Kontakt z nami

Afryka

Rolnictwo: Komisja zatwierdza nowe chronione oznaczenie geograficzne z Republiki Południowej Afryki

Opublikowany

on

Komisja Europejska zatwierdziła rejestrację „Rooibos”/„Czerwony krzew” z Republiki Południowej Afryki w rejestrze chronionej nazwy pochodzenia (PDO). „Rooibos”/„Red Bush” odnoszą się do wysuszonych liści i łodyg uprawianych w Prowincji Przylądkowej Zachodniej i Prowincji Przylądkowej Północnej, regionie znanym z gorących, suchych lat i mroźnych i mokrych zim. „Rooibos”/„Red Bush” rozwinął pewne unikalne cechy, aby przystosować się w tym surowym klimacie i ma owocowe, drzewne i pikantne smaki. Zbierana jest co roku w gorące lata i suszona na słońcu tuż po zbiorach. Proces herbaciany jest często opisywany jako forma sztuki i jest jedną z najbardziej krytycznych części procesu produkcyjnego „Rooibos”/„Red Bush” z wymaganą konkretną wiedzą i doświadczeniem. Użycie suszonych liści i łodyg „Rooibos”/„Red Bush” jako herbaty zostało po raz pierwszy udokumentowane prawie 250 lat temu. Od tego czasu jej owocowy, słodki smak sprawił, że stała się kulturową ikoną RPA. Obecnie zarejestrowane są 262 oznaczenia geograficzne z krajów spoza UE. Więcej informacji w eAmbrozja w bazie danych oraz w systemy jakości stron.

Afryka

W świecie niedoskonałych informacji instytucje powinny odzwierciedlać afrykańskie realia

Opublikowany

on

COVID-19 pogrążył kontynent afrykański w pełnej recesji. Według Bank Światowy, pandemia zepchnęła do 40 milionów ludzi na całym kontynencie w skrajne ubóstwo. Szacuje się, że każdy miesiąc opóźnienia w programie wprowadzania szczepionek kosztuje około 13.8 miliarda USD utraconego PKB, co jest kosztem liczonym zarówno w życiu, jak i w dolarach, pisze lord St John, crossbench peer i członek Wszechpartyjnej Grupy Parlamentarnej dla Afryki.

W rezultacie spadły również bezpośrednie inwestycje zagraniczne (BIZ) w Afryce, a zaufanie inwestorów nadszarpnęły słabe prognozy gospodarcze. Wzrost inwestycji ESG, w ramach którego inwestycje ocenia się na podstawie szeregu wskaźników etycznych, zrównoważonych i dotyczących zarządzania, powinien teoretycznie kierować fundusze na wartościowe projekty na całym kontynencie, aby wypełnić tę lukę.

Stosowane w praktyce zasady etyki inwestycyjnej mogą jednak w rzeczywistości tworzyć dodatkowe bariery tam, gdzie brak jest dowodów potrzebnych do spełnienia wymogów ESG. Działanie na rynkach wschodzących i granicznych często oznacza pracę z niedoskonałymi informacjami i akceptację pewnego ryzyka. Ten brak informacji doprowadził do tego, że kraje afrykańskie uzyskały jedne z najsłabszych wyników ESG w międzynarodowych rankingach. Globalny wskaźnik konkurencyjności zrównoważonego rozwoju w 2020 r. 27 państw afrykańskich znalazło się wśród 40 najsłabszych krajów w rankingu pod względem zrównoważonej konkurencyjności.

Jako osoba, która osobiście widziała społeczne i ekonomiczne korzyści projektów przedsiębiorczych w krajach afrykańskich, nie ma dla mnie sensu, że rzekomo bardziej „etyczne” podejście do inwestowania zniechęcałoby do inwestowania tam, gdzie przyniosłoby to największe dobro społeczne. Społeczność finansowa ma do wykonania dalszą pracę, aby wygenerować wskaźniki, które uwzględniają niepewne otoczenie i niedoskonałe informacje.

Kraje najbardziej potrzebujące inwestycji zagranicznych często charakteryzują się nieakceptowalnym poziomem ryzyka prawnego, a nawet moralnego dla inwestorów. Z pewnością należy przyjąć z zadowoleniem fakt, że międzynarodowe systemy prawne w coraz większym stopniu przechowują spółki odpowiedzialne za zachowania korporacji w Afryce.

Pandemia Sąd Najwyższy Wielkiej Brytanii”s orzeczenie, że zanieczyszczone ropą społeczności nigeryjskie mogą pozwać Shella przed angielskimi sądami, z pewnością stworzy precedens dla dalszych spraw. Ten miesiąc, Petra Diamonds notowana na LSE osiągnęła ugodę w wysokości 4.3 miliona funtów z grupą pretendentów, którzy oskarżyli ją o łamanie praw człowieka podczas operacji Williamson w Tanzanii. W raporcie organizacji Rights and Accountability in Development (RAID) stwierdzono przypadki co najmniej siedmiu zgonów i 41 napaści ze strony pracowników ochrony w kopalni Williamson Mine, odkąd została przejęta przez Petrę Diamonds.

Finanse i handel nie mogą być ślepe na kwestie etyczne, a wszelkie zaangażowanie w tego rodzaju nadużycia, o których mówi się w tych przypadkach, powinno być kategorycznie potępione. Tam, gdzie jest konflikt i gdzie dochodzi do łamania praw człowieka, zachodni kapitał musi trzymać się z daleka. Kiedy jednak konflikt ustępuje miejsca pokojowi, zachodni kapitał może zostać wykorzystany do odbudowy społeczeństwa. Aby to zrobić, inwestorzy muszą mieć pewność, że mogą działać w strefach pokonfliktowych bez narażania się na fałszywe roszczenia prawne.

Wiodący międzynarodowy prawnik Steven Kay QC opublikował niedawno an rozbudowana obrona jego klienta, Lundin Energy, który stanął w obliczu długiej gehenny w sądzie opinii publicznej w związku z jego działalnością w południowym Sudanie w latach 1997-2003. Sprawa przeciwko Lundinowi opiera się na zarzutach wysuwanych przez organizacje pozarządowe jakieś dwadzieścia lat temu. Te same zarzuty stały się podstawą amerykańskiego pozwu przeciwko kanadyjskiej firmie Talisman Energy w 2001 roku, który zakończył się niepowodzeniem z powodu braku dowodów.

Kay jest obojętny na jakość dowodów zawartych w raporcie, w szczególności o ich „niezależność i wiarygodność”, mówiąc, że nie byłby on „dopuszczalny w międzynarodowym dochodzeniu karnym lub ściganiu”. Kluczową kwestią jest tutaj międzynarodowy konsensus, że takimi zarzutami zajmują się odpowiednie instytucje, w tym przypadku Międzynarodowy Trybunał Karny. W tym przypadku firma stanęła przed sądem przez organizacje pozarządowe i media, podczas gdy, jak twierdzi, aktywiści „rozglądali się” za jurysdykcją, która przyjmie sprawę. Prokurator w Szwecji, po rozpatrzeniu sprawy przez ponad jedenaście lat, wkrótce zdecyduje, czy całkowicie nieprawdopodobna sprawa, że ​​przewodniczący Lundin i były dyrektor generalny byli współwinni rzekomych zbrodni wojennych w latach 1997 - 2003, będzie ścigana jako oskarżenie sądowe, czy też zostanie zamknięta.

W żadnym wypadku nie jestem ekspertem w dziedzinie prawa międzynarodowego, a nawet szwedzkiego, ale w opisie Kay jest to przypadek, w którym narracja publiczna znacznie przewyższyła ograniczone i niedoskonałe informacje, jakie posiadamy na temat faktów w terenie. Zachodnie firmy działające w strefach pokonfliktowych słusznie przestrzegają wysokich standardów i oczekuje się, że będą partnerami w rozwoju gospodarczym krajów. To po prostu się nie stanie, jeśli część kosztów prowadzenia działalności w tych krajach będzie ponosić przez dziesięciolecia fałszywe roszczenia prawne.

Afryka ma ponurą historię ohydnych zbrodni popełnianych w imię zachodniego kapitalizmu, nie ma co do tego wątpliwości. Gdziekolwiek działają, zachodnie firmy powinny tworzyć partnerstwa społeczne i gospodarcze z krajami i społecznościami goszczącymi, zachowując obowiązek opieki nad ludnością i otaczającym środowiskiem. Nie możemy jednak zakładać, że warunki dla tych firm będą identyczne z warunkami na rynkach ustabilizowanych. Instytucje międzynarodowe, organy ustalające standardy i społeczeństwo obywatelskie powinny mieć na uwadze afrykańskie realia, wypełniając swoją właściwą i właściwą rolę holdingów do rozliczania operacji w Afryce.

Kontynuuj czytanie

EU

Czy UE może wypracować wspólną politykę wobec Libii?

Opublikowany

on

Kiedy ambasador Unii Europejskiej w Libii José Sabadell ogłosił o ponownym otwarciu misji bloku w Libii 20 maja, dwa lata po jej zamknięciu, wiadomość ta spotkała się z wyraźnie stłumionymi fanfarami. W obliczu nowych kryzysów geopolitycznych, które co tydzień pojawiają się na pierwszych stronach gazet, trudno się dziwić, że europejski komentator polityczny zamilkł na temat swojego sąsiada za Morzem Śródziemnym. Jednak cisza radiowa dotycząca ostatnich wydarzeń w tym kraju północnoafrykańskim odzwierciedla niepokojący brak refleksji na szczeblu UE na temat tego, co dzieje się w tym kraju nadchodzące wybory która zadecyduje o losie narodu w grudniu, po dekadzie rozlewu krwi, pisze Colin Stevens.

Jednak pomimo dziesięciu lat, które minęły od fatalnej decyzji Nicolasa Sarkozy'ego, by poprzeć francuskie siły przeciwne Kadafiemu, państwa członkowskie działania w Libii pozostają zarówno niekonsekwentne, jak i sprzeczne – problem, który tylko zaostrzył podziały polityczne w tym kraju. Jednak właśnie dlatego, że przyszłość Libii zależy od grudniowego głosowania, UE powinna dążyć do zlikwidowania podziałów między większymi członkami i zjednoczenia europejskich przywódców we wspólnej polityce zagranicznej.

Niesamowita spuścizna Arabskiej Wiosny

Znaki zapytania wokół nadchodzących wyborów odzwierciedlają walkę o władzę w Libii w ostatniej dekadzie. Po ośmiomiesięcznej wojnie domowej w 2011 roku, podczas której co najmniej 25,000 cywile stracili życie, protestującym udało się obalić 42-letni reżim pułkownika Kaddafiego. Jednak dobry nastrój szybko został zburzony, gdy między zwycięskimi milicjami zapanowała niezgoda i nieufność. W następstwie, trzy różne rządy weszły w próżnię władzy, wywołując w ten sposób Dopiero wojna domowa i tysiące więcej zgonów.

Tak więc, kiedy tymczasowy rząd jedności Trypolisu (GNU) został: ustanowiony w marcu krajowe i międzynarodowe optymizm koniec tego destrukcyjnego impasu był powszechny. Ale ponieważ spolaryzowane frakcje polityczne tego kraju kontynuować aby starć się w okresie poprzedzającym głosowanie, widoczne korzyści osiągnięte w kierunku stabilnego przywództwa w Libii okazują się kruche – a brak wspólnej wizji strategicznej UE dodatkowo komplikuje sytuację. Nadszedł czas, by UE zajęła wspólne stanowisko w sprawie politycznej przyszłości tego strategicznie krytycznego narodu.

Wyścig dwóch koni

To, że stabilna przyszłość Libii zależy od tych wyborów, nie dotarło do Brukseli. Rzeczywiście, podczas gdy Unia szybko: zmobilizować w sprawie libijskiej polityki migracyjnej i wycofanie niezachodnich obcych wojsk z kraju, nie ma w całym bloku konsensusu co do najlepszego kandydata na przywództwo. W szczególności europejskie potęgi, Francja i Włochy, kłócą się o to, do której zwaśnionych frakcji powrócić od powstania w 2011 r., Kiedy to jeden z dyplomatów zażartował że marzenie UE o Wspólnej Polityce Zagranicznej i Bezpieczeństwa (WPZiB) „umarło w Libii – wystarczy wybrać wydmę, pod którą możemy ją zakopać”. Nieustępliwość państw członkowskich skomplikowała jednolitą reakcję UE.

Z jednej strony Włochy mają wokalizował ich poparcie dla Rządu Zgody Narodowej (GNA), partii wdrożonej przez ONZ, która cieszy się również poparciem Kataru i Turcji, która utrzymuje kołysać w Trypolisie od 2014 roku. Ale pomimo wsparcia ONZ, krytycy patrzą coraz częściej podejrzliwie na przyjęciu wątpliwy umowy finansowe z Turcją i jej bliskie powiązania islamscy ekstremiści, włącznie z Libijska filia Bractwa Muzułmańskiego. W czasie, gdy w Libii rośnie liczba uzbrojony Grupy salafickie i dżihadyjskie zagrażają bezpieczeństwu zarówno wewnętrznemu, regionalnemu, jak i europejskiemu, włoskie poparcie dla islamistycznego GNA budzi zdziwienie.


Drugą siłą w kraju jest marszałek Khalifa Haftar, wspierany przez Francję, który dąży do odwrócenia niepokojącego rozprzestrzeniania się ekstremizmu w Libii. Jako szef Libijskiej Armii Narodowej (LNA) i de facto przywódca trzech czwartych terytorium kraju (w tym jego największych pól naftowych), Haftar ma doświadczenie w walce z terroryzmem po tłumiąc islamskich ekstremistów we wschodnim regionie Bengazi w 2019 r. Ten podwójny libijsko-amerykański obywatel jest uważana za dobrze przygotowaną do ustabilizowania kraju, cieszącego się poparciem sąsiedniego Egiptu, a także Zjednoczonych Emiratów Arabskich i Rosji. . Pomimo wzbudzania gniewu niektórych, Haftar jest popularny w umęczonym bitwami narodzie, z ponad 60% populacji deklarującej zaufanie do LNA w sondażu z 2017 r., w porównaniu z zaledwie 15% dla GNA.

Wybory pełnomocników?

Im dłużej UE nie będzie przemawiać jednym głosem i nie wyprowadzać kraju z dwóch wojen domowych, tym bardziej będzie zagrożona interwencją. Bruksela ma bogate doświadczenie w rozwiązanie konfliktu i osiągnął pewne znaczące sukcesy w konfliktach, w których interweniował z pełną siłą państw członkowskich. Jednak zamiast wykorzystać swoją wiedzę fachową w Libii, wydaje się, że UE odeszła raczej od ręki, aby nie grzechotać piórami wewnętrznie.

Stłumiona reakcja na ponowne otwarcie misji UE w Libii odzwierciedla niepokojące wycofanie się Brukseli z politycznej konstelacji narodu. W obliczu zbliżających się wyborów Berlaymont będzie musiał mieć pewność, że ten brak rozmów nie doprowadzi do braku myśli w nadchodzących miesiącach. Bez spójnej polityki UE wobec Libii podział władzy w tym kraju między dwiema głównymi potęgami tylko się pogłębi, pogłębiając zagrożenie islamistyczne w Europie. Aby upewnić się, że ostrożny optymizm kraju nie zostanie ponownie zdradzony, UE powinna raczej wcześniej niż później zorganizować rozmowy dyplomatyczne między swoimi członkami.

Kontynuuj czytanie

Afryka

Europa przeznacza 1 miliard euro na technologie zdrowotne w Afryce

Opublikowany

on

Przewodnicząca Komisji Europejskiej Ursula von der Leyen ogłosiła dziś (20 maja) na Światowym Szczycie Zdrowia G20 w Rzymie inicjatywę Team Europe dotyczącą produkcji i dostępu do szczepionek, leków i technologii zdrowotnych w Afryce. Inicjatywa pomoże stworzyć sprzyjające warunki dla lokalnej produkcji szczepionek w Afryce i zlikwidować bariery zarówno po stronie podaży, jak i popytu, wspierana kwotą 1 mld euro z budżetu UE i europejskich instytucji finansowania rozwoju, takich jak Europejski Bank Inwestycyjny (EBI). Kwota ta zostanie dodatkowo powiększona o składki państw członkowskich UE. 

Von der Leyen powiedział: „Lokalne możliwości i instytucje zdrowotne są podstawą zdrowia na świecie, ale obecnie Afryka importuje 99% swoich szczepionek i 94% leków. To musi się zmienić. Zespół Europa wesprze Afrykę kwotą ponad 1 miliarda euro i wiedzą fachową, aby pomóc w rozwoju jej własnego przemysłu farmaceutycznego, biotechnologicznego i medycznego oraz ułatwi sprawiedliwy dostęp do wysokiej jakości i bezpiecznych produktów i technologii. Inicjatywa pomoże również w rozwoju wielu regionalnych centrów produkcyjnych na całym kontynencie, tak aby cała Afryka mogła skorzystać”.

Komisarz ds. Partnerstw międzynarodowych Jutta Urpilainen powiedziała: „Inicjatywa Team Europe wniesie wkład w wysiłki naszych afrykańskich partnerów na rzecz poprawy dostępu do przystępnych cenowo, ratujących życie produktów zdrowotnych, rozwoju powszechnej opieki zdrowotnej i wzmocnienia systemów opieki zdrowotnej. Zwiększy również umiejętności i pomoże stworzyć miejsca pracy i możliwości dla młodszych pokoleń Afryki. Zrodzona z kluczowej lekcji wyciągniętej z tej pandemii, ta inicjatywa ucieleśnia ducha solidarności i wzajemnie korzystnego partnerstwa, które promuje UE”.

Walka z COVID-19 i przygotowania do kolejnej pandemii

Świat ma teraz bezpieczne i skuteczne szczepionki przeciwko COVID-19. Bezpośrednim priorytetem Team Europe pozostaje zatem wspieranie i przyspieszanie kampanii szczepień w krajach partnerskich, przede wszystkim poprzez wspieranie COVAX, dzielenie się szczepionkami oraz eliminowanie luk logistycznych i rozwijanie zdolności organów i pracowników służby zdrowia.

COVID-19 zwrócił uwagę na podstawowy problem strukturalny: dużą rozbieżność w zdolnościach produkcyjnych na całym świecie. Na przykład Europa była w stanie wyprodukować do tej pory 400 milionów dawek szczepionek COVID-19 i wyeksportować połowę z nich. Jednocześnie kryzys pokazał znaczenie dywersyfikacji globalnych łańcuchów wartości i otworzył nowe możliwości dla Afryki i Europy. Afrykańscy przywódcy wezwali do zwiększenia produkcji farmaceutycznej w Afryce, a Team Europe odpowiada na to wezwanie do wspierania kontynentu w budowaniu własnych silnych zdolności produkcyjnych i produkcyjnych. Nowa inicjatywa uzupełni istniejące wysiłki w ramach Akceleratora Dostępu do Narzędzi COVID-19 (ACT), w szczególności grupy zadaniowej COVAX Manufacturing Task Force.

Inicjatywa 360˚ ze wsparciem w krótkim, średnim i długim okresie

Inicjatywa Team Europe jest zintegrowanym i kompleksowym pakietem wsparcia, który z każdej strony rozwiąże bariery w produkcji i dostępie do produktów i technologii zdrowotnych w Afryce, a także umieści w jego sercu własne podmioty i instytucje kontynentu.

Na Strona podaży, wraz z EBI i bankami rozwoju, inicjatywa będzie zachęcać do inwestowania w lokalne firmy farmaceutyczne i biotechnologiczne i ograniczać je. Na przykład Komisja Europejska i EBI ogłaszają dziś utworzenie platformy koordynacyjnej dla europejskich banków rozwoju, aby ułatwić inwestycje w sektorze zdrowia w Afryce.

Inicjatywa Team Europe wesprze transfer technologii i opracuje szereg programów regionalne centra produkcyjne we współpracy z Unią Afrykańską i Afrykańskimi Centrami Kontroli i Zapobiegania Chorobom (Africa CDC), które niedawno zainicjowały partnerstwa na rzecz afrykańskiej produkcji szczepionek. Wraz z kilkoma afrykańskimi i międzynarodowymi odpowiednikami Komisja już aktywnie angażuje się w obiecujące projekty w Republice Południowej Afryki, Senegalu, Egipcie, Maroku i Rwandzie.

Na strona popytu, inicjatywa będzie współpracować z afrykańskimi przywódcami i społecznościami w celu rozwiązania problemu fragmentacji rynków lokalnych i wsparcia konsolidacji popytu, ułatwienia integracji rynku i wykorzystania towarów wytwarzanych lokalnie.

Inicjatywa znacznie się wzmocni systemy farmaceutyczne i zdrowotne, tworząc w ten sposób sprzyjające środowisko dla zrównoważonego rozwoju. Przyczyni się do rozwoju zasobów ludzkich poprzez inwestycje w umiejętności i edukację, zwiększenie afrykańskich zdolności badawczych oraz zacieśnienie współpracy naukowej między dwoma kontynentami. Inicjatywa zajmie się również problemem sfałszowanych produktów i zwiększy zaufanie do lokalnych towarów poprzez wzmocnienie ram regulacyjnych. W tym kontekście przyszła Afrykańska Agencja Leków (AMA) może liczyć na Europejską Agencję Leków. Komisja Europejska jest również gotowa wspierać rozwiązania cyfrowe, na przykład śledzenie szczepionek i leków w całym łańcuchu dostaw.

Ta konkretna inicjatywa Team Europe będzie dalej wspierana przez inne krajowe, regionalne i globalne inicjatywy zdrowotne wspierane przez Global Europe. Komisja pragnie wspierać systemy opieki zdrowotnej i promować bezpieczeństwo zdrowotne i gotowość na wypadek pandemii.

Następne kroki

Prace nad urzeczywistnieniem tych zobowiązań już się rozpoczęły. Komisja od wielu miesięcy współpracuje z partnerami afrykańskimi, państwami członkowskimi UE, EBI, europejskimi instytucjami finansującymi rozwój oraz sektorem prywatnym. Szereg państw członkowskich UE wyraziło zainteresowanie przyłączeniem się do tej inicjatywy Team Europe. Kompleksowa strategia i kroki operacyjne zostaną przygotowane w ścisłej współpracy z partnerami afrykańskimi. Team Europe będzie intensywnie pracować w tym roku, aby przygotować pierwsze zapowiedzi na najbliższy szczyt UE-Afryka.

Więcej informacji

Zestawienie informacji Inicjatywa Team Europe dotycząca produkcji i dostępu do szczepionek, leków i technologii zdrowotnych w Afryce

Kontynuuj czytanie

Twitter

Facebook

Trendy