EU
Zmiana razy zadzwonić do zmiany relacji
Przez europejskiego sojuszu na rzecz Spersonalizowany Medicine (EAPM) Dyrektora Wykonawczego Denis Horgan
To szybko zmieniający się świat, szczególnie w dziedzinie zdrowia. I prawdopodobnie rozwój medycyny spersonalizowanej – której celem jest zapewnienie właściwego leczenia właściwemu pacjentowi we właściwym czasie – jest w tej dziedzinie wyprzedzany jedynie przez rozwój nowych narzędzi i technologii cyfrowych.
Europejski Sojusz na rzecz Medycyny Spersonalizowanej (EAPM) z siedzibą w Brukseli uważa, że biorąc pod uwagę pojawienie się smartfonów i innych urządzeń, które mogą dawać wyniki diagnostyczne, a także inteligentnych pudełek na pigułki, które przypominają nam o przyjmowaniu leków i urządzeń do noszenia, które monitorują wszystko, od bicia serca do ciśnienie krwi, medycyna jest na najlepszej drodze do większej demokratyzacji.
A to może być dobre tylko dla pacjenta, utrzymuje EAPM i jego wielostronna baza. „Odpowiedzialna opieka” jest obecnie na ustach wielu pracowników służby zdrowia, podobnie jak „leczenie skoncentrowane na pacjencie”. Są to przyszłościowe pomysły w epoce, w której doszło do wirtualnej śmierci staromodnych przyrządów pomocniczych, takich jak stetoskop, a ceny obrazowania medycznego i pełnego profilowania DNA gwałtownie spadły. Tymczasem Big Data jest tutaj i nie zrobi nic innego, jak tylko się rozwijać – teraz najtrudniejsze jest podjęcie decyzji, jak najlepiej to uregulować – a dziś, jeśli szpital nie ma całej dokumentacji medycznej w aplikacjach mobilnych, jest wirtualnym dinozaurem. Wraz z tą rewolucją w opiece zdrowotnej zmienia się również relacja lekarz-pacjent.
I szybko. Już niedługo pacjenci nie będą musieli nawet cały czas chodzić do lekarza. W rzeczywistości niedawny raport Deloitte przewiduje, że jedna na sześć wizyt lekarskich będzie wirtualna do końca tego roku, co oczywiście pozwoli zaoszczędzić mnóstwo pieniędzy i czasu. Zdalne monitorowanie w domu jest również bezpieczniejsze i wiąże się z dużo mniejszym ryzykiem infekcji. Ale lekarze zawsze będą dostępni. Pacjenci polegają na nich w kwestii diagnozy, leczenia i wskazówek. Istnieje jednak potrzeba znacznie większego, prawdziwie demokratycznego partnerstwa. Kiedy pacjenci zaczynają otrzymywać dane w czasie rzeczywistym, na przykład, lekarz i pacjent są na równej stopie, ten drugi zyskuje władzę i jest równym partnerem w podejmowaniu decyzji.
Dzisiejsi pacjenci wymagają takiego upoważnienia i często domagają się, aby ich choroby i opcje leczenia zostały wyjaśnione w przejrzysty, zrozumiały, ale nie patronalny sposób.zsposób, aby zapewnić im prawo do współdecydowania. Tymczasem uważają, że mają prawo do posiadania własnych danych medycznych. Obejmuje to nieograniczony dostęp do niego. Ponadto potrzebują większego dostępu do badań klinicznych i terapii transgranicznych, które mogłyby poprawić, a nawet uratować im życie. Najważniejsze jest to, że zaangażowani pacjenci zwracają większą uwagę na swoje zdrowie, a to z pewnością jest korzystne dla wszystkich stron. Kolejnym przykładem na to, że pacjenci stają się coraz bardziej wymagający, są badania, które wykazały, że aż jedna osoba na pięć zasięga drugiej opinii lekarskiej, co często kończy się inną diagnozą lub leczeniem.
To często prowadzi do trzeciej, a nawet czwartej opinii (chociaż więcej niż to może prowadzić do zamieszania dla wszystkich). Z drugiej strony uzyskanie drugiej opinii, która potwierdza pierwszą, może być uspokajające. Niestety, temu rosnącemu zapotrzebowaniu na drugą opinię towarzyszy obawa wielu osób, że ich lekarz poczuje się urażony taką prośbą. Pacjenci muszą wiedzieć, że tak nie jest. Zwłaszcza w przypadku poważnej choroby lub potencjalnej poważnej operacji lub leczenia większość lekarzy faktycznie oczekuje i zachęcam do zasięgnięcia drugiej opinii. Tradycyjna, ale niepotrzebna powściągliwość ze strony pacjenta jest jedną z wielu przeszkód na drodze do pełnego upełnomocnienia. Istnieją jednak sposoby, aby je przezwyciężyć, a obejmują one lepsze szkolenie pracowników służby zdrowia (HCP) w zakresie najnowocześniejszych technologii oraz znacząco odmienny sposób myślenia niż ci sami klinicyści, który pozwala pacjentowi w ogóle uczestniczyć w dyskusji i podejmowaniu decyzji poziomy. Potrzebne są również zmiany regulacyjne – w szczególności ze strony Parlamentu Europejskiego i Komisji – w celu zwiększenia dostępności badań klinicznych.
Tymczasem niedrogie transgraniczne leczenie musi stać się rzeczywistością, co obecnie prawie nie istnieje. Ale wracając do dialogu pacjent-lekarz: faktem jest, że w ciągu najbliższych 20 do 30 lat pacjenci będą coraz częściej poddawani badaniom przesiewowym i leczeni z dala od gabinetów lekarskich i nastąpią duże zmiany w sposobie, w jaki pacjenci i ich lekarze będą wchodzić w interakcje w przyszłości. Dawanie pacjentowi większej władzy i swobody robienia tego, co uważa za najlepsze, na przykład poprzez uwzględnianie takich rzeczy jak styl życia, jest zjawiskiem narastającym. Zwiększone zaangażowanie i dostęp do informacji w imieniu pacjenta zakwestionuje „normalną” relację lekarz-pacjent, a do gry wejdą inne czynniki, co oznacza, że lekarz rodzinny nie może już kierować całym przedstawieniem, jeśli chodzi o to, jakie informacje pacjent ma do których ma dostęp, oraz wyborów leczenia, jakich może dokonać pacjent.
Zasadniczo demokratyzacja, którą zapoczątkował internet, znajdzie naturalny dom w gabinecie lekarskim, chociaż proces ponownej oceny relacji może być początkowo trudny. Jasne jest, że nawet w przyszłości lekarz prowadzący pacjenta zawsze będzie odgrywał główną rolę w sugerowaniu najlepszego sposobu leczenia. Jednak pracownicy służby zdrowia nie będą mogli dalej tego robić bez poznawania nowych technologii, rozwijania znacznie lepszych umiejętności komunikacyjnych i przekazywania aktualnych informacji o wyborach i potencjalnych sposobach leczenia wynikających z decyzji pacjentów dotyczących ich własnego zdrowia. Europa ma obecnie starzejącą się populację liczącą 500 milionów potencjalnych pacjentów w 28 państwach członkowskich. Musi zacząć działać, i to natychmiast, aby zająć się poprawą tych relacji lekarz-pacjent, które muszą ewoluować, aby dopasować się do współczesnych potrzeb.
Udostępnij ten artykuł:
EU Reporter publikuje artykuły z różnych źródeł zewnętrznych, które wyrażają szeroki zakres punktów widzenia. Stanowiska zajmowane w tych artykułach niekoniecznie są stanowiskami EU Reporter. Zapoznaj się z pełną wersją EU Reporter Warunki i postanowienia publikacji aby uzyskać więcej informacji EU Reporter wykorzystuje sztuczną inteligencję jako narzędzie do poprawy jakości dziennikarskiej, wydajności i dostępności, przy jednoczesnym zachowaniu ścisłego nadzoru redakcyjnego, standardów etycznych i przejrzystości we wszystkich treściach wspomaganych przez AI. Zapoznaj się z pełną wersją EU Reporter Polityka AI po więcej informacji.
-
Ogólne4 dni temuRządy w Wielkiej Brytanii: Przypadek Njord Partners
-
Mongolia4 dni temuŚmigłowiec, który pomógł obalić premiera Mongolii, powiązany z procederem Lex Oil
-
Obrona4 dni temuGłęboki strajk w Europie na Eurosatory 2026: Wyścig zaczyna nabierać kształtu
-
Białoruś4 dni temuBiałoruś: Oświadczenie rzecznika z okazji szóstej rocznicy sfałszowanych wyborów prezydenckich
