Pierwsza
Odpowiedź Komisji Europejskiej na skandal z koniną „całkowicie nieadekwatny”
Przez korespondenta reportera UE
„Reakcja Komisji Europejskiej na skandal związany z koniną była całkowicie niewystarczająca” – powiedziała Glenis Willmott, liderka Partii Pracy w Parlamencie Europejskim, po zaplanowanym dziś przez Partię Pracy spotkaniu na wysokim szczeblu w Brukseli, na którym omawiano skandal związany z koniną.
„Skandal z koniną powinien skutkować wprowadzeniem kompleksowych przepisów prawnych w całej Europie dotyczących „oznakowania pochodzenia” wszelkiego mięsa w przetworzonej żywności, a także lepszą procedurą egzekwowania przepisów w UE” – dodała Glenis Willmott.
Posłowie do Parlamentu Europejskiego wysłali pilne wezwanie do wysokich rangą przedstawicieli Komisji Europejskiej i Europejskiego Urzędu ds. Bezpieczeństwa Żywności w celu omówienia narastającego w Europie skandalu związanego z koniną w Komisji Ochrony Środowiska Naturalnego i Bezpieczeństwa Żywności Parlamentu Europejskiego.
„EFSA i Komisja Europejska właśnie zapewniły nas, że UE ma najlepszy system na świecie, podczas gdy my potrzebujemy zobowiązania do lepszej identyfikowalności” — powiedziała Glenis Willmott.
„To skandal, że czołowi producenci żywności i sprzedawcy detaliczni sprzedają nam żywność zawierającą mięso końskie bez naszej wiedzy” — powiedziała Glenis Willmott, która pierwotnie zaproponowała kompleksowe przepisy UE dotyczące etykietowania kraju pochodzenia mięsa w przetworzonej żywności w 2011 r.
Propozycje Glenis Willmott uzyskały poparcie Parlamentu Europejskiego, lecz sprzeciw koalicyjnego rządu Wielkiej Brytanii w Radzie Ministrów UE zmusił Parlament do zawarcia znacznie słabszego kompromisu.
„Było jasne, że rząd Wielkiej Brytanii chciał odłożyć tę sprawę na później. Nalegałam, aby Komisja Europejska przedstawiła raport na temat etykietowania mięsa w przetworzonej żywności do końca roku, zamiast czekać do końca 2014 r. Jak na ironię Owen Paterson wzywa teraz do „przyspieszenia” tego raportu” – powiedziała.
„Jeśli firmy będą zobowiązane do podawania swoim klientom pochodzenia używanego przez siebie mięsa, przemysł będzie musiał znacznie ściślej kontrolować swój łańcuch dostaw. Zmniejszy to prawdopodobieństwo, że nielegalne mięso o nieznanym pochodzeniu trafi na półki naszych supermarketów.
„Niestety, potrzebny był kryzys, aby ministrowie w całej UE obudzili się i zdali sobie sprawę, że musimy zmienić sposób funkcjonowania przemysłu spożywczego.
„Ciekawe, że Owen Paterson z Wielkiej Brytanii, jeden z najbardziej eurosceptycznych ministrów torysów, teraz opowiada się za prawodawstwem UE jako rozwiązaniem obecnego kryzysu. To po prostu zdrowy rozsądek, że problem w łańcuchu dostaw mięsa, który do tej pory dotknął 16 państw członkowskich UE, wymaga ogólnounijnych środków w celu jego zwalczania” – podsumowała Glenis Willmott.
Anna van Densky
Udostępnij ten artykuł:
EU Reporter publikuje artykuły z różnych źródeł zewnętrznych, które wyrażają szeroki zakres punktów widzenia. Stanowiska zajmowane w tych artykułach niekoniecznie są stanowiskami EU Reporter. Zapoznaj się z pełną wersją EU Reporter Warunki i postanowienia publikacji aby uzyskać więcej informacji EU Reporter wykorzystuje sztuczną inteligencję jako narzędzie do poprawy jakości dziennikarskiej, wydajności i dostępności, przy jednoczesnym zachowaniu ścisłego nadzoru redakcyjnego, standardów etycznych i przejrzystości we wszystkich treściach wspomaganych przez AI. Zapoznaj się z pełną wersją EU Reporter Polityka AI po więcej informacji.
-
Włochy4 dni temuPosłowie do PE z ramienia ECR kwestionują działania Komisji Europejskiej w zakresie zdrowia układu krążenia i diety promującej dietę śródziemnomorską jako alternatywę dla żywności wysoko przetworzonej jako klucz do walki z otyłością
-
Albania4 dni temuSytuacja na lotnisku Vlora w Albanii wystawia na próbę zaufanie inwestorów w obliczu zbliżającego się terminu przystąpienia do UE
-
Iran4 dni temuReżim Iranu w kryzysie: negocjacje, wewnętrzne podziały i rosnący opór
-
Stosunki eurośródziemnomorskie4 dni temuDlaczego platforma spraw strategicznych Bruksela–Nikozja–wschodnia część Morza Śródziemnego byłaby korzystna dla Unii Europejskiej

