prawie 40-letnim przywództwem jej ojca Jeana-Marie Le Pena.

Le Pen zdobył 42% w kwietniowych wyborach prezydenckich. Wywołał już rozczarowanie wobec prezydenta Emmanuela Macrona i zidentyfikował gniew w całym kraju związany z rosnącymi kosztami i upadkiem wielu społeczności wiejskich.

W niedzielę poszła o krok dalej. Oczekuje się, że partia Le Pen zdobędzie od 85 do 90 miejsc. Ten wzrost w porównaniu z dwoma wyborami w 2012 r. i ośmioma w 2017 r. może uczynić ją drugą co do wielkości partią w parlamencie. Według głównych sondaży, w zeszłym tygodniu szacowano, że zdobędzie tylko od 25 do 50 miejsc.

Po ponownym wyborze w północnej Francji Le Pen oświadczył dziennikarzom, że osiągnął swoje trzy cele: uczynienie Emmanuela Macrona prezydentem mniejszości, bez kontroli władzy, oraz dążenie do politycznej rekompozycji niezbędnej do odnowy demokratycznej.

„I utworzenia zdecydowanej grupy przeciwko dekonstruktorom (od góry, makronistom i od dołu, Nupes)” – powiedziała. Miała na myśli lewicową koalicję, która powinna być największym blokiem opozycyjnym w parlamencie, ale której główna skrajnie lewicowa partia La France Insoumise prawdopodobnie zdobędzie mniej głosów niż RN.

Wyniki wyborów w niedzielę zabiły tzw. „front republikanów”, czyli wyborców ze wszystkich stron, którzy poparli głównego nurtu jako kandydatów, aby powstrzymać rozwój skrajnej prawicy.

Potwierdziło to również słuszność strategii Le Pen, polegającej na zmianie wizerunku partii i odmowie połączenia sił po wyborach prezydenckich z Erikiem Zemmoorem, komentatorem, który stał się politykiem nacjonalistycznym.

Chociaż partia Le Pen prawdopodobnie nie zdobędzie tylu miejsc w parlamencie, co ugrupowanie lewicowe, to jednak pozwoli to RN zyskać większy wpływ w parlamencie.

Będzie mogła na przykład składać wotum nieufności wobec rządu, kierować projekty ustaw do najwyższego trybunału konstytucyjnego Francji i przewodniczyć komisjom parlamentarnym.

Telewizja France 2 podała, że ​​Bruno Le Maire, minister finansów, powiedział: „Stajemy w obliczu nieoczekiwanego demokratycznego szoku z powodu bardzo silnego przełomu Rassemblement National”.

Udostępnij ten artykuł:

Udostępnij to:
EU Reporter publikuje artykuły z różnych źródeł zewnętrznych, które wyrażają szeroki zakres punktów widzenia. Stanowiska zajmowane w tych artykułach niekoniecznie są stanowiskami EU Reporter. Zapoznaj się z pełną wersją EU Reporter Warunki i postanowienia publikacji aby uzyskać więcej informacji EU Reporter wykorzystuje sztuczną inteligencję jako narzędzie do poprawy jakości dziennikarskiej, wydajności i dostępności, przy jednoczesnym zachowaniu ścisłego nadzoru redakcyjnego, standardów etycznych i przejrzystości we wszystkich treściach wspomaganych przez AI. Zapoznaj się z pełną wersją EU Reporter Polityka AI po więcej informacji.

Trendy