Kontakt z nami

Konflikty

Opinia: Palestyńczycy nie mogą zbudować rządu wspieranego przez porywaczy dzieci i morderców niewinnych

DZIELIĆ:

Opublikowany

on

Używamy Twojej rejestracji, aby dostarczać treści w sposób, na który wyraziłeś zgodę, i aby lepiej Cię zrozumieć. Możesz zrezygnować z subskrypcji w dowolnym momencie.

tony-blair-z-benjaminem-netanyahuYossi Lempkowicz

Zaangażowanie Hamasu w zeszłotygodniowe porwanie trzech izraelskich nastolatków wracających do domu ze szkoły stawia w centrum uwagi niedawno utworzony rząd jedności Palestyny.

W miarę jak izraelskie siły bezpieczeństwa kontynuują poszukiwania trzech chłopców, aresztowały kilku przywódców Hamasu w związku z porwaniem.

Minister obrony Moshe Yaalon powiedział: „Hamas zaczął „płacać wysoką cenę, zarówno w postaci aresztowań, jak i majątku”.

Porwanie wzbudziło jednak wątpliwości co do żywotności palestyńskiego rządu jedności wspieranego przez Hamas.

Urzędnicy palestyńscy cytowani w izraelskich mediach sugerują, że może to położyć kres procesowi pojednania.

Jeśli zostanie udowodnione, że Hamas stał za czwartkowym porwaniem trzech izraelskich nastolatków na Zachodnim Brzegu, Autonomia Palestyńska ponownie oceni swój pakt jedności z Hamasem, powiedział wyższy rangą urzędnik Autonomii Palestyńskiej The Times of Israel na 16 czerwca.

Urzędnik powiedział, że porwanie oznaczałoby złamanie porozumień między Fatahem a Hamasem i unieważniłoby ich porozumienie o jedności.

Urzędnik, który wypowiadał się pod warunkiem zachowania anonimowości, powiedział również, że wywiad palestyński ocenia, że ​​Hamas lub frakcja w Hamasie była odpowiedzialna za porwania Eyala Yifracha, Gilada Shaara i Naftalego Frankela.

Urzędnik palestyński zasugerował, że „istniało porozumienie, zgodnie z którym Hamas będzie powstrzymywał się od ataków terrorystycznych” w ramach porozumienia o jedności. Kontynuował wyjaśnienia: „Jeśli okaże się, że za porwanie odpowiada Hamas, przekroczyli czerwoną linię i nie będziemy mogli kontynuować pojednania”.

Porwanie jest następstwem niedawnego ustanowienia rządu jedności Palestyny ​​pod jedną władzą, wspieranej przez frakcję Fatah prezydenta Autonomii Palestyńskiej (AP) Mahmuda Abbasa na Zachodnim Brzegu oraz władców Hamasu w Strefie Gazy.

— powiedział Netanjahu w niedzielę„Izrael uważa Autonomię Palestyńską i prezydenta Abbasa za odpowiedzialnych za wszelkie ataki na Izrael, które pochodzą z terytorium kontrolowanego przez Palestyńczyków”.

„Porywacze Hamasu przybyli z terytorium kontrolowanego przez Autonomię Palestyńską i wrócili na terytorium kontrolowane przez Autonomię Palestyńską” – Netanjahu powiedział Abbasowi przez telefon.

Podczas spotkania Wtorek z wysłannikiem Kwartetu Tonym Blairem premier powiedział:

„Każdy, kto popiera pokój, musi powiedzieć Autonomii Palestyńskiej, że nie może zbudować rządu wspieranego przez porywaczy dzieci i morderców niewinnych”.

Blair wyraził swoje „oburzenie” porwaniem i skomentował, że „dla Hamasu ma on bardzo jasny wybór. Nie może być wyboru, który z jednej strony wiąże się z zaangażowaniem politycznym, a z drugiej – przemocą”.

Co więcej, w regionie przygranicznym otaczającym Gazę w ciągu ostatnich kilku dni doszło do sporadycznych ostrzałów rakietowych skierowanych na izraelskie miasta. IDF zwiększyła liczebność swoich sił w południowym Izraelu, włączając dodatkowe rozmieszczenie systemów przeciwrakietowych Żelaznej Kopuły. Ze swojej strony izraelskie siły powietrzne przeprowadziły ataki odwetowe na bazy Hamasu i Palestyńskiego Islamskiego Dżihadu w Gazie.

Aż do kwietniowego porozumienia o jedności AP blisko współpracowała z izraelskimi siłami bezpieczeństwa na Zachodnim Brzegu, często pomagając im w działaniach przeciwko Hamasowi, który pozostaje zaangażowany w zniszczenie Izraela.

Chociaż siły AP pomagają armii izraelskiej w poszukiwaniu zaginionych nastolatków, porwanie wzbudzi wątpliwości, czy AP może być partnerem Izraela w zakresie bezpieczeństwa, jednocześnie współpracując z Hamasem.

Urzędnicy frakcji Fatahu w Autonomii Palestyńskiej (AP), prezydent Mahmud Abbas, spędzili ostatnie dni otwarcie atakując konkurencyjną frakcję Hamasu, w miarę jak wciąż pojawiały się dowody – uznane przez Amerykanów, Izraelczyków i samych urzędników Fatahu – że terror grupę powiązano z porwaniem w ubiegły czwartek trzech izraelskich nastolatków podróżujących przez Zachodni Brzeg.

Od czasu porwania obaj palestyńscy partnerzy mówią różnymi głosami. Chociaż Fatah potępił porwanie, Hamas okrzyknął je „bohaterską operacją”.

Abbas poinstruował nawet zdominowane przez Fatah siły bezpieczeństwa na Zachodnim Brzegu, aby pomogły Izraelowi w obławie na zaginionych nastolatków.

Dla kontrastu Hamas potępił stanowisko Abbasa. Kilku przywódców i rzeczników Hamasu w Strefie Gazy nalegało nawet, aby Abbas i nowy rząd natychmiast zaprzestali koordynacji bezpieczeństwa z Izraelem. Nazwali to „ciosem w plecy palestyńskiego ruchu oporu i więźniów” przetrzymywanych przez Izrael.

„Ci w społeczności międzynarodowej, którzy twierdzili, że pakt prezydenta Abbasa z Hamasem przyczyni się do rozwoju pokoju, mogą teraz być świadkami prawdziwych rezultatów tej unii. Dziś jest jasne, że Hamas wykorzystał pakt do wzmocnienia swojej obecności na Zachodnim Brzegu, co doprowadziło do wzrostu aktywności terrorystycznej” – podało izraelskie źródło.

„Twierdzenie, że Autonomia Palestyńska nie ponosi odpowiedzialności za to, że atak miał miejsce na obszarze pod kontrolą Izraela, jest bezpodstawne. Istotne jest nie to, gdzie miał miejsce atak, ale skąd się wziął. Sprawcy Hamasu wyruszyli z terytorium kontrolowanego przez AP” – dodało źródło.

I to właśnie na podstawie zapewnień Abbasa, że ​​rząd jedności „wyrzeknie się przemocy i uzna prawo Izraela do istnienia”, administracja Obamy i UE pospiesznie ogłosiły, że będą współpracować z nowym rządem, mimo że Hamas w dalszym ciągu zaprzeczyć twierdzeniom Abbasa.

„Jeśli okaże się, że Hamas rzeczywiście stał za porwaniem izraelskiej młodzieży, pokaże to, że ruch dotrzymał słowa i wykorzystał pakt pojednania z Fatahem jako sposób na przeniesienie swojej działalności terrorystycznej na Zachodni Brzeg. Ostatecznym celem Hamasu jest rozszerzenie swojej kontroli na Zachodni Brzeg, a nie tylko zdobycie nowych miejsc pracy i pensji od Abbasa” – powiedział Khaled Abu Toameh, arabski dziennikarz izraelski piszący dla „Jerusalem Post” i dla nowojorskiego Gatestone Institute.

Udostępnij ten artykuł:

Udostępnij to:
EU Reporter publikuje artykuły z różnych źródeł zewnętrznych, które wyrażają szeroki zakres punktów widzenia. Stanowiska zajmowane w tych artykułach niekoniecznie są stanowiskami EU Reporter. Zapoznaj się z pełną wersją EU Reporter Warunki i postanowienia publikacji aby uzyskać więcej informacji EU Reporter wykorzystuje sztuczną inteligencję jako narzędzie do poprawy jakości dziennikarskiej, wydajności i dostępności, przy jednoczesnym zachowaniu ścisłego nadzoru redakcyjnego, standardów etycznych i przejrzystości we wszystkich treściach wspomaganych przez AI. Zapoznaj się z pełną wersją EU Reporter Polityka AI po więcej informacji.

Trendy