Kontakt z nami

EU

Dlaczego nie mogę wrócić do #Lithuania

DZIELIĆ:

Opublikowany

on

Używamy Twojej rejestracji, aby dostarczać treści w sposób, na który wyraziłeś zgodę, i aby lepiej Cię zrozumieć. Możesz zrezygnować z subskrypcji w dowolnym momencie.

Litwa_Coat_Of_ArmsJestem Litwinem, ale mieszkam za granicą i nie wracam, bo rząd nie zwraca uwagi na swoich obywateli. Według niektórych wiarygodnych instytutów badawczych w 2017 r. liczba ludności Litwy ponownie się zmniejszy (o 45,677 XNUMX osób), a osiągnąć 2,758,290 2018 XNUMX na początku XNUMX r. Według stanu na 1 stycznia 2017 r. ludność Litwy wynosiła 2 803 967 osób. Oznacza to spadek o 1.63% (46,433 2,850,400 osoby) w porównaniu do XNUMX XNUMX XNUMX mieszkańców rok wcześniej. Innymi słowy, nasz naród powoli zanika, pisze Adomas Abromaitis.

Wszyscy oprócz rządu znają powody, dla których ludzie opuszczają kraj. Nie jest to trudne do zrozumienia. Potrafię wyjaśnić, dlaczego moja rodzina odeszła. Po prostu potrzebowaliśmy żywności, ubrań i opieki medycznej. Nasze dzieci potrzebowały dobrej edukacji. A najważniejsze jest to, że chcemy być pewni przyszłości. Proste rzeczy dla prostych ludzi.

Zamiast robić praktyczne rzeczy, nasze władze po prostu robią wszystko, aby Litwini wyjechali. Na przykład dane opublikowane przez Urząd Statystyczny Litwy 9 stycznia wykazały, że w grudniu 2016 r. ceny wzrosły we wszystkich segmentach z wyjątkiem trzech, przy czym w sektorze hoteli, kawiarni i restauracji wzrost wyniósł 6.2%, a usługi wzrosły o 2.4%. To tylko jeden przykład.  Obok emigracji i niestabilnej gospodarki kolejnym niepokojącym momentem jest próba wpędzenia nas w strach. Litwini mają dość strachu! Ludzie stracili nawet poczucie rzeczywistości. Nie rozumieją, czy to dobrze, czy źle, gdy liczba obcych żołnierzy w małym litewskim miasteczku jest równa liczbie mieszkańców.

Z pewnością litewska gospodarka potrzebuje inwestycji zagranicznych, ale kto przyjedzie i zainwestuje w kraju, który wyjeżdża w oczekiwaniu na wojnę? Władze litewskie starają się przekonać cały świat, że agresja militarna i zajęcie naszych terytoriów są nieuniknione, a jednocześnie mówią, że Litwa czeka na biznes zagraniczny i stwarza mu dogodne warunki. Czy rząd naprawdę myśli, że zagraniczni biznesmeni są na tyle głupi, aby inwestować pieniądze w kraju, który prawdopodobnie za kilka miesięcy stanie się areną wojny? Czy wiesz, że ci wszyscy obcy żołnierze żądają jeszcze więcej niż my, Litwini? Po podjęciu decyzji o ich rozmieszczeniu Litwa zobowiązała się je wspierać. Czy wiesz ile? Nikt nie zna dokładnych liczb, ale wszyscy rozumieją – ogromna suma pieniędzy! Na przykład Japonia płaci ponad 800,000 XNUMX dolarów rocznie. Czy jesteśmy na to gotowi?

Rządy, oddzwońcie do mnie, zróbcie coś; przekonać mnie i innych do powrotu, obiecać Litwinom, że poprawią nam życie w kraju i będą nas wspierać. Może to być dla Pana, mój rząd, zaskakujące, ale nie tylko goście, imigranci i zagraniczne wojska potrzebują pomocy, wsparcia i wysokiej jakości życia na Litwie. My, Litwini, potrzebujemy tego bardziej. Chcę, ale nie mogę już wrócić, na Litwę…

Udostępnij ten artykuł:

Udostępnij to:
Współtwórca gościnny — opinia

Wyrażone opinie są wyłącznie opiniami autora i nie zostały zatwierdzone przez EU Reporter. Artykuł powstał bez jego zgody, a autor gwarantuje prawdziwość jego treści. EU Reporter nie wypłacił autorowi żadnego wynagrodzenia.

EU Reporter publikuje artykuły z różnych źródeł zewnętrznych, które wyrażają szeroki zakres punktów widzenia. Stanowiska zajmowane w tych artykułach niekoniecznie są stanowiskami EU Reporter. Zapoznaj się z pełną wersją EU Reporter Warunki i postanowienia publikacji aby uzyskać więcej informacji EU Reporter wykorzystuje sztuczną inteligencję jako narzędzie do poprawy jakości dziennikarskiej, wydajności i dostępności, przy jednoczesnym zachowaniu ścisłego nadzoru redakcyjnego, standardów etycznych i przejrzystości we wszystkich treściach wspomaganych przez AI. Zapoznaj się z pełną wersją EU Reporter Polityka AI po więcej informacji.

Trendy