Kontakt z nami

sztuczna inteligencja

Europa mierzy sztuczną inteligencję niewłaściwymi wskaźnikami: opieka zdrowotna pokazuje nam te właściwe

DZIELIĆ:

Opublikowany

on

Używamy Twojej rejestracji, aby dostarczać treści w sposób, na który wyraziłeś zgodę, i aby lepiej Cię zrozumieć. Możesz zrezygnować z subskrypcji w dowolnym momencie.

Większość dyskusji o sztucznej inteligencji w Europie koncentruje się na skali: ile firm ją wdrożyło, ile generuje przychodów, jak wypada na tle USA i Chin. To zasadne pytania. Ale nie one są najważniejsze. Lepsze są pytania dotyczące ludzi: ile chorób diagnozuje się wcześniej? Ile operacji staje się bezpieczniejszych? Ilu pacjentów zyskuje dostęp do terapii, które w innym przypadku byłyby poza ich zasięgiem? pisze dr Myriam Fernández, dyrektor ds. innowacji w ochronie zdrowia, EMEA, AWS.

Myśląc o tym, gdzie leży prawdziwa przewaga Europy w dziedzinie sztucznej inteligencji, doskonałym przykładem jest opieka zdrowotna. Nie dlatego, że jest to największy lub najszybciej rozwijający się sektor, ale dlatego, że to właśnie tam wiodące na świecie badania, dogłębna wiedza kliniczna i rygorystyczne regulacje łączą się, aby przynieść wymierne, zmieniające życie efekty.

Kompresja osi czasu od laboratorium do pacjenta

Odkrywanie nowych leków tradycyjnie było procesem pełnym porażek: lat prób i błędów, miliardów dolarów na inwestycje w każdy zatwierdzony lek i jednocyfrowych wskaźnikach sukcesu klinicznego. IktosParyski startup kwestionuje ten model, łącząc generatywną sztuczną inteligencję ze zautomatyzowaną robotyką laboratoryjną. Jego platforma projektuje i testuje nowe cząsteczki znacznie szybciej niż metody konwencjonalne, pomagając naukowcom identyfikować obiecujące leki, których tradycyjne metody prawdopodobnie całkowicie by nie wykryły, i skracając czas rozwoju z lat do miesięcy. To skrócenie czasu ma ogromne znaczenie dla pacjentów oczekujących na terapie, które jeszcze nie istnieją. Ma to również znaczenie dla konkurencyjności Europy: odkrywanie leków to właśnie ten rodzaj wartościowej, wymagającej dużej wiedzy naukowej pracy, w której europejska baza badawcza powinna przekładać się na pozycję lidera w dziedzinie komercyjnej i klinicznej.

Sprawiamy, że podróżują eksperci, a nie pacjenci

Dostęp do bezpiecznych operacji pozostaje jedną z największych nierówności w opiece zdrowotnej. Szacuje się, że pięć miliardów ludzi na całym świecie nie ma dostępu do bezpiecznej i terminowej opieki chirurgicznej, a luka ta często wynika z koordynacji i wiedzy, a nie tylko z braku infrastruktury. bliskość, firma z siedzibą w Wielkiej Brytanii, rozwiązuje ten problem, łącząc sale operacyjne za pomocą warstwy oprogramowania, która pozwala zespołom chirurgicznym monitorować, kierować i uczyć się od siebie nawzajem w czasie rzeczywistym, niezależnie od lokalizacji. Specjalista w jednym szpitalu może wspierać kolegę wykonującego nieznany zabieg w innym kraju; na żywo.

W ten sposób sztuczna inteligencja po cichu robi to, co wychodzi jej najlepiej: rozszerza wiedzę specjalistyczną tam, gdzie jest ona najbardziej potrzebna, zamiast koncentrować ją tam, gdzie już istnieje.

Likwidacja luki między odkryciem a dostępem

Nawet jeśli pojawi się przełomowe leczenie, pacjenci często nie mogą go znaleźć, zrozumieć lub dotrzeć do niego na czas. moje jutroPlatforma z siedzibą w Amsterdamie wykorzystuje sztuczną inteligencję, aby pomóc pacjentom i lekarzom poruszać się w złożonym, rozproszonym świecie terapii przed zatwierdzeniem, w tym badań klinicznych i programów rozszerzonego dostępu. Ponad 300 milionów ludzi na całym świecie żyje z chorobami, dla których nie ma zatwierdzonej terapii. Dziesiątki tysięcy terapii są obecnie w fazie rozwoju. Wąskim gardłem nie jest sama innowacja, ale możliwość dopasowania odpowiedniego pacjenta do odpowiedniej opcji wystarczająco szybko, aby miało to znaczenie. To problem informacyjno-logistyczny, a właśnie ten rodzaj problemu doskonale nadaje się do rozwiązania przez sztuczną inteligencję.

Wykrywanie nawrotu zanim nastąpi

Opieka psychiatryczna od dawna zmaga się z podstawowym problemem: nawroty są częste, ale sygnały ostrzegawcze łatwo przeoczyć między wizytami. Około połowa pacjentów nawraca w ciągu roku, często dlatego, że pogorszenie następuje po cichu, w przerwach między wizytami, a nie w samym gabinecie lekarskim. Callyo, francuski startup oparty na AWS, wprowadza obiektywizm do tego martwego punktu. Jego sztuczna inteligencja analizuje wzorce mowy i dokumentację medyczną, aby sygnalizować wczesne oznaki nawrotów i generować przydatne alerty dla lekarzy. Rezultat: specjaliści zdrowia psychicznego mogą monitorować i wspierać pacjentów bezpiecznie, zdalnie i na dużą skalę, zmieniając historycznie reaktywne pole w pole prewencyjne.

Co łączy te cztery firmy

Iktos, Proximie, Callyope i myTomorrows, wszystkie należące do kohorty AWS Pioneers 2026, znajdują się na czterech różnych etapach tej samej podróży: odkrywają metody leczenia, bezpiecznie je dostarczają, docierają do potrzebujących i zapobiegają nawrotom. Żadna z nich nie dąży do efektywności dla samej korzyści. Każda skraca dystans między możliwościami naukowymi a wynikami leczenia – jedyną miarą postępu w dziedzinie sztucznej inteligencji, która powinna mieć ostatecznie znaczenie w opiece zdrowotnej.

Nowa definicja „zwycięstwa” w dziedzinie sztucznej inteligencji

Europa nie musi kopiować cudzych strategii. Musi skupić się na tym, co już ją wyróżnia: ekosystemie badawczym, który przynosi autentyczne przełomy naukowe, społeczności klinicznej z dogłębną wiedzą operacyjną oraz otoczeniu regulacyjnym, które, jeśli jest dobrze prowadzone, buduje zaufanie, a nie je podważa. W ochronie zdrowia wszystkie te trzy atuty się zbiegają, a europejskie podejście do odpowiedzialnej, wymagającej wysokich stawek sztucznej inteligencji może stać się autentyczną przewagą konkurencyjną, a nie ograniczeniem.

Jeśli Europa chce bardziej uczciwej debaty na temat postępu w dziedzinie sztucznej inteligencji, powinna przestać pytać tylko o to, jak szybko rośnie tempo wdrażania, a zacząć pytać o to, co to wdrażanie faktycznie przynosi ludziom. Wcześniejsze diagnozy. Bezpieczniejsze sale operacyjne. Szybszy i sprawiedliwszy dostęp do leczenia. To właśnie te wskaźniki się liczą, ponieważ nie dają możliwości ukrycia się za panelami informacyjnymi, a opieka zdrowotna już pokazuje, jak wygląda wygrana dzięki nim.

Udostępnij ten artykuł:

Udostępnij to:
Współtwórca gościnny — opinia

Wyrażone opinie są wyłącznie opiniami autora i nie zostały zatwierdzone przez EU Reporter. Artykuł powstał bez jego zgody, a autor gwarantuje prawdziwość jego treści. EU Reporter nie wypłacił autorowi żadnego wynagrodzenia.

EU Reporter publikuje artykuły z różnych źródeł zewnętrznych, które wyrażają szeroki zakres punktów widzenia. Stanowiska zajmowane w tych artykułach niekoniecznie są stanowiskami EU Reporter. Zapoznaj się z pełną wersją EU Reporter Warunki i postanowienia publikacji aby uzyskać więcej informacji EU Reporter wykorzystuje sztuczną inteligencję jako narzędzie do poprawy jakości dziennikarskiej, wydajności i dostępności, przy jednoczesnym zachowaniu ścisłego nadzoru redakcyjnego, standardów etycznych i przejrzystości we wszystkich treściach wspomaganych przez AI. Zapoznaj się z pełną wersją EU Reporter Polityka AI po więcej informacji.

Trendy