Kontakt z nami

Pierwsza

#Qatar nie powinien obsługiwać Pucharu Świata

DZIELIĆ:

Opublikowany

on

Używamy Twojej rejestracji, aby dostarczać treści w sposób, na który wyraziłeś zgodę, i aby lepiej Cię zrozumieć. Możesz zrezygnować z subskrypcji w dowolnym momencie.

W zeszłym tygodniu Międzynarodowy Komitet Olimpijski zerwał z tradycją i ogłosił dwa ostatnie miasta, które zostaną wybrane na gospodarzy Igrzysk Olimpijskich jednocześnie. Paryż będzie gospodarzem wydarzenia w 2024 roku, a cztery lata później płomień przeniesie się do Los Angeles. Bardziej zaskakujące niż podwójne ogłoszenie jest to, że ten konkretny proces – choć wstrząśnięty faktem, że kilku potencjalnych gospodarzy wycofało swoje oferty w połowie wyścigu – nie był pogrążony w korupcji. Defraudacja, doping i korupcja były widmami podczas zimowego igrzysk w 2014 roku Soczi a 2016 Rio de Janeiro Igrzysk Olimpijskich, natomiast o ich zorganizowanie oskarża się Japonię, która będzie gospodarzem tej imprezy w 2020 roku „podejrzane płatności” aby pomóc zabezpieczyć jej rolę gospodarza.  

Fakt, że ten konkretny proces selekcji był jak dotąd na szczęście wolny od korupcji, nie oznacza jednak, że MKOl może odesłać ten niefortunny okres w swoim życiu do historii. Wciąż pojawiają się nowe zarzuty, ostatnio ptdymiący pistolet od Guardiana, w którym zgłoszono zarzuty, jakoby Papa Massata Diack, syn zhańbionego byłego członka MKOl Lamine’a Diacka, wypuścił tysiące euro na biżuterię, korzystając z łapówek z Rio 2016 i Tokio 2020. Jednakże MKOl przynajmniej wydaje się zdeterminowany wykorzenić korupcję w wśród nich i nawet nie zatrudnił nikogo innego jak byłego sekretarza generalnego ONZ Ban Ki-Moona na stanowisko nowy szef komisji etyki. To krok we właściwym kierunku, ale minie trochę czasu, zanim wokół międzynarodowych wyciągów sportowych unosi się smród korupcji.

Choć wydaje się, że MKOl jest na dobrej drodze do wykorzenienia korupcji, szczególnie jedna organizacja musi jeszcze zmienić swoje postępowanie: FIFA. Najnowsza książka znanego brytyjskiego dziennikarza David Conn nie szczędzi ciosów w ujawnianiu ciężkiego dziedzictwa łapownictwa, które doprowadziło do „upadku izby FIFA”. W przeciwieństwie do swojego olimpijskiego odpowiednika, instytucja z siedzibą w Zurychu pozostaje niezreformowana dwa lata po skandalu, który obalił Seppa Blattera i pozbawił jego kumpli strojów.

Zastępca Blattera, obecny prezydent FIFA Gianni Infantino również nie stanął na wysokości zadania i spotkał się z oskarżeniami o celowo opóźnianie procesu reform organizacji. Ale nie wszystko stracone: podobnie jak MKOl musiał przeprowadzić jeden czysty proces selekcji, aby zostać częściowo odkupionym, być może FIFA mogłaby pójść w jej ślady – ponownie organizując konkurs, w którym Katar, państwo sponsorujące terroryzm, otrzymało fatalne naruszenie praw człowieka rekord, Puchar Świata w 2022 roku.

Zdaniem autora od samego początku losy Kataru i Blattera splatały się David Yallop, maleńkiego stanu, który pomógł Blatterowi wygrać wybory w 1998 r., wpychając w ręce wpływowych osobistości FIFA koperty wypełnione dolarami na kwotę 1 miliona dolarów. Chociaż wydaje się, że taka praktyka jest stałym elementem interakcji Doha z organizacją sportową, procedura przetargowa na mistrzostwa świata w 2022 r. okazała się zdecydowanie największym skandalem FIFA.

Nie tylko dlatego, że Katar jest żałośnie źle przygotowany do organizacji międzynarodowego wydarzenia sportowego, ponieważ przed wygraniem przetargu nie miał prawie żadnych stadionów, ale palący, ponad 50-stopniowy upał nie jest odpowiednim środowiskiem dla piłkarzy. Ale wszystkie te fakty miały niewielki wpływ, kiedyś w Doha zwitki gotówki przedostały się do głębokich kieszeni skorumpowanych urzędników FIFA.

Podczas gdy urzędnicy FIFA z radością wydali pieniądze Kataru, emirat pozyskał tysiące ludzi, aby spełnić swoje marzenia o organizacji turnieju. Wydać tyle, ile $ 500 milionów tygodniowo aby doprowadzić kraj do formy przed 2022 r., Doha stworzyła jeden z najbardziej złożonych systemów współczesnego niewolnictwa na świecie – kafalę. Co najmniej Niewolnicy 30,000 do budowy stadionów, poligonów i hoteli, które emirat obiecał FIFA, zatrudniono głównie Hindusów, Nepalczyków, Filipińczyków i Bangladeszu. Ci kontraktowi „pracownicy gościnni” otrzymują niskie wynagrodzenie lub nie otrzymują żadnego wynagrodzenia, żyją stłoczeni w maleńkich pokojach i pracują w opłakanych warunkach – co skłoniło Amnesty International do nazwania tego „Katarski Puchar Świata Wstydu"

Przedstawiciele Amnesty International nie są jedynymi, którzy czują się pokrzywdzeni decyzją FIFA o przytuleniu się do państwowego sponsora terroryzmu – prezydenta Niemiec FA Reinhard Grindel na początku tego roku ostro skrytykował tę organizację i stwierdził, że „społeczność piłkarska na całym świecie powinna zgodzić się, że… duże turnieje nie powinny być rozgrywane w krajach, które aktywnie wspierają terroryzm”. Powodem jego wypowiedzi były pogarszające się relacje Kataru z Arabią Saudyjską, Zjednoczonymi Emiratami Arabskimi i Bahrajnem z drugiej. Kraje Zatoki Perskiej zerwały stosunki dyplomatyczne, zamknęły szlaki lądowe do Kataru i odmówiły zezwolenia na korzystanie ze swoich portów morskich i przestrzeni powietrznej w związku z podejrzeniami, że Doha jest głównym sponsorem działań terrorystycznych, a jej emir Tamin Bin Hamad „przytulanie się do Iranu”, „sprzymierzając się ze zdelegalizowanym Bractwem Muzułmańskim i szerząc „nienawiść i jad” za pośrednictwem finansowanej przez Katar telewizji Al-Dżazira. Prezydent Trump również wezwał Katar, aby to zrobił „zatrzymać finansowanie terroryzmu” i poparła zbiorową chłodną postawę, jaką spotykają się ze strony swoich braci z Zatoki Perskiej.

Od początku lat 2010. Doha zbierała cięgi za finansowanie grup terrorystycznych na Bliskim Wschodzie, takich jak Hamas, Nusra i ISIS. Wysoko postawieni przedstawiciele Al-Kaidy wzięli sprawy w swoje ręce. miliony od darczyńców z Kataru, podobnie jak oddział organizacji z Półwyspu Arabskiego, AQAP. Pomimo wielokrotnych zapewnień rządzącej rodziny Al Thani, że rząd podejmuje aktywne kroki w celu zerwania jakichkolwiek powiązań między Katarem a takimi grupami, niewiele udało się osiągnąć. W 2014 roku Departament Stanu Zatwierdzony że „zakłócanie finansowania terroryzmu w Doha… pozostaje niespójne”, w następnym roku powtórzono oświadczenia wysokiego rangą urzędnika amerykańskiego, który według doniesień powiedziany że „w dalszym ciągu istnieją obawy dotyczące finansowania terroryzmu w Katarze”.

Wydaje się jednak, że nie martwi to zbytnio FIFA. Właściwie to ani trochę. 19 czerwcath, organ ten poświęcił czas na opublikowanie komunikatu prasowego i zapewnił świat, że stadiony budowane przez Katar „postępują szybko”, nie poświęcając ani słowa na listę nadużyć, o popełnienie których zarzuca się Doha.

Skandal korupcyjny w FIFA z 2015 r. mógł zapoczątkować nowy, wspaniały świat dla międzynarodowego sportu. Jednak dopóki FIFA nie przyzna się do swoich błędów w przypadku Kataru i nie wznowi rozgrywek, ten odważny świat będzie musiał poczekać.

 

 

 

Udostępnij ten artykuł:

Udostępnij to:
EU Reporter publikuje artykuły z różnych źródeł zewnętrznych, które wyrażają szeroki zakres punktów widzenia. Stanowiska zajmowane w tych artykułach niekoniecznie są stanowiskami EU Reporter. Zapoznaj się z pełną wersją EU Reporter Warunki i postanowienia publikacji aby uzyskać więcej informacji EU Reporter wykorzystuje sztuczną inteligencję jako narzędzie do poprawy jakości dziennikarskiej, wydajności i dostępności, przy jednoczesnym zachowaniu ścisłego nadzoru redakcyjnego, standardów etycznych i przejrzystości we wszystkich treściach wspomaganych przez AI. Zapoznaj się z pełną wersją EU Reporter Polityka AI po więcej informacji.

Trendy