Kontakt z nami

Katalonia

Były przywódca Katalonii przyznał wolność kampanii na rzecz niepodległości

DZIELIĆ:

Opublikowany

on

Używamy Twojej rejestracji, aby dostarczać treści w sposób, na który wyraziłeś zgodę, i aby lepiej Cię zrozumieć. Możesz zrezygnować z subskrypcji w dowolnym momencie.

Były przywódca Katalonii Carles Puigdemont (na zdjęciu) w poniedziałek (6 listopada) oszczędzono mu aresztu, kiedy brukselski sąd orzekł, że może przebywać na wolności w Belgii do czasu wysłuchania hiszpańskich zarzutów dotyczących buntu przeciwko niemu, pisze, Foo Yun Chee.

Decyzja sądu oznacza, że ​​Puigdemont, który opuścił Hiszpanię w zeszłym miesiącu po zwolnieniu przez Madryt secesjonistycznego rządu i rozwiązaniu katalońskiego parlamentu, może swobodnie prowadzić kampanię na rzecz niepodległości przed wyborami w regionie zaplanowanymi na 21 grudnia.

Głosowanie kształtuje się jako de facto referendum w sprawie niezależności.

PDeCAT Puigdemonta oraz inna partia secesjonistyczna ogłosiły w weekend, że mogą wystartować z połączonym listem, ale do wtorku muszą podjąć decyzję w sprawie formalnego sojuszu - który mógłby objąć również inne partie.

Sojusze mogą jednak tworzyć się także po wyborach.

Nacisk na niepodległość wciągnął Hiszpanię w najgorszy kryzys polityczny od czasu jej powrotu do demokracji cztery dekady temu i głęboko podzielił kraj, podsycając nastroje antyhiszpańskie w Katalonii i tendencje nacjonalistyczne w innych miejscach.

W niedzielę Puigdemont wraz z czterema byłymi ministrami oddał się w ręce belgijskiej policji po wydaniu przez Hiszpanię europejskiego nakazu aresztowania pod zarzutem buntu i niewłaściwego wykorzystania funduszy publicznych.

Cała piątka ma zakaz opuszczania Belgii bez zgody sędziego.

„Kolejnym etapem postępowania będzie stawienie się pięciu oskarżonych przed Izbą Conseil w ciągu najbliższych 15 dni” – stwierdzili prokuratorzy w oświadczeniu.

Izba jest sądem pierwszej instancji odpowiedzialnym za orzekanie w sprawie wniosków o ekstradycję.

Hiszpański rząd centralny przejął kontrolę nad Katalonią, która stanowi jedną piątą gospodarki narodowej, po tym, jak lokalni przywódcy przeprowadzili 1 października referendum w sprawie niepodległości, pomimo zakazu Trybunału Konstytucyjnego.

Następnie parlament regionu przyjął jednostronną deklarację niepodległości. W odpowiedzi premier Hiszpanii Mariano Rajoy zwolnił rząd i rozpisał przedterminowe wybory regionalne.

Sondaże opinii publicznej pokazują, że poparcie dla secesji, a dla Puigdemonta i jego sojuszników, z których ośmiu pozostało w Hiszpanii i jest przetrzymywanych pod podobnymi oskarżeniami do tych, jakie stawia obalony przywódca, utrzymuje się na stałym poziomie.

W niedzielę pierwsza część sondażu GAD3 pokazała, że ​​wybory wygrają partie niepodległościowe, ale mogą nie zdobyć większości parlamentarnej niezbędnej do kontynuowania secesji.

W poniedziałek druga część pokazała, że ​​zaledwie co siódmy mieszkaniec Katalonii wierzy, że obecny konflikt między Barceloną a Madrytem zakończy się niepodległością regionu, podczas gdy ponad dwie trzecie uważa, że ​​proces ten jest szkodliwy dla gospodarki.

Opublikowano w La Vanguardia gazety, w badaniu tym wzięło udział 1,233 osób w okresie od 30 października do 3 listopada.

Optymizm co do znalezienia rozwiązania w drodze negocjacji był niski – nieco ponad jedna piąta respondentów uważa, że ​​kryzys doprowadzi do rozmów między władzami regionalnymi a Madrytem.

Niepewność skłoniła od 2,000 października ponad 1 firm do przeniesienia swoich siedzib poza region, natomiast Bank Hiszpanii stwierdził, że jeśli konflikt będzie się utrzymywał, może to doprowadzić do spowolnienia wzrostu i tworzenia miejsc pracy.

Według sondażu 67 procent stwierdziło, że wierzy, że proces ten zaszkodzi gospodarce, a prawie 40 procent stwierdziło, że exodus firm będzie miał negatywny wpływ na wzrost w perspektywie krótkoterminowej.

Udostępnij ten artykuł:

Udostępnij to:
Współtwórca gościnny — opinia

Wyrażone opinie są wyłącznie opiniami autora i nie zostały zatwierdzone przez EU Reporter. Artykuł powstał bez jego zgody, a autor gwarantuje prawdziwość jego treści. EU Reporter nie wypłacił autorowi żadnego wynagrodzenia.

EU Reporter publikuje artykuły z różnych źródeł zewnętrznych, które wyrażają szeroki zakres punktów widzenia. Stanowiska zajmowane w tych artykułach niekoniecznie są stanowiskami EU Reporter. Zapoznaj się z pełną wersją EU Reporter Warunki i postanowienia publikacji aby uzyskać więcej informacji EU Reporter wykorzystuje sztuczną inteligencję jako narzędzie do poprawy jakości dziennikarskiej, wydajności i dostępności, przy jednoczesnym zachowaniu ścisłego nadzoru redakcyjnego, standardów etycznych i przejrzystości we wszystkich treściach wspomaganych przez AI. Zapoznaj się z pełną wersją EU Reporter Polityka AI po więcej informacji.

Trendy