Kontakt z nami

Miejsce

Przestrzeń kosmiczna: Galileo zapewnia nową ekskluzywną funkcję - usługę Return Link Service

DZIELIĆ:

Opublikowany

on

Używamy Twojej rejestracji, aby dostarczać treści w sposób, na który wyraziłeś zgodę, i aby lepiej zrozumieć Ciebie. Możesz zrezygnować z subskrypcji w dowolnym momencie.

6 kwietnia był Międzynarodowy Dzień Latarni Poszukiwania i Ratownictwa lub „406 Day”, dzień mający na celu przypomnienie właścicielom radiolatarni 406 MHz Search and Rescue, aby przetestowali swoje radiolatarnie, sprawdzili baterie i zaktualizowali rejestrację. W tym dniu Komisja wraz ze swoimi partnerami ( Agencja Europejskiego GNSS (GSA)The Europejska Agencja Kosmiczna (ESA), między innymi, z dumą celebruje europejski wkład w te międzynarodowe wysiłki, instalując odbiorniki alarmowe na pokładzie satelitów Galileo.

Pozwala to na zapewnienie niespotykanej dotąd szybkości wykrywania sygnałów o niebezpieczeństwie i dokładności w lokalizowaniu pozycji osoby w niebezpieczeństwie. Komisarz Thierry Breton, odpowiedzialny za rynek wewnętrzny, powiedział: „Dzięki swoim satelitom do wykrywania i lokalizacji alarmów o niebezpieczeństwie Galileo przyczynia się do operacji poszukiwawczo-ratowniczych na całym świecie. To wielkie europejskie osiągnięcie, które pokazuje, że Europa jest nie tylko ważna siła kosmiczna, ale także aktor stale pracujący na rzecz dobrobytu ludzi”.

Galileo zapewnia teraz nowy Funkcja usługi łącza zwrotnego. Ta unikalna cecha zapewnia użytkownikowi znajdującemu się w niebezpieczeństwie wskazanie na sygnalizatorze potwierdzenia, że ​​sygnał o niebezpieczeństwie został odebrany z sygnalizatora i jego położenie. W nieco ponad rok od pierwszego wprowadzenia funkcja Galileo Return Link została zatwierdzona przez Cospas-Sarsat Rady w marcu 2021 r. po osiągnięciu pełnej zdolności operacyjnej i jest dostępny na całym świecie.

reklama

Z tej okazji Komisja wysłała zaproszenia do ponad 250 operacyjnych jednostek poszukiwawczo-ratowniczych w celu zebrania ich opinii i oczekiwań, tak aby dalszy rozwój Galileo/SAR jak najlepiej odpowiadał ich potrzebom operacyjnym, aby uratować jeszcze więcej istnień ludzkich w przyszłość. Aby uzyskać więcej informacji, przeczytaj to news.

reklama

Europejska Agencja Kosmiczna

Należy zająć się „wiecznie zatłoczoną” przestrzenią, mówi firma zajmująca się wystrzeliwaniem satelitów

Opublikowany

on

Wiodąca na świecie firma zajmująca się wystrzeliwaniem satelitów wezwała do wprowadzenia nowych zasad zwalczania niebezpieczeństw stwarzanych przez „wiecznie zatłoczoną” przestrzeń”. Grupa Ariane twierdzi, że potrzebna jest „księga zasad”, aby rozwiązać ten problem, aby zapobiec „niebezpiecznemu zatłoczeniu” przestrzeni.

Szacuje się, że przeciętny człowiek codziennie korzysta z 47 satelitów i że do 2025 r. liczba satelitów w kosmosie wzrośnie pięciokrotnie.

Skuteczność i bezpieczeństwo satelitów jest zagrożone przez ogromną ilość śmieci latających również w kosmosie, mówi Ariane.

reklama

Chce wprowadzenia nowych przepisów, które pomogą kontrolować „ruch kosmiczny” i powstrzymać dalszy wzrost liczby kolizji.

Na niedawnym briefingu rzecznik Ariane powiedział: „mamy takie przepisy dotyczące bezpieczeństwa drogowego i lotniczego, więc dlaczego nie dla kosmosu?”

W kosmosie znajduje się ponad 1,500 satelitów, głównie do użytku cywilnego i wojskowego, a tylko w zeszłym roku wystrzelono 600 satelitów.

reklama

Rzecznik powiedział: „Przestrzeń kosmiczna staje się coraz bardziej zatłoczona, a wszystkie fruwające wokół śmieci zamieniają przestrzeń w kosz.

„To znacznie zwiększa ryzyko i prawdopodobieństwo potencjalnie bardzo szkodliwych kolizji. Ma to znaczenie, ponieważ jeśli drogi satelita zostanie uderzony i się zepsuje, nie będzie mógł dłużej działać”.

Szacuje się, że satelita kosztuje od 100 do 400 mln euro. Ich zastosowanie i wartość są, jak mówi Ariane, ważniejsze niż kiedykolwiek w wielu dziedzinach, w tym w wojsku, a także w zastosowaniach obserwacyjnych, cywilnych i nawigacyjnych.

Tymczasem Grupa, wspólne przedsięwzięcie europejskiej firmy lotniczej Airbus i francuskiej grupy Safran, ogólnie z zadowoleniem przyjęła odnowione zaangażowanie UE w sprawy przestrzeni kosmicznej, bezpieczeństwa i obrony.

W niedawnym przemówieniu do eurodeputowanych przewodnicząca komisji Ursula von der Leyen powiedziała, że ​​„niezbędne” jest, aby Unia Europejska „wzmocniła” współpracę wywiadowczą.

Rzecznik Grupy Ariane powiedział: „Cieszymy się z jej komentarzy w jej wystąpieniu związkowym, ale chcemy widzieć działania, a nie tylko słowa”.

„Europa resetuje swoje ambicje dotyczące przestrzeni kosmicznej i to dobrze”.

W swoim przemówieniu von der Leyen powiedziała: „Potrzebujemy wspólnej oceny zagrożeń, przed którymi stoimy, i wspólnego podejścia do radzenia sobie z nimi”.

Zapowiedziała też, że francuska prezydencja w UE zwoła szczyt na temat europejskiej obronności. 

Powiedziała, że ​​blok powinien rozważyć stworzenie „własnego wspólnego centrum świadomości sytuacyjnej” i zniesienie podatku VAT przy zakupie sprzętu obronnego „wyprodukowanego i wyprodukowanego w Europie”, co pomogłoby „zmniejszyć nasze dzisiejsze zależności”. 

Kwestia wspólnej europejskiej obrony dzieli niektóre państwa członkowskie, zwłaszcza kraje wschodnie i bałtyckie, sprzeciwiające się perspektywie autonomii wojskowej UE, ponieważ ich zdaniem nakładanie się na siebie osłabiłoby sojusz z NATO, co również podziela Waszyngton.

Od 2021 do 2027 r. UE jest gotowa przeznaczyć prawie 8 miliardów euro na swój nowy EFR. Program nie pociąga za sobą utworzenia armii UE i jest po prostu skoncentrowany na wspieraniu transgranicznych badań i rozwoju w dziedzinie obronności.

W sprawie cyberobrony wezwała państwa członkowskie do „powiązania” swoich zasobów.

„Jeśli wszystko zostanie zebrane, wszystko można zhakować” – powiedziała.

„Czas, aby Europa weszła na wyższy poziom”.

Kontynuuj czytanie

Francja

Udane wystrzelenie czwartego satelity Unseenlabs: francuska firma ma teraz najbardziej zaawansowaną konstelację w dziedzinie przechwytywania sygnału RF z kosmosu

Opublikowany

on

Unseenlabs, europejski lider w dziedzinie geolokalizacji statków na morzu wykorzystujących częstotliwości radiowe (RF), z powodzeniem wdrożył czwartego satelitę w swojej flocie. We wtorek rano o godzinie 1:47 czasu UTC (3:47 czasu francuskiego) rakieta nośna VEGA Arianespace umieściła nanosatelitę BRO-4 (Breizh Reconnaissance Orbiter-4) Unseenlabs na orbicie synchronicznej ze słońcem na wysokości (w przybliżeniu) 551 km, lotem VV19. Unseenlabs, pionierski francuski start-up zajmujący się nowymi przestrzeniami kosmicznymi, z powodzeniem wystrzelił swojego pierwszego satelitę (BRO-1) w sierpniu 2019 r.

Dwa lata później ma teraz najbardziej zaawansowaną konstelację w swojej dziedzinie. W efekcie firma buduje konstelację satelitów zajmujących się geolokalizacją wykorzystującą częstotliwości radiowe, która umożliwia klientom monitorowanie i śledzenie sygnałów ze statków na morzu. Zastosowania obejmują dostarczanie firmom żeglugowym aktualnych danych o pozycji statków po dostarczanie rządom narzędzi do walki z nielegalnymi połowami. Wydajność usług Unseenlabs wzrasta kilkakrotnie z każdym nowym uruchomieniem. Udane uruchomienie BRO-4 ponownie potwierdza wiodącą pozycję francuskiej firmy. Unseenlabs poinformowało 27 kwietnia, że ​​zebrało 20 milionów euro, aby pomóc zwiększyć swoją konstelację do 20-25 satelitów do 2025 roku.

Ta czwarta premiera potwierdza również europejskie know-how: decydując się na współpracę z francuską grupą Arianespace, Unseenlabs wysyła potężny komunikat do wszystkich graczy w nowym kosmicznym i europejskim przemyśle lotniczym. Należy zachęcać do tego rodzaju współpracy w ciągu najbliższych kilku lat, aby zagwarantować suwerenność Europy w tej dziedzinie. O Unseenlabs Założona w 2015 roku firma Unseenlabs to innowacyjna firma francuskiego pochodzenia, europejski lider w dziedzinie geolokalizacji satelitarnej statków na morzu. Jego zastrzeżona pokładowa technologia satelitarna pozwala na geolokalizację dowolnego statku na morzu w czasie zbliżonym do rzeczywistego, z dokładnością do jednego kilometra, z pojedynczego nanosatelity.

reklama

Unseenlabs dostarcza szerokiemu gronu interesariuszy morskich dokładnych i aktualnych danych o pozycji statku, umożliwiając lepsze monitorowanie działań na morzu. Niezależnie od tego, czy chodzi o zaspokojenie potrzeb firm morskich w zakresie danych, czy też pomoc instytucjom i organizacjom w walce z nielegalnymi i szkodliwymi dla środowiska zachowaniami, takimi jak nielegalne połowy lub nielegalne składowanie odpadów, usługa Unseenlabs jest narzędziem służącym do obsługi oceanów.

reklama
Kontynuuj czytanie

Estonia

Estonia jest liderem w produkcji tlenu na Marsie w ścisłej współpracy z Europejską Agencją Kosmiczną

Opublikowany

on

Europejska Agencja Kosmiczna (ESA) i Narodowy Instytut Fizyki Chemicznej i Biofizyki (NICPB) w Estonii podpisały umowę partnerską dotyczącą badania elektrochemicznego rozdziału CO2 do produkcji węgla i tlenu w warunkach Marsa. Porozumienie pojawia się w ekscytującym czasie, w którym wyścig o ludzką eksplorację Marsa był do tej pory podzielony między wiodące światowe supermocarstwa. Estonia, z populacją 1.3 miliona, również wchodzi teraz w grę na Marsie.

Estońscy naukowcy pod kierunkiem Laboratorium Technologii Energetycznych NICPB zaproponowali badanie mające na celu opracowanie technologii reaktora, w której CO2 jest rozdzielany elektrochemicznie na stały węgiel i gazowy tlen, które są następnie oddzielane i magazynowane. Technologia wykorzystywana w tym procesie to wychwytywanie stopionej soli i transformacja elektrochemiczna (MSCC-ET), w której CO2 cząsteczka jest rozbijana przez elektrolit soli węglanowej. Na Marsie może to być rozwiązanie dwóch problemów: magazynowania energii i produkcji tlenu. Tym bardziej, że warunki są idealne, ponieważ atmosfera Marsa składa się w ponad 95% z dwutlenku węgla i tylko około 0.1% tlenu.

ESA i NICPB zgodziły się oddać swoje kompetencje i obiekty do wzajemnej dyspozycji w celu przetestowania przydatności MSCC-ET do wykorzystania na Marsie i opracowania reaktora, który mógłby działać zarówno jako urządzenie do przechowywania energii, jak i do wytwarzania tlenu. „Będzie to doskonałą okazją dla estońskich naukowców do wniesienia wkładu w europejskie badania kosmiczne i interakcji z ekspertami przemysłu kosmicznego, aby zrobić kolejny krok w zasiedleniu Czerwonej Planety” – powiedział szef estońskiego biura kosmicznego Madis Võõras.

reklama

Aby aktywnie wspierać badania, ESA zgodziła się na współfinansowanie badania podoktoranckiego dr Sandera Ratso, który będzie prowadził badania przez 24 miesiące w Narodowym Instytucie Fizyki Chemicznej i Biofizyki w Tallinie, oraz Europejskie Centrum Badań i Technologii Kosmicznych w Noordwijk w Holandii. „Oczywiste jest, że wytwarzanie tlenu i magazynowanie energii to zupełnie nowe przypadki użycia proponowanej metody i istnieje wiele niewiadomych, z którymi będziemy musieli się zmierzyć” – powiedział Ratso. „Jednakże możemy być u progu wielkiego naukowego odkrycia dla ludzkości” – kontynuował.

Dr Ratso obronił swoją pracę doktorską na temat katalizatorów węglowych do katod ogniw paliwowych. Otrzymał wiele wyróżnień i stypendiów za wybitną pracę w zakresie badania układów elektrochemicznych. Ratso jest także współzałożycielem estońskiego startupu UPCatalyst, który produkuje zrównoważone nanomateriały węglowe z CO2 i odpadowa biomasa do szerokiego zakresu zastosowań, od biomedycyny po technologie akumulatorowe.

reklama
Kontynuuj czytanie
reklama
reklama
reklama

Trendy