Kontakt z nami

Tytoń

Gospodarka Ukrainy potrzebuje nowego życia

DZIELIĆ:

Opublikowany

on

Nie trzeba być geniuszem wojskowym, aby zrozumieć, że Ukraina znajduje się w trudnym momencie wojny z Rosją – pisze Stephen J. Blank. A nowa ofensywa rosyjska przeciwko Charkowi, drugiemu co do wielkości mieście, w ostatni weekend, stanowi świadectwo uporu rosyjskich gróźb zmiany flanek ukraińskiego frontu. Niepotrzebne sześciomiesięczne opóźnienie pomocy i broni z Zachodu umożliwiło rosyjski postęp.

W pewnym momencie wojna się skończy. Nie wiadomo, czy Ukraina odda ziemię na wschód od Dniepru, czy też obie strony zgodzą się na zawieszenie broni obejmujące Krym pod okupacją rosyjską.

Wiadomo, że potencjał przemysłowy na wschód od tej rzeki został w dużej mierze zniszczony, a ukraińska gospodarka będzie mogła przetrwać wyłącznie dzięki zachodnim systemom podtrzymywania życia bez drastycznych zmian. Fakt, że znaczna część ukraińskiego przemysłu ciężkiego jest skoncentrowane na wschodzie kraju nie pomaga.

Przed ostatnią inwazją, która rozpoczęła się zimą 2022 roku, Ukraina już była wiodącym pożyczkobiorcą w Międzynarodowym Funduszu Walutowym. Był tam także Europejski Bank Odbudowy i Rozwoju, który próbował zreformować ukraińską gospodarkę. Zmiana nadeszła – ale zbyt wolno. Reformy posunęły naprzód oba decentralizacja i liberalizacja (co trwa nawet w czasie wojny).

Zaciekłość polityczna tylko pogorszyła tę niemoc gospodarczą. Po niepowodzeniu w stłumieniu wymyślonego przez Moskwę ruchu separatystycznego w Donbasie nastąpiła inwazja na pełną skalę, a zła sytuacja uległa pogorszeniu.

W 2022, Poinformował Bank Światowy że poziom ubóstwa na Ukrainie wzrósł 10-krotnie. Jednocześnie PKB na mieszkańca spadł 17.1% tego roku. Mgła wojny przesłania dane z ubiegłego roku, ale obecnie jest z pewnością znacznie gorzej.

reklama

Nic dziwnego, że to zniszczenie społeczeństwa i biznesu stworzyło furtkę dla organizacji przestępczych na Ukrainie, z czym ukraiński rząd już miał trudności w powstrzymaniu.

W ciągu ostatnich trzydziestu lat ukraińska przestępczość zorganizowana korumpowała ukraińską politykę i biznes i ściśle ze sobą współpracowała powiązany z rosyjskim przestępcą sieci. Brookingsa raport szczegółowo opisuje, w jaki sposób ukraiński półświatek przestępczy, powoli wypychany z polityki przed rosyjską inwazją, mógłby stanąć po stronie Rosjan, jeśli sytuacja na to pozwoli.

Przez lata ten element przestępczy współpracował także z niektórymi ukraińskimi oligarchami. Może nie jest to przestępstwo w sensie nadawanym dla telewizji – morderstwa i napady na banki, handel narkotykami czy handel ludźmi, ale w ukraińskiej gospodarce istnieje element czarnorynkowy, który odradza się po dekadzie powolnego upadku. W miarę jak w gospodarce Ukrainy panuje niepewność, rośnie liczba towarów podrabianych i nielegalnego handlu.

Skalę tego nielegalnego handlu trudno określić, ale istnieje jeden produkt, który wyróżnia się na tle innych: papierosy. W 2020 r. Ukraina wyprzedziła Chiny stać się największym w Europie źródłem nielegalnego tytoniu, i to pozostaje taki. W przypadku Ukrainy nielegalny handel wyrobami tytoniowymi skutkuje straty w przychodach aż 20.5 miliarda hrywien (około 480 milionów euro) z tytułu niezapłaconych lub niedopłaconych podatków w 2022 r. Według danych ukraińskiego rynku nielegalnego tytoniu gwałtownie wzrósł z około 2% całkowitego spożycia tytoniu w 2017 r. do 22% w 2022 r. A Raport 2022 przez agencję badań rynku Kantar. Rok 2018, będący następstwem porozumienia między Kijowem a Brukselą o stopniowym podnoszeniu podatków na papierosy w celu dostosowania do europejskich norm podatkowych, nie powstrzymał tej fali. Legalna ilość papierosów spadła o 46% w latach 2018-2022, natomiast udział nielegalnego handlu wzrósł z 2% w 2017 r. do rekordowo wysokiego poziomu 25.7% w październiku 2023 r.

Aby utrzymać kredyt zagraniczny, Ukraina musiała zreformować swoją gospodarkę i oczyścić ją z uchylania się od płacenia podatków. W tym celu w 2021 roku powołano Biuro Bezpieczeństwa Gospodarczego Ukrainy. Ich zadaniem było prowadzenie dochodzeń w sprawie przestępstw gospodarczych, w tym nielegalnego handlu wyrobami tytoniowymi.

Niezdolność Ukrainy do rozwiązania problemu nielegalnego handlu wyrobami tytoniowymi ukazuje stereotyp tego kraju jako niestabilnego geopolitycznie rynku granicznego, stale potrzebującego pomocy finansowej. Pokazuje to ogólny brak zdolności instytucjonalnych do rzeczywistego przeprowadzenia reform gospodarczych i zwalczania korupcji, o co MFW i EBOR zabiegały od ponad dziesięciu lat. Taki nielegalny handel może podważyć chęć Zachodu do utrzymywania stosunków z Ukrainą.

Jest to problem możliwy do rozwiązania. Kijów mógłby zachęcać do wyznaczania określonych wzorców i możliwych do osiągnięcia celów w zwalczaniu nielegalnego handlu wyrobami tytoniowymi na Ukrainie. Po kolejnej podwyżce podatków może przynieść w tym roku ponad 30 miliardów hrywien (ok. 700 mln euro) dodatkowych dochodów budżetowych i pokazać, że Ukraina jest atutem gospodarczym. Mógłby wykazać siłę woli politycznej i zdolność instytucjonalną do samofinansowania, potencjalnie zapewniając bardziej zrównoważone, długoterminowe stosunki z Europą. To dobrze, jeśli Ukraina zdoła to opanować.

Od 2014 r. skupieni na Zachodzie ukraińscy przywódcy dyskutują o chęci pewnego dnia przyłączenia się do UE i opuszczenia rosyjskiej strefy wpływów i gospodarki. Integracja Ukrainy z rynkiem wewnętrznym UE jest zagrożona, jeśli Bruksela postrzega ją jako kraj, który nie jest w stanie opanować nawet swojego czarnego rynku. 

Zagraniczni aktorzy nie są pod wrażeniem powolnego postępu Kijowa. „Biorąc pod uwagę trwającą wojnę, niewystarczające wypełnienie budżetu państwa oraz ograniczenie pomocy gospodarczej i wojskowej ze strony partnerów międzynarodowych, rozwój szarej strefy gospodarki, zdaniem przedstawicieli biznesu, jest nie do przyjęcia” – Amerykańska Izba Handlowa powiedziany w oświadczeniu po raporcie Kantara w 2023 r.

Europejskie Stowarzyszenie Biznesu powiedziany „wielokrotnie podkreślał problem szarej strefy na Ukrainie, która wykracza daleko poza przemysł tytoniowy. Jednak pomimo głośnych spraw w mediach, sytuacja nadal się pogarsza”.

Skala nielegalnego handlu występującego na Ukrainie sugeruje, że stoją za nim zorganizowane grupy przestępcze. Prawdopodobnie przekupili policję, funkcjonariuszy celnych i straży granicznej oraz innych funkcjonariuszy organów ścigania, aby umożliwić sprzedaż i eksport tych towarów.

Jeśli Ukraina kiedykolwiek będzie chciała zostać członkiem UE, ma przed sobą długą drogę. Utrwaliła się korupcja i staromodna postawa, w której diabeł może się nie przejmować. Kiedy wojna się skończy, ekipa sprzątająca będzie miała przed sobą mnóstwo pracy. Ta praca będzie obejmować coś więcej niż tylko przesiewanie gruzu i sprawdzanie, czy światła są włączone. Będzie to oznaczać próbę przekonania politycznych przywódców Ukrainy do zrobienia tego, czego nie udało się MFW i EBOiR od 2014 roku: zmiany kultury korupcji politycznej.

Doktor Stephen J. Blank, jest starszym członkiem programu Eurazja FPRI. Opublikował ponad 1500 artykułów i monografii na temat polityki wojskowej i zagranicznej ZSRR, Rosji, Ukrainy, USA, Azji i Europy.

Udostępnij ten artykuł:

EU Reporter publikuje artykuły z różnych źródeł zewnętrznych, które wyrażają szeroki zakres punktów widzenia. Stanowiska zajęte w tych artykułach niekoniecznie są stanowiskami EU Reporter.

Trendy