Kontakt z nami

Brexit

Rząd szkocki skomentował starania o pozostanie na Erasmusie

UE Korespondent Reporter

Opublikowany

on

Ministrowie z zadowoleniem przyjęli poparcie około 150 posłów do Parlamentu Europejskiego, którzy zwrócili się do Komisji Europejskiej o zbadanie, w jaki sposób Szkocja może nadal uczestniczyć w popularnym programie wymiany Erasmus. Posunięcie to nastąpiło tydzień po tym, jak minister szkolnictwa wyższego i dalszego Richard Lochhead przeprowadził owocne rozmowy z komisarzem ds. Innowacji, badań, kultury, edukacji i młodzieży, Marią Gabriel, w celu zbadania tego pomysłu. Do zeszłego roku ponad 2,000 szkockich studentów, pracowników i osób uczących się brało udział w programie rocznie, a Szkocja przyciągała proporcjonalnie więcej uczestników programu Erasmus z całej Europy - i wysyłała więcej w przeciwnym kierunku - niż jakikolwiek inny kraj w Wielkiej Brytanii.

Lochhead powiedział: „Utrata Erasmusa jest ogromnym ciosem dla tysięcy szkockich studentów, grup społecznych i dorosłych uczących się - ze wszystkich środowisk demograficznych - którzy nie mogą już mieszkać, uczyć się ani pracować w Europie.” To również zamyka drzwi dla ludzi do odwiedzenia Szkocja na Erasmusie, aby doświadczyć naszego kraju i kultury, i pocieszające jest to, że strata szans została zauważona przez 145 posłów z całej Europy, którzy chcą, aby Szkocja nadal zajmowała miejsce w programie Erasmus. Jestem wdzięczny Terry'emu Reintke i innym posłom do Parlamentu Europejskiego za ich wysiłki i dziękuję im za wyciągnięcie dłoni przyjaźni i solidarności z młodzieżą Szkocji. Mam szczerą nadzieję, że nam się uda.

„Odbyłem już wirtualne spotkanie z komisarzem Gabrielem. Zgodziliśmy się, że wycofanie się z programu Erasmus jest wysoce godne ubolewania i będziemy nadal badać z UE, jak zmaksymalizować dalsze zaangażowanie Szkocji w program. Rozmawiałem również z moim odpowiednikiem w walijskim rządzie i zgodziłem się utrzymywać bliski kontakt ”.

Kliknij tutaj, aby uzyskać więcej informacji.

Brexit

Według posłów, firmy rybackie mogą zbankrutować z powodu Brexitu

Współpracownikiem Gość

Opublikowany

on

Brytyjskie firmy rybackie mogą zbankrutować lub przenieść się do Europy z powodu zakłóceń w handlu po Brexicie, ostrzegają dane branżowe, pisze BBC.

Posłom powiedziano, że dokumenty związane z nowymi kontrolami granicznymi okazały się „ogromnym problemem” i powinny zostać przeniesione do sieci.

Słyszeli również, że dodatkowe koszty uniemożliwiły niektórym firmom prowadzenie zyskownego handlu.

Ministrowie obiecali podjęcie działań w związku z zakłóceniami i 23 miliony funtów dla dotkniętych firm.

Rząd Wielkiej Brytanii również utworzyć grupę zadaniową mające na celu rozwiązanie problemów, z którymi boryka się przemysł w Szkocji.

Komisja ochrony środowiska Commons usłyszała, że ​​finansowanie może być kontynuowane i dalej zwiększane, aby pomóc sektorowi przetrwać problemy związane z Brexitem.

Poza jednolitym rynkiem UE eksport brytyjskich ryb do Europy podlega obecnie nowym kontrolom celnym i weterynaryjnym, które spowodowały problemy na granicach.

Martyn Youell, menadżer w firmie Waterdance zajmującej się rybołówstwem w południowo-zachodniej Anglii, powiedział posłom, że branża stoi przed czymś więcej niż tylko „początkowymi problemami”.

„Chociaż niektóre rzeczy się uspokoiły, pewne oczywiste problemy, uważamy, że nadal mamy co najmniej 80% napotkanych trudności handlowych” - powiedział.

„W łańcuchu dostaw działają ekstremalne siły i prawdopodobnie zobaczymy wymuszoną konsolidację lub niepowodzenie biznesowe”.

„Eksporterzy, z którymi mamy do czynienia, poważnie rozważają przeniesienie części swojej działalności przetwórczej do UE z powodu trudności, z którymi się borykamy”.

Powiedział, że formularze, które muszą teraz wypełniać w dużej mierze w formie papierowej, spowodowały wzrost kosztów i wezwał Wielką Brytanię do współpracy z UE w celu przeniesienia ich do sieci.

`` Dużo złości ''

Donna Fordyce, dyrektor naczelna Seafood Scotland, powiedziała, że ​​problemy mogą doprowadzić do zaprzestania handlu z Europą w szczególności przez mniejsze firmy w perspektywie średnioterminowej.

Powiedziała, że ​​roczne koszty nowej dokumentacji, od 250,000 500,000 do XNUMX XNUMX funtów rocznie, są dla nich zbyt duże.

Ale powiedziała, że ​​wielu „nie widzi, gdzie mogą się zwrócić” w tej chwili, ponieważ zakazy podróży i pandemia Covid zamknęły inne rynki.

Dodała, że ​​jest "dużo złości" na projekt rządowego programu odszkodowań o wartości 23 milionów funtów, który łączy fundusze z możliwymi do udowodnienia stratami spowodowanymi Brexitem.

Powiedziała, że ​​oznacza to, że wiele firm, które „pracowały całą noc”, aby przygotować przesyłki, nie otrzymało rekompensaty za dodatkowe koszty.

Zakaz skorupiaków

Sarah Horsfall, współzałożycielka brytyjskiego Shellfish Association, również skrytykowała ten plan, zauważając, że firmy, które „poczyniły ogromne wysiłki”, nie kwalifikują się do tego.

Wezwała również ministrów do przyjęcia innego podejścia, aby przekonać UE do obalenia zakaz brytyjskiego eksportu niektórych rodzajów żywych skorupiaków.

Po opuszczeniu jednolitego rynku UE, ten eksport ze wszystkich łowisk oprócz najwyższej klasy musi zostać oczyszczony, zanim będzie mógł wejść na rynek UE.

Rząd Wielkiej Brytanii oskarżył UE o zrzeczenie się poprzedniego zobowiązania, że ​​taki eksport może być kontynuowany na podstawie specjalnego certyfikatu.

Pani Horsfall powiedziała, że ​​wśród brytyjskich lub unijnych urzędników była „skłonność do nieporozumień” na temat zasad obowiązujących po Brexicie.

Zaapelowała do ministrów Wielkiej Brytanii o „bardziej zniuansowane podejście” do rozwiązania tej sprawy, zauważając, że ich „uparta” odpowiedź, „być może też nie pomogła”.

Powiedziała też, że bardziej „elastyczny” system określania jakości brytyjskich wód rybackich mógłby pomóc branży w dłuższej perspektywie.

Kontynuuj czytanie

Brexit

Audytorzy UE zwracają uwagę na ryzyko związane z rezerwą na brexit

UE Korespondent Reporter

Opublikowany

on

W opublikowanej dziś opinii (1 marca) Europejski Trybunał Obrachunkowy (ETO) wyraził pewne obawy w związku z niedawnym wnioskiem dotyczącym rezerwy dostosowawczej na brexit (BAR). Ten fundusz o wartości 5 miliardów euro jest narzędziem solidarności, które ma wspierać państwa członkowskie, regiony i sektory najbardziej dotknięte wystąpieniem Wielkiej Brytanii z UE. Zdaniem kontrolerów, chociaż propozycja zapewnia państwom członkowskim elastyczność, konstrukcja rezerwy stwarza szereg niepewności i zagrożeń.

Komisja Europejska proponuje, aby 80% funduszu (4 mld euro) zostało przyznane państwom członkowskim w formie zaliczki po przyjęciu BAR. Państwa członkowskie otrzymałyby swój udział w prefinansowaniu na podstawie szacunkowego wpływu na ich gospodarki, biorąc pod uwagę dwa czynniki: handel z Wielką Brytanią i ryby złowione w wyłącznej strefie ekonomicznej Zjednoczonego Królestwa. Stosując tę ​​metodę alokacji, Irlandia stałaby się głównym beneficjentem prefinansowania, z prawie jedną czwartą (991 mln EUR) puli, następnie Holandia (714 mln EUR), Niemcy (429 mln EUR), Francja (396 mln EUR) i Belgia ( 305 mln €).

„BAR to ważna inicjatywa finansowa, która ma na celu złagodzenie negatywnego wpływu Brexitu na gospodarki państw członkowskich UE” - powiedział Tony Murphy, członek Europejskiego Trybunału Obrachunkowego odpowiedzialny za opinię. „Uważamy, że elastyczność zapewniana przez BAR nie powinna stwarzać niepewności dla państw członkowskich”.

Opinia nr 1/2021 w sprawie wniosku dotyczącego rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady ustanawiającego rezerwę dostosowawczą na brexit

Kontynuuj czytanie

Brexit

Wielka Brytania oprze się „wątpliwej” presji UE na banki, mówi Bailey z BoE

Reuters

Opublikowany

on

By

Wielka Brytania będzie „bardzo stanowczo” opierać się wszelkim próbom Unii Europejskiej, aby zmienić banki w celu przeniesienia bilionów euro w rozliczaniu instrumentów pochodnych z Wielkiej Brytanii do bloku po Brexicie, powiedział w środę gubernator Banku Anglii Andrew Bailey: napisać Huw Jones David Milliken.

Komisja Europejska zwróciła się do największych europejskich banków o uzasadnienie, dlaczego nie powinny one przenosić rozliczeń instrumentów pochodnych denominowanych w euro z Londynu do UE, jak wykazał we wtorek Reuters.

Brytyjski sektor usług finansowych, który odprowadza ponad 10% podatków w kraju, został w dużej mierze odcięty od UE od czasu zakończenia okresu przejściowego Brexitu 31 grudnia, ponieważ sektor ten nie jest objęty umową handlową między Wielką Brytanią a UE.

Handel akcjami UE i instrumentami pochodnymi opuścił już Wielką Brytanię na kontynent.

UE skupia się teraz na rozliczeniach, które są zdominowane przez ramię LCH londyńskiej giełdy, aby zmniejszyć zależność bloku od centrum finansowego City of London, którego przepisy i nadzór UE nie mają już zastosowania.

„Moim zdaniem byłoby to bardzo kontrowersyjne, ponieważ ustanowienie prawa poza terytorium i tak jest kontrowersyjne i oczywiście ma wątpliwą legalność, szczerze mówiąc…” Bailey powiedział w środę ustawodawcom w brytyjskim parlamencie.

Komisja Europejska stwierdziła, że ​​na tym etapie nie ma uwag.

Około 75% z 83.5 bln euro (101 bln USD) pozycji rozliczeniowych w LCH nie znajduje się w posiadaniu kontrahentów z UE i UE nie powinna być ich celem, powiedział Bailey.

Rozliczanie jest podstawową częścią hydrauliki finansowej, zapewniającą zakończenie handlu akcjami lub obligacjami, nawet jeśli jedna strona transakcji upadnie.

„Muszę wam powiedzieć dość otwarcie, że byłoby to bardzo kontrowersyjne i muszę powiedzieć, że byłoby to coś, czemu musielibyśmy i chcielibyśmy się bardzo mocno oprzeć” - powiedział.

Zapytany przez ustawodawcę, czy rozumie obawy decydentów UE dotyczące firm, które muszą wyjść poza blok w celu uzyskania usług finansowych, Bailey powiedział: „Odpowiedzią na to jest konkurencja, a nie protekcjonizm”.

Bruksela udzieliła LCH zezwolenia, zwanego równoważnością, na dalsze rozliczanie transakcji w euro dla firm z UE do połowy 2022 r., Dając bankom czas na przeniesienie pozycji z Londynu do bloku.

Bailey powiedział, że kwestia równoważności nie polega na określaniu, co uczestnicy rynku spoza UE muszą robić poza blokiem, a ostatnie wysiłki Brukseli dotyczyły przymusowego przenoszenia działalności finansowej.

Deutsche Boerse oferuje słodziki bankom, które przenoszą pozycje z Londynu do swojego oddziału rozliczeniowego Eurex we Frankfurcie, ale ledwo zmniejszył udział LCH w rynku.

Wolumen rozliczeń reprezentowany przez klientów z UE w LCH w Londynie nie byłby sam w sobie zbyt opłacalny w bloku, ponieważ oznaczałby fragmentację dużej puli instrumentów pochodnych, powiedział Bailey.

„Dzieląc tę ​​pulę, cały proces staje się mniej wydajny. Przełamanie tego zwiększyłoby koszty, nie ma co do tego wątpliwości ”- powiedział.

Banki stwierdziły, że rozliczanie wszystkich nominałów instrumentów pochodnych w LCH oznacza, że ​​mogą kompensować różne pozycje, aby zaoszczędzić na marży lub gotówce, którą muszą zaksięgować na wypadek potencjalnego niewykonania transakcji.

(1 USD = 0.8253 EUR)

Kontynuuj czytanie

Twitter

Facebook

Trendy