Kontakt z nami

koronawirus

#India - bomba zegarowa # COVID-19 czekająca na wybuch

Opublikowany

on

W ubiegłą niedzielę (12 kwietnia) Lav Aggarwal, wspólny sekretarz w Federalnym Departamencie Zdrowia, powiedział dziennikarzom w New Delhi, że Indie są „przesadnie przygotowany” radzić sobie z pandemią COVID-19, pisze dr Vidya S. Sharma

Twierdził, że „Indie potwierdziły liczbę zarażonych osób na 8,447” (w momencie pisania tego artykułu, tj. W ciągu trzech dni liczba ta wynosiła 12456.

Jeśli założymy, kontynuował pan Aggarwal, „że 20% zakażonych osób może wymagać krytycznej opieki i wsparcia tlenowego, wówczas będziemy potrzebować takiego wsparcia dla 1690 pacjentów. Ale Indie przygotowały 41,974 163 łóżek w XNUMX szpitalach w całym kraju. ”

W świetle tych komentarzy wydaje się właściwe zadać sobie pytanie, czy Indie naprawdę są gotowe na blokadę COVID -19 w przyszłości?

Aby ocenić zasadność tego twierdzenia, najpierw badamy (a) jakość indyjskiej infrastruktury zdrowotnej oraz (b), jak dobrze radziło sobie Nowe Delhi w walce z pandemią COVID-19.

Jest szeroko udokumentowane, że pierwszy potwierdzony przypadek choroby COVID-19 w Indiach odnotowano 30 stycznia 2020 r.

Do tego czasu było dobrze wiadomo, jak zakaźny i śmiertelny jest wirus COVID-19 (lub SARS-CoV-2). Tydzień wcześniej Styczeń 23, władze chińskie poddały Kwarantannę Wuhan (miasto powszechnie uważane za jej źródło) i do 25 stycznia cała prowincja Hubei została zamknięta. Australia zakazała lotów z Chin 1 lutego.

Wydarzenia te powinny mieć dzwonki alarmowe w Indiach, które mają bardzo słabą infrastrukturę zdrowotną.

Na przykład, odpowiadając na pytanie w Rajya Sabha (= Upper House), minister stanu Unii ds. Zdrowia Ashwini Choubey powiedział: łącznie 1,159,309 lekarzy zostały zarejestrowane w Medical Council of India (MCI) na dzień 31 marca 2019 r.

Jeśli założymy 80% lekarzy jest dostępnych w danym momencie, a następnie otrzymujemy liczbę 9,27,000 1.4 1 osób obsługujących populację 1,510 miliarda. To daje nam stosunek lekarz do pacjenta wynoszący 1: 1000, WHO zaleca stosunek 0.67: 1,000. Innymi słowy, Indie mają 1.8 lekarza na każde 19 osób. Ta sama liczba dla Chin wynosi 4.1. W przypadku dwóch krajów najbardziej dotkniętych COVID XNUMX, tj. Hiszpanii i Włoch, liczba ta wynosi XNUMX.

Jak wiemy z przypadku brytyjskiego premiera Borisa Johnsona, stan pacjentów cierpiących na wirusa COVID-19 może się bardzo szybko pogorszyć. Ich płuca, nerki i inne narządy wewnętrzne zaczynają szybko zawodzić. Dlatego należy mieć nadzieję, że Aggarwal docenia fakt, że Indie po prostu nie potrzebują łóżek na oddziałach izolacyjnych, aby pacjenci mogli umrzeć w agonii. Tacy pacjenci będą potrzebować łóżek na oddziałach intensywnej terapii (OIOM) obsługiwanych przez doświadczone pielęgniarki specjalistyczne i lekarzy.

Według „Our World in Data”, organizacji non-profit finansowanej przez Bill and Melinda Gates Foundation, w 2017 r. Indie miały 0.6 łóżka do opieki ostrej (leczniczej) na 1000 osób. Te same liczby dla 2015 r. Odpowiednio dla Myanmaru (Birmy), Tajlandii i Chin wyniosły 1, 2.1 i 3.9 łóżek.

Sytuacja personelu opieki krytycznej jest jeszcze bardziej dotkliwa. W 2016 r. Dane z Indian Medical Association wykazały, że kraj potrzebuje więcej niż 50,000 XNUMX specjalistów opieki krytycznej, ale miał tylko 8,350.

Moje zapytania pokazują, że sytuacja w odniesieniu do specjalistów w zakresie opieki krytycznej niewiele się zmieniła od 2017 r.

WHO zaleca, aby zminimalizować ryzyko zarażenia wirusem COVID 19, ludzie regularnie myją ręce czystą wodą i mydłem.

W tym miejscu warto zauważyć, że 50.7% ludności wiejskiej nie ma podstawowych urządzeń do mycia rąk, w tym mydła i wody (UNICEF i Dane Banku Światowego). Ta sama liczba w populacji miejskiej wyniosła 20.2% i około 40.5% w populacji ogółem.

Ten pisarz nie wie o żadnym raporcie, że New Delhi poczyniło jakiekolwiek wysiłki, aby poprawić tę sytuację w dowolnym miejscu w Indiach od 30 stycznia.

Indyjscy lekarze pracujący na linii frontu nie mają wątpliwości, że Indie masowo zaniżają liczbę przypadków koronawirusa, a także ofiar śmiertelnych. Program BBC News Hour przeprowadził wywiady z dwoma lekarzami (nie chcącymi podawać swoich nazwisk z obawy przed prześladowaniami ze strony władz) 14 kwietnia. Obaj, znajdujący się w różnych indyjskich miastach, stwierdzili, że duża liczba pacjentów, o których podejrzewali lekarze, zmarła z powodu COVID 19 jest rejestrowanych jako umierające z powodu ostrych chorób układu oddechowego. Powiedzieli również, że problem ten został jeszcze bardziej skomplikowany, ponieważ nie pozwolono im przetestować krewnych tych zmarłych pacjentów.

Brak zgłoszeń był także przedmiotem redakcji w The Financial Express z 31 marca 2020 r.

Moje własne zapytania nie tylko potwierdziły tę smutną prawdę objawioną News Hour ale ujawniają również, że w Indiach brakuje odczynników chemicznych niezbędnych do przeprowadzenia testów COVID-19. Ponadto wiele maszyn jest zbyt starych i podatnych na częste awarie oraz nie są regularnie serwisowane i kalibrowane.

Warto zauważyć, że rząd Modi w przekazanie do Sądu Najwyższego (sąd apeksowy w Indiach) przyznał, że nie jest w stanie przeprowadzić więcej niż 15000 testów COVID 19 dziennie, i poprosił o zlecenie prywatnym laboratoriom przeprowadzenia ich bezpłatnie.

Ponadto wiele szpitali publicznych w małych miejscowościach (o populacji 100,000 19 lub mniejszej) nie ma nawet środków ochrony osobistej (PPT) dla zdrowia i pokrewnych specjalistów. W związku z tym niechętnie leczą każdego, kto wykazuje oznaki zakażenia COVID XNUMX.

Międzynarodowi eksperci powszechnie uznają również, że rząd Modi nie włożył tyle wysiłku w śledzenie kontaktów, jak musi.

W przypadku braku skutecznego zestawu leków lub szczepionek, śledzenie kontaktu jest koniecznością w walce z zakażeniem COVID 19. Kiedy badana jest tylko bardzo niewielka część podejrzanych pacjentów (nie mówiąc już o ludziach, którzy są blisko), nie można oczekiwać, że śledzenie kontaktów będzie miało jakikolwiek zauważalny wpływ.

Jeszcze na początku marca rząd Modi nie przeprowadzał żadnych kontroli temperatury nawet na międzynarodowych lotniskach. Zamknęła przestrzeń powietrzną dla międzynarodowych linii lotniczych dopiero 14 marca (sześć tygodni później niż Australia).

Zamiast podjąć jakiekolwiek kroki w celu powstrzymania rozprzestrzeniania się COVID-19, rząd Modi był zajęty organizowaniem wielkich wieców „Namaste Trump”, aby pochlebiać prezydentowi Trumpowi (Trump chciał, aby jego wiece były większe niż te zorganizowane dla Obamy) w New Delhi i Ahmadabad ( Gujarat). W ten sposób zapewnił szerokie rozpowszechnienie społeczności.

Po wizycie Trumpa wrócił do swojego dawnego agendy politycznej: zintensyfikował wysiłki na rzecz demonizacji i aresztowania protestujących sprzeciwiających się jej Ustawie o poprawkach obywatelskich (CAA). Rząd Modi był szczególnie niezadowolony, że protestujący ci zwrócili uwagę międzynarodowych mediów podczas wizyty Trumpa. Musieli zostać ukarani.

Z powyższego musi być oczywiste, że rząd Modi był bardzo przestępczy w powstrzymywaniu rozprzestrzeniania się choroby COVID 19 i zezwolił społeczności na przenoszenie tego wirusa.

Jednak w ramach agendy politycznej mającej na celu wzbudzenie wrogości między hinduistami i muzułmanami, nie powstrzymało Nowego Delhi w demonizacji międzynarodowego zgromadzenia muzułmanów, którzy uczestniczyli w konferencji religijnej w New Delhi.

Nie ma wątpliwości, że muzułmańscy przywódcy religijni zaangażowani w organizację tej konferencji działali najbardziej nieodpowiedzialnie i muszą stawić czoła pełnej mocy prawa.

Ogólnie rzecz biorąc, zarówno hinduscy, jak i muzułmańscy przywódcy religijni w Indiach są dobrze znani ze swego obscenicznego i zacofanego podejścia. Podobnie niektórzy hinduscy przywódcy religijni mówili o tym swoim wyznawcom picie moczu krowy izolowałoby je przed zakażeniem koronawirusem. Wiadomo, że organizowali imprezy związane z piciem moczu u krów. Ci hinduscy przywódcy również muszą zostać ukarani za rozpowszechnianie fałszywych informacji i promowanie fałszywych i fałszywych środków zaradczych.

Gdy stało się jasne dla New Delhi, że sytuacja wymknęła się spod kontroli, rząd Modi spanikował i 24 marca ogłosił 21-dniową blokadę w Indiach bez wyjątków z 3-godzinnym wyprzedzeniem. Nie było w tym żadnego planowania. Nikomu w rządzie nie przyszło do głowy, że ponad połowa ludności Indii nie ma wystarczającej ilości żywności przechowywanej w ich domach, aby przetrwać przez 21 dni.

Nie sądził, że setki milionów ludzi w Indiach żyje poniżej granicy ubóstwa lub żyje na co dzień. Jak karmiliby siebie lub swoje rodziny?

W wyniku tego panicznego ruchu widzieliśmy smutne, niepokojące, przerażające obrazy osieroconych pracowników migrujących próbujących iść do domu (w niektórych przypadkach nawet 200–300 kilometrów) bez dostępu do żywności, wody lub schronienia. Uważa się, że 100 milionów pracowników migrujących utknęło bez pracy i nie może wrócić do domu.

Dopiero po kilku dniach oburzenia obrazy te spowodowały, że rząd Modi niechętnie zgodził się zrobić symboliczny gest pomocy tym ludziom.

Wciąż nie będąc pewnym, że jest gotowy stawić czoła wyzwaniu, rząd Modi przedłużył blokadę o kolejne 3 tygodnie.

Ale blokada tylko opóźnia to, co nieuniknione.

Wydaje się, że przed ogłoszeniem pierwszego etapu blokady rząd Modi nie wykonał podstawowych prac przygotowawczych.

Na przykład 4 kwietnia Indian Express odsłonił to między Od 20,000 30,000 do XNUMX XNUMX wentylatorów leżało dysfunkcyjnie w całym kraju w różnych szpitalach z powodu braku części lub serwisu.

Obecna blokada tylko pogorszyła sytuację. Większość gospodarstw domowych w Indiach jest duża (pod względem liczby osób), wielopokoleniowa i ma bardzo mało przestrzeni życiowej. W związku z tym zarażona osoba w gospodarstwie domowym stała się teraz super rozprzestrzeniaczem, zarażając członków własnej rodziny i sąsiadów.

Z powyższego wynika, że ​​system zdrowia publicznego w Indiach jest tak słaby i zrujnowany, że nie jest w stanie poradzić sobie z tym kryzysem.

Za każdym razem, gdy blokada zostanie zniesiona, rząd Modi będzie musiał przeprowadzić intensywne i szeroko zakrojone testy i śledzenie kontaktów (najtrudniejszy, ale również najbardziej niezbędny składnik reakcji po blokadzie), aby mógł dowiedzieć się zarówno o bezobjawowych pacjentach, jak i wykazujące objawy w celu ich izolacji i zapewnienia odpowiedniej opieki medycznej.

Są to dwa obszary, w których rząd Indii jest najsłabszy.

Będzie także musiała edukować właścicieli takich miejsc, jak centra handlowe, restauracje, świątynie, meczety, szkoły, uniwersytety, sale kinowe, transport publiczny itp. Na temat konieczności utrzymywania dystansu społecznego. Rząd Modi musi również zapewnić, że temperatura każdego wchodzącego do pomieszczeń publicznych zostanie zmierzona. Motyw zysków prywatnych przedsiębiorstw (restauracji, kin itp.) Musi być drugorzędny w stosunku do powstrzymywania wirusa COVID 19.

Czy całkowicie skorumpowana, nieefektywna biurokracja pozbawiona poczucia obowiązku obywatelskiego lub odpowiedzialności społecznej może tego dokonać?

Rząd Modi musi zachęcić każdego obywatela (który ma dostęp do smartfona) do pobrania aplikacji podobnej do tej opracowanej przez rząd Singapuru (jego kod jest dostępny bezpłatnie), która wskaże, czy dana osoba jest wolna od wirusów i czy nawiązał kontakt z przewoźnikiem COVID-19.

Ponadto każdy obywatel musi być zaopatrzony w kod kreskowy (dostępny na swoim smartfonie) (jak zrobił to rząd Chin w Wuhan), który wskazuje, że dana osoba została przetestowana i jest wolna od wirusów.

Rozsądne byłoby złagodzenie blokady przed wykonaniem tych kroków.

Każde złagodzenie blokady będzie musiało być rozłożone w czasie. Na przykład, jeśli szkoła średnia otwiera swoje drzwi, na początku musi być dopuszczonych tylko kilku uczniów w klasie, a wszystkie przedmioty nawet dla niewielkiej liczby uczniów muszą być stopniowo wprowadzane.

Jeżeli uczestnik lokalu ma temperaturę wyższą 37.5 stopni Celsjusza, wówczas musi zostać zgłoszony odpowiednim władzom w celu sprawdzenia COVID 19. Wszystkie pomieszczenia publiczne i biura będą musiały zapewnić środki dezynfekujące i odpowiednie urządzenia do mycia rąk.

Na dłuższą metę Indie muszą skierować swoje laboratoria wirusologiczne i mikrobiologiczne, aby opracowały skuteczną szczepionkę przeciwko COVID-19, tak aby co najmniej 85-90% populacji mogło zostać zaszczepione.

Ze swojej strony UE musi nalegać, aby każdy turysta lub student zagraniczny przyjeżdżający do jednego z jej krajów członkowskich musiał posiadać bezpłatny certyfikat COVID -19, aby nie był obciążony ani kosztami niezbędnej opieki medycznej, ani świadczeniem urządzeń do samodzielnej izolacji.

Vidya S. Sharma doradza klientom w zakresie ryzyka kraju i wspólnych przedsięwzięć opartych na technologii. Napisał wiele artykułów dla tak prestiżowych gazet, jak: The Canberra Times, The Sydney Morning Herald, The Age (Melbourne), The Australian Financial Review, The Economic Times (Indie), The Business Standard (Indie), The Business Line (Chennai, Indie), The Hindustan Times (Indie), The Financial Express (Indie), The Daily Caller (USA)itp. Można się z nim skontaktować pod adresem: [Email protected]

koronawirus

Rosja rozpoczęła kampanię propagandową mającą na celu rozmazanie szczepionki na koronawirusa opracowywanej przez naukowców z Oxford University.

Opublikowany

on

Kreml jest oskarżany o szerzenie strachu przed serum, twierdząc, że zmieni ludzi w małpy.

Rosjanie opierają swoją sugestię na fakcie, że szczepionka zawiera wirusa szympansa.

Rosjanie rozpowszechnili zdjęcia i memy premiera Borisa Johnsona wyglądającego jak „a yeti”.

Jest podpisany: „Podoba mi się moja szczepionka na wielką stopę”.

A inny przedstawia „małpiego” naukowca trzymającego strzykawkę i pracującego nad leczeniem.

Małpa ma na sobie fartuch laboratoryjny AstraZeneca.

Gigant farmaceutyczny jest liderem w opracowywaniu szczepionki.

W zeszłym miesiącu London Globe i EU Reporter przedstawili historie o rosyjskiej kampanii.

Od tego czasu obie publikacje usunęły ze swoich witryn internetowych dwa artykuły.

Wydawca Colin Stevens powiedział:

„Historię przekazał nam niezależny dziennikarz z Brukseli.

„Jednak po dochodzeniu przeprowadzonym przez The Times wiemy, że ta historia nie ma podstaw.

„Kiedy usłyszałem, że historie są fałszywe, zostały natychmiast usunięte.

„Niestety, byliśmy niechętnymi ofiarami rosyjskiej kampanii mającej na celu zdyskredytowanie doskonałej pracy naukowców z Oxford University.

„Nawet najlepsi są od czasu do czasu łapani. Rzeczywiście, nawet Times dał się nabrać na opublikowanie fałszywych „Dzienników Hitlera” kilka lat temu ”.

Dyrektor naczelny AstraZeneca, Pascal Soriot, potępił próby podkopania ich pracy.

Powiedział: „Naukowcy z AstraZeneca i wielu innych firm i instytucji na całym świecie niestrudzenie pracują nad opracowaniem szczepionki i terapii terapeutycznych w celu pokonania tego wirusa.

„Ale to niezależni eksperci i agencje regulacyjne na całym świecie ostatecznie decydują, czy szczepionka jest bezpieczna i skuteczna, zanim zostanie zatwierdzona do użytku.

„Dezinformacja jest wyraźnym zagrożeniem dla zdrowia publicznego.

„Jest to szczególnie prawdziwe podczas obecnej pandemii, która nadal pochłania dziesiątki tysięcy istnień ludzkich, znacząco zaburza nasz styl życia i szkodzi gospodarce”.

Profesor Pollard, profesor Pediatric Infection and Immunity na Uniwersytecie w Oksfordzie, powiedział programowi BBC Radio Four Today:

„Typ szczepionki, który mamy, jest bardzo podobny do wielu innych szczepionek, w tym szczepionki rosyjskiej, z których wszystkie wykorzystują wirus przeziębienia od ludzi lub od szympansów.

„Dla naszych ciał wirusy wyglądają tak samo.

„W rzeczywistości nie mamy żadnych szympansów zaangażowanych w proces tworzenia szczepionki, ponieważ chodzi o wirusa, a nie zwierzęta, które częściej bywa.

W międzyczasie doktor Hilary Jones powiedział Good Morning Britain, że próby dezinformacji są „całkowicie śmieszne i haniebne”.

Dodał:

„Oksford ma fantastyczną reputację; robią to dokładnie i patrzą na tysiące ludzi z różnych grup wiekowych.

„Robią to bezpiecznie i skutecznie, a Rosjanie próbują zbezcześcić to, co próbują zrobić, ponieważ część szczepionki pochodzi z materiału szympansa, jest to po prostu śmieszne i haniebne.

„Za każdym razem postawiłbym pieniądze na Oxford”.

Rzecznik ambasady Rosji w Londynie powiedział:

„Sugestia, że ​​państwo rosyjskie może prowadzić jakąkolwiek propagandę przeciwko szczepionce AstraZeneca jest sama w sobie przykładem dezinformacji.

„Ma to oczywiście na celu zdyskredytowanie wysiłków Rosji w walce z pandemią, w tym dobrej współpracy, jaką nawiązaliśmy z Wielką Brytanią w tej dziedzinie”.

Kontynuuj czytanie

koronawirus

Aktualizacja: spotkanie EAPM B1MG w celu połączenia krajowej genomiki i infrastruktury danych, online w dniu 21 października

Opublikowany

on

Pozdrawiam kolegów i witamy w ostatniej aktualizacji tygodnia Europejskiego Sojuszu na rzecz Medycyny Personalizowanej (EAPM). Mamy nadzieję, że nie możesz się doczekać weekendu i wiadomości o zbliżającej się Konferencji B1MG w dniu 21 października oraz aktualizacji zaleceń z naszej ostatniej Konferencji Prezydencji Niemiec w UE, pisze Europejski sojusz na rzecz medycyny spersonalizowanej, dyrektor wykonawczy, Denis Horgan.

Spotkanie Grupy Koordynacyjnej Interesariuszy B1MG

Rejestracja na spotkanie B1MG 21 października jest nadal otwarta. Celem B1MG jest wspieranie połączenia krajowej genomiki i infrastruktury danych, koordynacja harmonizacji ram etycznych i prawnych w zakresie udostępniania danych o dużej wrażliwości na prywatność oraz udzielanie praktycznych wskazówek dotyczących ogólnoeuropejskiej koordynacji wdrażanie technologii genomowych w krajowych i europejskich systemach opieki zdrowotnej.

Zatem B1MG jest środkiem do zgromadzenia różnych zainteresowanych stron w dniu 21 października, aby działać jako katalizator w celu zapewnienia wzorcowego podejścia do dostosowania złożonych, podzielonych na części świadczeń zdrowotnych do systemów opieki zdrowotnej. Celem spotkania jest omówienie kluczowych czynników, którymi są interesariusze, aby to urzeczywistnić. Rejestracja tutaj i Przeczytaj pełny program tutaj.

Konferencja niemieckiej prezydencji UE

Konferencja EAPM, która odbyła się pod auspicjami niemieckiej prezydencji w Radzie Ministrów w dniu 12 października, była bardzo udana sama w sobie, a program zawierał spostrzeżenia od wybitnych prelegentów na temat „Zapewnienie dostępu do innowacji i bogatej w dane przestrzeni biomarkerów do przyspieszenia lepsza jakość opieki nad obywatelami ”.

Raport, który zostanie opublikowany w poniedziałek (19 października), był sygnałem o pilnej potrzebie nowego sposobu myślenia o ochronie zdrowia. Przedstawił tę pilną potrzebę poprzez dyskusje na temat odpowiednich ram opieki zdrowotnej, lepszej alokacji zasobów, potencjału zaawansowanych testów, skoordynowanych podejść do nowotworów i wdrażania produktów leczniczych terapii zaawansowanej - wszystko na tle trwającej walki z COVID.

W spotkaniu wzięło udział ponad 200 delegatów, a także przedstawiciele europejskich polityków, urzędników Komisji Europejskiej i Europejskiej Agencji Leków oraz wielu kluczowych interesariuszy z krajów, w tym z Niemiec, które obecnie goszczą prezydencję w UE.

Główne zalecenia:Chociaż na spotkaniu nie było formalnego procesu uzgadniania rekomendacji, do powtarzających się elementów z dyskusji, które zostaną opracowane na podstawie raportu, który zostanie wydany w poniedziałek, należą następujące.

  • Należy zająć się nierównościami w dostępie do badań i leczenia w całej Europie.
  • Musi być dostępna odpowiednia infrastruktura danych i zdolność przetwarzania.
  • Należy opracować dowody ze świata rzeczywistego, a kryteria akceptacji uzgodnić z organami regulacyjnymi, agencjami HTA i płatnikami.
  • Potrzebna jest większa elastyczność wymagań prawnych, aby dostosować ocenę produktów przeznaczonych dla małych populacji.
  • Należy rozwinąć współpracę wielostronną w celu uzgodnienia priorytetów badawczych, standardów i zapewnienia jakości testów oraz kryteriów oceny testów i terapii.
  • Wśród obywateli należy budować zaufanie co do bezpieczeństwa i możliwego wykorzystania ich danych.
  • Komunikacja musi być rozwijana przez interesariuszy opieki zdrowotnej, aby przekonać decydentów do wprowadzenia konstruktywnych zmian

Brak sesji plenarnej w Strasburgu ... znowu

Przewodniczący Parlamentu Europejskiego David Sassoli odwołał przyszłotygodniową podróż do Strasburga. Posiedzenie plenarne Parlamentu „nie odbędzie się w Strasburgu, ale odbędzie się zdalnie” - napisał na Twitterze. „Sytuacja we Francji i Belgii jest bardzo poważna i nie zaleca się podróżowania”. Sassoli powiedział, że jego decyzja o odwołaniu „była dla mnie bardzo trudnym wyborem, ponieważ tym razem byłem przekonany, że dam radę przenieść się do Strasburga”. Ale chodzi o coś więcej niż zarządzanie posunięciem, zasugerował: „Musimy zrobić wszystko, co w naszej mocy… aby uniknąć zamknięcia parlamentu” i zobowiązać się do „upewnienia się, że demokracja nie zostanie zablokowana, przede wszystkim w takim momencie jak ten”.

Hiszpania wprowadza w Madrycie stan wyjątkowy

Hiszpański rząd zarządził 15-dniowy stan wyjątkowy w celu obniżenia wskaźników infekcji Covid-19 w stolicy po tym, jak sąd uchylił częściową blokadę nałożoną tydzień temu. Madryt i pobliskie miasta zostaną wprowadzone przez 7,000 XNUMX policjantów. Stolica znajduje się w centrum politycznego sporu, a centroprawicowe władze miasta kwestionują żądania rządu kierowanego przez socjalistów. Przypadki spadają, a stan wyjątkowy jest nieuzasadniony, twierdzą władze miasta. Minister zdrowia Madrytu Enrique Ruiz Escudero podkreślił, że już wprowadzone środki działają i że rozporządzenie rządu krajowego jest „środkiem, którego Madrileño nie zrozumie”.

Reforma Światowej Organizacji Zdrowia (WHO)

Prezydencja Niemiec wyznaczyła 30 października jako datę formalnego spotkania ministrów zdrowia. Urzędnicy przedstawili państwom członkowskim przegląd dotychczasowej odpowiedzi na COVID-19 i zaktualizowali zmiany, które zaszły w organizacji, aby wesprzeć działania w zakresie reagowania na koronawirusa. Zmiany te obejmują utworzenie działu naukowego WHO - który zainicjował Trial Solidarności w celu porównania terapii COVID-19 i oceny ich skuteczności - oraz nowego działu gotowości na wypadek sytuacji kryzysowych w ramach Programu WHO w sytuacjach kryzysowych.

Świetnie i dobrze na miejscu

Rada zbiera się dziś na dwudniowym szczycie (16 października), a COVID-19 jest oczywiście wysoko na liście priorytetów. Konkluzje przed szczytem UE brzmiały: „Rada apeluje do Komisji i państw członkowskich o kontynuowanie ogólnych wysiłków koordynacyjnych, zwłaszcza w odniesieniu do przepisów dotyczących kwarantanny, śledzenia kontaktów transgranicznych i wspólnej oceny metod badawczych”. Szczepionki są również na liście tematów do dyskusji. Rada omówi „ogólną koordynację i prace nad opracowaniem i dystrybucją szczepionki na szczeblu UE”.

Rząd Wielkiej Brytanii ma „uprawnienia do egzekwowania ograniczeń w Manchesterze” w rzędzie blokowania

Rząd ma prawo nałożyć ostrzejsze ograniczenia dotyczące COVID w Manchesterze i innych miastach w obliczu narastającego sporu o nowe trudne środki, powiedział sekretarz spraw zagranicznych Dominic Raab. Raab powiedział Sky News że Westminster będzie „nadal rozmawiał” z lokalnymi przywódcami na temat dalszych ograniczeń dotyczących koronawirusa, ale powiedział, że „rząd ma uprawnienia do kontynuowania działań w każdym przypadku”, gdyby rozmowy te zawiodły. Oskarżył Partię Pracy o wysyłanie mieszanych wiadomości i oskarżył opozycję o „zamieszanie polityczne”.

Zmartwiona Merkel ustanawia prawo w Niemczech

Niemcy zgodziły się w środę (14 października) na rozszerzenie środków przeciwko rozprzestrzenianiu się koronawirusa na większe części kraju w miarę wzrostu liczby nowych przypadków, ale kanclerz Angela Merkel ostrzegła, że ​​mogą być potrzebne jeszcze surowsze kroki. „To, co zrobimy w nadchodzących dniach i tygodniach, będzie miało decydujące znaczenie dla tego, jak przetrwamy tę pandemię” - powiedziała Merkel na konferencji prasowej po spotkaniu z szefami 16 krajów związkowych Niemiec, dodając, że celem jest ochrona gospodarki.

Zgodnie ze środowym porozumieniem próg, przy którym wprowadzane są surowsze środki, takie jak późna godzina policyjna w barach i ostrzejsze ograniczenia dotyczące prywatnych spotkań, zostanie obniżony do 35 nowych infekcji na 100,000 50 osób w ciągu siedmiu dni, w porównaniu z XNUMX wcześniej. Jeśli te środki nie powstrzymają wzrostu liczby infekcji, zostaną wprowadzone dalsze środki, aby uniknąć drugiej pełnej blokady, która mogłaby mieć niszczycielski wpływ na gospodarkę.

Katalonia zamyka restauracje i bary na dwa tygodnie

Rząd kataloński zatwierdził w środę zamknięcie wszystkich barów i restauracji w regionie, aby spowolnić rozprzestrzenianie się koronawirusa. Według danych regionalnego departamentu zdrowia opublikowanych w dniu dzisiejszym, 14-dniowa skumulowana liczba przypadków koronawirusa w Katalonii wzrosła do 290 na 100,000 XNUMX mieszkańców - liczby nie widzianej od początku kwietnia.

Holandia w „częściowej blokadzie”

Premier Holandii Mark Rutte ogłosił we wtorek (13 października) `` częściową blokadę '', dodając, że maski staną się obowiązkowe w miejscach takich jak sklepy i muzea - ​​odstępstwo od długotrwałego oporu kraju przed wymaganiem ich publicznie. Ponadto restauracje i bary będą czasowo zamknięte. Nowe środki mają obowiązywać przez cztery tygodnie, ale zostaną ponownie ocenione za dwa tygodnie.

Nie tak dolce-vita

Życie nocne we Włoszech podlega nowym ograniczeniom dzięki najnowszej ustawie podpisanej przez premiera Giuseppe Conte i szefa zdrowia Roberto Speranza. Nowe zasady obejmują zamknięcie wszystkich barów i restauracji do północy, a klienci muszą być obsługiwani siedząc przy stole od 9:XNUMX. Maski są wymagane w prywatnych firmach i na ulicy.

Belgia również zdecydowała się zaostrzyć ograniczenia

Rząd belgijski może dziś (16 października) ogłosić bardziej rygorystyczne ograniczenia, ponieważ liczba zgłoszonych przypadków w tym kraju nadal rośnie. Opcje mogą obejmować surowsze uprawnienia do pracy w domu w celu zaostrzenia przepisów dotyczących barów i restauracji. Wchodzą w życie także ograniczenia dotyczące sportu.

I to wszystko na ten tydzień - miłego weekendu, bądź bezpieczny i zdrowy oraz pamiętaj: Rejestracja tutaj i Przeczytaj pełny program tutaj na spotkanie B1MG w dniu 21 października.

Kontynuuj czytanie

koronawirus

Niespokojna Merkel staje się twardsza w związku z koronawirusem, wzywa młodych, aby nie imprezowali

Opublikowany

on

By

Niemcy zgodziły się w środę (14 października) na rozszerzenie środków przeciwko rozprzestrzenianiu się koronawirusa na większe części kraju w miarę wzrostu liczby nowych przypadków, ale kanclerz Angela Merkel ostrzegła, że ​​mogą być potrzebne jeszcze ostrzejsze kroki, piszą Thomas Escritt, Maria Sheahan i Paul Carrel.

„To, co zrobimy w nadchodzących dniach i tygodniach, będzie miało decydujące znaczenie dla tego, jak przetrwamy tę pandemię” - powiedziała Merkel na konferencji prasowej po spotkaniu z szefami 16 krajów związkowych Niemiec, dodając, że celem jest ochrona gospodarki.

Zgodnie ze środowym porozumieniem próg, przy którym wprowadzane są surowsze środki, takie jak późna godzina policyjna w barach i ostrzejsze ograniczenia dotyczące prywatnych spotkań, zostanie obniżony do 35 nowych infekcji na 100,000 50 osób w ciągu siedmiu dni, w porównaniu z XNUMX wcześniej.

Jeśli te środki nie powstrzymają wzrostu liczby infekcji, zostaną wprowadzone dalsze środki, aby uniknąć drugiej pełnej blokady, która mogłaby mieć niszczycielski wpływ na gospodarkę.

„Jesteśmy znacznie bliżej drugiej blokady, niż moglibyśmy chcieć wierzyć” - powiedział na konferencji prasowej premier Bawarii Markus Soeder, ostrzegając: „Może nie jest już od piątej do północy, ale raczej wybicie północy”.

Merkel wezwała szczególnie młodych ludzi, aby przyczynili się do powstrzymania rozprzestrzeniania się koronawirusa po tym, jak wielokrotnie obwiniano prywatne imprezy za lokalne ogniska w niemieckich miastach.

„Musimy szczególnie wezwać młodych ludzi, aby obejrzeli się bez kilku imprez teraz, aby mieć dobre życie jutro lub pojutrze” - powiedziała.

Burmistrz Berlina mówi, że miasto nie zostanie ponownie zamknięte

Soeder powtórzyła jej komentarz, wzywając do „filozofii większej liczby masek, mniej alkoholu, mniej prywatnych imprez”.

Jednocześnie Merkel ostrzegła, że ​​skutki działań będą wymagały ciągłej oceny i mogą nadejść dalsze działania.

„Zobaczymy, czy dzisiejsze decyzje były wystarczające. Mój niepokój jeszcze nie zniknął - powiedziała.

Liczba potwierdzonych przypadków wzrosła we wtorek o 5,132 334,585 do 43 XNUMX, według danych Instytutu Roberta Kocha (RKI) dla chorób zakaźnych. Zgłoszona liczba ofiar wzrosła o XNUMX.

Kontynuuj czytanie
reklama

Facebook

Twitter

Trendy