Brexit
Koniec z bólem dla brytyjskich banków w testach BoE 2017, ale #Brexit ryzykuje przyszłość
Banki z głównych ulic mogłyby poradzić sobie z „nieuporządkowanym” Brexitem bez ograniczania akcji kredytowej lub ratowania przez podatników, powiedział BoE we wtorek po corocznej kontroli pożyczkodawców.
Niemniej jednak Barclays i RBS miały trudności z przejściem przez testy, opierając się na kapitale zebranym w tym roku, a nie w 2016 r., jak zwykle wymaga się oceny pozytywnej.
Pozostali główni brytyjscy kredytodawcy - HSBC, Lloyds Banking Group, Santander UK, Standard Chartered i Nationwide Building Society - również zatwierdzili wniosek.
„(BoE) ... ocenia, że system bankowy może nadal wspierać gospodarkę realną, nawet w mało prawdopodobnym przypadku nieuporządkowanego Brexitu” – powiedział gubernator Mark Carney na konferencji prasowej.
Powiedział jednak, że w interesie zarówno Wielkiej Brytanii, jak i UE leży osiągnięcie porozumienia przed Brexitem w marcu 2019 r., pomimo dotychczasowych powolnych postępów.
„W przypadku gwałtownego, nieuporządkowanego brexitu będzie to miało wpływ ekonomiczny na gospodarstwa domowe, na przedsiębiorstwa. Utracone zostaną rynki, zanim zostaną znalezione nowe, i będzie z tym związany pewien ból” – powiedział Carney.
Co więcej, jeśli nieuporządkowany Brexit miałby uderzyć w tym samym czasie, co głęboka globalna recesja i większe kary za niewłaściwe postępowanie dla banków, nie jest jasne, czy system bankowy poradziłby sobie z łatwością, dodał.
Od czasu światowego kryzysu finansowego w latach 2007-09, który pogrążył kraj w recesji, brytyjskie banki musiały potroić posiadany kapitał jako zabezpieczenie przed potencjalnymi stratami.
Bank Anglii ostrzegał przed referendum w czerwcu 2016 r. przed potencjalnymi kosztami Brexitu, wywołując gniew zwolenników Brexitu, którzy twierdzili, że Carney upolitycznia bank centralny. BoE twierdzi, że jego mandat wymaga od niego mówienia o tym, gdzie widzi ryzyko gospodarcze.
We wtorek (28 listopada) Carney powiedział, że pojawiły się sygnały, iż zagraniczni inwestorzy domagają się wyższych premii za ryzyko w zamian za posiadanie niektórych aktywów brytyjskich – choć nie chodzi o obligacje rządowe ani akcje FTSE 100.
W swoim półroczniku Raport stabilności finansowejBoE powiedział, że apetyt na brytyjskie aktywa może spaść, jeśli perspektywy wzrostu się pogorszą lub jeśli nastąpi utrata zaufania do brytyjskiej polityki gospodarczej lub jej otwartości na handel i inwestycje.
Jak stwierdził BoE, deficyt na rachunku bieżącym Wielkiej Brytanii, który według prognoz rządowych przekroczy 4 procent PKB w przewidywalnej przyszłości, również stanowi istotne ryzyko.
RBS powiedział, że robi postępy w kierunku bycia bankiem „odpornym na stres”. Barclays zauważył, że nie potrzebuje pozyskiwania świeżego kapitału.
Brytyjscy kredytodawcy i minister finansów Philip Hammond odetchną z ulgą po tegorocznych testach warunków skrajnych.
W zeszłym tygodniu rząd powiedział, że planuje sprzedać 3 miliardy funtów publicznych akcji RBS w ciągu następnego roku finansowego, aby pomóc zmniejszyć dług publiczny.
Gospodarka Wielkiej Brytanii straciła w tym roku na dynamice, gdyż wyższa inflacja - spowodowana głównie spadkiem wartości funta od czasu głosowania nad Brexitem w czerwcu 2016 r. - uszczupla dochód rozporządzalny gospodarstw domowych.
W zeszłym tygodniu rządowi prognostycy mocno obniżyli swoje prognozy na najbliższe lata.
„Każde spowolnienie wydatków konsumpcyjnych związane z brexitem to duży potencjalny ból głowy dla banków” – powiedział Laurent Frings, szef badań kredytowych w Aberdeen Standard Investments. „Inwestorzy muszą być świadomi, ile komfortu czerpią z testów”.
BoE powiedział, że naciska na plany podniesienia bufora ryzyka do 1 proc. z 0.5 proc. z wiążącym skutkiem od listopada 2018 r. Ta dodatkowa poduszka została już pokryta przez banki kapitałowe posiadane powyżej regulacyjnego minimum.
BoE powiedział, że rozważy w pierwszej połowie 2018 r., czy konieczne jest dalsze podnoszenie bufora w świetle ryzyka związanego z brexitem.
W komunikacie stwierdzono również, że ustawodawcy brytyjscy i Unii Europejskiej muszą uchwalić nowe prawa, aby mieć pewność, że nie dojdzie do zakłóceń w obrocie transgranicznymi kontraktami pochodnymi o wartości 26 bilionów funtów (34.6 biliona dolarów) i 36 milionami umów ubezpieczeniowych, z czego 30 milionów zawartych jest w krajach UE innych niż Wielka Brytania.
(funty $ 1 = 0.7515)
Pisanie: David Milliken; Opracowanie: Hugh Lawson
Udostępnij ten artykuł:
EU Reporter publikuje artykuły z różnych źródeł zewnętrznych, które wyrażają szeroki zakres punktów widzenia. Stanowiska zajmowane w tych artykułach niekoniecznie są stanowiskami EU Reporter. Zapoznaj się z pełną wersją EU Reporter Warunki i postanowienia publikacji aby uzyskać więcej informacji EU Reporter wykorzystuje sztuczną inteligencję jako narzędzie do poprawy jakości dziennikarskiej, wydajności i dostępności, przy jednoczesnym zachowaniu ścisłego nadzoru redakcyjnego, standardów etycznych i przejrzystości we wszystkich treściach wspomaganych przez AI. Zapoznaj się z pełną wersją EU Reporter Polityka AI po więcej informacji.
-
Konkurs5 dni temuPolityka konkurencji: Egzekwuj bez obaw
-
Portugalia5 dni temuPortugalia osiąga ważny kamień milowy, uzyskując pozwolenie na budowę morskiego obiektu akwakultury
-
Dobrostan zwierząt5 dni temuUstanowienie solidnych podstaw zrównoważonej hodowli zwierząt
-
Kaszmir4 dni temu9,765 zaginionych kobiet i dziewcząt w Kaszmirze wymaga międzynarodowej uwagi
