Lider partii Yesh Atid Yair Lapid (na zdjęciu) opisała wezwanie 16 ministrów spraw zagranicznych Unii Europejskiej, w tym Francji, Włoch i Hiszpanii, do oznaczania produktów pochodzących z osady na Zachodnim Brzegu jako „nieodpowiedzialnych”.
Yair Lapid, który był ministrem finansów w ustępującym rządzie, rozmawiał telefonicznie z szefową spraw zagranicznych UE Fredericą Mogherini.
„To de facto wezwanie do bojkotu Izraela” – powiedział Lapid. „Nie ma różnicy pomiędzy produktami wytwarzanymi w ramach Zielonej Linii a produktami wytwarzanymi w ramach Zielonej Linii.”
„To nieodpowiedzialne wezwanie, które może siać spustoszenie w izraelskiej gospodarce. Tego rodzaju wezwanie jest plamą na UE i państwo Izrael musi walczyć, aby zapobiec tego rodzaju inicjatywom” – powiedział.
Lapid rozmawiał z Mogherini dla izraelskiego dziennika Haaretz opublikowała pismo 16 ministrów spraw zagranicznych UE, w którym wezwano UE do opublikowania wytycznych w sprawie etykietowania konsumenckiego produktów pochodzących z osiedli na Zachodnim Brzegu w sklepach UE.
Produkty są już oznaczone dla celników UE, w związku z czym nie są objęte umową o wolnym handlu Izraela z UE.
„Cieszymy się, że przejmiecie Państwo przewodnictwo w Komisji Europejskiej w celu dokończenia tej ważnej pracy nad etykietowaniem produktów z osiedli” – napisali ministrowie spraw zagranicznych w piśmie do Mogherini, która jest także wiceprzewodniczącą Komisji Europejskiej.
List, podpisany przez austriackiego ministra spraw zagranicznych Sebastiana Kurza i sporządzony wg Haaretz, napisane przez jego belgijskiego odpowiednika Didiera Reyndersa, który również się pod nim podpisał, stwierdza, że wytyczne dotyczące etykietowania byłyby „ważnym krokiem w kierunku pełnego wdrożenia wieloletniej polityki UE”, która stanowi, że osadnictwa na „terytoriach okupowanych przez Izrael od 1967 r. sprawiedliwe i ostateczne porozumienie pokojowe.”
Unijni konsumenci – stwierdzili ministrowie – mają prawo znać pochodzenie kupowanych przez siebie produktów, dodając, że ważne jest podjęcie kroków przeciwko ekspansji osadnictwa, która zagraża perspektywie sprawiedliwego i trwałego pokoju.
Ministrowie spraw zagranicznych twierdzą, że rozróżnienie pomiędzy Zachodnim Brzegiem a innymi izraelskimi towarami oznacza, że „na tym skorzystają producenci izraelskiej i palestyńskiej zielonej linii”.
Pozostali sygnatariusze to Szwecja, Malta, Irlandia, Portugalia, Słowenia, Chorwacja, Finlandia, Dania, Holandia i Luksemburg.
Cytowano starszego izraelskiego dyplomatę, który powiedział, że UE „oznacza produkty z Judei i Samarii żółtą plakietką”, nawiązującą do gwiazd „Judy”, do noszenia których naziści zmuszali Żydów podczas Holokaustu. Czwartek był w Izraelu Dniem Pamięci o Holokauście.
Biuro Mogherini potwierdziło, że otrzymało list, ale nie otrzymało jeszcze odpowiedzi.
Poprzedniczka Mogherini, Catherine Ashton, rozpoczęła proces etykietowania produktów na Zachodnim Brzegu w 2013 r., ale został on wstrzymany, ponieważ Izrael i AP były zaangażowane w serię negocjacji pokojowych, w których pośredniczyły Stany Zjednoczone.
List jest postrzegany przez obserwatorów jako sposób wywarcia nacisku na Izrael przed utworzeniem przez izraelskiego premiera Benjamina Netanjahu nowego rządu koalicyjnego.
UE wezwała Izraelczyków i Palestyńczyków do szybkiego wznowienia rozmów pokojowych, ponieważ Mogherini, uważana za bardziej przyjazną wobec Izraela niż Ashton, stara się ożywić zaangażowanie UE w negocjacje.
„UE jest zdecydowana współpracować z nowym rządem Izraela w sprawie wzajemnie korzystnych stosunków, a także wznowienia procesu pokojowego” – Mogherini powiedziała po zwycięstwie wyborczym Netanjahu w marcu ubiegłego roku.
Proces pokojowy na Bliskim Wschodzie nie znajduje się w porządku obrad spotkania ministrów spraw zagranicznych UE w Luksemburgu.
Wysoki rangą działacz partii Likud powiedział niedawno, że Europejczycy muszą mieć „bardziej sprawiedliwe” podejście do Izraela, jeśli chcą pośredniczyć między Izraelem a Palestyńczykami.
„Kiedy przed negocjacjami akceptujesz wszystkie żądania Palestyńczyków, w sprawie granic, Jerozolimy czy prawa powrotu, nie jesteś uczciwym mediatorem” – powiedział Silvan Shalom, minister energii i wody w ustępującym rządzie Netanjahu grupa przyjezdnych dziennikarzy europejskich.
Inny minister, Naftali Bennett, zarzucił Unii Europejskiej niemoralną politykę wobec Izraela i próbę wykorzystania jej wpływu gospodarczego do narzucania rozwiązań godzących w bezpieczeństwo państwa żydowskiego.
Podobno wygłosił tę uwagę podczas niedawnego spotkania za zamkniętymi drzwiami z ambasadorami państw członkowskich UE w Izraelu.
Oczekuje się, że zarówno Shalom, jak i Bennett znajdą się w następnym rządzie Netanjahu.

