EU
„Gdybyśmy nie opuścili Mołdawii pięć lat temu, bylibyśmy w więzieniu i prawdopodobnie dziś nie żyliby”
Mołdawia jest jednym z najbiedniejszych krajów w Europie, bezrobocie jest wysokie, a kraj jest silnie uzależniony od przekazów pieniężnych od tysięcy Mołdawian pracujących za granicą. Duża część ludności Mołdawii mówi po rumuńsku, choć są też mniejszości rosyjskie i ukraińskie. Komuniści byli partią rządzącą w byłym państwie sowieckim od 1998 do 2009. Od 2009 Mołdawia stała się bardziej pro-zachodnia. Mołdawia obecnie aspiruje do przystąpienia do Unii Europejskiej i wdrożyła pierwszy trzyletni plan działania w ramach europejskiej polityki sąsiedztwa (EPS) i podpisała daleko idący układ stowarzyszeniowy z UE w sprawie 2014.
Wybory parlamentarne w 2014 trwały prawie dwa miesiące i doprowadziły do utworzenia koalicji mniejszościowej złożonej z dwóch grup: Partii Liberalno-Demokratycznej (PLDM) i Partii Demokratycznej (PDM). Wbrew początkowym zapowiedziom, PDLM i PDM nie przyznały Partii Liberalnej kierowanej przez Mihai Ghimpu do władzy. Co więcej, zablokowali nominację na premiera premiera Iurie Leancă. Zapewniło to, że model polityczny obecny w Mołdawii od czasu 2009 został zachowany, w którym instytucje państwowe zostały podporządkowane dwóm głównym politykom oligarchów: Vladowi Filatowi (liderowi PLDM) i Vladowi Plahotniucowi (miliarderowi, który de facto kontroluje PDM).
Reporter UE postanowiliśmy zbadać obecną sytuację w Mołdawii i szanse kraju na przystąpienie do UE – zwróciliśmy się w tym celu do Viorela Topy i Victora Topy (niespokrewnionych), dwóch mołdawskich biznesmenów. Rozmawiając wyłącznie z Reporter UEViorel stwierdził, że pobyt w Mołdawii stał się nie do zniesienia i twierdzi, że para padła ofiarą „korporacyjnych ataków” zainicjowanych przez Plahotniuca, w wyniku których doszło do konfiskaty ich majątku.
Topas twierdzą, że zostali oskarżeni o przestępstwa i skazani, oskarżenia i wyroki skazujące, które Viorel Topa przemawia wyłącznie do Reporter UE mówi, że „były one ewidentnie motywowane politycznie, o czym świadczy sposób, w jaki zostały uzyskane; sposób, który nie zostałby utrzymany ani uznany przez żaden system kierujący się zasadami naturalnej sprawiedliwości”.
Wypowiadając się przeciwko atakom rabusiów, Topasowie zarzucili, że były one związane ze „znacznymi nadużyciami mołdawskiego systemu sądowniczego”. Aktywa Topasów nie zostały zwrócone, ani ich wyroki karne nie zostały uchylone – według Viorela prześladowanie Victora i Viorela oraz ich wspólników, Vladimira Morariego i Razvana Paveliu, trwało.
Przemawiając do Reporter UE, Viorel był z kolei spokojny i łagodny, namiętny i zły.
„Jesteśmy zasadniczo uchodźcami” – powiedział na początku. „Gdybyśmy nie opuścili Mołdawii pięć lat temu, bylibyśmy w więzieniu i prawdopodobnie nie żylibyśmy dzisiaj.
„I jest o wiele więcej takich ludzi jak my. Faktem jest, że agencje państwowe, w tym prokuratura i sądownictwo, identyfikują aktywa, a następnie atakują cię podstępem i wszczynają fałszywe postępowania sądowe. Pewnego dnia po prostu obudziliśmy się i odkryliśmy, że nasze aktywa zostały przekazane nieznanym osobom – po czym powiedziano nam, że jeśli będziemy trzymać język za zębami, to wszystko w porządku, prawdopodobnie, jeśli nie, zostaniemy ukarani. Jeśli będziemy to kontynuować, trafimy do więzienia i to jest historia.
„Trudno wytłumaczyć atak rabusiów społeczeństwu zachodniemu – wymaga to, aby wszystkie instytucje państwowe i organów ścigania działały w porozumieniu ze sprawcą i ostatecznym beneficjentem wszystkiego, co zostało zabrane. Do tego potrzebne są wpływy polityczne, dominujące wpływy polityczne, ponieważ trzeba mianować sędziów i Prokuratora Generalnego. I tak Plahotniuc stał się najbogatszym człowiekiem w Mołdawii w ciągu zaledwie kilku lat, nie inwestując ani centa”.
Droga Plahotniuca na szczyt mołdawskiego biznesu była z pewnością imponująca – w latach 1991-1993 zajmował stanowisko specjalisty w Centrum „Minor” ds. zapobiegania i resocjalizacji nieletnich przestępców, powiązanym z Urzędem Miasta Kiszyniowa. Następnie zajmował stanowisko ekonomisty w Euro EstHundel Ltd Moldova, a następnie pracował w Voyage Ltd Moldova. W latach 1995-1998 założył Angels Moldovan-American Financial Group, którą zarządzał do 2001 roku. Od 2001 do 2010 roku zajmował stanowisko dyrektora handlowego, a następnie był dyrektorem generalnym Petrom Moldova JSC, zajmującym się importem i dystrybucją ropy naftowej. W 2005 roku został mianowany wiceprezesem zarządu w banku komercyjnym Victoriabank, jednym z wiodących banków w Mołdawii, a w 2006 roku został jego przewodniczącym, stanowisko to piastował do stycznia 2011 roku. Od tego czasu pozornie w pojedynkę rządził światem polityki w Mołdawii.
Więc, jak bardzo wierzysz, że Plahotniuc jest z perspektywy światowej? Ile wiadomo na temat jego rzekomej korupcji?
"Korupcja to tylko ogólne słowo - mówimy tu nie tylko o korupcji. Kiedy przejmujesz instytucje państwowe, nie chodzi tylko o korupcję. Kiedy zdobywasz stan, to nie tylko korupcja. Kiedy mówimy o korupcji, zwykle mamy na myśli łapówki za pewne udogodnienia, coś takiego. Mówimy o porwaniu państwa. Jak dobrze to wiadomo? UE jest dobrze znana delegaturze UE w Mołdawii. ”
Czy w związku z życiem politycznym Mołdawii kraj znajduje się na krawędzi upadku?
"Uważam, że państwo upadło trzy lub cztery lata temu; kiedy w końcu zdamy sobie sprawę, że wydarzenie miało miejsce, oznacza to, że wydarzyło się to w przeszłości.
"W Mołdawii jest niewielu oligarchów - odpowiedzialna jest tylko jedna osoba. ”
Więc kim właściwie jest Vlad Plahotniuc i jaka jest jego rola w tym wszystkim?
"Pochodził z byłego reżimu komunistycznego i był alfonsem, który wszedł w wewnętrzne szeregi byłego prezydenta Mołdawii, byłego reżimu komunistycznego i powoli zyskiwał coraz większe wpływy – wiele osób nazywało go „szarym kardynałem” reżimu komunistycznego.
A jak dokładnie obrażenia korporacyjne wpłynęły na was obu?
"Mieliśmy udziały w dwóch bankach, Victoriabank i Banca de Economii, oraz dwóch firmach ubezpieczeniowych. 19 maja 2010 r. nasz przedstawiciel przyszedł na walne zgromadzenie akcjonariuszy Victoriabank i zobaczył tam grupę młodych nieznanych osób, które przedstawiły się jako nowi właściciele. To był wielki szok i pierwsza fala ataku rabusiów na nas.
"Tego samego wieczoru Victor odbył rozmowę telefoniczną, jeśli można to tak nazwać – Plahotniuc rozmawiał z nim bezpośrednio i powiedział: „Zrobiłem to i jeśli to upublicznisz, spotka cię zemsta, ponieważ ja mam wszystko przygotowane”.
"Dwa miesiące później zorganizowaliśmy konferencję prasową, na której ujawniliśmy wszystkie szczegóły dotyczące tego napadu, ponieważ to wszystko, co było, po prostu rabunek. Cóż, po tej konferencji prasowej, dwa tygodnie później, Victor otrzymał pierwsze wezwanie od prokuratora, a tydzień później otrzymałem pierwsze wezwanie. Zarzuty przeciwko nam obojgu zostały całkowicie sfabrykowane i na podstawie tego zarzutu przeciwko mnie zostałam skazana zaocznie na dziesięć lat pozbawienia wolności.
"Na szczęście udało nam się uciec z Mołdawii – to był po prostu przypadek, że nam się udało. Następnie, odkąd jesteśmy w Niemczech, doświadczyliśmy drugiego ataku rabusiów w Mołdawii na nasze udziały, opartego na całkowicie sfałszowanych dokumentach prawnych, podpisanych przez osoby, które nie istnieją, roszczeniach na miliardy, biliony i gazyliony, absolutnie fałszywych. Wszystkie procesy odbywały się w tajemnicy, a my nie mieliśmy o nich absolutnie żadnej wiedzy, po prostu poinformowano nas, że nie jesteśmy już właścicielami naszych udziałów.
"Oczywiście dla ataku najeźdźców tajemnica jest absolutnie kluczowa.
"Dla ludzi w Mołdawii, aby mogli mówić prawdę, trzeba podjąć duże ryzyko. Dla urzędników w UE tak nie jest, więc dlaczego nie mówili prawdy o Mołdawii przez pięć lat? To jest kluczowe pytanie naszej dyskusji, jak tak zwany cywilizowany świat zareagował na sytuację w Mołdawii. Czy to była tolerancja lub współudział? ”
Jeśli, jak mówicie, urzędnicy UE wiedzieli o sytuacji w Mołdawii, co z ambasadą USA w Kiszyniowie? Niedawno wydawało się bardzo powściągliwe, odnosząc się do Plahotniuca w kwestii korupcji?
"To nie jest tylko kwestia ambasady USA - większość ambasad w Mołdawii czuje się komfortowo i wspomina o problemie w biurokratyczny sposób, nie wspominając o prawdziwym problemie, i właśnie tego potrzebuje Plahotniuc ”.
Co możesz mi powiedzieć o pracy platformy DA?
"Inicjały oznaczają godność i prawdę w języku rumuńskim - znam wielu ludzi, którzy pracują na platformie, jest to platforma obywatelska i wszyscy zbierają się, by dokonać zmian w Mołdawii. Są to bardzo różni ludzie - różne poziomy kulturowe, różne poziomy społeczne. Wszystko, co mają ze sobą wspólnego, jest powszechnym problemem. Chcą przeżyć jako naród, oni sami i ich dzieci. Na tej platformie są liderzy 25 - jednym z nich jest nasz były prawnik. Popieram DA jako obywatela i jako osobę, ale nie jestem jednym z twórców platformy. ”
Niedawno aresztowano byłego współpracownika Plahotniuca, Władimira Filata. Co o tym myślisz?
"Moja osobista opinia - znałem Filata przez długi czas, Myślałem, że jest dobrym człowiekiem. W 2013 jednak zdradził wszystko. Ale wtedy najwyraźniej on i Plahotniuc zawarli porozumienie - wręczył każdemu kluczowa instytucja państwowa do Plahotniuca. Traktowałem to jako niewybaczalne – od tamtej pory nie komunikowaliśmy się. Teraz jest w więzieniu, co mogę powiedzieć? Nikt nie wie dokładnie, o co został oskarżony, o co został oskarżony”., "
Czy ktoś kiedykolwiek był w stanie oskarżyć Plahotniuca, postawić mu zarzuty?
"Jeśli jesteś po prostu kimś w Mołdawii, nawet obcokrajowcem, i reprezentujesz coś, to znaczy, że będzie przeciwko tobie sprawa karna w czyimś sejfie. I jest tylko jedna osoba, która nie ma przeciwko sobie żadnej sprawy, a jest nią Plahotniuc.”
Czy, biorąc pod uwagę to, co pan wie, czy Mołdawia jest obecnie zdolna do członkostwa w rodzinie państw Unii Europejskiej?
"Pasuje? Tego nie wiem. Jak możemy wytłumaczyć, że chociaż Mołdawia jest rzekomo demokratycznym krajem, jest tak rozdarta korupcją? Około 4 miliardy euro funduszy UE zostało rozkradzione przez rządy Plahotniuca – osiągnął to poprzez kontrolę nad sądownictwem, organami ścigania, prokuraturą i, co być może najbardziej wymowne, mediami, których kontroluje około 80%. „Maszyna biurokratyczna” w Mołdawii robi dokładnie to, czego chce Plahotniuc, i wierzę, że minie dużo czasu, tragicznie, zanim będziemy mogli być częścią UE, dopóki Plahotniuc będzie miał wpływ. Chcę również dodać, że gdy kilka lat temu obraliśmy proeuropejski kurs w Mołdawii, poparcie społeczne dla tego pomysłu wynosiło około 80%, niestety teraz spadło do 30%.
Udostępnij ten artykuł:
EU Reporter publikuje artykuły z różnych źródeł zewnętrznych, które wyrażają szeroki zakres punktów widzenia. Stanowiska zajmowane w tych artykułach niekoniecznie są stanowiskami EU Reporter. Zapoznaj się z pełną wersją EU Reporter Warunki i postanowienia publikacji aby uzyskać więcej informacji EU Reporter wykorzystuje sztuczną inteligencję jako narzędzie do poprawy jakości dziennikarskiej, wydajności i dostępności, przy jednoczesnym zachowaniu ścisłego nadzoru redakcyjnego, standardów etycznych i przejrzystości we wszystkich treściach wspomaganych przez AI. Zapoznaj się z pełną wersją EU Reporter Polityka AI po więcej informacji.
-
Okólnik gospodarka5 dni temuPrawo do naprawy: Nowe prawa konsumenckie umożliwiające łatwe i atrakcyjne naprawy
-
Pakistan5 dni temuWalka z terroryzmem: Administracja-sekurytyzacja i regres demokracji w administrowanym przez Pakistan Dżammu i Kaszmir
-
Lotnictwo / linie lotnicze5 dni temuWiodąca linia lotnicza dokłada swoją cegiełkę do rozwoju kolejnego pokolenia talentów lotniczych
-
Dobrostan zwierząt5 dni temuWażny „kamień milowy” dla belgijskiego parku zwierząt
