Kontakt z nami

Białoruś

Buntowniczy przywódca Białorusi lekceważy sankcje, twierdzi, że sportowiec został „zmanipulowany”

DZIELIĆ:

Opublikowany

on

Używamy Twojej rejestracji, aby dostarczać treści w sposób, na który wyraziłeś zgodę, i aby lepiej Cię zrozumieć. Możesz zrezygnować z subskrypcji w dowolnym momencie.

Buntowniczy prezydent Aleksander Łukaszenka (na zdjęciu) powiedział w poniedziałek (9 sierpnia), że białoruska sprinterka wycofała się z igrzysk olimpijskich tylko dlatego, że została „zmanipulowana” przez siły zewnętrzne i zignorowała skoordynowany ostrzał nowych sankcji ze strony Zachodu, napisać Natalia Zinets, William James oraz Elizabeth Piper.

Na wielogodzinnej konferencji prasowej z okazji rocznicy wyborów, które zdaniem przeciwników zostały sfałszowane w celu umożliwienia mu wygrania, Łukaszenko zaprzeczył, jakoby był dyktatorem i oświadczył, że bronił Białorusi przed planowaniem zamachu stanu przez przeciwników.

Podczas przemówienia w pałacu prezydenckim w Mińsku Wielka Brytania, Kanada i Stany Zjednoczone ogłosiły skoordynowane sankcje wymierzone w białoruską gospodarkę i jej sektor finansowy, w tym eksport produktów naftowych i potażu, który jest wykorzystywany w nawozach i stanowi główne źródło dochodu Białorusi z waluty obcej.

Łukaszenka stwierdził, że Wielka Brytania „udławi się” tymi środkami i że jest gotowy na rozmowy z Zachodem zamiast wojny sankcji.

Łukaszenka powiedział, że 9 sierpnia 2020 r. wygrał wybory prezydenckie w sposób uczciwy i że niektórzy ludzie „przygotowywali się na uczciwe wybory, podczas gdy inni wzywali... do zamachu stanu”.

Dziesiątki tysięcy ludzi dołączyło do protestów ulicznych w 2020 r. - największe wyzwanie Łukaszenki od czasu objęcia urzędu prezydenta w 1994 r. Odpowiedział represjami, w wyniku których wielu przeciwników zostało aresztowanych lub zesłanych na wygnanie. Zaprzeczają planowaniu zamachu stanu.

Odrzucając oskarżenia, że ​​jest dyktatorem, powiedział: „Aby dyktować – jestem całkowicie zdrowy na umyśle – trzeba mieć odpowiednie zasoby. Nigdy nikomu niczego nie dyktowałem i nie zamierzam tego robić”.

Białoruś ponownie znalazła się w centrum uwagi międzynarodowej, odkąd sprinterka Krystyna Cimanowska uciekła do Warszawy w zeszłym tygodniu po kłótni z trenerami, w wyniku której – jak twierdzi – „dostała rozkaz z góry”, aby odesłać ją z Tokio do domu. Przeczytaj więcej.

„Ona sama by tego nie zrobiła, została zmanipulowana. To z Japonii, z Tokio, skontaktowała się ze swoimi kumplami w Polsce i powiedzieli jej - dosłownie - że jak przyjedzie na lotnisko, to ma biec do japońskiego policjanta i krzyczeć, że ci, którzy ją wysadzili na lotnisku, to agenci KGB” - powiedział Łukaszenko.

„W Japonii nie było ani jednego agenta służb specjalnych”.

Łukaszenko (66 l.) utrzymał władzę dzięki wsparciu politycznemu i finansowemu Rosji, która postrzega Białoruś jako państwo buforowe przed sojuszem wojskowym NATO i Unią Europejską.

Białoruś odpowie na presję sankcji, jeśli będzie to konieczne, ale „nie ma potrzeby podejmowania ryzyka i walki z sankcjami” – powiedział.

Białoruska sprinterka Krystsina Cimanouska, która opuściła igrzyska olimpijskie w Tokio i ubiega się o azyl w Polsce, trzyma koszulkę na konferencji prasowej w Warszawie, 5 sierpnia 2021 r. REUTERS/Darek Golik
Prezydent Białorusi Aleksander Łukaszenka organizuje konferencję prasową w Mińsku na Białorusi, 9 sierpnia 2021 r. Pavel Orlovsky/BelTA/Handout via REUTERS

Kraje zachodnie ogłaszające sankcje powoływały się na naruszenia praw człowieka i oszustwa wyborcze. Prezydent USA Joe Biden potępił to, co nazwał „brutalną kampanią represji mającą na celu stłumienie sprzeciwu”.

„...Działania reżimu Łukaszenki są nielegalną próbą utrzymania władzy za wszelką cenę. To odpowiedzialność wszystkich, którym zależy na prawach człowieka, wolnych i uczciwych wyborach oraz wolności słowa, aby przeciwstawić się tej opresji” – powiedział Biden.

Rozporządzenie wykonawcze Bidena pozwala Stanom Zjednoczonym blokować osobom prowadzącym interesy z szeroką gamą białoruskich urzędników i innych osób zaangażowanych w działania w kraju uważane za korupcyjne. Ogranicza również transfer ich własności w Stanach Zjednoczonych i ich podróże do kraju.

Brytyjskie sankcje zabraniały także nabywania zbywalnych papierów wartościowych i instrumentów rynku pieniężnego emitowanych przez białoruskie banki państwowe i państwowe. Kanada podjęła podobną akcję.

Dotychczasowe sankcje, w tym nałożone przez UE, nie przekonały Łukaszenki do zmiany kursu. Przeczytaj więcej.

„Podczas gdy będziemy to przyjmować z cierpliwością, usiądźmy przy stole negocjacyjnym i zacznijmy rozmawiać o tym, jak wyjść z tej sytuacji, ponieważ utkniemy w niej bez możliwości powrotu” – powiedział Łukaszenka.

Napięcia z mocarstwami zachodnimi osiągnęły nowy poziom po tym, jak w maju Białoruś zmusiła samolot do lądowania w Mińsku i aresztowała znajdującego się na pokładzie białoruskiego dziennikarza-dysydenta.

Osobno sąsiednie Litwa i Polska oskarżają Białoruś o próbę zaprojektowania kryzysu migracyjnego w odwecie za sankcje UE. Przeczytaj więcej.

Polska zgłosiła, że ​​od piątku granicę z Białorusi przekroczyła rekordowa liczba migrantów, twierdząc, że pochodzili oni prawdopodobnie z Iraku i Afganistanu. Przeczytaj więcej.

Łukaszenka twierdzi, że winne są Litwa i Polska.

Zaprzeczył także udziałowi w śmierci Witalija Sziszowa, który w zeszłym tygodniu stał na czele kijowskiej organizacji pomagającej Białorusinom w ucieczce przed prześladowaniami. Sziszowa znaleziono powieszonego w Kijowie.

Przeciwnicy Łukaszenki twierdzą, że w więzieniach przebywa obecnie ponad 600 więźniów politycznych.

„Sankcje nie są panaceum, ale pomogą powstrzymać represje” – powiedziała w Wilnie przebywająca na wygnaniu białoruska liderka opozycji Swiatłana Cichanouska.

Udostępnij ten artykuł:

Udostępnij to:
EU Reporter publikuje artykuły z różnych źródeł zewnętrznych, które wyrażają szeroki zakres punktów widzenia. Stanowiska zajmowane w tych artykułach niekoniecznie są stanowiskami EU Reporter. Zapoznaj się z pełną wersją EU Reporter Warunki i postanowienia publikacji aby uzyskać więcej informacji EU Reporter wykorzystuje sztuczną inteligencję jako narzędzie do poprawy jakości dziennikarskiej, wydajności i dostępności, przy jednoczesnym zachowaniu ścisłego nadzoru redakcyjnego, standardów etycznych i przejrzystości we wszystkich treściach wspomaganych przez AI. Zapoznaj się z pełną wersją EU Reporter Polityka AI po więcej informacji.

Trendy