Kontakt z nami

restauracji

Szukasz dobrego, przyjaznego rodzinom miejsca do jedzenia? To jest właśnie ta praca

DZIELIĆ:

Opublikowany

on

Używamy Twojej rejestracji, aby dostarczać treści w sposób, na który wyraziłeś zgodę, i aby lepiej Cię zrozumieć. Możesz zrezygnować z subskrypcji w dowolnym momencie.

Przyjemna belgijska gmina Linkebeek była niegdyś domem dla niezliczonych kawiarni i zajazdów, pisze Martin Banks.

Było to na początku XX wieku i obecnie zachowało się niewiele takich egzemplarzy.

Na szczęście jeden pozostał i okazuje się hitem jak nigdy dotąd.

Nazywa się La Laiterie, a bogatą historię zarówno okolicy, jak i restauracji można znaleźć na wewnętrznej stronie menu.

To fascynująca, choć krótka, lektura.

Dowiadujesz się, że do wspomnianych zajazdów przyjeżdżali ludzie z daleka, w tym z Brukseli, aby cieszyć się ich towarzystwem.

Wyrażenie „Toernee Generale” – z grubsza oznaczające „pije do końca” – jest typowe dla tego, co mogłeś wówczas usłyszeć.

Przenieśmy się do roku 2023, a ta urocza restauracja nadal przyciąga klientów z szerokiego obszaru, wszystkich przyciąga jej godna pozazdroszczenia reputacja w zakresie bardzo dobrego jedzenia i gościnności.

Może nie jest to równoznaczne z „napojami dookoła”, ale nacisk na życzliwość i „un bon moment” pozostaje.

Przez wiele lat było to resto, ale obecny właściciel Julien Golde otrzymał zupełnie nowe życie.

Julien przejął lokal pięć lat temu i całkowicie go odnowił, zachowując niektóre z jego historycznych i najstarszych elementów, takich jak bar i ładne płytki podłogowe.

Pod względem dojazdu jest dobrze położona, stanowi część „trójkąta” trzech gmin (pozostałe to Uccle i Beersel) i wcale nie jest daleko od obwodnicy Brukseli.

Urodzony w Belgii szef kuchni Patrick De Hertogh uczestniczy w pełnej sukcesów kulinarnej podróży Juliena praktycznie od pierwszego dnia i wraz z ciężko pracującym zespołem nadzoruje tworzenie wspaniałych dań.

Należą do nich wspaniałe belgijsko-francuskie klasyki i dania regionalne, takie jak vol-au-vent, boulettes, carbonades, jambonneau, które można podawać z frytkami, które tutaj są gotowane dwukrotnie na tłuszczu, aby nadać im szczególnie wyrazisty smak.

Ale „gwiazdą” tej restauracji (a ludzie przychodzą specjalnie po to) jest mięso dostępne w różnych postaciach, od filetu mignon i antrykotu po szczególnie soczysty filet z najlepszej irlandzkiej wołowiny.

Ta restauracja to prawdziwa rozkosz dla miłośników mięsa i warto zauważyć, że jest przyrządzana w specjalny sposób: w krytym grillu węglowym, który nadaje mięsu wędzony i wyjątkowo aromatyczny smak.

Jeśli jednak nie przepadasz za czerwonym mięsem, istnieje wiele innych, równie doskonałych opcji, takich jak szeroki wybór dań rybnych i wegetariańskich.

Aby zakończyć bardzo satysfakcjonujące doznania kulinarne, do posiłku oferujemy duży wybór deserów i wspaniałą kartę win/napojów.

Ciągłość i tradycja są tutaj duże, a Julien składa hołd tej wspaniałej belgijskiej tradycji jedzenia starego, dobrego pieczonego kurczaka w szabat, serwując niedzielną specjalność: pół pieczonego kurczaka z kompotem i frytkami, a wszystko to w bardzo przystępnej cenie 19.50 euro za osobę.

Od wtorku do piątku (w poniedziałek jest nieczynna) dostępna jest opcja lunchu za 16 euro za osobę (danie dnia), która zmienia się codziennie z wyjątkiem piątku, kiedy (kolejna stara tradycja) daniem jest ryba.

Od 11.30:XNUMX od wtorku do soboty można również wpaść na kawę lub aperitif lub lekką przekąskę i tapas późnym popołudniem.

Julien ma ciężko pracujący zespół, w skład którego wchodzą Louis, Laure i Eric, do którego można się zwrócić i wszyscy przyczyniają się do tego, aby wizyta tutaj była bardzo przyjemna, relaksująca i przyjemna.

To miejsce jest także jedną z niewielu restauracji, które naprawdę witają najmłodszych i, jak wszyscy rodzice wiedzą, że jest to niezwykle istotne, naprawdę starają się zapewnić im zajęcie podczas posiłku.

Z tyłu restauracji znajduje się specjalnie stworzona i bardzo dobrze wyposażona przestrzeń, w której młodzi mogą zająć się przed/po posiłku lub w czasie jedzenia dorosłych.

Jest to przytulne i komfortowe miejsce do jedzenia, z fantastycznymi zdjęciami, głównie czarno-białymi, przedstawiającymi historię budynku sięgającego 1812 roku, a także najbliższej okolicy.

Z pewnością będziesz także pod wrażeniem czystej pasji, wiedzy i energii Juliena, który ukończył zarządzanie hotelami i studiował w jednych z najlepszych obiektów we Francji i Belgii.

Mimo, że znajduje się przy ruchliwej drodze, wejście do tej knajpki to trochę jak cofnięcie się w czasie, a menu przede wszystkim przypomina o tym, co Belgia nadal robi, równie dobrze jak każdy, gdziekolwiek.

Oprócz pierwszorzędnej kuchni i obsługi, może pochwalić się jeszcze czymś, co czyni go wyjątkowym.

Aby utrzymać napięcie, najlepiej byłoby odwiedzić to miejsce i dowiedzieć się więcej, ale oto wskazówka: jest to coś, co zwykle można zobaczyć pasącego się na polu.

Pamiętnik
Chaussee d'Alsemberg 3, Linkebeek
Tel. + 32 (0) 2 378 4468
www.lalaiterie.be

Udostępnij ten artykuł:

Udostępnij to:
EU Reporter publikuje artykuły z różnych źródeł zewnętrznych, które wyrażają szeroki zakres punktów widzenia. Stanowiska zajmowane w tych artykułach niekoniecznie są stanowiskami EU Reporter. Zapoznaj się z pełną wersją EU Reporter Warunki i postanowienia publikacji aby uzyskać więcej informacji EU Reporter wykorzystuje sztuczną inteligencję jako narzędzie do poprawy jakości dziennikarskiej, wydajności i dostępności, przy jednoczesnym zachowaniu ścisłego nadzoru redakcyjnego, standardów etycznych i przejrzystości we wszystkich treściach wspomaganych przez AI. Zapoznaj się z pełną wersją EU Reporter Polityka AI po więcej informacji.
reklama

Trendy