Kontakt z nami

Chiny

Wideo zabiło gwiazdę PLA: kreskówki i gwiazdy popu to ostatnia deska ratunku, by przyciągnąć „młodych” żołnierzy

Opublikowany

on

Rzadko zdarza się, aby reżim totalitarny publicznie akceptował swoje błędy, i to również wtedy, gdy oczy całego świata wpatrzone są w jego najdrobniejsze kroki. Więc kiedy ostatni spis ludności pokazuje ogromny spadek urodzeń w całych Chinach, jest to powód do zmartwień. KPCh od dawna trąbiła o sukcesie swojej polityki jednego dziecka, która „ustabilizowała” ich populację na poziomie 1.4 miliarda. Ale duże liczby mają swoją własną maltuzjańską logikę, pisze Henry St George.

Choć pozornie sprzeczna z intuicją, duża populacja jest dobrodziejstwem dla każdego kraju, pod warunkiem, że jest odpowiednio traktowana. Teraz ta sama wszechwiedząca partia została zmuszona do wycofania swoich przeszłych oświadczeń i fałszywych oświadczeń oraz zmuszona do „liberalizacji” swojej polityki wychowawczej, aby umożliwić do trojga dzieci w rodzinie. Niestety porodów nie można zwiększyć jednym naciśnięciem guzika, ani zaplanować ich w odstępach pięcioletnich. Przymus, preferowana polityka KPCh we wszystkich jej zagranicznych i krajowych stosunkach, nie ma większego wpływu na ten aspekt.

Polityka KPCh polegająca na ograniczaniu współczynnika dzietności chińskich kobiet w 1979 r. doprowadziła do spadku z 2.75 w 1979 r. do 1.69 w 2018 r. i wreszcie 1.3, jak wynika z ostatniego spisu powszechnego. Aby kraj mógł pozostać w tej „optymalnej” strefie równowagi między młodzieżą a osobami starszymi, wskaźnik musi być zbliżony lub równy 2.1, co jest odległym celem do osiągnięcia w krótkim okresie, niezależnie od zachęt. KPCh zmodyfikowała swoją politykę w 2013 roku, kiedy pozwoliła parom, które same są samotnymi dziećmi, mieć dwoje dzieci. To dziwaczne ograniczenie zostało całkowicie usunięte w 2016 r., a teraz polityka zezwala na maksymalnie troje dzieci. Stoi to w całkowitym kontraście z nieludzkimi wysiłkami KPCh zmierzającymi do ograniczenia wskaźnika urodzeń ujgurskich kobiet w regionie Sinciang. Używając na siłę wazektomii i sztucznych narzędzi, wskaźnik populacji Ujgurów został zredukowany do najniższego poziomu od 1949 r., co jest niczym innym jak ludobójstwem. Podsumowując, chińska polityka kontroli urodzeń może zmniejszyć liczbę urodzeń Ujgurów i innych mniejszości etnicznych w południowym Sinciangu od 2.6 do 4.5 miliona w ciągu 20 lat, co stanowi nawet jedną trzecią przewidywanej populacji mniejszości w regionie. Już teraz oficjalne wskaźniki urodzeń spadły o 48.7% w latach 2017-2019.

Spadek liczby ludności był tak poważny, że prezydent Xi Jinping musiał odbyć nadzwyczajne posiedzenie Biura Politycznego Komitetu Centralnego KPCh 01 czerwca, na którym próbował zachęcić do urodzenia więcej niż jednego dziecka w nadchodzącym 14 planie pięcioletnim (2021 r.) -25). Jednak sformułowania na konferencji i decyzje polityczne wskazują na dyktatorski sposób wdrażania tak zwanej zachęty. Zapewniona zostanie „Edukacja i Poradnictwo” w zakresie wartości rodzinnych i małżeńskich oraz zostanie wdrożona krajowa długo- i średnioterminowa „Strategia Rozwoju Populacji”. Ta polityka została mocno sprowadzona na Weibo, gdzie zwykli chińscy obywatele potępili rosnące koszty edukacji i życia, wspieranie starzejących się rodziców, brak placówek opieki dziennej i nadmiernie długie godziny pracy.

Wpływ tej polityki był najbardziej odczuwalny w Armii Ludowo-Wyzwoleńczej (PLA). Chociaż nie pozostawiła kamienia na kamieniu, aby pokazać swój destrukcyjny potencjał przeciwko Stanom Zjednoczonym i Indiom, w kategoriach „zinformowanego” i „zinteligentnego” potencjału bojowego, prawda jest taka, że ​​walczy o utrzymanie rekrutów o odpowiednim intelekcie i umiejętnościach technicznych. Większość chińskiej młodzieży, która ma choć odrobinę możliwości pracy w firmach technologicznych, trzyma się bardzo daleko od PLA. PLA musiała uciekać się do robienia filmów, produkcji rapowych klipów i prośby o wsparcie gwiazd filmowych, aby przyciągnąć i utrzymać młodzież z pokolenia Z w swoich szeregach. W przeciwieństwie do poprzednich pokoleń rekrutów PLA, z których większość pochodziła z rodzin chłopskich i przywykła do trudów i wykonywania rozkazów bez ich kwestionowania, nowi rekruci są obeznani z technologią i są jedynymi, którzy mogą obsługiwać nowe zabawki wojskowe PLA, niezależnie od tego, czy są AI, pociski hipersoniczne lub drony. Ze względu na nacisk na fuzję cywilno-wojskową, PLA była w stanie szybko zmodernizować swoje wojsko, ale zapomniała, że ​​wojsko jest tak dobre, jak jego żołnierze i oficerowie. Desperacja związana z rekrutacją może wynikać z faktu, że normy wzrostu i wagi zostały osłabione, sprowadza się profesjonalnych psychoterapeutów, aby im doradzali, a egzoszkielety i drony są używane, aby zapewnić żołnierzom jak najmniejsze trudności. Wszystko to są doskonałe metody szkoleniowe dla armii w czasie pokoju, ale takie „rozpieszczanie” i zdegradowane standardy fizyczne doprowadzą do klęski w czasie wojny.

Polityka jednego dziecka z 1979 r. zakłada również, że ponad 70% żołnierzy PLA pochodzi z rodzin z jednym dzieckiem, a liczba ta wzrasta do 80%, jeśli chodzi o oddziały bojowe. Choć tajemnicą poliszynela jest to, że ponad czterech żołnierzy AL-W zginęło w zeszłym roku w starciu w Dolinie Galwan z wojskami indyjskimi, KPCh zdołała utrzymać ten fakt w tajemnicy, świadoma możliwości społecznych i politycznych niepokojów, które mogą zepsuć jej udane trzymanie. rozpowszechniania informacji. Nawet śmierć czterech żołnierzy wywołała ogromne poruszenie na portalach społecznościowych w Chinach, pomimo silnej cenzury. Blogerzy i dziennikarze twierdzący, że jest inaczej, albo zostali uwięzieni, albo zniknęli. To naturalna reakcja społeczeństwa, które przez ostatnie 20 lat było trzymane w informacyjnej próżni i karmione dietą mitem własnej nietykalności i niezwyciężoności. Ostatnia wojna, którą stoczyły Chiny, miała miejsce w 1979 roku i to również z zatwardziałymi żołnierzami z epoki Mao, odurzonymi ideologią komunistyczną. Współczesne społeczeństwo chińskie nie widziało wojny ani jej następstw. Kiedy ich własne „cenne” dzieci zaczną upadać, lament zszokuje KPCh od władzy.

Kontynuuj czytanie

Chiny

Posłowie przedstawili swoją wizję nowej strategii UE dla Chin

Opublikowany

on

UE powinna nadal rozmawiać z Chinami o globalnych wyzwaniach, takich jak zmiana klimatu i kryzysy zdrowotne, jednocześnie wyrażając swoje zaniepokojenie systemowymi naruszeniami praw człowieka, DISASTER.

W sprawozdaniu przyjętym w czwartek (15 lipca) 58 głosami za, przy XNUMX głosach przeciw i XNUMX wstrzymujących się, Komisja Spraw Zagranicznych przedstawia sześć filarów, na których UE powinna zbudować nową strategię postępowania z Chinami: współpraca w zakresie globalnych wyzwań, zaangażowanie w normy międzynarodowe i prawa człowieka, identyfikacja zagrożeń i słabych punktów, budowanie partnerstwa z podobnie myślącymi partnerami, wspieranie strategicznej autonomii i obrona Europejskie interesy i wartości.

Rozwiązywanie wspólnych wyzwań, w tym pojawiających się pandemii emerging

W zatwierdzonym tekście proponuje się kontynuację współpracy UE-Chiny w zakresie szeregu globalnych wyzwań, takich jak prawa człowieka, zmiana klimatu, rozbrojenie jądrowe, walka z globalnymi kryzysami zdrowotnymi oraz reforma organizacji wielostronnych.

Posłowie wzywają również UE do współpracy z Chinami w celu poprawy zdolności początkowego reagowania na choroby zakaźne, które mogą przerodzić się w epidemie lub pandemie, na przykład poprzez tworzenie map ryzyka i systemów wczesnego ostrzegania. . Proszą również Chiny o umożliwienie niezależnego dochodzenia w sprawie pochodzenia i rozprzestrzeniania się COVID-19.

Tarcia handlowe, stosunki UE z Tajwanem

Posłowie do PE podkreślają strategiczne znaczenie stosunków UE-Chiny, ale wyjaśniają, że proces ratyfikacji kompleksowej umowy w sprawie inwestycji (CAI) nie może się rozpocząć, dopóki Chiny nie zniosą sankcji wobec eurodeputowanych i instytucji UE.

Posłowie ponawiają apel do Komisji i Rady o postęp w sprawie umowy inwestycyjnej UE z Tajwanem.

Dialog i działania przeciwko łamaniu praw człowieka

Potępiając systemowe łamanie praw człowieka w Chinach, posłowie wzywają do regularnego dialogu UE-Chiny na temat praw człowieka oraz do wprowadzenia punktów odniesienia do pomiaru postępów. Dialog powinien dotyczyć między innymi łamania praw człowieka w Sinkiangu, Mongolii Wewnętrznej, Tybecie i Hongkongu.

Ponadto posłowie do PE wyrażają ubolewanie z powodu chińskiego przymusu wobec europejskich firm, które zerwały powiązania łańcucha dostaw z Sinciangiem z powodu obaw związanych z sytuacją pracy przymusowej w regionie. Wzywają UE do wsparcia tych firm i zapewnienia, że ​​obecne prawodawstwo UE skutecznie zakazuje firmom zaangażowanym w nadużycia w Sinkiangu prowadzenia działalności w UE.

5G i walka z chińską dezinformacją

Posłowie podkreślają potrzebę opracowania globalnych standardów wraz z podobnie myślącymi partnerami dla technologii nowej generacji, takich jak sieci 5G i 6G. Mówią, że firmy, które nie spełniają standardów bezpieczeństwa, muszą zostać wykluczone.

W sprawozdaniu apeluje się o przyznanie Europejskiej Służbie Działań Zewnętrznych mandatu i niezbędnych zasobów, aby zająć się chińskimi operacjami dezinformacyjnymi, w tym utworzeniem specjalnej grupy zadaniowej ds. Dalekiego Wschodu StratCom.

„Chiny są partnerem, z którym nadal będziemy dążyć do dialogu i współpracy, ale Unia, która pozycjonuje się jako geopolityczna, nie może umniejszać asertywnej polityki zagranicznej Chin i wywierania wpływu na operacje na całym świecie, ani jej pogardy dla praw człowieka i zaangażowania w umowy dwustronne i wielostronne Najwyższy czas, by UE zjednoczyła się w wszechstronną, bardziej asertywną politykę wobec Chin, która umożliwi im obronę ich wartości i interesów poprzez uzyskanie europejskiej autonomii strategicznej w takich obszarach, jak handel, technologie cyfrowe oraz bezpieczeństwo i obrona” – sprawozdawca Hilde Vautmans (Renew Europe, Belgia) powiedział po głosowaniu.

Następne kroki

Sprawozdanie zostanie teraz poddane pod głosowanie w całym Parlamencie Europejskim.

Więcej informacji 

Kontynuuj czytanie

Chiny

Chiński Xi mówi Macronowi i Merkel, że ma nadzieję na rozszerzenie współpracy z Europą

Opublikowany

on

By

Prezydent Chin Xi Jinping przemawia podczas udziału w wydarzeniu z okazji 70. rocznicy udziału Chińskiej Ludowej Armii Ochotniczej w wojnie koreańskiej w Wielkiej Sali Ludowej w Pekinie, Chiny 23 października 2020 r. REUTERS / Carlos Garcia Rawlins

Chiński prezydent Xi Jinping (na zdjęciu) w poniedziałek (5 lipca) powiedział prezydentowi Francji Emmanuelowi Macronowi i kanclerz Niemiec Angeli Merkel, że ma nadzieję, że Chiny i Europa rozszerzą współpracę, aby lepiej odpowiadać na globalne wyzwania, podał państwowy nadawca CCTV, piszą Colin Qian, Ryan Woo i Paul Carrel.

W trójstronnej rozmowie wideo Xi wyraził również nadzieję, że Europejczycy będą mogli odgrywać bardziej aktywną rolę w sprawach międzynarodowych, osiągnąć strategiczną niezależność i zaoferować sprawiedliwe, przejrzyste i bezstronne środowisko dla chińskich firm, powiedział CCTV.

Kancelaria Merkel potwierdziła, że ​​trzej przywódcy wymienili poglądy na temat relacji Unia Europejska-Chiny.

„Omówili także handel międzynarodowy, ochronę klimatu i bioróżnorodność” – dodało jej biuro w oświadczeniu.

„Rozmowa dotyczyła również współpracy w walce z pandemią COVID-19, globalnej podaży szczepionek oraz kwestii międzynarodowych i regionalnych”.

W maju Parlament Europejski wstrzymał ratyfikację nowego paktu inwestycyjnego z Chinami, dopóki Pekin nie zniesie sankcji wobec polityków UE, pogłębiając spór w stosunkach chińsko-europejskich i uniemożliwiając unijnym firmom większy dostęp do Chin. Czytaj więcej.

Kontynuuj czytanie

Chiny

„Reset” relacji amerykańsko-chińskich

Opublikowany

on

2 czerwca chiński wicepremier Liu He, szef chińskiej strony kompleksowego dialogu gospodarczego USA-Chiny, przeprowadził wideorozmowę z sekretarz skarbu USA Janet Yellen. Krótko przed tym, 27 maja, Liu przeprowadził wideorozmowę z amerykańską przedstawicielką ds. handlu Katherine Tai. Obie strony wyraziły opinię, że stosunki gospodarcze USA-Chiny są kluczowe, wymieniły poglądy w kwestiach będących przedmiotem wspólnego zainteresowania i wyraziły chęć utrzymania dalszej komunikacji, piszą Chan Kung i He Jun.

Na tle pogarszających się stosunków geopolitycznych między Chinami a Stanami Zjednoczonymi częste w ciągu tygodnia kontakty między chińskim wicepremierem a przedstawicielem ds. handlu i sekretarzem skarbu USA wydają się dość nagłe. W rzeczywistości zmiany te pokazują, że relacje między głównymi mocarstwami są zawsze wieloaspektowe; powierzchowne deklaracje dyplomatyczne polityków to tylko część tego. Nie da się łatwo rozdzielić relacji między głównymi mocarstwami, zbudowanej przez dziesięciolecia globalizacji, zwłaszcza stosunków gospodarczych i handlowych, które wydają się stosunkowo odległe od polityki.

Typowym tego przykładem są stosunki handlowe między głównymi mocarstwami. W ciągu pierwszych czterech miesięcy 2021 r., wraz z ożywieniem światowej gospodarki, handel dwustronny Chin z czterema najważniejszymi partnerami handlowymi, tj. ASEAN, UE, USA i Japonią, osiągnął 1.72 bln RMB, 1.63 bln RMB, 1.44 bln RMB i RMB 770.64 mld, odpowiednio o 27.6%, 32.1%, 50.3% i 16.2%. Z tego eksport Chin do USA wyniósł 1.05 biliona RMB, co oznacza wzrost o 49.3%; import z USA wyniósł 393.05 mld RMB, co oznacza wzrost o 53.3%. Nadwyżka handlowa Chin z USA wyniosła 653.89 mld RMB, co stanowi wzrost o 47%. Podczas gdy tarcia geopolityczne między USA a Chinami nadal nasilają się, deficyt handlowy USA z Chinami rośnie. To pokazuje, że stosunki gospodarcze i handlowe między głównymi mocarstwami mają własną logikę i nie mogą być łatwo zerwane przez politykę.

Badacze z ANBOUND chcieliby podkreślić, że rozmowy wideo między wicepremierem Liu He i przedstawicielką USA ds. handlu Katherine Tai i sekretarz skarbu USA Janet Yellen wskazują na normalizację komunikacji między dwoma krajami od czasu objęcia urzędu przez administrację Bidena.

„W ciągu ostatniego tygodnia wicepremier Liu He przeprowadził dwie wideorozmowy z przedstawicielką USA ds. handlu Katherine Tai i sekretarz skarbu Janet Yellen, które trwały około 50 minut”, powiedział rzecznik chińskiego Ministerstwa Handlu Gao Feng podczas regularnego briefingu prasowego na temat 3 czerwca. Gao ujawnił, że komunikacja między obiema stronami zaczęła się gładko. Podczas dwóch zaproszeń obie strony wymieniły poglądy na temat stosunków gospodarczych i handlowych USA-Chiny, sytuacji makroekonomicznej, polityki wewnętrznej i innych kwestii na równych zasadach iz wzajemnym szacunkiem. Obie strony zgodziły się, że wymiana była profesjonalna i konstruktywna, a Chiny i Stany Zjednoczone rozpoczęły normalną komunikację na polu gospodarczym i handlowym. Ponadto obie strony doszły do ​​konsensusu, aby szukać wspólnej płaszczyzny przy jednoczesnym odrzucaniu różnic. Obie strony zgodziły się, że stosunki gospodarcze i handlowe USA-Chiny są bardzo ważne i że istnieje wiele obszarów, w których możliwa jest współpraca. Obie strony zgłosiły również własne obawy. W szczególności strona chińska wyraziła swoje zaniepokojenie, z należytym uwzględnieniem tła i aktualnego stanu krajowego rozwoju gospodarczego. Wreszcie obie strony zgodziły się rozwiązać problemy w sposób pragmatyczny. Obaj zgodzili się podjąć praktyczne kroki w celu rozwiązania problemów, przed którymi stoją producenci i konsumenci, oraz promować solidny i stały rozwój stosunków gospodarczych i handlowych USA-Chiny w interesie obu krajów i całego świata.

Chociaż uwagi chińskiego urzędnika Ministerstwa Handlu są tylko częścią historii, a strona amerykańska nie przedstawiła szczegółowych oświadczeń, wciąż można zauważyć kilka punktów: (1) Chińskie władze mają pozytywne i afirmatywne podejście do dwóch wideorozmów; (2) Urzędnicy obu stron wymienili wiele informacji w praktyczny i profesjonalny sposób; (3) Dwie wideorozmowy przeprowadzono pokojowo, co znacznie różniło się od poprzednich spotkań dyplomatycznych (takich jak spotkanie na Alasce), podczas których miały miejsce wzajemne oskarżenia. Obie strony przyjęły pragmatyczną postawę i obie miały nadzieję na rozwiązanie problemu. Uważamy zatem, że tarcia między USA a Chinami wykazują oznaki łagodzenia po wyraźnym pogorszeniu za rządów Trumpa, choć ogranicza się to do relacji handlowych i nie oznacza systemowej poprawy stosunków między obiema stronami.

To racjonalny i pragmatyczny wybór promowania rozmrażania dwustronnych stosunków gospodarczych i handlowych. Już w styczniu tego roku, przed objęciem urzędu przez administrację Bidena, badacze ANBOUND sugerowali, że Chiny muszą renegocjować umowę handlową „pierwszego etapu”, wybrać konkretną kwestię handlową jako nowy punkt wyjścia negocjacji, przeprowadzić merytoryczną wymianę , a także próba "zresetowania" stosunków amerykańsko-chińskich do pewnego stopnia.

Od objęcia urzędu przez administrację Bidena minęło cztery i pół miesiąca, a jej polityka wewnętrzna i zagraniczna stopniowo się rozwijała. Administracja Bidena wie teraz, gdzie postawić granicę. Logicznie rzecz biorąc, administracja Bidena powinna była dokonać wstępnej oceny i osądu sytuacji, przed którą stoją Stany Zjednoczone. Teraz prace administracji Bidena w różnych dziedzinach i politykach powinny wejść w etap praktycznej realizacji. Dlatego teraz kluczowe i rozsądne jest, aby Stany Zjednoczone pragmatycznie angażowały się z Chinami, które są nie tylko ich ważnym partnerem handlowym, ale także najważniejszym strategicznym konkurentem, w celu ustabilizowania dwustronnych stosunków gospodarczych i handlowych, tak aby skorygować pewne odchylenia w polityce.

Końcowy wniosek z analizy

Ramy strategiczne i pozycjonowanie relacji amerykańsko-chińskich mogą być trudne do obalenia przez dość długi czas. To powiedziawszy, w podstawowych ramach jest całkowicie możliwe, że stosunki między Chinami a Stanami Zjednoczonymi zaczną się normalizować. Wśród nich dwustronne stosunki gospodarcze i handlowe najprawdopodobniej doczekają się „resetu”. Na podstawie komunikacji między kluczowymi urzędnikami finansowymi i gospodarczymi Chin i USA jest całkowicie możliwe, że w stosunkach amerykańsko-chińskich będzie ograniczone odprężenie.

Założyciel Anbound Think Tank w 1993 roku, Chan Kung jest jednym z renomowanych chińskich ekspertów w dziedzinie analizy informacji. Większość wybitnych akademickich działań badawczych Chana Kunga dotyczy analizy informacji ekonomicznej, szczególnie w obszarze polityki publicznej.

He Jun przejmuje role partnera, dyrektora i starszego badacza Chińskiego Zespołu Badań Makroekonomicznych. Jego obszar badawczy obejmuje makroekonomię Chin, energetykę i politykę publiczną.

Kontynuuj czytanie
reklama
reklama

Trendy