EU
#Czechy: Stare państwa członkowskie straciłyby najwięcej na skracaniu spójności
Według sondaży, najbardziej dezaprobujące stanowisko wobec integracji europejskiej w Unii Europejskiej zajmują Czesi. Jednak ten opór wobec UE nie jest uzasadniony. Dane są więcej niż jasne. W ciągu dziesięciu lat członkostwa Czech w UE Czechy zyskały o 333 mld CZK więcej niż wpłaciły do budżetu europejskiego, pisze, Tomasz Zdechowski MEP.
Ponadto, według informacji z Czechy Ministerstwa Finansów, na koniec 2015 r. ogólne dodatnie saldo wzrosło do 561.2 mld CZK w stosunku do 2004 r.
Oczywiście Czechy zdecydowanie zyskały na wejściu do UE, a obecny poziom życia w Czechach jest jednym z wielu na to dowodów. Najwięcej wnosi tak zwana polityka spójności, która ostatnio była niesłusznie krytykowana przez stare państwa członkowskie.
Członkostwo Czech w UE jest korzystne nie tylko dla Republiki Czeskiej, ale także dla starych państw. Firmy ze starych krajów członkowskich również masowo czerpią korzyści z wolnego rynku w Europie Środkowej. Nie jest prawdą, że Czechy tylko pasożytują na UE i nie przynoszą żadnych korzyści innym państwom członkowskim. Cała UE korzysta na członkostwie Czech, ponieważ przystąpienie nowych państw oznacza nowe możliwości dla biznesu i inwestycji.
Statystyki Czeskiego Banku Narodowego i Eurostatu jednoznacznie pokazują, że od momentu przystąpienia Czech do UE do trzeciego kwartału 2015 r. zagraniczni właściciele uzyskali od Czech 2,003.9 mld CZK jako zysk z zagranicznych inwestycji. Ta kwota znacznie przewyższa wszystkie dotacje z UE w ciągu ostatnich 26 lat. I oczywiste jest, że większość zagranicznych właścicieli pochodzi ze starych państw członkowskich UE.
Rozszerzenie UE w 2004 roku oznaczało nowe możliwości inwestycyjne dla firm ze starych państw. Tak, to prawda, że Republika Czeska wraz z innymi krajami, głównie postkomunistycznymi, jest uprzywilejowana w dotacjach, ale nie można ignorować faktu, że stare kraje, a raczej ich firmy, korzystają z nowych członków jeszcze bardziej.
Część polityków ze starych krajów członkowskich Unii Europejskiej wzywa do zmniejszenia pieniędzy na politykę spójności, bo Czechy podobno przyjmują tylko europejskie pieniądze, ale nie chcą przyjmować imigrantów. Uważam te groźby za absurdalne. To przede wszystkim stare państwa członkowskie pozbawiłyby się wielorakich efektów swoich inwestycji. Ale jeśli te państwa chcą w ten sposób zmniejszyć swoje zyski, to ich sprawa. Ale obawiam się, że przegrałaby cała Europa.
Tomasz Zdechowski poseł do PE jest członek Komisji Kontroli Budżetowej w Parlamencie Europejskim.
Udostępnij ten artykuł:
EU Reporter publikuje artykuły z różnych źródeł zewnętrznych, które wyrażają szeroki zakres punktów widzenia. Stanowiska zajmowane w tych artykułach niekoniecznie są stanowiskami EU Reporter. Zapoznaj się z pełną wersją EU Reporter Warunki i postanowienia publikacji aby uzyskać więcej informacji EU Reporter wykorzystuje sztuczną inteligencję jako narzędzie do poprawy jakości dziennikarskiej, wydajności i dostępności, przy jednoczesnym zachowaniu ścisłego nadzoru redakcyjnego, standardów etycznych i przejrzystości we wszystkich treściach wspomaganych przez AI. Zapoznaj się z pełną wersją EU Reporter Polityka AI po więcej informacji.
-
Kaszmir5 dni temu9,765 zaginionych kobiet i dziewcząt w Kaszmirze wymaga międzynarodowej uwagi
-
Izrael2 dni temuMinistrowie spraw zagranicznych UE omówią możliwości ograniczenia handlu ze społecznościami izraelskimi w Judei i Samarii
-
Dobrostan zwierząt5 dni temuNowa strategia UE musi pomóc rolnikom w przejściu na bardziej humanitarny system żywnościowy
-
Kaszmir2 dni temuLekcją Srebrenicy jest zapobieganie. Dlaczego świat nie stosuje jej w Kaszmirze?
