Kontakt z nami

Chiny

Chiny potępiają oświadczenie G7, wzywają grupę do zaprzestania oczerniania kraju

DZIELIĆ:

Opublikowany

on

Używamy Twojej rejestracji, aby dostarczać treści w sposób, na który wyraziłeś zgodę, i aby lepiej zrozumieć Ciebie. Możesz zrezygnować z subskrypcji w dowolnym momencie.

Logo G7 widnieje na tabliczce informacyjnej w pobliżu kurortu hotelowego Carbis Bay, gdzie w czerwcu, w St Ives, Kornwalia, w południowo-zachodniej Wielkiej Brytanii, ma się odbyć osobisty szczyt światowych przywódców G7. Zdjęcie zrobione 24 maja 2021 r. , 24. REUTERS/Toby Melville
Chińska flaga narodowa powiewa z Bank of China w dzielnicy finansowej City of London, Wielka Brytania 7 stycznia 2016 r. REUTERS / Toby Melville / File Photo

Chiny potępiły w poniedziałek (14 czerwca) wspólne oświadczenie przywódców Grupy Siedmiu, które skarciły Pekin w wielu kwestiach jako poważną ingerencję w wewnętrzne sprawy kraju i wezwały ugrupowanie do zaprzestania oczerniania Chin, Reuters.

Liderzy G7 w niedzielę (13 czerwca) wziął Chiny do zadania w sprawie praw człowieka w silnie muzułmańskim regionie Xinjiang, wezwał Hongkong do utrzymania wysokiego stopnia autonomii i podkreślił znaczenie pokoju i stabilności w Cieśninie Tajwańskiej – wszystkie bardzo delikatne kwestie dla Pekinu.

Ambasada Chin w Londynie stwierdziła, że ​​jest bardzo niezadowolona i zdecydowanie sprzeciwia się wzmiankom o Xinjiang, Hongkongu i Tajwanie, które zniekształcają fakty i ujawniają „złowrogie intencje kilku krajów, takich jak Stany Zjednoczone”.

reklama

Podczas gdy pandemia COVID-19 wciąż szaleje, a globalna gospodarka jest spowolniona, społeczność międzynarodowa potrzebuje jedności i współpracy wszystkich krajów, a nie podziału „klikowej” polityki władzy, dodał.

Według ambasady Chiny to kraj kochający pokój, który opowiada się za współpracą, ale ma też swoje cele.

"Sprawy wewnętrzne Chin nie mogą być ingerowane, reputacja Chin nie może być oczerniana, a interesy Chin nie mogą być naruszane" - dodał.

reklama

„Zdecydowanie będziemy bronić naszej suwerenności narodowej, bezpieczeństwa i interesów rozwojowych oraz zdecydowanie walczyć z wszelkiego rodzaju niesprawiedliwością i naruszeniami narzucanymi Chinom”.

Rząd Tajwanu z zadowoleniem przyjął oświadczenie G7, mówiąc, że uznana przez Chińczyków wyspa będzie „siła na dobre” i że będą nadal poszukiwać jeszcze większego wsparcia międzynarodowego.

Doradca ds. bezpieczeństwa narodowego Białego Domu Jake Sullivan powiedział, że niedzielne oświadczenie z G7 było znaczącym krokiem naprzód dla grupy, ponieważ przywódcy zgromadzili się wokół trzeba „przeciwstawić się i konkurować” z Chinami na wyzwaniach, od ochrony demokracji po wyścig technologiczny.

Ambasada Chin stwierdziła, że ​​G7 powinna robić więcej, co sprzyja promowaniu współpracy międzynarodowej, zamiast sztucznie tworzyć konfrontacje i tarcia.

„Wzywamy Stany Zjednoczone i innych członków G7 do poszanowania faktów, zrozumienia sytuacji, zaprzestania oczerniania Chin, ingerowania w wewnętrzne sprawy Chin i szkodzenia interesom Chin”.

Ambasada stwierdziła również, że prace nad przyjrzeniem się początkom pandemii COVID-19 nie powinny być upolityczniane, po tym jak G7 w tym samym oświadczeniu zażądała pełnego i dokładnego zbadania pochodzenia koronawirusa w Chinach.

Ambasada dodała, że ​​wspólna grupa ekspertów ds. wirusa między Chinami a Światową Organizacją Zdrowia prowadzi niezależne badania zgodnie z procedurami WHO.

„Politycy w Stanach Zjednoczonych i innych krajach ignorują fakty i naukę, otwarcie kwestionują i zaprzeczają wnioskom raportu wspólnej grupy ekspertów oraz wysuwają nieuzasadnione oskarżenia przeciwko Chinom”.

Chiny

Meng Wanzhou, dyrektor Huawei, uwolniony przez Kanadę, wraca do domu w Chinach

Opublikowany

on

Chiński dyrektor techniczny zwolniony po prawie trzech latach przetrzymywania w Kanadzie wrócił do domu pisze BBC News.

Meng Wanzhou z Huawei poleciał do Shenzhen w sobotni wieczór, kilka godzin po powrocie dwóch Kanadyjczyków uwolnionych przez Chiny.

W 2018 r. Chiny oskarżyły Michaela Spavora i Michaela Kovriga o szpiegostwo, odmawiając im zatrzymania w odwecie za aresztowanie pani Meng.

reklama

Pozorna zamiana kończy wyniszczającą awanturę dyplomatyczną między Pekinem a Zachodem.

Pan Spavor i pan Kovrig przybyli do zachodniego miasta Calgary tuż przed 06:00 czasu lokalnego (12:00 GMT) i spotkali się z premierem Justinem Trudeau.

Kilka godzin później pani Meng wylądowała w Shenzhen w Chinach, by oklaskiwać tłum zgromadzony na lotnisku.

reklama

"Wreszcie wróciłam do domu!", powiedziała Meng, według Global Times, chińskiego tabloidu wspieranego przez rządzącą Partię Komunistyczną.

„Tam, gdzie jest chińska flaga, jest latarnia wiary” – dodała. „Jeśli wiara ma kolor, to musi to być chińska czerwień”.

Pani Meng była poszukiwana pod zarzutami w USA, ale została zwolniona po porozumieniu między Kanadą a amerykańskimi prokuratorami.

Michael Spavor (L) i Michael Kovrig (zdjęcie złożone)
podpis pod zdjęciemMichael Kovrig (po prawej) i Michael Spavor byli przetrzymywani od 2018 roku

Przed zwolnieniem pani Meng przyznała się do wprowadzenia w błąd amerykańskich śledczych na temat interesów Huawei w Iranie.

Spędziła trzy lata w areszcie domowym w Kanadzie, walcząc o ekstradycję do Stanów Zjednoczonych.

Chiny wcześniej upierały się, że jej sprawa nie była związana z nagłym aresztowaniem pana Kovriga i pana Spavora w 2018 roku. Jednak decyzja Chin o uwolnieniu ich po uwolnieniu pani Meng wydaje się wskazywać, że pozory zostały porzucone, donosi Robin Brant z BBC w Szanghaju. korespondent.

Pan Kovrig i pan Spavor przez cały czas utrzymywali swoją niewinność, a krytycy oskarżali Chiny o wykorzystywanie ich jako politycznych kart przetargowych.

Po przybyciu do Calgary, Premier Kanady Justin Trudeau udostępnił zdjęcia na Twitterze o jego powitaniu para.

„Wykazałeś się niesamowitą siłą, odpornością i wytrwałością” – napisał w tweecie. „Wiedz, że Kanadyjczycy z całego kraju nadal będą tu dla ciebie, tak jak byli”.

Pan Kovrig jest byłym dyplomatą zatrudnionym przez International Crisis Group, think tank z siedzibą w Brukseli.

Pan Spavor jest członkiem założycielem organizacji ułatwiającej międzynarodowe kontakty biznesowe i kulturalne z Koreą Północną.

W sierpniu tego roku chiński sąd skazał Spavora na 11 lat więzienia za szpiegostwo. W sprawie pana Kovriga nie podjęto żadnej decyzji.

W piątek kanadyjski sędzia nakazał zwolnienie pani Meng, dyrektora finansowego Huawei, po tym, jak osiągnęła porozumienie z amerykańskimi prokuratorami w sprawie zarzutów oszustwa przeciwko niej.

Huawei powiedział w oświadczeniu, że będzie nadal bronić się w sądzie i oczekuje na ponowne połączenie pani Meng z jej rodziną.https://emp.bbc.co.uk/emp/SMPj/2.43.9/iframe.htmlmedia podpis „Moje życie zostało wywrócone do góry nogami”, mówi Meng dziennikarzom po uwolnieniu z kanadyjskiego aresztu

Przed aresztowaniem amerykańscy prokuratorzy oskarżyli panią Meng o oszustwo, twierdząc, że wprowadziła w błąd banki do przetwarzania transakcji dla Huawei, które złamały amerykańskie sankcje wobec Iranu.

W ramach odroczonego porozumienia o ściganiu, pani Meng przyznała się do wprowadzenia w błąd HSBC na temat relacji Huawei z Skycom, spółką z siedzibą w Hongkongu, która działała w Iranie.

Według państwowych mediów, chińskie ministerstwo spraw zagranicznych powiedziało, że oskarżenia przeciwko niej zostały „sfabrykowane” w celu stłumienia chińskiego przemysłu high-tech.

Ale w oświadczeniu amerykański departament sprawiedliwości zapewnił, że będzie nadal przygotowywał się do procesu przeciwko Huawei, które wciąż znajduje się na czarnej liście handlowej.

Pani Meng jest starszą córką Ren Zhengfei, który założył Huawei w 1987 roku. Służył również w chińskiej armii przez dziewięć lat, do 1983 roku, i jest członkiem Chińskiej Partii Komunistycznej.

Sam Huawei jest obecnie największym producentem sprzętu telekomunikacyjnego na świecie. Stanęła w obliczu oskarżeń, że władze chińskie mogą używać jej sprzętu do szpiegostwa – zarzuty, którym zaprzecza.

W 2019 roku USA nałożyły na Huawei sankcje i umieściły go na czarnej liście eksportowej, odcinając go od kluczowych technologii.

Wielka Brytania, Szwecja, Australia i Japonia również zakazały Huawei, podczas gdy inne kraje, w tym Francja i Indie, przyjęły środki powstrzymujące całkowity zakaz.

Kontynuuj czytanie

Afganistan

Chiny były największym beneficjentem „wiecznej” wojny w Afganistanie

Opublikowany

on

Nikt nie wyobrażał sobie w najśmielszych snach, że najbardziej zaawansowany technologicznie, najpotężniejszy gospodarczo i militarnie naród na ziemi, który niedawno pretendował do miana jedynego supermocarstwa na świecie po rozpadzie ZSRR, może zostać zaatakowany co domu przez grupę 16-17 fanatycznych obywateli Arabii Saudyjskiej, którzy byli członkami niepaństwowego podmiotu, al-Quida, kierowanego przez innego saudyjskiego islamskiego fundamentalistę, Osamę bin-Ladena, przebywającego w Afganistanie, jednego z najbardziej zacofanych i odizolowanych kraje na ziemi, pisze dr Vidya S Sharma.

Osoby te porwały 4 cywilne samoloty odrzutowe i użyły ich jako pocisków do zniszczenia Twin Towers w Nowym Jorku, zaatakowały zachodnią ścianę Pentagonu i wylądowały awaryjnie na polu w Stonycreek, miasteczku niedaleko Shanksville w Pensylwanii. Ataki te spowodowały śmierć prawie 3000 cywilów w USA.

Chociaż Amerykanie wiedzieli, że rosyjskie lub chińskie ICBM mogą ich dosięgnąć, to jednak w dużej mierze wierzyli, że znajdują się między dwoma oceanami, Pacyfikiem i Atlantykiem, byli bezpieczni przed jakimkolwiek konwencjonalnym atakiem. Mogli podjąć militarną przygodę w dowolnym miejscu na świecie bez obawy przed odwetem.

reklama

Jednak wydarzenia z 2001 września XNUMX roku zburzyły ich poczucie bezpieczeństwa. Na dwa ważne sposoby zmienił świat na zawsze. Głęboko zakorzeniony w umysłach amerykańskich obywateli oraz elit politycznych i bezpieczeństwa mit, że Stany Zjednoczone są nie do zdobycia i niezwyciężone, został zburzony z dnia na dzień. Po drugie, Stany Zjednoczone wiedziały teraz, że nie mogą się oderwać od reszty świata.

Ten niesprowokowany atak rozzłościł Amerykanów. Wszyscy Amerykanie – niezależnie od swoich poglądów politycznych – chcieli ukarania terrorystów.

18 września 2001 Kongres prawie jednogłośnie zagłosował za przystąpieniem do wojny (Izba Reprezentantów głosowała 420-1, a Senat 98-0). Kongres dał prezydentowi Bushowi czek in blanco, tj. ścigaj terrorystów gdziekolwiek na tej planecie mogą się znajdować. Potem nastąpiła 20-letnia wojna z terrorem.

reklama

Neokonserwatywni doradcy prezydenta Busha wiedzieli, że Kongres dał ich jako czek in blanco. 20 września 2001 r. w przemówieniu na wspólnej sesji Kongresu Prezydent Bush powiedział: „Nasza wojna z terrorem zaczyna się od Al-Kaidy, ale na tym się nie kończy. Nie skończy się, dopóki każda grupa terrorystyczna o globalnym zasięgu nie zostanie znaleziona, zatrzymana i pokonana”.

Dwudziestoletnia wojna w Afganistanie, II wojna w Iraku wszczęta pod pretekstem znalezienia broni masowego rażenia (BMR) i zaangażowanie USA w inne rebelie (łącznie 20 krajów) na całym świecie (patrz rys. 76) nie tylko kosztują 1 bilionów USD (patrz Rysunek 8.00). Z tej kwoty $ 2.31 biliona to koszt wojny w Afganistanie (nie licząc przyszłych kosztów opieki weterana), a resztę można w dużej mierze przypisać II wojnie w Iraku. Innymi słowy, koszt walki z rebeliantami w samym Afganistanie do tej pory jest w przybliżeniu równy całemu produktowi krajowemu brutto Wielkiej Brytanii lub Indii przez rok.

W samym Afganistanie Stany Zjednoczone straciły 2445 członków służby, w tym 13 żołnierzy amerykańskich zabitych przez ISIS-K podczas ataku na lotnisko w Kabulu 26 sierpnia 2021 r. Ta liczba 2445 obejmuje również około 130 amerykańskich żołnierzy zabitych w innych lokalizacjach rebeliantów ).

Rysunek 1: Lokalizacje na całym świecie, w których Stany Zjednoczone zaangażowały się w walkę z terroryzmem

Źródło: Instytut Watsona, Uniwersytet Browna

Rysunek 2: Łączny koszt wojny w związku z atakami z 11 września

Źródło: Neta C. Crawford, Boston University i współdyrektor projektu kosztów wojny na Brown University

Dodatkowo Centralna InteligencjaAgencja (CIA) straciła 18 swoich agentów w Afganistanie. Ponadto zginęło 1,822 cywilnych wykonawców. Byli to głównie byli żołnierze, którzy teraz pracowali prywatnie

Ponadto do końca sierpnia 2021 r. rannych zostało 20722 członków sił obronnych USA. Liczba ta obejmuje 18 rannych, gdy ISIS (K) zaatakowało w pobliżu 26 sierpnia.

Wspominam kilka istotnych liczb związanych z wojną z terrorem, aby przekonać czytelnika, do jakiego stopnia ta wojna pochłonęła zasoby gospodarcze Stanów Zjednoczonych oraz czas generałów i polityków w Pentagonie.

Z pewnością największą ceną, jaką Stany Zjednoczone zapłaciły za wojnę z terroryzmem – wojnę z wyboru – jest postrzegane przez nie osłabienie statusu w kategoriach geostrategicznych. Spowodowało to, że Pentagon odwrócił wzrok od Chin. Ten nadzór pozwolił Chińskiej Republice Ludowej (ChRL) wyłonić się jako poważny konkurent USA nie tylko pod względem gospodarczym, ale i militarnym.

Przywódca ChRL, Xi Jinping, ma teraz możliwość projekcji zarówno gospodarczej, jak i militarnej potęgi, aby powiedzieć przywódcom mniej rozwiniętych krajów, że Chiny mają „zapoczątkował nową i wyjątkowo chińską ścieżkę do modernizacji i stworzył nowy model rozwoju człowieka”. Niezdolność USA do stłumienia rebelii w Afganistanie nawet po 20 latach dała Xi Jinpingowi jeszcze jeden przykład, który podkreślał przywódcom politycznym i publicznym intelektualistom na całym świecie, że „Wschód rośnie, Zachód upada”.

Innymi słowy, prezydent Xi i jego wilczy-wojownicy dyplomaci mówili przywódcom mniej rozwiniętego świata, że ​​lepiej byłoby dołączyć do naszego obozu niż szukać pomocy i wsparcia na Zachodzie, że przed zaoferowaniem jakiejkolwiek pomocy finansowej będzie nalegał na przejrzystość, odpowiedzialność, wolna prasa, wolne wybory, studia wykonalności dotyczące wpływu projektu na środowisko, kwestie zarządzania i wiele innych spraw, którymi nie chcesz się martwić. Pomożemy Ci rozwijać się ekonomicznie poprzez naszą Inicjatywę Pasa i Drogi.

Ocena PLA przez Pentagon w latach 2000 i 2020

W ten sposób Michael E. O'Hanlon Brookings Institution podsumował ocenę Pentagonu dotyczącą Armii Ludowo-Wyzwoleńczej (PLA) w 2000 roku:

PLA „powoli i nierównomiernie dostosowuje się do trendów we współczesnej wojnie. Struktura sił i zdolności PLA [są] skoncentrowane głównie na prowadzeniu wojny lądowej na dużą skalę wzdłuż granic Chin… Siły lądowe, powietrzne i morskie PLA były spore, ale w większości przestarzałe. Jego konwencjonalne pociski miały generalnie krótki zasięg i skromną celność. Wyłaniające się możliwości cybernetyczne PLA były szczątkowe; jego wykorzystanie technologii informacyjnej było daleko w tyle; a jego nominalne możliwości kosmiczne opierały się na przestarzałych na dzień dzisiejszych technologiach. Co więcej, chiński przemysł obronny zmagał się z produkcją wysokiej jakości systemów”.

Było to na początku wojny z terrorem rozpoczętej przez neokonserwatystów, którzy skolonizowali politykę zagraniczną i obronną za administracji George'a W. Busha (np. Dick Cheney, Donald Rumsfeld, Paul Wolfowitz, John Bolton, Richard Perle, żeby wymienić tylko kilku). .

Przewińmy teraz do roku 2020. Oto jak O'Hanlon podsumowuje ocenę PLA dokonaną przez Pentagon w swoim raporcie na rok 2020:

„Celem PLA jest stać się wojskiem „światowej klasy” do końca 2049 r. – cel po raz pierwszy ogłoszony przez sekretarza generalnego Xi Jinpinga w 2017 r. Chociaż KPCh [Chińska Partia Komunistyczna] nie zdefiniowała [terminu światowej klasy], to Jest prawdopodobne, że Pekin do połowy stulecia będzie starał się stworzyć armię równą – lub w niektórych przypadkach lepszą – armię amerykańską lub jakiegokolwiek innego wielkiego mocarstwa, które ChRL postrzega jako zagrożenie. [W ciągu ostatnich dwóch dekad] zgromadził zasoby, technologię i wolę polityczną, aby wzmocnić i zmodernizować PLA pod niemal każdym względem”.

Chiny mają teraz drugi co do wielkości budżet na badania i rozwój na świecie (za USA) dla nauki i technologii. Prezydent Xi bardzo chce wyprzedzić USA pod względem technologicznym i ułatwić problemy z uduszeniem i zwiększyć samodzielność.

Chiny wyprzedzają teraz USA pod wieloma względami

Chiny chcą stać się dominującą potęgą militarną w Azji i zachodniej części Pacyfiku.

Szybka modernizacja PLA przez Chiny w coraz większym stopniu zmusza Pentagon do stawienia czoła własnym problemom związanym z zaopatrzeniem wynikającym z przesuwania bramek/zdolności dla różnych programów uzbrojenia, endemicznych przekroczeń kosztów i opóźnień w rozmieszczeniu.

Pomimo tego, że technologicznie wyprzedzają Stany Zjednoczone, jak pokazuje raport Pentagonu z 2000 r., Chiny opracowały nowe systemy szybciej i taniej.

Na przykład w latach 70th W rocznicę założenia ChRL PLA zaprezentowała swoje nowe, zaawansowane technologicznie drony, roboty podwodne i pociski hipersoniczne — z których żadne nie może się równać ze Stanami Zjednoczonymi.

Chiny wykorzystały dobrze wypracowane metody, które opanowały, aby zmodernizować swój sektor przemysłowy, aby dogonić USA. Nabył technologię z zagranicy z krajów takich jak Francja, Izrael, Rosja i Ukraina. To ma inżynieria wsteczna części. Ale przede wszystkim polegała na szpiegostwie przemysłowym. Wspomnę tylko o dwóch przypadkach: cyber-złodzieje ukradli… plany niewidzialnych myśliwców F-22 i F-35 i marynarki wojennej USA najbardziej zaawansowane przeciwokrętowe pociski manewrujące.

Ale nie tylko przez szpiegostwo przemysłowe, hakowanie komputerów zakładów obronnych i zmuszanie firm do przekazywania chińskiej wiedzy technicznej, Chiny zmodernizowały swoje systemy uzbrojenia. Odniosła również sukces w rozwijaniu własnych dolin krzemowych i wprowadziła wiele innowacji w kraju.

Na przykład Chiny są światowym liderem w laserowa detekcja okrętów podwodnych, ręczne pistolety laserowe, teleportacja cząstek, Rada kwantowar. I oczywiście w cyber-kradzież, Jak wszyscy wiemy. Opracowała również specjalnie zaprojektowaną lekki czołg na duże wysokości do walki lądowej (z Indiami). Jego okręty podwodne o napędzie atomowym mogą podróżować szybciej niż amerykańskie okręty podwodne. Jest wiele innych obszarów, w których ma przewagę technologiczną nad Zachodem.

W poprzednich paradach wykazywał swoje Bombowiec dalekiego zasięgu H-20 stealth. Jeśli ten bombowiec spełni swoje wymagania, poważnie narazi amerykańskie zasoby morskie i bazy na Pacyfiku na niespodziewane ataki z powietrza.

Często słyszymy o sztucznych wyspach wznoszonych przez Chiny w celu jednostronnej zmiany granic morskich. Istnieje jednak wiele takich przedsięwzięć związanych z ekspansją terytorialną, w które zaangażowane są Chiny.

Wspominam tu tylko o jednym takim przedsięwzięciu: China Electronics Technology Group Corporation (CETC), spółka państwowa, jest w końcowej fazie budowy rozległej podwodnej sieci szpiegowskiej na dnie spornego terytorium na Morzu Wschodniochińskim i Morzu Południowochińskim (między wyspą Hainan a Wyspami Paracelskimi). Ta bezzałogowa sieć czujników, podwodnych kamer i możliwości komunikacyjnych (radar) umożliwi Chinom monitorowanie ruchu statków i kontrolowanie wszelkich prób sąsiadów, które mogą kolidować z roszczeniami Chin do tych wód. Sieć ta zapewni Chinom „całą dobę, w czasie rzeczywistym, w wysokiej rozdzielczości, z wieloma interfejsami i trójwymiarowymi obserwacjami”.

Jak wspomniano wcześniej, chiński program modernizacyjny ma na celu zdobycie pozycji dominującej potęgi militarnej w Azji i zachodniej części Pacyfiku. Jeśli chodzi o samą potęgę militarną i projekcję twardej siły, już teraz wyprzedza wszystkie demokratyczne kraje w swoim regionie: Indie, Australię, Koreę Południową i Japonię.

Xi wielokrotnie powtarzał, że jednym z jego celów jest przywrócenie Tajwanu do Chin. Chiny dzielą granice lądowe z 14 krajami, a morskie z 6 (w tym Tajwan). Ma spory terytorialne ze wszystkimi sąsiadami. Chce rozstrzygnąć te spory (m.in. wchłonięcie Tajwanu do Chin) na własnych warunkach, bez względu na prawo i traktaty międzynarodowe.

Chiny postrzegają USA jako główną przeszkodę w realizacji swoich ambicji terytorialnych i globalnych. Dlatego Chiny widzą obecność wojskową USA w Japonii, Korei Południowej i bazach na Filipinach i Guamie jako główne zagrożenie militarne.

Dla USA jest jeszcze czas na przywrócenie dominacji

Stany Zjednoczone były rozproszone/obsesyjne na punkcie „wojny z terrorem” przez ostatnie 20 lat. Chiny w pełni wykorzystały ten okres do modernizacji PLA. Ale nie osiągnął jeszcze parytetu z USA.

Stany Zjednoczone wyswobodziły się z Afganistanu i nauczyły, że nie można zbudować narodu, który wyznaje zachodnie wartości (np. demokrację, wolność słowa, niezależne sądownictwo, oddzielenie religii od rządu itp.) bez względu na kulturę tego kraju. i tradycje religijne, tradycyjna struktura władzy i historia polityczna.

Stany Zjednoczone mają 15-20 lat, aby umocnić swoją dominację w obu sferach: Pacyfiku i Oceanie Atlantyckim, gdzie polegają na swoich siłach powietrznych i morskiej marynarce wojennej, aby wywierać swój wpływ.

Stany Zjednoczone muszą podjąć pewne kroki w celu pilnego zaradzenia tej sytuacji. Po pierwsze, Kongres musi doprowadzić do stabilności budżetu Pentagonu. Odchodzący 21. szef sztabu Sił Powietrznych, Generał Goldfein w wywiadzie z Michaelem O'Hanlonem z Brookings powiedział: „żaden wróg na polu bitwy nie wyrządził większej szkody armii Stanów Zjednoczonych niż niestabilność budżetu”.

Podkreślając długi czas potrzebny do opracowania systemów uzbrojenia, Goldfein zauważył: „Jestem 21. szefem sztabu. W 2030 r. Chief 24 wyruszy na wojnę z Siłą, którą zbudowałem. Jeśli pójdziemy na wojnę w tym roku, ja pójdę na wojnę z Mocą, którą zbudowali John Jumper i Mike Ryan [pod koniec lat 1990. i na początku 2000 r.]”.

Ale Pentagon musi też posprzątać dom. Na przykład koszt opracowania niewidzialnego odrzutowca F-35 był nie tylko znacznie powyżej budżetu ale też z tyłu czas. Jest też bardzo pracochłonny w utrzymaniu, zawodny, a niektóre z jego oprogramowania nadal działają nieprawidłowo.

Podobnie marynarka wojenna Niszczyciel stealth Zumwalt nie spełnił swojego określonego potencjału. Roblin zauważa w swoim artykule w The National Interest: „W końcu koszty programu przekroczyły budżet o 50 procent, powodując automatyczne anulowanie zgodnie z ustawą Nunn-McCurdy”.

Wydaje się, że w Pentagonie panuje przekonanie, że musi poskładać swoje działania. Ustępujący Sekretarz Marynarki Wojennej, Richard Spencer na forum w Brookings Institution powiedział, że aby zwiększyć naszą gotowość, „przyjrzeliśmy się naszym systemom, spojrzeliśmy na nasze dowodzenie i kontrolę”, aby określić, jakie zmiany musimy wprowadzić. Potem „wyjrzeliśmy na zewnątrz… To trochę ironiczne, że w latach 50. i 60. korporacyjna Ameryka patrzyła na Pentagon w zakresie zarządzania ryzykiem i procesów przemysłowych, ale tam całkowicie zanikliśmy, a sektor prywatny okrążył nas, a teraz są przed nami”.

Porównując zdolności wojskowe Chin z amerykańskimi, zamiast zdumiewać się tym, co osiągnęły Chiny, musimy również pamiętać, że (a) PLA próbowała nadrobić zaległości z bardzo niskiej bazy; oraz (b) PLA nie ma żadnego doświadczenia w prawdziwej wojnie. Ostatni raz walczył z wojną z Wietnam w 1979 r.. W tym czasie PLA została całkowicie pokonana.

Co więcej, istnieją dowody na to, że PLA rozmieściła niektóre ze swoich systemów uzbrojenia bez ich dokładnego testowania. Na przykład Chiny wprowadziły do ​​służby swój pierwszy zaawansowany myśliwiec stealth przed terminem w 2017 roku. Później odkryto, że pierwsza partia J-20 została nie tak ukradkowo przy prędkościach naddźwiękowych.

Co więcej, nie zmodernizował wszystkich swoich systemów uzbrojenia. Na przykład wiele samolotów bojowych i czołgów będących na uzbrojeniu jest Projekty z lat 1950. XX wieku.

Ustępujący Sekretarz Obrony, mając świadomość rosnącej zdolności Chin do projekcji swojej potęgi militarnej oraz potrzeby większej efektywności w nabywaniu i rozwijaniu systemów uzbrojenia, Mark Esper, przeprowadził serię wewnętrznych przeglądów w Pentagonie, aby ustalić, czy ma miejsce duplikacja programów. Ale szybkie przeglądy programu przeprowadzone przez Espera nie wystarczą, ponieważ marnować w Pentagonie przybiera wiele form.

Zwiększenie wpływów poprzez handel i dyplomację

Nie tylko w systemach uzbrojenia Chiny były w stanie dogonić USA. Wykorzystał ostatnie 20 lat, aby ugruntować swoje wpływy poprzez wzmocnione powiązania handlowe i wzmocnienie więzi dyplomatycznych. Szczególnie wykorzystał swoje dyplomacja w pułapce zadłużenia znacznie zwiększyć swoje wpływy w krajach wyspiarskich na południowym Pacyfiku i Oceanie Indyjskim oraz w Afryce.

Na przykład, gdy nikt nie chciał sfinansować projektu (w tym Indii ze względu na nieopłacalność), były prezydent Sri Lanki Mahinda Rajapaksa (brat obecnego prezydenta Gotabayi Rajapaksa) w 2009 roku zwrócił się do Chin o rozwój głębokowodny port w jego rodzinnym mieście Hambantota. Chiny były zbyt chętne, by się na to zgodzić. Port nie przyciągał żadnego ruchu. W konsekwencji w grudniu 2017 roku Sri Lanka, nie będąc w stanie spłacić długu, została zmuszona do przekazania własności portu Chinom. Chiny pod każdym względem przekształciły port w bazę wojskową.

Poza głośną „inicjatywą Pasa i Szlaku”, na którą USA zareagowały (zamiast być w stanie przeciwdziałać jej, zanim wszystko zostało przygotowane), Chiny osłabiły zdolność USA i NATO do reagowania poprzez zakup krytycznej infrastruktury aktywa w krajach takich jak Grecja.

Wspomnę tylko pokrótce o trzech przykładach, z których wszystkie dotyczą Grecji. Kiedy Grecja została poproszona o wdrożenie surowych środków oszczędnościowych i prywatyzację niektórych aktywów będących własnością państwa w ramach otrzymania funduszy ratunkowych z UE w 2010 roku. Grecja sprzedała 51% zniżki na swoje Pireus plub do China Ocean Shipping Co. (Cosco), przedsiębiorstwa państwowego.

Pireus był dość zacofanym terminalem kontenerowym, którego nikt nie traktował poważnie. Według danych Urzędu Portu Piraeus do 2019 r. zdolność przeładunkowa kontenerów wzrosła pięciokrotnie. Chiny planują rozwinąć go w największy port w Europie. Teraz nie jest niczym niezwykłym widok chińskich okrętów wojennych zacumowanych w porcie. To musi teraz bardzo niepokoić NATO.

W wyniku tych powiązań gospodarczych i pod presja dyplomatyczna z Chin, w 2016 r. Grecja uniemożliwiła UE wydanie jednolitego oświadczenia przeciwko chińskim działaniom na Morzu Południowochińskim (ułatwił to fakt, że USA kierował wówczas prezydentem Trumpem). Podobnie w czerwcu 2017 r. Grecja zagroziła, że ​​użyje swojego weta, aby powstrzymać UE przed krytykowaniem Chin za łamanie praw człowieka, zwłaszcza wobec Ujgurów, którzy pochodzą z prowincji Xinjiang.

Doktryna Bidena i Chiny

Biden i jego administracja wydają się być w pełni świadomi zagrożenia, jakie Chiny stwarzają dla interesów bezpieczeństwa i dominacji USA na zachodnim Pacyfiku. Jakiekolwiek kroki podjął Biden w sprawach zagranicznych, mają na celu przygotowanie USA do konfrontacji z Chinami.

Szczegółowo omawiam doktrynę Bidena w osobnym artykule. Wystarczy w tym miejscu wspomnieć o kilku krokach podjętych przez administrację Bidena, aby udowodnić moją tezę.

Przede wszystkim warto pamiętać, że Biden nie zniósł żadnej z sankcji, jakie administracja Trumpa nałożyła na Chiny. Nie poczynił żadnych ustępstw wobec Chin w handlu.

Biden odwrócił decyzję Trumpa i zgodził się z Rosją na przedłużenie życia Traktat o siłach jądrowych o średnim zasięgu (traktat INF). Zrobił to przede wszystkim z dwóch powodów: rozważa Rosję i jej różne kampanie dezinformacyjne, próby okupu podejmowane przez rosyjskie grupy poprzez hakowanie systemów informatycznych różnych amerykańskich firm, majstrowanie przy procesach wyborczych w USA i Europie Zachodniej ( Wybory prezydenckie w 2016 i 2020 r. w USA, Brexit itp.) nie są tak poważnym zagrożeniem dla bezpieczeństwa USA, jak to, co stanowią Chiny. Po prostu nie chce walczyć z obydwoma przeciwnikami jednocześnie. Kiedy zobaczył prezydenta Putina, Biden dał mu listę aktywów infrastrukturalnych, których nie chciał dotykać rosyjscy hakerzy. Wygląda na to, że Putin wziął pod uwagę obawy Bidena.

Zarówno prawicowi, jak i lewicowi komentatorzy skrytykowali Bidena za sposób, w jaki zdecydował się wycofać wojska z Afganistanu. Tak, wyglądał nieporządnie. Tak, sprawiało to wrażenie, jakby wojska amerykańskie wycofywały się w porażce. Nie można jednak zapominać, jak omówiono powyżej, że ten neokonserwatywny projekt, „wojna z terrorem”, kosztował 8 bilionów dolarów. Nie kontynuując tej wojny, administracja Bidena zaoszczędzi prawie 2 biliony dolarów. To więcej niż wystarcza na opłacenie krajowych programów infrastrukturalnych. Programy te są potrzebne nie tylko do modernizacji rozpadającej się infrastruktury amerykańskiej, ale stworzą wiele miejsc pracy w wiejskich i regionalnych miastach USA. Podobnie jak jego nacisk na energię odnawialną.

Podaję jeszcze jeden przykład. Weźmy na przykład pakt bezpieczeństwa AUKUS podpisany w zeszłym tygodniu między Australią, Wielką Brytanią i USA. W ramach tego paktu Wielka Brytania i Stany Zjednoczone pomogą Australii w budowie okrętów podwodnych o napędzie atomowym i podjęciu niezbędnego transferu technologii. To pokazuje, jak poważnym Bidenem jest zmuszenie Chin do odpowiedzialności za swoje odwetowe czyny. To pokazuje, że jest szczery, jeśli chodzi o zaangażowanie USA w region Indo-Pacyfiku. Pokazuje, że jest przygotowany do pomocy sojusznikom USA w wyposażeniu ich w niezbędne systemy uzbrojenia. Pokazuje też, że podobnie jak Trump chce, aby sojusznicy USA ponieśli większy ciężar własnego bezpieczeństwa.

Kapitanowie przemysłu na Zachodzie muszą odegrać swoją rolę

Bardzo istotną rolę może również odegrać sektor prywatny. Kapitanowie przemysłu na Zachodzie pomogli Chinom stać się tak potężnymi gospodarczo poprzez offshoring ich działalności produkcyjnej. Muszą wykonać swoją część pracy szpadlem. Muszą podjąć poważne kroki, aby oddzielić chińską gospodarkę od gospodarki swojego kraju. Na przykład, gdyby firma Corporate America zlecała swoją działalność produkcyjną krajom w swoim regionie (np. Ameryce Środkowej i Południowej), zabiłaby dwie pieczenie na jednym ogniu. Nie tylko powstrzymałby napływ nielegalnych migrantów z tych krajów do USA. I pomogłyby Stanom Zjednoczonym w odzyskaniu dominującej pozycji, ponieważ znacznie spowolniłoby to wzrost gospodarczy Chin. Stąd jego zdolność do zagrożenia militarnego USA. Wreszcie, większość krajów Ameryki Środkowej i Południowej jest tak mała, że ​​w żaden sposób nie zagroziłyby Stanom Zjednoczonym. Podobnie kraje Europy Zachodniej mogłyby przenieść swoją bazę produkcyjną do krajów Europy Wschodniej w ramach UE.

Stany Zjednoczone zdają sobie teraz sprawę ze stopnia zagrożenia, jakie Chiny stwarzają dla demokracji i instytucji niezbędnych do prawidłowego funkcjonowania demokratycznych społeczeństw (np. rządów prawa, niezależnego sądownictwa, wolnej prasy, wolnych i uczciwych wyborów itp.). Zdaje sobie również sprawę, że wiele cennego czasu zostało stracone/zmarnowane. Ale Stany Zjednoczone mają potencjał, by sprostać temu wyzwaniu. Jednym z filarów doktryny Bidena jest bezwzględna dyplomacja, co oznacza, że ​​USA zdaje sobie sprawę, że największym atutem USA jest 60 sojuszników rozsianych po całym świecie w porównaniu z sojusznikiem Chin (Korea Północna).

*************

Vidya S. Sharma doradza klientom w zakresie ryzyka kraju i spółek joint venture opartych na technologii. Jest autorem licznych artykułów dla tak prestiżowych gazet, jak: The Canberra Times, Sydney Morning Herald, Wiek (Melbourne), Australijski przegląd finansowy, Economic Times (Indie), Standard biznesowy (Indie), Reporter UE (Bruksela), Forum Azji Wschodniej (Canberra), Linia biznesowa (Chennai, Indie), The Hindustan Times (Indie), The Financial Express (Indie), The Daily Caller (USA. Można się z nim skontaktować pod adresem: [email chroniony]

........................

Kontynuuj czytanie

Chiny

Litewska agencja ds. bezpieczeństwa cybernetycznego stwierdza, że ​​chińskie telefony są zagrożone wyciekiem danych osobowych

Opublikowany

on

Narodowe Centrum Bezpieczeństwa Cybernetycznego przy Ministerstwie Obrony Narodowej (NKSC) Litwy przeprowadziło dochodzenie w sprawie bezpieczeństwa chińskich producentów Huawei P40 5G, Xiaomi Mi 10T 5G i OnePlus 8T 5G inteligentnych urządzeń 5G sprzedawanych na Litwie.

„Badanie to zostało zainicjowane w celu zapewnienia bezpiecznego korzystania z urządzeń mobilnych 5G sprzedawanych na Litwie i oprogramowania w nich zawartego w naszym kraju. Wybrano trzech chińskich producentów, którzy od zeszłego roku oferują litewskim konsumentom urządzenia mobilne 5G i których społeczność międzynarodowa zidentyfikowała jako stwarzających pewne zagrożenia dla bezpieczeństwa cybernetycznego – powiedział Margiris Abukevičius, wiceminister obrony narodowej.

W badaniu zidentyfikowano cztery kluczowe zagrożenia bezpieczeństwa cybernetycznego. Dwa dotyczą gadżetów instalowanych na urządzeniach producenta, jeden dotyczy ryzyka wycieku danych osobowych, a drugi ewentualnych ograniczeń wolności wypowiedzi. Na urządzeniu Xiaomi zidentyfikowano trzy zagrożenia, jedno w Huawei, a na urządzeniu mobilnym OnePlus nie zidentyfikowano żadnych luk w zabezpieczeniach cybernetycznych.

reklama

Zagrożenia dla producentów gadżetów

Analizując wydajność smartfona 5G Huawei, naukowcy odkryli, że oficjalny sklep z aplikacjami urządzenia, App App, który nie znajduje żądanej przez użytkownika aplikacji, automatycznie przekierowuje ją do poczty e-mail innej firmy. sklepy, w których niektóre programy antywirusowe gadżetów zostały ocenione jako złośliwe lub zainfekowane wirusami. Badacze przypisują również zagrożenia związane z cyberbezpieczeństwem przeglądarce Mi firmy Xiaomi. Wykorzystuje nie tylko standardowy moduł Google Analytics w innych przeglądarkach, ale także chiński Sensor Data, który zbiera i okresowo przesyła do 61 danych parametrów o akcjach wykonywanych na telefonie użytkownika.

„Naszym zdaniem jest to naprawdę zbędna informacja o działaniach użytkowników. Fakt, że te bogate informacje statystyczne są przesyłane i przechowywane w zaszyfrowanym kanale na serwerach Xiaomi w krajach trzecich, w których ogólne rozporządzenie o ochronie danych nie ma zastosowania, również stanowi ryzyko” – powiedział dr Tautvydas Bakšys.

reklama

Ograniczenia wolności wypowiedzi

Analizując wydajność urządzenia Xiaomi, naukowcy odkryli, że ma ono techniczne możliwości cenzurowania pobranych treści. Nawet kilka gadżetów producenta w telefonie, w tym przeglądarka Mi, okresowo otrzymuje listę zablokowanych słów kluczowych producenta. Gdy wykryje, że treść, którą chcesz wysłać, zawiera słowa na liście, urządzenie automatycznie je zablokuje.

W czasie badania lista zawierała 449 słów kluczowych lub grup słów kluczowych pisanych chińskimi znakami, takich jak „Wolny Tybet”, „Głos Ameryki”, „Ruch Demokratyczny”, „Tęskniąca za niepodległością Tajwanu” i inne.

„Odkryliśmy, że funkcja filtrowania treści była wyłączona w telefonach Xiaomi sprzedawanych na Litwie i nie przeprowadzała cenzury treści, ale listy były wysyłane okresowo. Urządzenie ma techniczne możliwości zdalnego aktywowania tej funkcji filtrowania w dowolnym momencie bez wiedzy użytkownika i rozpocząć analizę pobranych treści.Nie wykluczamy, że lista zablokowanych słów może być skompilowana nie tylko w języku chińskim, ale także w alfabecie łacińskim” – dodał Bakšys.

Ryzyko wycieku danych osobowych

Ryzyko wycieku danych osobowych zostało zidentyfikowane na urządzeniu Xiaomi, gdy użytkownik zdecyduje się korzystać z usługi Xiaomi Cloud na urządzeniu Xiaomi. Aby aktywować tę usługę, z urządzenia wysyłana jest zaszyfrowana wiadomość rejestracyjna SMS, która nie jest później nigdzie zapisywana. „Śledczy nie byli w stanie odczytać zawartości tej zaszyfrowanej wiadomości, więc nie możemy powiedzieć, jakie informacje wysłało urządzenie. To automatyczne wysyłanie wiadomości i ukrywanie ich treści przez producenta stwarza potencjalne zagrożenia dla bezpieczeństwa osobistego użytkownika. danych, ponieważ bez jego wiedzy dane o nieznanych treściach mogą być gromadzone i przesyłane na serwery w państwach trzecich” – dodał Bakšys.

Litwa już naraziła Chiny; w sierpniu Pekin zażądał odwołania swojego ambasadora po utworzeniu przedstawicielstwa na Tajwanie, które twierdzi, że Tajwan (Republika Chińska) jest częścią Chin (Chińska Republika Ludowa).

Kontynuuj czytanie
reklama
reklama
reklama

Trendy