Kontakt z nami

Ogólne

Gdy Musk planuje zmienić Twittera, UE przypomina mu: „Mamy zasady”

DZIELIĆ:

Opublikowany

on

Elon Musk może dostosować Twittera (TWTR.N) według własnego uznania po jego nabyciu. Szef unijnego rynku wewnętrznego stwierdził jednak, że ostrzegł miliardera, że ​​istnieją rygorystyczne zasady, których muszą przestrzegać platformy internetowe, aby zwalczać nielegalne treści.

„To Twitter będzie musiał dostosować się… do naszych zasad” – powiedział Thierry Breton agencji Reuters i innym mediom na temat umowy ogłoszonej w poniedziałek przez Teslę (TSLA.O). dyrektor naczelny kupi Twittera za 44 miliardy dolarów.

„Wierzę, że Elon Musk doskonale zna Europę. Doskonale zdaje sobie sprawę, że branżą motoryzacyjną rządzą pewne zasady… Każda firma w Europie będzie zobowiązana do wywiązania się z tego obowiązku, aby zachować wolność słowa i chronić jednostki.

Musk, najbogatszy człowiek świata, nazwał siebie absolutystą wolności słowa i skrytykował moderację Twittera. Z platformy korzystają miliony ludzi i liderów na całym świecie.

Breton stwierdził, że UE ma przepisy, które zabraniają zabraniania treści offline w internecie.

Ustawa o usługach cyfrowych (DSA), która została zatwierdzona przez 27 państw członkowskich UE i ustawodawców w zeszłym tygodniu, spowoduje, że Alphabet, Google, Meta (FB.O.) i inne duże platformy internetowe zostaną nałożone na wysokie grzywny, jeśli nie będą kontrolować nielegalnych treści .

Breton stwierdził, że platformy z ponad 45 milionami użytkowników potrzebowałyby więcej moderatorów niż te mniejsze. Musieliby również włączyć moderatorów we wszystkich językach europejskich i udostępnić swoje algorytmy regulatorom.

reklama

DSA pozwala dużym firmom technologicznym zostać ukaranym grzywną w wysokości do 6% ich globalnych przychodów za łamanie zasad. Powtarzające się naruszenia mogą skutkować zakazem prowadzenia działalności w UE.

Nowe przepisy zabraniają reklam skierowanych do dzieci lub opartych na religii, płci i/lub poglądach politycznych.

Krytycy obawiają się, że zakup Twittera przez Muska doprowadzi do mniejszej moderacji i przywrócenia na stanowiska niektórych osób objętych zakazem, takich jak były prezydent Donald Trump.

Breton stwierdził, że nie ma zamiaru ingerować w sprawę Trumpa, bo takie sprawy są teraz uregulowane w Europie, a zarządy spółek nie będą miały nic do powiedzenia.

Powiedział: „Pamiętajcie, że przestrzeń informacyjna nie jest własnością żadnej prywatnej firmy”. Przestrzeń informacyjna jest naszym obowiązkiem jako polityków. Za zorganizowanie naszej przestrzeni cyfrowej, podobnie jak przestrzeni terytorialnej… przestrzeni powietrznej, odpowiadamy.

Udostępnij ten artykuł:

EU Reporter publikuje artykuły z różnych źródeł zewnętrznych, które wyrażają szeroki zakres punktów widzenia. Stanowiska zajęte w tych artykułach niekoniecznie są stanowiskami EU Reporter.

Trendy