Kontakt z nami

koronawirus

UE wzywa AstraZeneca do przyspieszenia dostaw szczepionek w obliczu „szoku podażowego”

UE Korespondent Reporter

Opublikowany

on

Unia Europejska wezwała AstraZeneca do znalezienia sposobów na szybkie dostarczanie szczepionek po tym, jak firma ogłosiła znaczne ograniczenie dostaw szczepionki na COVID-19 dla bloku, ponieważ pojawiły się wiadomości, że producent leków również napotkał problemy z zaopatrzeniem w innych krajach, napisać

Na znak frustracji UE - po tym, jak Pfizer również ogłosił opóźnienia w dostawach na początku stycznia - starszy urzędnik UE powiedział Reuterowi, że w najbliższych dniach blok będzie wymagał od firm farmaceutycznych rejestracji eksportu szczepionek przeciwko COVID-19.

AstraZeneca, która opracowała swoje ujęcie z Uniwersytetem Oksfordzkim, powiedziała w piątek UE, że nie może osiągnąć uzgodnionych celów dostaw do końca marca, a urzędnik UE zaangażowany w rozmowy powiedział Reuterowi, że oznacza to zmniejszenie o 60% do 31 milionów dawek.

„Oczekujemy, że firma znajdzie rozwiązania i wykorzysta wszystkie możliwe możliwości, aby szybko je osiągnąć” - powiedział rzecznik Komisji Europejskiej, dodając, że szefowa unijnego kierownictwa Ursula von der Leyen miała w poniedziałek telefon z szefem AstraZeneca, Pascalem Soriotem, aby mu przypomnieć zobowiązań firmy.

Rzecznik AstraZeneca powiedział, że Soriot powiedział von der Leyen, że firma robi wszystko, co w jej mocy, aby jak najszybciej dostarczyć swoją szczepionkę milionom Europejczyków.

W poniedziałek pojawiły się wiadomości, że firma ma szersze problemy z zaopatrzeniem.

Australijski minister zdrowia Greg Hunt powiedział dziennikarzom, że AstraZeneca poinformowała kraj, że doświadczył „poważnego szoku podażowego”, który w marcu ograniczy dostawy poniżej uzgodnionego poziomu. Nie podał liczb.

Minister zdrowia Tajlandii, Anutin Charnvirakul, powiedział, że AstraZeneca dostarczy 150,000 200,000 dawek zamiast 1 XNUMX planowanych i znacznie mniej niż XNUMX milion zastrzyków, o które początkowo żądał kraj.

AstraZeneca odmówiła komentarza w sprawie globalnych problemów z dostawami.

Wysoki rangą urzędnik UE powiedział, że blok ma umowne prawo do sprawdzania ksiąg rachunkowych firmy w celu oceny produkcji i dostaw, co może oznaczać, że UE obawia się przekierowania dawek z Europy do innych kupujących spoza bloku.

AstraZeneca otrzymała płatność z góry w wysokości 336 milionów euro (409 milionów dolarów) od UE, inny urzędnik powiedział Reuterowi, kiedy 27-narodowy blok podpisał umowę na dostawy z firmą w sierpniu na co najmniej 300 milionów dawek - pierwszą podpisaną przez UE. aby zabezpieczyć zdjęcia COVID-19.

W ramach umów zakupu z wyprzedzeniem, które zostały przypieczętowane podczas pandemii, UE wpłaca zaliczki na rzecz przedsiębiorstw w celu zabezpieczenia dawek, a pieniądze mają być przeznaczone głównie na zwiększenie mocy produkcyjnych.

„Początkowe wolumeny będą niższe niż pierwotnie przewidywano ze względu na zmniejszoną wydajność w zakładzie produkcyjnym w naszym europejskim łańcuchu dostaw” - powiedział w piątek AstraZeneca.

Witryna to fabryka wektorów wirusowych w Belgii, prowadzona przez partnera producenta leków, firmę Novasep.

Wektory wirusowe są produkowane w żywych komórkach zmodyfikowanych genetycznie, które muszą być pielęgnowane w bioreaktorach. Złożona procedura wymaga dostrojenia różnych danych wejściowych i zmiennych, aby uzyskać stale wysokie wydajności.

„Słabe uzasadnienie, że istnieją trudności w łańcuchu dostaw UE, ale nie gdzie indziej, nie jest wystarczające, ponieważ oczywiście nie ma problemu z dostarczeniem szczepionki z Wielkiej Brytanii na kontynent” - powiedział unijny prawnik Peter Liese, który pochodzi z ta sama partia co kanclerz Niemiec Angela Merkel.

UE zwołała spotkanie z AstraZeneca po piątkowym ogłoszeniu (22 stycznia) w celu uzyskania dalszych wyjaśnień. Spotkanie rozpoczęło się w poniedziałek o 1230:XNUMX czasu środkowoeuropejskiego.

Urzędnik unijny zaangażowany w rozmowy z AstraZeneca powiedział, że oczekiwania co do spotkania, na którym firma zostanie poproszona o lepsze wyjaśnienie opóźnień, nie były wysokie.

Wcześniej w styczniu firma Pfizer, która jest obecnie największym dostawcą szczepionek COVID-19 do UE, ogłosiła prawie miesięczne opóźnienia w dostawach, ale kilka godzin później zrewidowało to, aby powiedzieć, że opóźnienia potrwają tylko tydzień.

Umowy UE z producentami szczepionek są poufne, ale urzędnik UE biorący udział w rozmowach nie wykluczył kar dla AstraZeneca, biorąc pod uwagę dużą zmianę w jej zobowiązaniach. Jednak źródło nie wyjaśniło, co może spowodować nałożenie kar. „Jeszcze nas tam nie ma” - dodał urzędnik.

„AstraZeneca jest zobowiązana umową do produkcji już w październiku i najwyraźniej dostarcza bezzwłocznie do innych części świata, w tym do Wielkiej Brytanii” - powiedział Liese.

Szczepionka AstraZeneca ma zostać zatwierdzona do użytku w UE 29 stycznia, a pierwsze dostawy spodziewane są od 15 lutego.

($ 1 = € 0.8214)

koronawirus

Izrael, Austria i Dania w celu ustanowienia wspólnego funduszu na badania, rozwój i produkcję szczepionek

Współpracownikiem Gość

Opublikowany

on

Do tej pory Izrael podał co najmniej jedną z dwóch zalecanych dawek ponad połowie swojej dziewięciomilionowej populacji. Szybkie wdrożenie umożliwiło ponowne otwarcie sklepów i wznowienie aktywności w miejscach publicznych, z których niektóre, takie jak centra sportowe, są zarezerwowane dla osób z „zieloną plakietką” wskazującą, że otrzymały dwie dawki. Austriaccy i duńscy przywódcy w Izraelu zostali skrytykowani przez Francję, ponieważ Pałac Elizejski utrzymywał, że narody Unii Europejskiej powinny trzymać się razem przy opracowywaniu szczepionek przeciwko COVID. Komisja Europejska powstrzymała się od potępienia sojuszu Izrael-Austria-Dania. „Cieszymy się, że państwa członkowskie rozważają wszystkie możliwe opcje poprawy wspólnej europejskiej odpowiedzi na wirusa” - powiedział rzecznik Komisji Europejskiej Eric Mamer. „Dla nas nie ma sprzeczności” - dodał. pisze Yossi Lempkowicz.

Premier Izraela Benjamin Netanjahu odbył w czwartek (4 marca) spotkanie na szczycie w Jerozolimie z kanclerzem Austrii Sebastianem Kurzem i premierem Danii Metterem Frederiksenem na temat projektu przyspieszenia utworzenia wspólnego funduszu na badania, rozwój i produkcję szczepionek.

„Premier Danii Metter Frederiksen i kanclerz Austrii Sebastian Kurz witają w Jerozolimie. To wyjątkowy dzień, w którym dwaj dynamiczni europejscy przywódcy spotykają się w Jerozolimie, aby wspólnie omówić sposób, w jaki kontynuujemy walkę z COVID '' - powiedział Netanjahu, witając dwóch europejskich przywódców.

„Zamierzamy zrobić wspólny fundusz badawczo-rozwojowy i omówić produkcję, możliwość wspólnego inwestowania w produkcję urządzeń do produkcji szczepionek. Myślę, że to wspaniała wiadomość i myślę, że odzwierciedla ona szacunek, jaki darzymy siebie nawzajem oraz wiarę, pewność, jaką pokładamy we wspólnej pracy na rzecz ochrony zdrowia naszych narodów ”- powiedział.

Mówił o utworzeniu wspólnego funduszu badawczo-rozwojowego Izraela, Austrii i Danii oraz rozpoczęciu wspólnych wysiłków na rzecz wspólnej produkcji przyszłych szczepionek.

`` Myślę, że jest to coś, co musimy zrobić, ponieważ prawdopodobnie będziemy potrzebować, nie mogę powiedzieć z całą pewnością, ale z bardzo dużym prawdopodobieństwem prawdopodobnie będziemy potrzebować ochrony na przyszłość '' - powiedział Netanjahu .

`` Nie powiedziałbym, że pędzimy w kierunku odporności stada, ale docieramy do tego celu i zobaczymy, jak to działa. Myślę, że Izrael jest wzorem dla świata i omawiamy niektóre z naszych doświadczeń, dzieląc się nimi z naszymi przyjaciółmi i rzeczywiście jesteście dwoma wspaniałymi przyjaciółmi Izraela - powiedział izraelski premier.

Posunięcie obu państw członkowskich UE pojawiło się w obliczu rosnącej złości z powodu opóźnień w zamawianiu, zatwierdzaniu i dystrybucji szczepionek, które spowodowały, że 27 krajów UE pozostało daleko w tyle w izraelskiej kampanii szczepień, która zwyciężyła na całym świecie.

Kanclerz Austrii Sebastian Kurz powiedział, że to słuszne, że UE zamawia szczepionki dla swoich krajów członkowskich, ale Europejska Agencja Leków (EMA) zbyt wolno je zatwierdzała. Zaskoczony również wąskimi gardłami firm farmaceutycznych.

„Musimy zatem przygotować się na dalsze mutacje i nie powinniśmy już dłużej być zależni wyłącznie od UE w zakresie produkcji szczepionek drugiej generacji” - powiedział.

Jego duński odpowiednik również odniósł się krytycznie do programu szczepień UE. „Nie sądzę, że może istnieć samodzielnie, ponieważ musimy zwiększyć przepustowość. Dlatego mamy teraz szczęście nawiązać partnerstwo z Izraelem ”- powiedziała dziennikarzom w poniedziałek.

Mette Frederiksen powiedziała, że ​​te trzy kraje „ściśle ze sobą współpracują” od początku pandemii.

Kraje mają wspólną wizję na przyszłość, że „szybki dostęp do szczepionek będzie miał kluczowe znaczenie dla naszych społeczeństw w nadchodzących latach… Nie możemy pozwolić, abyśmy znowu zostali zaskoczeni. Mamy nowe mutacje, być może nowe pandemie i być może nowe kryzysy zdrowotne ponownie zagrozą naszym społeczeństwom ”.

Powiedziała, że ​​Dania i Austria są „bardzo zainspirowane zdolnością Izraela do tak skutecznego wprowadzenia szczepionek” na koronawirusa.

Kanclerz Kurz powitał Netanjahu, który, jak powiedział, był jednym z pierwszych, którzy zidentyfikowali wielkie niebezpieczeństwo pandemii na początku 2020 roku i był „być może głównym powodem, dla którego zareagowaliśmy w Austrii dość wcześnie”.

Izrael jest teraz także „pierwszym krajem na świecie, który pokazuje, że można pokonać wirusa” - powiedział. „Świat patrzy na Izrael z podziwem. Teraz musimy się przygotować… na kolejne etapy pandemii - dodał.

Kurz powiedział, że produkcja szczepionek jest złożonym procesem, a w ramach partnerstwa przy produkcji każdy kraj skoncentruje się na określonych elementach procesu.

Netanjahu powiedział, że „razem zaczynamy tutaj coś, co moim zdaniem pobudzi wyobraźnię świata”.

„Inne kraje już do mnie zadzwoniły i powiedziały, że chcą uczestniczyć w tym wysiłku” - zauważył.

Wcześniej w czwartek Netanjahu, Kurz i Frederkisken odwiedzili siłownię w mieście Modi'in, gdzie monitorowali rutynę koronawirusa w Izraelu zgodnie z modelem zielonej przepustki.

Wycieczkę przywódców Austrii i Danii do Izraela skrytykowała Francja, ponieważ Pałac Elizejski utrzymywał, że narody Unii Europejskiej powinny trzymać się razem przy opracowywaniu szczepionek przeciwko COVID.

„Nasze przekonanie pozostaje bardzo jasne, że najskuteczniejsze rozwiązanie w zakresie szczepień musi nadal opierać się na ramach europejskich” - powiedział rzecznik francuskiego ministerstwa spraw zagranicznych.

Jednak Komisja Europejska powstrzymała się od potępienia sojuszu Izrael-Austria-Dania.

„Cieszymy się, że państwa członkowskie rozważają wszystkie możliwe opcje poprawy wspólnej europejskiej odpowiedzi na wirusa” - powiedział rzecznik Komisji Europejskiej Eric Mamer. „Dla nas nie ma sprzeczności” - dodał.

Mamer dodał, że z 27 państwami członkowskimi i populacją 450 milionów „UE stoi przed znacznie większym wyzwaniem niż Izrael z dziesięciomilionową populacją”. „To nie jest tak, że można wziąć jeden model i po prostu przykleić go do Unii Europejskiej i powiedzieć:„ To właśnie powinniście robić ”- powiedział. „Każdy kraj odpowiada za własną strategię rozpowszechniania szczepionek” - zauważył.

Zielona Przełęcz

„Zielona przełęcz” to nasz sposób na otwieranie miejsc w Izraelu, przywracanie do życia wszystkiego, co wiemy… robiąc to w bezpiecznej strefie. To nie jest tak naprawdę bańka całkowicie bezpieczna, ale jest bezpieczna, jak to tylko możliwe. Zezwalamy większej liczbie osób na udział w wydarzeniach, o ile pokażą przy wejściu zieloną przepustkę ”- wyjaśniła dr Sharon Alroy-Preis, szef służb zdrowia publicznego w izraelskim ministerstwie zdrowia, podczas briefingu dla mediów zorganizowanego przez Europe Israel Press Association na temat sposób radzenia sobie z pandemią koronawirusa i szybkiego programu szczepień.

„300 osób może teraz przebywać w teatrze, a 500 na otwartej przestrzeni. Wkrótce więcej osób będzie gościć na imprezach. W przyszłym tygodniu restauracje będą otwierane z zieloną przepustką, więc następuje stopniowe otwieranie, ale nie robimy czegoś za wcześnie ani za szybko ”- powiedziała.

Dodała: „Izrael zaczynał od„ strategii otwartego nieba ”. Na początku istniały kraje„ zielone ”i„ czerwone ”w oparciu o wskaźnik infekcji w tych krajach, ale kraje mogą„ dość szybko przechodzić od zielonego do czerwonego ”. Droga ta przyniosła do kraju „znaczną ilość chorób”, ponieważ ludzie nie zachowywali izolacji tak bardzo, jak myśleliśmy, kiedy wracali z zagranicy."

Profesor Ran Balicer, Dyrektor ds. Innowacji Clalit, największej izraelskiej organizacji opieki zdrowotnej i starszy doradca rządu izraelskiego i biura premiera ds. Reakcji na pandemię COVID-19, powiedział: „Widzimy już pewne pośrednie skutki, że osoby zaszczepione są chronione… Wkrótce osiągamy 90% cel wyznaczony przez rząd… dlatego możemy podjąć większe ryzyko i zwiększyć szanse… obecnie aktywnie otwieramy gospodarkę poprzez zestaw specjalnych procedur - to, co nazywamy „ustawieniami zależnymi od zielonej plakietki”.

Kontynuuj czytanie

koronawirus

Niemcy odrzucają apel wykonawczy UE o złagodzenie ograniczeń granicznych przez COVID: list

Reuters

Opublikowany

on

By

Niemcy poinformowały Unię Europejską, że utrzymają swoje najnowsze ograniczenia graniczne nałożone w celu ograniczenia rozprzestrzeniania się nowych wariantów koronawirusa, odrzucając wezwania ze strony wykonawczej Komisji Europejskiej, Austrii i Czech, piszą Gabriela Baczyńska i Sabine Siebold.

W zeszłym tygodniu brukselska władza wykonawcza zwróciła się do Niemiec i pięciu innych krajów o złagodzenie jednostronnych ograniczeń w przepływie towarów i osób, mówiąc, że „posunęły się za daleko” i obciążają ukochany jednolity rynek.

Ale ambasador Niemiec do spraw Unii Europejskiej odpowiedział w liście z 1 marca, który dostrzegł Reuters: „Musimy w tej chwili utrzymać środki podjęte na granicach wewnętrznych w interesie ochrony zdrowia”.

Kontynuuj czytanie

koronawirus

„Kiedy to się skończy?”: Jak zmieniający się wirus zmienia poglądy naukowców na temat COVID-19

Reuters

Opublikowany

on

By

Chris Murray, ekspert ds.chorób z University of Washington, którego prognozy dotyczące zakażeń i zgonów COVID-19 są uważnie śledzone na całym świecie, zmienia swoje przypuszczenia dotyczące przebiegu pandemii, napisać Julie Steenhuysen Kate Kelland.

Murray do niedawna miał nadzieję, że odkrycie kilku skutecznych szczepionek może pomóc krajom w uzyskaniu odporności stadnej lub prawie wyeliminować przenoszenie poprzez połączenie szczepienia i wcześniejszej infekcji. Ale w zeszłym miesiącu dane z próby szczepionki w RPA wykazały nie tylko, że szybko rozprzestrzeniający się wariant koronawirusa może osłabić działanie szczepionki, ale może również uniknąć naturalnej odporności u osób, które zostały wcześniej zakażone.

„Nie mogłem spać” po obejrzeniu danych, powiedział Reuterowi Murray, dyrektor Instytutu Metryki i Oceny Zdrowia z siedzibą w Seattle. "Kiedy to się skończy?" zadał sobie pytanie, odnosząc się do pandemii. Obecnie aktualizuje swój model, aby uwzględnić zdolność wariantów do ucieczki przed naturalną odpornością i spodziewa się przedstawić nowe prognozy już w tym tygodniu.

Wśród naukowców pojawia się nowy konsensus - wynika z wywiadów Reutera z 18 specjalistami, którzy uważnie śledzą pandemię lub pracują nad jej ograniczeniem. Wiele osób opisywało, jak przełom dwóch szczepionek o około 95% skuteczności przeciwko COVID-19 pod koniec ubiegłego roku dał początkowo nadzieję, że wirus może być w dużej mierze powstrzymany, podobnie jak odra.

Ale, jak mówią, dane z ostatnich tygodni dotyczące nowych wariantów z RPA i Brazylii podkopały ten optymizm. Obecnie wierzą, że SARS-CoV-2 nie tylko pozostanie z nami jako endemiczny wirus, nadal będzie krążyć w społecznościach, ale prawdopodobnie będzie powodować znaczne obciążenie chorobami i śmiercią przez wiele lat.

W rezultacie, jak powiedzieli naukowcy, ludzie mogą spodziewać się kontynuowania działań, takich jak rutynowe noszenie masek i unikanie zatłoczonych miejsc podczas falowania COVID-19, szczególnie w przypadku osób z grupy wysokiego ryzyka.

Nawet po szczepieniu „Nadal chciałbym nosić maskę, gdyby był jakiś wariant” - powiedział w wywiadzie dr Anthony Fauci, główny doradca medyczny prezydenta USA Joe Bidena. „Wszystko, czego potrzebujesz, to jeden mały ruch wariantu (iskrzenie), kolejny przypływ i Twoja prognoza” dotycząca tego, kiedy życie wróci do normy.

Niektórzy naukowcy, w tym Murray, przyznają, że perspektywy mogą ulec poprawie. Wydaje się, że nowe szczepionki, które zostały opracowane w rekordowym tempie, nadal zapobiegają hospitalizacjom i śmierci, nawet jeśli przyczyną zakażenia są nowe warianty. Wielu twórców szczepionek pracuje nad zastrzykami przypominającymi i nowymi szczepionkami, które mogłyby zachować wysoki poziom skuteczności przeciwko wariantom. Naukowcy twierdzą, że wciąż można się wiele dowiedzieć o zdolności układu odpornościowego do zwalczania wirusa.

Już teraz wskaźniki zakażeń COVID-19 spadły w wielu krajach od początku 2021 r., Z dramatycznym spadkiem liczby ciężkich chorób i hospitalizacji wśród pierwszych grup osób, które mają zostać zaszczepione.

Murray powiedział, że jeśli wariant południowoafrykański lub podobne mutanty będą się szybko rozprzestrzeniać, liczba przypadków COVID-19 skutkujących hospitalizacją lub śmiercią tej nadchodzącej zimy może być czterokrotnie wyższa niż grypy. Zgrubne szacunki zakładają, że 65% skutecznej szczepionki zostanie podana połowie populacji kraju. W najgorszym przypadku może to oznaczać aż 200,000 19 zgonów w USA związanych z COVID-3 w okresie zimowym, na podstawie szacunków rządu federalnego dotyczących rocznych śmiertelności związanych z grypą.

Jego aktualna prognoza instytutu, która obejmuje okres do 1 czerwca, zakłada, że ​​do tego czasu nastąpi dodatkowe 62,000 690,000 zgonów w USA i 19 XNUMX zgonów na świecie z powodu COVID-XNUMX. Model zawiera założenia dotyczące wskaźników szczepień, a także zdolności przenoszenia odmian południowoafrykańskich i brazylijskich.

Zmiana myślenia naukowców wpłynęła na bardziej ostrożne oświadczenia rządu dotyczące zakończenia pandemii. Wielka Brytania powiedziała w zeszłym tygodniu, że spodziewa się powolnego wyjścia z jednego z najsurowszych na świecie zamknięć, pomimo jednej z najszybszych akcji szczepień.

Prognozy rządu USA dotyczące powrotu do bardziej normalnego stylu życia były wielokrotnie cofane, ostatnio od późnego lata do Bożego Narodzenia, a następnie do marca 2022 r. Izrael wydaje dokumenty immunitetu „Green Pass” osobom, które wyleczyły się z COVID-19 lub zostały zaszczepione, umożliwiając im powrót do hoteli lub teatrów. Dokumenty są ważne tylko przez sześć miesięcy, ponieważ nie jest jasne, jak długo potrwa immunitet.

„Co to znaczy przejść przez fazę awaryjną tej pandemii?” - powiedział Stefan Baral, epidemiolog z Johns Hopkins School of Public Health. Podczas gdy niektórzy eksperci pytali, czy kraje mogą całkowicie wyeliminować jakikolwiek przypadek COVID-19 poprzez szczepionki i rygorystyczne blokady, Baral postrzega cele jako skromniejsze, ale nadal znaczące. „Moim zdaniem chodzi o to, że szpitale nie są pełne, OIOM-y nie są pełne, a ludzie nie przechodzą tragicznie” - powiedział.

Od samego początku nowy koronawirus był ruchomym celem.

Na początku pandemii czołowi naukowcy ostrzegli, że wirus może stać się endemiczny i „może nigdy nie zniknąć”, w tym dr Michael Ryan, szef programu kryzysowego Światowej Organizacji Zdrowia.

Musieli się jednak wiele nauczyć, w tym, czy uda się opracować szczepionkę przeciwko wirusowi i jak szybko będzie on mutował. Czy bardziej przypominałoby odrę, którą można niemal całkowicie powstrzymać w społecznościach o wysokim wskaźniku zaszczepienia, czy też grypę, która każdego roku zaraża miliony ludzi na całym świecie?

Przez większą część 2020 roku wielu naukowców było zaskoczonych i zapewnianych, że koronawirus nie zmienił się na tyle znacząco, aby stać się bardziej zaraźliwym lub śmiertelnym.

W listopadzie nastąpił przełom. Pfizer Inc i jej niemiecki partner BioNTech SE, a także Moderna Inc podali, że ich szczepionki były w około 95% skuteczne w zapobieganiu COVID-19 w badaniach klinicznych, a wskaźnik skuteczności jest znacznie wyższy niż jakakolwiek szczepionka przeciw grypie.

Co najmniej kilku naukowców, z którymi rozmawiał Reuters, powiedziało, że nawet po uzyskaniu tych wyników nie spodziewali się, że szczepionki zlikwidują wirusa. Ale wielu powiedziało Reuterowi, że dane wzbudziły nadzieję w społeczności naukowej, że byłoby możliwe praktycznie wyeliminowanie COVID-19, gdyby tylko świat mógł zostać zaszczepiony wystarczająco szybko.

„Wszyscy przed Bożym Narodzeniem czuliśmy się dość optymistycznie z tymi pierwszymi szczepionkami” - powiedziała Azra Ghani, przewodnicząca wydziału epidemiologii chorób zakaźnych w Imperial College w Londynie. „Nie spodziewaliśmy się, że szczepionki o tak wysokiej skuteczności będą możliwe w pierwszym pokoleniu”.

Optymizm okazał się krótkotrwały. Pod koniec grudnia Wielka Brytania ostrzegła przed nowym, bardziej zaraźliwym wariantem, który szybko stał się dominującą formą koronawirusa w kraju. Mniej więcej w tym samym czasie naukowcy dowiedzieli się o wpływie szybciej rozprzestrzeniających się wariantów w Afryce Południowej i Brazylii.

Phil Dormitzer, czołowy naukowiec zajmujący się szczepionkami w firmie Pfizer, powiedział Reuterowi w listopadzie, że sukces szczepionki amerykańskiego producenta leków sygnalizuje, że wirus jest „podatny na szczepienia”, co nazwał „przełomem dla ludzkości”. Na początku stycznia przyznał, że warianty zwiastowały „nowy rozdział”, w którym firmy będą musiały stale monitorować pod kątem mutacji, które mogłyby osłabić działanie szczepionek.

Pod koniec stycznia wpływ na szczepionki stał się jeszcze wyraźniejszy. Dane z badań klinicznych Novavax wykazały, że jego szczepionka była skuteczna w 89% w badaniu w Wielkiej Brytanii, ale tylko w 50% skuteczna w zapobieganiu COVID-19 w Republice Południowej Afryki. Po tygodniu pojawiły się dane pokazujące, że szczepionka AstraZeneca PLC zapewnia jedynie ograniczoną ochronę przed łagodną chorobą przeciwko wariantowi południowoafrykańskiego.

Ostatnia zmiana zdania była znaczna, powiedział Reuterowi kilku naukowców. Shane Crotty, wirusolog z Instytutu Immunologii La Jolla w San Diego, opisał to jako „naukowy uraz kręgosłupa”: W grudniu uważał, że możliwe jest osiągnięcie tak zwanej „funkcjonalnej eradykacji” koronawirusa, podobnego do odry.

Teraz „zaszczepienie jak największej liczby osób jest wciąż tą samą odpowiedzią i tą samą drogą, co było 1 grudnia lub 1 stycznia” - powiedział Crotty - „ale oczekiwany wynik nie jest taki sam”.

Kontynuuj czytanie

Twitter

Facebook

Trendy