Kontakt z nami

Wybory europejskie

Norweska lewicowa opozycja triumfuje w wyborach powszechnych

DZIELIĆ:

Opublikowany

on

Używamy Twojej rejestracji, aby dostarczać treści w sposób, na który wyraziłeś zgodę, i aby lepiej zrozumieć Ciebie. Możesz zrezygnować z subskrypcji w dowolnym momencie.

Przywódca norweskiej Partii Pracy Jonas Gahr Stoere trzyma bukiet czerwonych róż podczas czuwania wyborczego Partii Pracy w Domu Ludowym podczas wyborów parlamentarnych w Oslo w Norwegii 13 września 2021 r.
Lider norweskiej Partii Pracy Jonas Gahr Stoere trzyma bukiet czerwonych róż na czuwaniu wyborczym Partii Pracy w Domu Ludowym podczas wyborów parlamentarnych w Oslo 13 września 2021 r. © Javad Parsa, NTB via Reuters

Norweska lewicowa opozycja kierowana przez lidera Partii Pracy Jonasa Gahra Store'a wygrała poniedziałkowe wybory po kampanii zdominowanej przez pytania o przyszłość kluczowego przemysłu naftowego u największego producenta w Europie Zachodniej.

Pandemia Lewicowy zdetronizował centroprawicową koalicję kierowaną od 2013 roku przez konserwatywną premier Ernę Solberg.

"Czekaliśmy, mieliśmy nadzieję i pracowaliśmy tak ciężko, a teraz możemy wreszcie powiedzieć: zrobiliśmy to!" Store, najprawdopodobniej następny premier, powiedział wiwatującym kibicom po tym, jak Solberg przyznał się do porażki.

reklama

Pięć lewicowych partii opozycyjnych miało zdobyć 100 ze 169 miejsc w parlamencie.

Oczekiwano nawet, że labourzyści zdobędą absolutną większość ze swoimi preferowanymi sojusznikami, Partią Centrum i Socjalistyczną Lewicą, wstępne wyniki pokazały, że policzono ponad 95 procent głosów.

To wyeliminowało obawy, że trzeba będzie polegać na wsparciu dwóch innych partii opozycyjnych, Zielonych i komunistycznej Czerwonej Partii.

reklama

"Norwegia wysłał jasny sygnał: wybory pokazują, że Norwegowie chcą bardziej sprawiedliwego społeczeństwa – powiedział 61-letni milioner, który prowadził kampanię przeciwko nierównościom społecznym.

Lewicowe zamiatanie 

Pięć krajów regionu nordyckiego – bastionu socjaldemokracji – będzie więc wkrótce rządzone przez rządy lewicowe.

„Praca konserwatywnego rządu jest na razie skończona” – powiedział Solberg zwolennikom.

„Chcę pogratulować sklepowi Jonasowi Gahrowi, który teraz wydaje się mieć wyraźną większość za zmianą rządu”, powiedział 60-letni Solberg, który kierował krajem przez wiele kryzysów, w tym migrację, spadające ceny ropy i Covid. pandemia w ciągu ostatnich ośmiu lat.

Zieloni powiedzieli, że poprą lewicowy rząd tylko wtedy, gdy obieca on natychmiastowe zakończenie poszukiwań ropy w Norwegii, co zostało odrzucone przez Sklep z ultimatum.

Sklep, podobnie jak konserwatyści, wezwał do stopniowego odchodzenia od gospodarki naftowej.

Cierpliwe negocjacje 

Sierpniowy raport „kod czerwony dla ludzkości” z Międzyrządowy Panel ds. Zmian Klimatu (IPCC) umieścił tę kwestię na pierwszym miejscu w programie kampanii wyborczej i zmusił kraj do zastanowienia się nad ropą, która uczyniła go niezmiernie bogatym. 

Raport pobudził tych, którzy chcą pozbyć się ropy, zarówno z lewicy, jak iw mniejszym stopniu z prawicy.

Sektor naftowy odpowiada za 14% produktu krajowego brutto Norwegii, jak również za 40% eksportu i 160,000 XNUMX bezpośrednich miejsc pracy.

Ponadto dojna krowa pomogła krajowi, w którym mieszka 5.4 miliona ludzi, zgromadzić największy na świecie państwowy fundusz majątkowy, dziś wart prawie 12 bilionów koron (prawie 1.2 biliona euro, 1.4 biliona dolarów). 

Oczekuje się, że Store, były minister w rządach Jensa Stoltenberga w latach 2005–2013, rozpocznie negocjacje z Centrum, które przede wszystkim broni interesów swojej bazy wiejskiej, oraz z lewicą socjalistyczną, która jest silnym orędownikiem kwestii środowiskowych.

Trio, które już rządziło wspólnie w koalicjach Stoltenberga, często ma odmienne stanowiska, zwłaszcza jeśli chodzi o tempo wychodzenia z przemysłu naftowego.

Centryści powiedzieli też, że nie będą tworzyć koalicji z lewicą socjalistyczną. 

Wybory europejskie

Konserwatyści Merkel spadają do rekordowo niskiego poziomu przed głosowaniem w Niemczech

Opublikowany

on

By

Wsparcie dla kanclerz Angeli Merkel (na zdjęciu) konserwatywny blok spadł do najniższego w historii poziomu 19%, sondaż Forsy pokazał we wtorek (7 września), mniej niż trzy tygodnie przed wyborami w Niemczech, podczas gdy socjaldemokraci (SPD) powiększyli swoją przewagę do 6 punktów, pisze Madeline Chambers, Reuters.

Sondaż Forsy dla RTL/n-tv dał konserwatywnemu blokowi kierowanemu przez Armina Lascheta, którego nadzieje na następcę Merkel jako kanclerz największej gospodarki Europy słabną, o 2 punkty mniej niż w poprzednim tygodniu.

N-tv powiedział, że był to najniższy poziom, jaki kiedykolwiek osiągnął blok konserwatywny, składający się z CDU Merkel i jej siostrzanej partii bawarskiej CSU.

reklama

Sondaż umieścił SPD na 25%, Zielonych na 17%, a Wolnych Demokratów (FDP) na 13%. Skrajnie lewicowe Linke, które teoretycznie mogłoby połączyć siły w lewicowym sojuszu z SPD i Zielonymi, było na 6%, a skrajnie prawicowa AfD na 11%

reklama
Kontynuuj czytanie

Wybory europejskie

Merkel celuje w Scholza z SPD zamiast opcji skrajnie lewicowej koalicji

Opublikowany

on

By

Kanclerz Niemiec Angela Merkel i kanclerz Austrii Sebastian Kurz biorą udział w konferencji prasowej przed spotkaniem w kancelarii w Berlinie, Niemcy 31 sierpnia 2021 r. Markus Schreiber / Pool przez REUTERS

Kanclerz Niemiec Angela Merkel rozmawia z ministrem finansów Olafem Scholzem na cotygodniowym posiedzeniu gabinetu w Berlinie. Markus Schreiber / Pool przez REUTERS

Kanclerz Niemiec Angela Merkel (na zdjęciu), którego konserwatyści spóźnili się w sondażach w wyborach, które miały ją zastąpić jeszcze w tym miesiącu, wycelowali we wtorek (31 sierpnia) w kandydatkę socjaldemokratów za odmowę wykluczenia koalicji ze skrajną lewicą, pisze Paul Carrel, Reuters.

Po 16 latach u władzy konserwatyści Merkel stoją w obliczu porażki, a sondaż w tym tygodniu pokazuje, że centrolewicowa SPD ma pięć punktów przewagi. Osobny sondaż wykazał kandydata SPD na kanclerza, Olafa Scholza, pokonać innych kandydatów w telewizyjnej debacie w niedzielę (29 sierpnia).

reklama

Sondaże sugerują, że Scholz może mieć kilka możliwych ścieżek do utworzenia koalicji. Jednak naciskany podczas niedzielnej debaty Scholz nie wykluczał kategorycznie utworzenia koalicji ze skrajnie lewicową partią Linke. Konserwatyści twierdzą, że oznaczałoby to odejście od głównego nurtu centrowego w Niemczech.

„Ze mną jako kanclerzem nigdy nie byłoby koalicji, w którą zaangażowane jest Linke, i czy to (stanowisko) podziela Olaf Scholz, czy nie, pozostaje otwarte” – powiedziała Merkel na wspólnej konferencji prasowej z austriackim kanclerzem Sebastianem Kurzem.

„W tym kontekście między mną a nim jest po prostu ogromna różnica dla przyszłości Niemiec” – dodała Scholz.

reklama

Merkel, sprawująca władzę od 2005 roku, planuje ustąpić po wyborach. Kandydat jej konserwatystów na kanclerza, Armin Laschet, nie rozbudził wyobraźni wyborców.

Kontynuuj czytanie

Wybory europejskie

Niemieccy socjaldemokraci wygrywają w ostatniej porażce konserwatystów Merkel

Opublikowany

on

By

Armin Laschet, kandydat CDU/CSU na kanclerza, przewodniczący federalny CDU i minister-prezydent Nadrenii Północnej-Westfalii, przemawia w niższej izbie parlamentu, Bundestagu, w Berlinie, Niemcy, 25 sierpnia. REUTERS/Michele Tantussi

W ostatnim sondażu opublikowanym w poniedziałek (30 sierpnia) centrolewicowi socjaldemokraci (SPD) w Niemczech poszerzyli swoją przewagę nad konserwatystami kanclerz Angeli Merkel, zwiększając szanse na lewicowy rząd koalicyjny po wyborach parlamentarnych w przyszłym miesiącu. napisać Michael Nienaber, Paul Carrel, Alexander Ratz, Andreas Rinke i Christian Kraemer.

Sondaż Insa dla Bild TV pokazał, że poparcie dla SPD i jej kandydata na kanclerza Olafa Scholza skoczyło o dwa punkty procentowe do 25%, najwyższego odczytu w sondażu od czterech lat.

reklama

Konserwatyści Merkel i ich najlepszy kandydat Armin Laschet stracili 3 punkty, osiągając rekordowo niski poziom 20%. Ekolodzy Zieloni mieli 16.5%, przyjazna biznesowi FDP 13.5%, skrajnie prawicowa AfD 11%, a skrajnie lewicowa Die Linke 7%.

Szef Insy, Hermann Binkert, powiedział, że Laschet może obecnie zostać kanclerzem tylko z trójstronną „koalicją jamajską”, składającą się z czarnych konserwatystów, Zielonych i żółtej FDP.

„Olaf Scholz miałby cztery opcje kierowania rządem” – dodał Binkert. Obejmowało to tak zwaną koalicję „światła ulicznego” z Zielonymi i FDP oraz bardziej lewicową koalicję z Zielonymi i Die Linke.

reklama

Inną możliwością byłby rząd koalicyjny kierowany przez SPD wspierany przez Zielonych i konserwatystów lub koalicja kierowana przez SPD wspierana przez konserwatystów i FPD.

Konserwatyści opowiedzieli się za Laschetem, obiecując przejść do ofensywy po tym, jak starał się ożywić swoją kampanię w telewizyjnej debacie z rywalami.

Oceniono, że Laschet, przywódca Chrześcijańskich Demokratów Merkel (CDU), miał przegrała gorącą debatę telewizyjną ze swoimi dwoma głównymi rywalami w niedzielę, sugerował szybki sondaż, ponieważ sondaże wykazały, że jego partia pozostaje w tyle za SPD.

Laschet jest pod ostrzałem, odkąd został złapany na śmiechu przed kamerą podczas wizyty w zalanym przez powódź mieście, ale wyżsi urzędnicy partyjni chwalili jego wojowniczy styl w niedzielnej debacie, nawet jeśli nie od razu wydawało się, że pozyska wyborców.

„Musimy walczyć przez następne cztery tygodnie”, powiedział Bild TV Jens Spahn, sojusznik Lascheta i minister zdrowia CDU, odrzucając sugestie, że konserwatywny sojusz powinien porzucić Lascheta na rzecz bawarskiego konserwatysty Markusa Soedera.

– Nie zmieniasz trenera podczas meczu – powiedział Spahn.

Slajd CDU oznacza znaczący upadek partii po 16 latach sprawowania urzędu i czterech kolejnych zwycięstwach w wyborach krajowych pod rządami Merkel, która planuje ustąpić po wyborach.

Soeder, który na początku tego roku walczył przeciwko Laschetowi, by zostać konserwatywnym kandydatem na kanclerza, powiedział, że jego niegdysiejszy rywal położył dobre fundamenty pod następną trójstronną debatę za dwa tygodnie.

„Z mojego punktu widzenia było to dokładnie to, na co liczyliśmy, aby dać nam nowy impuls” – powiedział Soeder dziennikarzom w Monachium. „To także motywuje naszych własnych działaczy wyborczych”.

Laschet w poniedziałek ominął sondaż przeprowadzony po debacie, który pokazał, że 36% wyborców ankietowanych przez ankietera Forsę uznało, że wygrał kandydat SPD Olaf Scholz, wyprzedzając 30% kandydatkę Zielonych Annalenę Baerbock i 25% Laschet.

Scholz jest najpopularniejszym kandydatem w sondażach. Pomimo przewagi SPD, nadal będą musieli połączyć siły z dwoma innymi partiami, aby rządzić.

Kontynuuj czytanie
reklama
reklama
reklama

Trendy