Brytyjskie umiejętności #Brexit na rozwód są kciukami - ekonomiści

| Może 25, 2018

Rząd brytyjski źle poradził sobie z negocjacjami z Unią Europejską nad odejściem od bloku, jak twierdzą wszyscy ekonomiści w sondażu Reutersa, który jednak powiedział, że istnieje tylko jedna na pięć szans na nieuporządkowany Brexit, pisze Jonathan kablowa.

W czerwcu 2016 Brytyjczycy zaskoczyli świat, głosując na zerwanie z ponad czteroletnią tradycją handlu i partnerstwa politycznego, aw marcu ubiegłego roku premier Theresa May rozpoczęła dwuletni odliczanie do wyjazdu z UE.

Ale Maja walczyła o zjednoczenie swojego gabinetu, a główne różnice pozostają pomiędzy Londynem a Brukselą.

Zapytany w sondażu 16-22 maj, aby ocenić wyniki brytyjskiego rządu w skali od jednej (dobrej) do dziesiątej (zła), ekonomiści 30 w przeważającej mierze przyznali ocenę negatywną. Wielu strzelało go po dziewiątej lub dziesiątej, a najlepsze, jakie osiągnął, było neutralne pięć.

"Negocjacje były chaotyczne, przede wszystkim dlatego, że rząd zdecydował się wdrożyć strategię, której nie było na karcie do głosowania, i niedostatecznie zastanowił się, jak ją wdrożyć przed uruchomieniem Artykułu 50 (aby uruchomić proces Brexit)", powiedział Peter Dixon w Commerzbank.

Mimo to szansa na nieuporządkowane wyjście, bez porozumienia uzgodnionego do końca marca 2019, została postawiona na poziomie 20 procent, tak jak w zeszłorocznym sondażu.

Zamiast tego, podobnie jak we wszystkich sondażach przeprowadzonych przez Reuters od czasu referendum 2016, najbardziej prawdopodobnym wynikiem rozmów było porozumienie o wolnym handlu między UE a Wielką Brytanią.

Drugim najprawdopodobniej było członkostwo w Europejskim Obszarze Gospodarczym, w ramach którego Wielka Brytania płaciłaby za utrzymanie pełnego dostępu do jednolitego rynku UE, a następnie odejście bez umowy i handel w ramach podstawowych zasad Światowej Organizacji Handlu.

Te dwie opcje uległy odwróceniu, odkąd pytanie padło w marcu, co sugeruje większą szansę na łagodniejszy Brexit, ale są one ściśle podzielone. Brexit został odwołany, a Wielka Brytania pozostała w UE, po raz kolejny okazała się najgorszą opcją.

W kwietniowym sondażu 18 prawie wszyscy ekonomiści przewidywali, że Bank Anglii podniesie koszty pożyczek w tym miesiącu, tylko po to, by dwa tygodnie później dokonać największego zwrotu w historii sondażu Reutera, kiedy tylko garstka spodziewała się majowego wzrostu.

Gołębie komentarze gubernatora BoE Marka Carneya, wraz z mnóstwem danych o zniżkach sugerujących, że brytyjska gospodarka ledwo rośnie, przekonało respondentów, że spodziewany wzrost punktu bazowego 25 do 0.75 procent nastąpi teraz w sierpniu.

Medianie w najnowszym sondażu ekonomistów 70 sugerują również wzrost w sierpniu, ale ponad 40% z nich również nie spodziewa się żadnych zmian. Drugi wzrost do 1.0% jest przewidywany tuż po tym, jak Wielka Brytania ma opuścić UE w marcu.

"Zakładając, że aktywność gospodarcza odbije się w drugim kwartale, a inflacja CPI okaże się trudniejsza w nadchodzących miesiącach niż w Q1, spodziewamy się, że Bank Anglii poda na posiedzeniu w sierpniu wzrost stóp procentowych o ćwierć punktu", powiedział Nikesh Sawjani at Lloyds Bank.

Wstępne dane pokazały, że brytyjska gospodarka wzrosła w pierwszym kwartale zaledwie o 0.1 procent. W tym kwartale zwiększy to procent 0.4, ale tylko 0.3 procent na kwartał do końca przyszłego roku, jak wynika z ankiety.

Po głosowaniu na wyjazd, funt szterling GBP = spadł i posłał inflację gwałtownie. Inflacja spadła od tego czasu szybciej, niż oczekiwał bank centralny, ale ostatnia ankieta zapowiedziała, że ​​do końca przyszłego roku nie osiągnie procentowego celu banku 2.

Oczekuje się jednak, że wzrost płac przekroczy ceny w horyzoncie prognozy.

tagi: ,

Kategoria: Strona główna, Brexit, EU, UK