Kontakt z nami

Polityka

Walka o najwyższe stanowisko w UE zaostrza się

DZIELIĆ:

Opublikowany

on

Oczy wszystkich zwrócone są na Ursulę von der Leyen, gdy główna kandydatka UE prowadzi kampanię na rzecz swojej kolejnej kadencji na czele Komisji Europejskiej. Wśród kluczowych tematów, które poruszała w ciągu ostatnich tygodni, głównymi tematami rozmów były konkurencyjność, obrona i zwalczanie obcych ingerencji. Uważa się, że są to jej główne priorytety, które prawdopodobnie wpłyną na zmiany w jej portfolio po ponownym wyborze.

Decyzja o powołaniu szefa Komisji należy do 27 szefów państw i rządów Unii Europejskiej.

Ursula von der Leyen jest główną kandydatką Europejskiej Partii Ludowej (PPE). W swoich przemówieniach przypomina słuchaczom, że inwestycje w obronność staną się priorytetem Komisji poprzez pobudzenie przemysłu obronnego i finansowania. Podwoiła także wysiłki na rzecz wzmocnienia jednolitego rynku i konkurencyjności w całej Unii Europejskiej.

Procedura przewiduje, że posłowie do Parlamentu Europejskiego muszą zatwierdzić przewodniczącego Komisji na podstawie propozycji szefów państw i rządów. W 2019 r. von der Leyen uzyskała jedynie niewielką większość dziewięciu głosów. Tym razem zdobycie większości będzie prawdopodobnie jeszcze trudniejsze, ponieważ sondaże pokazują, że więcej prawicowych konserwatystów i nieprzewidywalni kandydaci zdobędą mandaty w 720-osobowej legislaturze.

Ursula von der Leyen w wyścigu o nową kadencję musi stawić czoła pewnym wyzwaniom. Niedawno Prokuratura Europejska zagroziła pozwaniem Komisji Europejskiej. prokuratorzy europejscy – którzy również badają zarzuty związane z negocjacjami dotyczącymi szczepionki Covid pomiędzy Ursulą von der Leyen a dyrektorem generalnym firmy Pfizer – grożą teraz Komisji Europejskiej podjęciem kroków prawnych.

Pomimo niezachwianego wsparcia ze strony Europejskiej Partii Ludowej urzędująca szefowa Komisji Europejskiej musi stawić czoła krytyce ze strony innych ugrupowań politycznych i widocznemu malejącemu poparciu poza jej grupą polityczną. Liderka grupy RENEW w Parlamencie Europejskim odmówiła poparcia Ursuli von der Leyen w sprawie nowej kadencji.

reklama

Z Postępowego Sojuszu Socjalistów i Demokratów (S&D) eurodeputowany Brando Benifei powiedział, że UE potrzebuje zmian. „Nie sądzę, aby ponowny wybór Ursuli von der Leyen był dobrym pomysłem”.

Konserwatyści również mają coś do zarzucenia Ursuli von der Leyen. Ultranacjonalistyczna Tożsamość i Demokracja oraz partia Europejscy Konserwatyści i Reformatorzy nie zostaną dopuszczeni do udziału w nadchodzącej debacie o przewodnictwo w Komisji ze względu na odmowę wskazania głównego kandydata do Komisji Europejskiej ze Spitzenkandidat. Na stronie internetowej Europejskiej Unii Nadawców, na której wymienieni są czołowi kandydaci z poszczególnych grup politycznych, nie ma wzmianki o przedstawicielach konserwatystów i ultrakonserwatystów w Parlamencie Europejskim. Inna konserwatywna partia – Europejski Chrześcijański Ruch Polityczny – stwierdziła, że ​​jej główny kandydat również został wykluczony z debaty, uznając to posunięcie za „niesprawiedliwą decyzję”. nazywając to cenzurą i krytykując Ursulę von der Leyen.

Jest mało prawdopodobne, aby druga kadencja von der Leyen była łatwiejsza. Od 2025 r. Ursula von der Leyen musi uwzględniać możliwość powrotu Donalda Trumpa do Białego Domu w Waszyngtonie. Oboje nie mają dobrych relacji.

Photo by Christian Lue on Unsplash

Udostępnij ten artykuł:

EU Reporter publikuje artykuły z różnych źródeł zewnętrznych, które wyrażają szeroki zakres punktów widzenia. Stanowiska zajęte w tych artykułach niekoniecznie są stanowiskami EU Reporter.

Trendy