Białoruś
USA uważnie obserwując „straszną” sytuację na Białorusi, ostrzega Rosję, aby się nie wtrącała
Stany Zjednoczone uważają, że masowe protesty na Białorusi jasno pokazują, że rząd wieloletniego prezydenta Aleksandra Łukaszenki „nie może dłużej ignorować” wezwań do demokracji w tym kraju, powiedział w poniedziałek (17 sierpnia) wyższy rangą urzędnik administracji Trumpa: napisać Steve Holland oraz Dafne Psaledakis.Urzędnik, zastrzegając sobie anonimowość, powiedział również, że Rosja powinna trzymać się z daleka od sytuacji, jaka panuje w kraju Europy Wschodniej, stwierdzając, że Moskwa „musi także szanować suwerenność Białorusi i prawo jej obywateli do swobodnego i uczciwego wyboru własnych przywódców”.
Siły bezpieczeństwa starły się z protestującymi w Mińsku i innych miastach po tym, jak Łukaszenka ogłosił miażdżące zwycięstwo w reelekcji w głosowaniu, które według jego przeciwników zostało sfałszowane.
Łukaszenka powiedział w poniedziałek, że będzie gotowy przeprowadzić nowe wybory i przekazać władzę po referendum konstytucyjnym, próbując uciszyć protesty i strajki, które stanowią największe wyzwanie w dotychczasowej historii jego 26-letnich rządów.
Prezydent USA Donald Trump nazwał to „straszną sytuacją” rozgrywającą się na Białorusi.
Wyższy urzędnik administracji powiedział, że Stany Zjednoczone uważnie śledzą rozwój sytuacji na Białorusi.
„Ogromna liczba Białorusinów uczestniczących w pokojowych protestach jasno pokazuje, że rząd nie może dłużej ignorować ich wezwań do demokracji” – stwierdził urzędnik.
„Dzisiejsze uwagi prezydenta Łukaszenki odzwierciedlają tę świadomość, chociaż podział władzy w dalszym ciągu nie rozwiązuje problemu braku wolnych i uczciwych wyborów”.
„Rosja musi także szanować suwerenność Białorusi i prawo jej obywateli do swobodnego i uczciwego wyboru własnych przywódców” – stwierdził urzędnik.
Sekretarz stanu USA Mike Pompeo w sobotę (15 sierpnia) powiedział, że Stany Zjednoczone omawiają z Unią Europejską sytuację na Białorusi po spornych wyborach i późniejszym stłumieniu protestujących.
Przemawiając w Warszawie, będącej ostatnim przystankiem jego podróży po Europie Środkowej, Pompeo powiedział, że Waszyngton śledzi sytuację na Białorusi i że celem kontaktów USA z UE jest „spróbowanie najlepiej, jak potrafimy pomóc narodowi białoruskiemu w osiągnięciu suwerenności i wolności” .”
Sytuacja na Białorusi, strategicznie ważnym kraju, który eksportuje rosyjską energię na Zachód, jest płynna po największej w historii demonstracji przeciwko rządom Łukaszenki, która odbyła się w niedzielę (16 sierpnia).
Protestujący twierdzą, że prezydent masowo sfałszował głosowanie, aby zapewnić fałszywe zwycięstwo osunięciem się ziemi. Prawdziwym zwycięzcą została – jak twierdzą – kandydatka opozycji Swiatłana Cichanouska.
Udostępnij ten artykuł:
EU Reporter publikuje artykuły z różnych źródeł zewnętrznych, które wyrażają szeroki zakres punktów widzenia. Stanowiska zajmowane w tych artykułach niekoniecznie są stanowiskami EU Reporter. Zapoznaj się z pełną wersją EU Reporter Warunki i postanowienia publikacji aby uzyskać więcej informacji EU Reporter wykorzystuje sztuczną inteligencję jako narzędzie do poprawy jakości dziennikarskiej, wydajności i dostępności, przy jednoczesnym zachowaniu ścisłego nadzoru redakcyjnego, standardów etycznych i przejrzystości we wszystkich treściach wspomaganych przez AI. Zapoznaj się z pełną wersją EU Reporter Polityka AI po więcej informacji.
-
Rynek energii4 dni temuZespół zadaniowy ds. unii energetycznej ocenia bezpieczeństwo dostaw ropy naftowej i gazu w UE
-
Kazachstan4 dni temuAIFC będzie gospodarzem Dni Finansów w Astanie w 2026 roku we wrześniu
-
Gospodarka4 dni temuALROSA ponownie wybiera Radę Nadzorczą z minimalnymi zmianami
-
Gaza4 dni temuUE uruchamia inicjatywę „Team Gaza”, aby wesprzeć szybką odbudowę Strefy Gazy, przeznaczając na ten cel początkową kwotę prawie 900 mln euro
