Kontakt z nami

Amazon

Marzenie Orbana o dwóch dekadach u władzy wisi na włosku w węgierskim głosowaniu

DZIELIĆ:

Opublikowany

on

Używamy Twojej rejestracji, aby dostarczać treści w sposób, na który wyraziłeś zgodę, i aby lepiej Cię zrozumieć. Możesz zrezygnować z subskrypcji w dowolnym momencie.

Viktor Orban, trzeci z rzędu zwycięzca wyborów na Węgrzech w 2018 r., stwierdził, że jego silny mandat pozwolił mu planować z 12-letnim wyprzedzeniem, dążąc do nieprzerwanych dwudziestoletnich rządów w byłym komunistycznym państwie Europy Środkowej.

Plany Orbana zostaną przetestowane w wyborach krajowych w niedzielę. Sondaże wskazują, że sześć partii opozycyjnych, zjednoczonych przeciwko niemu po raz pierwszy, jest w zasięgu jego nacjonalistycznej partii Fidesz.

Fidesz wygrał wybory w 2018 r. dzięki zaciekłej kampanii antyimigracyjnej. To przyniosło mu pochwały od Donalda Trumpa i skrajnej prawicy Europy i postawiło go na swoistym kursie kolizyjnym z Brukselą.

58-letni przywódca uczynił z Węgier „demokrację nieliberalną”, z silnym uściskiem mediów i lojalistami na szczycie instytucji. Teraz przyznaje, że te wybory nie są walkowerem.

„Stawka jest, nawet dla starszego konia bojowego, takiego jak ja, znacznie wyższa, niż mogłem sobie wyobrazić” – powiedział Orban w poniedziałek prorządowej stacji HirTV. Orban jest równo podzielony między opozycję i władzę od pierwszych wyborów na Węgrzech po komunizmie w latach 1990.

Partia Orbana prowadzi w sondażach, ale około jedna piąta (z 8,000,000 3 XNUMX wyborców na Węgrzech) nadal deklaruje niezdecydowanie. Głosowanie XNUMX kwietnia może jednak pójść w obu kierunkach.

Wyborcy zdecydują, czy Bruksela napotka dalszy opór ze strony Węgier lub Polski w sprawie wolności mediów i praworządności, praw mniejszości, czy też Warszawa pozostanie odizolowana w konflikcie z instytucjami europejskimi.

Obecna kampania Orbana obejmuje obronę chrześcijańskich wartości rodzinnych i przeciwko „szaleństwom płci”, które opisuje jako obecną falę przemocy w Europie Zachodniej. Węgrzy zagłosują w niedzielę w referendum rządowym w sprawie warsztatów na temat orientacji seksualnej w szkołach. Grupy praw człowieka potępiają to głosowanie jako paliwo dla uprzedzeń wobec społeczności LGBTQ.

Scenariusz Orbana został zakłócony przez rosyjską inwazję na Ukrainę, co rzuciło nowe światło na jego bliskie stosunki z Moskwą.

W odpowiedzi wykorzystał potrzebę bezpieczeństwa wśród Węgrów i na billboardach wyborczych pozował na ich obrońcę.

Peter Marki-Zay, lider opozycji, wykorzystał tę okazję i powiedział wyborcom, że muszą wybierać między Zachodem a Wschodem. Krytykował również bliskie związki Orbana z Rosją i erozję praw demokratycznych.

Marki-Zay, bastion opozycji i dawny plac Moskiewski w Budapeszcie, powiedział we wtorek, że prezydent Rosji Władimir Putin odbudowuje Imperium Radzieckie, a Orban „wciąż nie może się zdecydować, jak utrzymać równy dystans między zabójcami i ofiarami”.

Konserwatywny burmistrz małego miasteczka i katolicki ojciec siedmiorga dzieci poruszył temat węgierskiego powstania, stłumionego przez sowieckie czołgi blisko 66 lat temu. Celował też w Orbana.

Stwierdził, że „po 1956 r. wciąż jest polityk węgierski, który nie potrafi stwierdzić, że zawsze musimy stawiać opór agresorowi”.

Marki-Zay jest liderem koalicji, która obejmuje sześć partii z węgierskiego spektrum politycznego. Połączyli siły, gdy Orban był zagrożony.

Jej członkowie, od lewicowej Koalicji Demokratycznej po liberalny Momentum i Jobbik (skrajnie prawicowa partia, która została moderowana) odłożyli na bok większość dzielących ich różnic na rzecz kampanii. Jednak różnice polityczne mogą stanowić problem, jeśli Markizay wygra.

Obiecał rozprawić się z korupcją, uzyskać dostęp do funduszy unijnych, które zostały zamrożone w Brukseli na walkę o praworządność i wprowadzić euro.

Sandor Laszlo wziął udział w wiecu Marki-Zay w stolicy i powiedział: „To, co zadecyduje o tych wyborach, to fakt, że minęło już wystarczająco dużo tych 12 lat”.

Z najnowszego sondażu Zavecz Research wynika, że ​​Fidesz prowadzi opozycję trzema punktami, z poparciem 39%. Tibor Zavecz (dyrektor think-tanku) stwierdził, że Fidesz wydaje się mieć większe szanse na wygraną, ale wiele będzie zależało od mobilizacji wyborców w ostatniej chwili.

Stwierdził, że około 8% wyborców, czyli 600,000 XNUMX osób, zagłosowałoby, ale nie wybrało preferowanego wyboru.

Udostępnij ten artykuł:

Udostępnij to:
EU Reporter publikuje artykuły z różnych źródeł zewnętrznych, które wyrażają szeroki zakres punktów widzenia. Stanowiska zajmowane w tych artykułach niekoniecznie są stanowiskami EU Reporter. Zapoznaj się z pełną wersją EU Reporter Warunki i postanowienia publikacji aby uzyskać więcej informacji EU Reporter wykorzystuje sztuczną inteligencję jako narzędzie do poprawy jakości dziennikarskiej, wydajności i dostępności, przy jednoczesnym zachowaniu ścisłego nadzoru redakcyjnego, standardów etycznych i przejrzystości we wszystkich treściach wspomaganych przez AI. Zapoznaj się z pełną wersją EU Reporter Polityka AI po więcej informacji.

Trendy