Kontakt z nami

Wybory europejskie 2024

Jak Rumunia i Bułgaria głosowały w wyborach europejskich

DZIELIĆ:

Opublikowany

on

Zarówno w Rumunii, jak i w Bułgarii wybory krajowe odbyły się równolegle z wyborami do Parlamentu Europejskiego. Według najnowszego sondażu exit poll w Bułgarii centroprawicowa partia GERB zajmuje obecnie pierwsze miejsce po niedzielnych przedterminowych wyborach parlamentarnych. 

Z sondażu przeprowadzonego przez Alpha Research wynika, że ​​GERB uzyskał 26.2% głosów, na drugim miejscu znajduje się reformistyczna partia Kontynuujemy zmiany (PP) z 15.7% głosów. Partia centroprawicowa prowadzi także w wyborach europejskich.

Bułgaria potrzebuje okresu stabilności i funkcjonalnego rządu, aby przyspieszyć napływ funduszy UE do swojej skrzypiącej infrastruktury i zbliżyć się do przyjęcia euro i pełnego uczestnictwa w strefie Schengen. Niedzielne głosowanie, szóste w ciągu trzech lat, zostało wywołane upadkiem w marcu koalicji utworzonej przez GERB i PP.

„Nikt nie osiąga sukcesu bez uznania pomocy innych. Ci, którzy są pewni siebie, z wdzięcznością przyjmują tę pomoc. Dziękuję, GERB! Dziękujemy wszystkim, którzy nas wspierali!” – powiedział po głosowaniu lider GERB i były premier Bojko Borysow.

W Rumunii najwięcej głosów zdobył sojusz socjalliberalny. Socjaldemokraci i liberałowie zdecydowali się na wspólne starty w wyborach do Parlamentu Europejskiego nie tylko dlatego, że wspólnie rządzą w Bukareszcie, ale także, aby – przynajmniej tak twierdzili – przeciwdziałać powstaniu populistów. Głównym powodem była chęć zwiększenia swoich szans na zdobycie większej liczby głosów, co też zrobili. Obu partiom udało się zdobyć większość głosów także dzięki zastosowanemu chwytowi polegającemu na powiązaniu wyborów do Parlamentu Europejskiego z wyborami na burmistrza i samorządami. 

„Dziś wieczorem demokracja zatriumfowała. Socjaldemokraci wygrali wybory. Wszystko, co dzisiaj osiągnęliśmy, odzwierciedla zaufanie, jakim obdarzyli nas Rumuni, ale także pracę każdego z naszych kolegów. Oddane dzisiaj głosowanie potwierdziło, że dobrze rządziliśmy w skomplikowanym okresie, a działania podjęte przez PSD w celu sprawowania rządów zostały docenione przez Rumunów” – powiedział Marcel Ciolacu, lider Socjaldemokratów.

reklama

Jego koalicyjny odpowiednik i były premier Nicolae Ciuca powiedział, że „ponad „dziewięć milionów Rumunów głosowało za tym, aby Partia Liberalna ich reprezentowała”.

Ogólnie rzecz biorąc, wyniki wyborów lokalnych były podobne do wyników wyborów europejskich.

Na drugim miejscu znalazł się populistyczny i nacjonalistyczny Sojusz na rzecz Związku Rumunów, zdobywając 15% głosów i zdobywając sześć mandatów w organie ustawodawczym UE. Główny kandydat tej partii do Parlamentu Europejskiego, Cristian Terheş, przez cały dzień głosowania ostrzegał, że główne partie polityczne mogą coś kombinować i wszyscy obserwatorzy powinni zachować ostrożność. Powiedział, że głosował na „ludzi, którzy potrafią zmienić Rumunię na lepsze i na tych, którzy są gotowi walczyć w Parlamencie Europejskim za swój kraj”.

Zajmujący trzecie miejsce Sojusz na rzecz Zjednoczonej Prawicy, złożony z kilku partii liberalnych, zdołał zdobyć jedynie trzy mandaty w Parlamencie Europejskim.

Warto zauważyć, że frekwencja wyborcza wyniosła 52.4% i była najwyższa od czasu przystąpienia Rumunii do UE w 2007 roku.

Udostępnij ten artykuł:

EU Reporter publikuje artykuły z różnych źródeł zewnętrznych, które wyrażają szeroki zakres punktów widzenia. Stanowiska zajęte w tych artykułach niekoniecznie są stanowiskami EU Reporter.

Trendy