Kontakt z nami

Armenia

Górski Karabach: oświadczenie Wysokiego Przedstawiciela wydane w imieniu Unii Europejskiej

Opublikowany

on

Po zaprzestaniu działań wojennych w Górskim Karabachu i wokół niego po zawieszeniu broni przez Rosję w dniu 9 listopada uzgodnionym między Armenią a Azerbejdżanem, UE wydała oświadczenie, w którym z zadowoleniem przyjmuje zaprzestanie działań wojennych i wzywa wszystkie strony do dalszego ścisłego przestrzegania zawieszenia broni w celu zapobiec dalszej utracie życia.

UE wzywa wszystkie podmioty regionalne do powstrzymania się od jakichkolwiek działań lub retoryki, które mogłyby zagrozić zawieszeniu broni. UE apeluje również o pełne i szybkie wycofanie wszystkich zagranicznych bojowników z regionu.

UE będzie uważnie śledzić wdrażanie postanowień o zawieszeniu broni, zwłaszcza w odniesieniu do swojego mechanizmu monitorowania.

Zaprzestanie działań wojennych to tylko pierwszy krok do zakończenia długotrwałego konfliktu w Górskim Karabachu. UE uważa, że ​​należy wznowić wysiłki na rzecz wynegocjowanego, wszechstronnego i trwałego rozwiązania konfliktu, w tym w sprawie statusu Górskiego Karabachu.

W związku z tym UE ponownie wyraża pełne poparcie dla międzynarodowego formatu Grupy Mińskiej OBWE, kierowanej przez jej współprzewodniczących oraz osobistego przedstawiciela urzędującego Przewodniczącego OBWE, który dąży do realizacji tego celu. UE jest gotowa skutecznie przyczynić się do kształtowania trwałego i wszechstronnego rozwiązania konfliktu, w tym w miarę możliwości poprzez wsparcie stabilizacji, odbudowy pokonfliktowej i środków budowy zaufania.

UE przypomina swój zdecydowany sprzeciw wobec użycia siły, w szczególności amunicji kasetowej i broni zapalającej, jako sposobu rozstrzygania sporów. UE podkreśla, że ​​należy przestrzegać międzynarodowego prawa humanitarnego, i wzywa strony do wdrożenia porozumień w sprawie wymiany jeńców wojennych i repatriacji zwłok, zawartych w formacie współprzewodniczących Grupy Mińskiej OBWE w dniu 30 października w Genewie.

UE podkreśla, jak ważne jest zagwarantowanie pomocy humanitarnej i możliwie najlepszych warunków dobrowolnego, bezpiecznego, godnego i trwałego powrotu wysiedleńców w Górskim Karabachu i wokół niego. Podkreśla znaczenie ochrony i odtwarzania dziedzictwa kulturowego i religijnego w Górskim Karabachu i jego okolicach. Wszelkie zbrodnie wojenne, które mogły zostać popełnione, muszą zostać zbadane.

Unia Europejska i jej państwa członkowskie już zapewniają znaczną pomoc humanitarną w celu zaspokojenia najpilniejszych potrzeb ludności cywilnej dotkniętej konfliktem i są gotowe do udzielenia dalszej pomocy.

Odwiedź stronę internetową

Armenia

Populacja młodzieży przygotowująca się do wojny w Armenii

Opublikowany

on

Zakończenie działań wojennych w Karabachu podpisaniem trójstronnego oświadczenia wywołało różne reakcje w Armenii. Przebudzenie społeczeństwa ormiańskiego, oszukanego w czasie wojny dezinformacją, na wieść o nocnej klęsce doprowadziło do chaosu. Różne grupy polityczne, korzystając z okazji, próbowały obalić obecny rząd i przejąć władzę, pisze Louis Auge.

Kryzys polityczny był dostępny dla interesów opozycji. Nazywając obecny rząd „nielojalnym” i „zdrajcą”, zgromadzili wokół siebie radykalnych nacjonalistów i przy ich wsparciu próbowali przejąć władzę. Historycznie rzecz biorąc, antytureckie ruchy polityczne, takie jak Dasznaktsutyun, przodowały w tym kierunku.

Ci, którzy nie mogą zaakceptować nowej rzeczywistości w regionie, już przygotowują się do nowych wojen. O ile Azerbejdżan mówi o otwarciu łączności w regionie, nawiązaniu nowych relacji gospodarczych, opartych na wymogach trójstronnego oświadczenia, to w Armenii podejście jest inne. W szczególności antyturecka propaganda wśród młodych ludzi i ich wezwanie do walki o Karabach może prowadzić do niebezpiecznych konsekwencji.

BEZPŁATNE SZKOLENIA WOJSKOWE DLA MŁODYCH LUDZI

Niedawno w Armenii rozpoczęła działalność szkoła wojskowo-patriotyczna „POGA”. Skupia wokół szkoły ludzi w różnym wieku, która rozpoczęła zajęcia 29 marca 2021 roku. Główny nacisk kładziony jest na młodzież. W szkoleniach oprócz mężczyzn uczestniczyły kobiety. Uczą się pracy ze sprzętem wojskowym, strzelectwa, alpinizmu, pierwszej pomocy, taktyki wojskowej itp. Zajęcia odbywają się w następujących kierunkach. Osoby, które dołączają do kadry, biorą również udział w szkoleniu psychologicznym.

Działalność „POGI” obejmuje radykalny nacjonalizm i antyturecką propagandę. Strona organizacji na Facebooku regularnie cytuje „bohaterów”, takich jak Garegin Njde i Monte Melkonyan. Niemal w każdym poście użytkownicy nawołują do wojny: hasła takie jak „Wróg to ten sam wróg”, „Nie mamy prawa słabnąć”, „Bądźmy wielką siłą i udowodnijmy całemu światu, że nie upadniemy”, „Musimy być silniejsi i być armią ludu.”, „Ojczyzna potrzebuje was bardziej niż zawsze” trzymaj młodych ludzi z dala od zdrowego rozsądku.

Fakt, że szkolenia są bezpłatne, rodzi pewne pytania. Wiadomo, że szkolenie wojskowe wymaga dużych nakładów: na zaopatrzenie personelu w broń i inny sprzęt, koszty podróży, żywności itp. potrzebne są fundusze. Chociaż nie ma wystarczających informacji o źródłach finansowych „POGI”, wiadomo, że organizacja otrzymuje wsparcie diaspory ormiańskiej. W jednej z informacji zamieszczonych na Facebooku organizatorzy wyrażają wdzięczność za wsparcie amerykańskiego Ormianina Vreja Grigoryana.

Chociaż ćwiczenia są organizowane głównie w Erewaniu, zajęcia wojskowe odbywają się również w innych obszarach. Łącznie w majowych szkoleniach w prowincjach Tavush i Lori wzięło udział około 300 osób. Kolejne szkolenie planowane jest w Parku Narodowym Dilijan.

JAKIE MOGĄ BYĆ PROBLEMY „POGA” W DŁUGIM OKRESIE?

Wychowywanie młodych ludzi o radykalnym myśleniu nacjonalistycznym i zatruwanie ich antyturecką propagandą jest niebezpieczne dla przyszłości regionu. Nowa rzeczywistość polityczna na Kaukazie Południowym po wojnie stworzyła wielkie możliwości dla wszystkich krajów regionu. Armenia i Azerbejdżan muszą podjąć główne kroki w celu wykorzystania tych możliwości do ustanowienia trwałego pokoju na Kaukazie Południowym. Po podpisaniu trójstronnego oświadczenia Azerbejdżan wyraził swoje podejście do sprawy i wyraził zainteresowanie nowymi projektami regionalnymi. W Armenii jednak podejście do rzeczywistości jest inne: choć niektóre siły uważają za konieczne uregulowanie stosunków z Turcją i Azerbejdżanem, nacjonalistyczne siły polityczne, takie jak Dasznaktsutyun, postacie polityczne, takie jak Robert Koczarjan, który zawarł z nimi sojusz, oraz inicjatywy, takie jak Powstające na tle tych wszystkich procesów „POGA” zdecydowanie nie akceptują przywrócenia stosunków z Azerbejdżanem.

Młodzi ludzie wychowani na ideologii „POGA” nie pozwolą na nawiązanie dialogu między Armenią a Azerbejdżanem, a co za tym idzie na normalizację stosunków między narodami.

„POGA” ZAGROŻENIEM DLA ARMENII

Zaangażowanie młodych ludzi w szkolenie wojskowe przez organizacje takie jak „POGA” jest niebezpieczne przede wszystkim dla Armenii. W czasach, gdy w kraju trwa kryzys polityczny, gdy wśród obywateli panuje niezgoda, edukowanie młodych ludzi o radykalnej mentalności nacjonalistycznej, uczenie ich posługiwania się bronią może w niedalekiej przyszłości doprowadzić do problemów w społeczeństwie Armenii. Młodzi ludzie wychowani na ideologii „POGA” zmierzą się z Ormianami, którzy myślą inaczej niż oni i chcą pokoju, a nie wojny. Młodzież „POGA” uzna tych Ormian za swoich wrogów.

W historii było wiele podobnych incydentów. Nawet w czasie I wojny światowej Ormianie, którzy rozpoczęli „walkę o wolność” w Imperium Osmańskim, z zakonem Kościoła ormiańskiego dokonywali masakr nie tylko na muzułmanach, ale także na Ormianach, którzy do nich nie przyłączyli się. Innym przykładem są niedawne działania radykalnych ruchów, takich jak „Sasna Tsrer”: w 2016 r. członkowie tej grupy, którzy zaatakowali pułk policji w Erewaniu, zabijali funkcjonariuszy organów ścigania. To pokazuje, że Ormianie, wychowani i zorganizowani w sposób radykalny, stanowią zagrożenie dla Armenii.

Kobiety uczestniczące w szkoleniach wojskowych są jeszcze bardziej niebezpieczne. Pod wpływem ideologii nacjonalistycznej kobiety te zaczęły później wychowywać swoje dzieci w tym samym kierunku. Uniemożliwia to społeczeństwu rozwój zdrowego sposobu myślenia.

WOJNA CZY POKÓJ?

Rząd Armenii musi uważnie przemyśleć obecną sytuację. Wojna czy pokój? Która opcja obiecuje lepszą przyszłość Armenii? Jak młodzi ludzie, wychowani w radykalnej mentalności nacjonalistycznej i przygotowujący się do kolejnej wojny, mogą przyczynić się do Armenii? Co zyska Armenia w następnej wojnie?

Kontynuuj czytanie

Armenia

Kaukaz Południowy: Komisarz Várhelyi odwiedza Gruzję, Azerbejdżan i Armenię

Opublikowany

on

Komisarz ds. Sąsiedztwa i Rozszerzenia Olivér Várhelyi (na zdjęciu) od dzisiaj (6 lipca) do 9 lipca pojedzie na Kaukaz Południowy, odwiedzając Gruzję, Azerbejdżan i Armenię. Będzie to pierwsza misja komisarza do krajów regionu. Wynika przyjęcie Planu Gospodarczego i Inwestycyjnego,, stanowiące podstawę odnowionego programu naprawy, odporności i reform dla krajów Partnerstwa Wschodniego. Podczas spotkań z władzami politycznymi, biznesem i podmiotami społeczeństwa obywatelskiego komisarz Várhelyi przedstawi plan gospodarczy i inwestycyjny dla regionu oraz jego sztandarowe inicjatywy w poszczególnych krajach. Omówi także kluczowe kwestie stosunków dwustronnych z każdym z trzech krajów. Komisarz potwierdzi solidarność UE z krajami partnerskimi w walce z pandemią COVID-19.

W Gruzji komisarz Várhelyi spotka się m.in. z premierem Iraklim Garibashvili, ministrem spraw zagranicznych Davidem Zakaliani, przewodniczącym parlamentu Kakhaberem Kuchava oraz przedstawicielami partii politycznych, a także z patriarchą Ilią II. W Azerbejdżanie spotka się m.in. z ministrem spraw zagranicznych Jeyhunem Bajramowem, szefem Administracji Prezydenta Samirem Nurijewem, ministrem gospodarki Mikayilem Jabbarovem i ministrem energetyki Parvizem Shahbazovem. W Armenii komisarz Várhelyi spotka się m.in. z prezydentem Armenem Sarkissianem, po premierze Nikolem Paszynianem, po wicepremiera Grigoryanem i patriarchą Karekinem II. Relacja audiowizualna z wizyty będzie dostępna na EbS.

Kontynuuj czytanie

Armenia

Pełniący obowiązki premiera Armenii utrzymuje władzę, wzmacnia władzę pomimo militarnej porażki

Opublikowany

on

By

Pełniący obowiązki premiera Armenii i lider partii Umowa Obywatelska Nikol Pashinyan otrzymuje kartę do głosowania w lokalu wyborczym podczas przedterminowych wyborów parlamentarnych w Erewaniu w Armenii 20 czerwca 2021 r. Lusi Sargsyan / Photolure via REUTERS
Pełniący obowiązki premiera Armenii i lider partii Umowa Obywatelska Nikol Pashinyan odwiedza lokal wyborczy, aby oddać swój głos podczas przedterminowych wyborów parlamentarnych w Erewaniu w Armenii 20 czerwca 2021 r. Lusi Sargsyan / Photolure via REUTERS

Pełniący obowiązki premiera Armenii i lider partii Umowa Obywatelska Nikol Pashinyan odwiedza lokal wyborczy, aby oddać swój głos podczas przedterminowych wyborów parlamentarnych w Erewaniu w Armenii 20 czerwca 2021 r. Lusi Sargsyan / Photolure via REUTERS

p.o. premiera Armenii Nikol Paszynian (na zdjęciu), utrzymał władzę w wyborach parlamentarnych, które wzmocniły jego autorytet, mimo że był powszechnie obwiniany o ubiegłoroczną klęskę militarną w enklawie Górskiego Karabachu, wyniki pokazały w poniedziałek (21 czerwca), pisze Aleksander Szpiku.

Partia Umowy Obywatelskiej Paszyniana zdobyła 53.92% głosów oddanych w niedzielnych przedterminowych wyborach, według wstępnych wyników z poniedziałku. Armeński Sojusz byłego prezydenta Roberta Koczariana uzyskał 21.04% i kwestionował wiarygodność wyników, podała agencja informacyjna Interfax.

Rząd zwołał wybory, aby spróbować zakończyć kryzys polityczny, który rozpoczął się, gdy etniczne siły ormiańskie oddały Azerbejdżanowi terytorium w Górnym Karabachu i okolicach w ciągu sześciu tygodni walk w zeszłym roku.

Działania wojenne wywołały międzynarodowe zaniepokojenie, ponieważ szerszy region Kaukazu Południowego jest korytarzem dla rurociągów transportujących ropę i gaz ziemny na rynki światowe. To także arena geopolityczna, na której Rosja, Stany Zjednoczone, Unia Europejska i Turcja przepychają się o wpływy.

Paszynian, lat 46, spotkał się z protestami ulicznymi po klęsce i zażądał rezygnacji w związku z warunkami porozumienia pokojowego, na mocy którego Azerbejdżan odzyskał kontrolę nad terytorium utraconym podczas wojny na początku lat dziewięćdziesiątych.

Paszynian określił umowę jako katastrofę, ale powiedział, że został zmuszony do jej podpisania, aby zapobiec większym stratom ludzkim i terytorialnym.

Napisał w poniedziałek na Twitterze, że jego partia będzie miała większość konstytucyjną – co najmniej 71 deputowanych na 105 – i „utworzy rząd kierowany przeze mnie”.

Paszynian powiedział, że Armenia wzmocni więzi z kierowanymi przez Rosję grupami regionalnymi, Organizacją Układu o Bezpieczeństwie Zbiorowym (OUBZ) i Euroazjatycką Unią Gospodarczą (EAEU).

„Jesteśmy zdeterminowani, aby pracować nad poprawą, pogłębieniem i rozwojem relacji (z krajami OUBZ i EUG) i na pewno pójdziemy w tym kierunku” – cytuje Paszyniana rosyjską agencję informacyjną RIA w wystąpieniu na Facebooku.

Armenia, w której znajduje się rosyjska baza wojskowa, jest sojusznikiem Moskwy, chociaż stosunki były chłodniejsze za Paszyniana, który doszedł do władzy dzięki protestom ulicznym i agendzie antykorupcyjnej w 2018 roku.

Inna regionalna potęga, Turcja, poparła Azerbejdżan w zeszłorocznym konflikcie i uważnie przygląda się rozwojowi sytuacji w Armenii.

Paszynian w poniedziałek odwiedził cmentarz, aby złożyć kwiaty na grobie żołnierzy poległych w zeszłorocznym konflikcie.

Ostateczne wyniki wyborów zostaną ogłoszone w ciągu tygodnia, poinformował w poniedziałek szef Centralnej Komisji Wyborczej (CEC) Tigran Mukuchyan. Powiedział, że wyniki dały Paszynianowi prawo do samodzielnego tworzenia rządu.

Sondaże postawiły na karku partię Paszyniana i Sojusz Armeński Koczariana.

"Te (wyborcze) wyniki są sprzeczne z procesami życia publicznego, które obserwowaliśmy w ciągu ostatnich ośmiu miesięcy" - powiedział sojusz w oświadczeniu zgłoszonym przez Interfax.

Oświadczył, że nie uznał wyników i rozpoczął konsultacje z innymi partiami w celu zorganizowania zbiorowego odwołania do sądu konstytucyjnego Armenii, podała RIA.

Koczarian pochodzi z Górnego Karabachu. Enklawa jest uznawana na arenie międzynarodowej jako część Azerbejdżanu, ale większość ludności to Ormianie.

Koczarjan był prezydentem Armenii w latach 1998-2008 i został oskarżony o bezprawne działanie, kiedy w marcu 2008 roku po spornych wyborach wprowadził stan wyjątkowy. Co najmniej 10 osób zginęło w starciach policji z protestującymi.

Międzynarodowi obserwatorzy z Organizacji Bezpieczeństwa i Współpracy w Europie (OBWE) stwierdzili, że wybory były konkurencyjne i generalnie dobrze zorganizowane.

„Jednak charakteryzowała ich intensywna polaryzacja i szpeciła coraz bardziej zapalna retoryka wśród kluczowych zawodników” – czytamy w oświadczeniu.

O nieprawidłowościach w głosowaniu zgłoszono 319 przypadków, podała OSR. CEC powiedział, że wybory były w dużej mierze zgodne z normami prawnymi, a obserwatorzy z misji monitorującej WNP powiedzieli, że głosowanie było otwarte i uczciwe, podał w poniedziałek Interfax.

Kontynuuj czytanie
reklama
reklama

Trendy