EU
Miliony wydane, nikt nie służył: kto ponosi winę za niepowodzenia #GMO złotym ryżu?
Niedawni laureaci Nagrody Nobla ” list oskarżenie Greenpeace o „zbrodnię przeciwko ludzkości” za sprzeciw wobec genetycznie zmodyfikowanego (GMO) złotego ryżu ujawnia głęboki podział nie tylko między społeczeństwami obywatelskimi i niektórymi środowiskami naukowymi, ale także w środowisku naukowym - podział w wizjach naszej wspólnej przyszłości i którą ścieżkę wziąć za nasz wspólny rozwój. Podział, który widzimy, rośnie i nasila się, napisać Angelika Hilbeck i Hans Herren.
Silnym sygnałem tego podziału jest to, że wśród sygnatariuszy laureata Nagrody Nobla wydaje się, że nie ma nikogo, kto ma solidne naukowe osiągnięcia w dziedzinie rolnictwa, produkcji żywności, rozwoju lub społeczno-ekologicznych i politycznych przyczyn ubóstwa i głodu. Inni o znaczących kompetencjach - przynajmniej w dziedzinie ekonomicznej i społecznej rozwoju, ubóstwa i głodu - nie należą do sygnatariuszy. Oznaki eskalacji obejmują również emocjonalny, oskarżający język w piśmie i szerokie użycie naukowo nieuzasadnionych roszczeń. W liście, wśród zwolenników i twórców GMO, brakuje rozpoznania i analizy naukowej niektórych trudnych faktów.
Fakt nie 1: Wciąż nie działa ryż witaminy A pomimo nieograniczonych zasobów
Przez ponad lata badań 20 nie wyprodukowano żadnego funkcjonującego ryżu z witaminą A. Dzieje się tak pomimo pełnego wsparcia na każdym poziomie: finansowym, instytucjonalnym, politycznym i korporacyjnym. Przez „funkcjonujący” rozumiemy odmiany ryżu stosowane przez rolników, które niezawodnie i stabilnie wyrażają wystarczającą ilość beta-karotenu (prowitaminy A, prekursora witaminy A) przez wiele pokoleń oszczędzania nasion. Nasiona te muszą nieustannie wyrażać beta-karoten na poziomie, który został udokumentowany jako skutecznie przekształcalny w witaminę A u ssaków i, co najważniejsze, może (statystycznie) znacznie złagodzić objawy niedoboru witaminy A u głodnych ludzi. Nic z tego nie jest naukowo trywialne, ale to zostało obiecane.

Hodowla ryżu
Pierwszy złoty ryż, GR1, zakończył się niepowodzeniem i dawno już go nie ma. Złoty ryż 2 (GR2) to opatentowany ryż pro-witaminowy A GM opracowany od podstaw przez międzynarodową firmę biotechnologiczną Syngenta i nadal w fazie prób terenowych w Międzynarodowym Instytucie Badań nad Ryżem (IRRI) co najmniej dziesięć lat po jego utworzeniu.
Zdecydowana większość naukowców na świecie nigdy nie zobaczy tak wszechstronnie hojnego wsparcia dla swoich badań - a jednak nadal zapewnia i musi je zapewnić, jeśli kiedykolwiek zechce odnowić finansowanie swoich badań. To więcej niż można powiedzieć o projekcie złotego ryżu.
Fakt nie 2: Brak rozpoznania prawdziwych przyczyn braku dostawy
Szybki dowód ZOBACZ wystarczy ujawnić prosty powód, dla którego złoty ryż nie znajduje się na polach rolnika: nadal nie jest gotowy, ponieważ nie działa agronomicznie. Co więcej, nie jest to medycznie udokumentowane w celu złagodzenia objawów niedoboru witaminy A. Ani Greenpeace, ani zniszczenie działki testowej na Filipinach przez lokalnych aktywistów nie mogą być pociągnięte do odpowiedzialności za ten brak osiągnięć naukowych.
Fakt nie 3: Wątpliwe podstawy koncepcyjne
Pomijając aspekty naukowe, sama koncepcja złotego ryżu - i wszystkie inne podobne koncepcyjne podejścia jako rozwiązania problemu niedożywienia - są od samego początku skazane na niepowodzenie, ponieważ podobne podejścia wielokrotnie zawodziły. Problem leży w leżącym u podstaw podejściu redukcjonistycznym (pozbawionym podstaw). Walka z głodem i niedożywieniem jedna witamina i minerał na raz jest nieudaną ideologią, bez względu na to, od której witaminy lub minerału zaczyna się i jakiego rodzaju systemu wyboru wybiera. Niedożywione osoby nie cierpią z powodu niedoborów pojedynczych witamin. Cierpią z głodu, jak z powodu „braku pożywienia”. Sytuację potęguje ubóstwo i niezliczona liczba czynników, które współdziałają ze sobą jednocześnie. Oznacza to, że nie mają regularnego dostępu do prawdziwej żywności zawierającej niezbędną różnorodność WSZYSTKICH niezbędnych składników odżywczych, które w połączeniu stanowią zdrową dietę.
Te czynniki wpływające różnią się w zależności od kultury, miejsca i czasu. Istnieje ogromna liczba badań i analiz, które można przeczytać dla każdego, kto dba o prawdziwe przyczyny głodu i prawdziwe rozwiązania (na końcu wymieniamy kilka starych i nowych referencji - lub po prostu sprawdzamy Światowy Program Żywnościowy ONZ Zbieranie danych analitycznych o stronach internetowych lub aplikacjach (aby sprawdzić, czy strona działa poprawnie lub które sekcje strony są najbardziej atrakcyjne dla odwiedzających).. W przypadku projektu złotego ryżu zalecamy na początek najnowszą analizę przez Stone and Glover którzy lokalizują jego niepowodzenie w „odradzaniu się” i „braku miejsca”.
W konsekwencji głód i niedożywienie ze złożonymi przyczynami „opartymi na miejscu” nie mogą być zwalczane przez jednolite, pozbawione kontekstu i pozbawione miejsca podejście oparte na jednej witaminie na raz, co ma do zaoferowania złoty ryż GMO.
Temu redukcjonistycznemu podejściu do głodu towarzyszy podobny redukcjonizm w świecie inżynierii genetycznej, w którym organizmy są postrzegane jako suma ich genów i białek. Geny są dodawane pojedynczo, jako instrukcje budowy schematu dla produktów podobnych do klocków Lego, i wiele innych tego rodzaju projektów jest w trakcie realizacji, np. Banan i maniok z witaminą A lub maniok wzmocniony żelazem lub cokolwiek leży w ich technicznym zasięgu. Stone i Glover opisują to jako „zaabsorbowanie skalą molekularną ” że „Preferuje formę myślenia redukcjonistycznego, w której cechy zainteresowania są kierowane przede wszystkim przez genetykę, a nie poprzez interakcje ze środowiskiem lub zarządzaniem"(Kamień i Glover 2016).
Dostarczanie witaminy A lub dowolnego innego składnika odżywczego w izolacji działa jedynie przez okres przejściowy, co najwyżej leczy objaw, podczas gdy praca postępuje nad podstawowymi przyczynami głodu - brakiem dostępu do żywności, pieniędzy, edukacji i bezpiecznych warunków życia . W tych okolicznościach, podobnie jak w niektórych częściach Filipin, tanie pigułki z witaminą A działają znacznie lepiej, w bardziej ukierunkowany, kontrolowany i skuteczny sposób niż jakakolwiek opatentowana uprawa GM.
Fakt nie 4: Brakujący plan wdrożenia
Ale nawet jeśli badaczom złocistego ryżu uda się w końcu uzyskać GM odmiany ryżu prowitaminowego A, aby działały agronomicznie, wydaje się, że nie ma planu wdrożenia zapewniającego dotarcie do tych, którzy go potrzebują. Te powody nie mają nic wspólnego z przepisami, a wszystko z logistyką, instytucjami i finansami.
Czy twórcy złotego ryżu będą codziennie transportować swoje zbiory do miejskich slumsów i odległych obszarów wiejskich w Azji lub Afryce, a przynajmniej na Filipinach? Czy przyniosą ze sobą tłuszcz, który niedożywieni ludzie muszą jeść wraz z ryżem, aby zapewnić wchłonięcie beta-karotenu i przekształcenie go w witaminę A? A jeśli potrafią to zrobić, dlaczego nie wprowadzają już żywności na te obszary? Po co czekać, aż opatentowana żywność GM będzie gotowa do dostawy? Na tej planecie nie brakuje żywności bogatej w witaminy, a beta-karoten jest jedną z najczęstszych cząsteczek w przyrodzie.
Często pokarmy bogate w witaminę A występują w obfitości, a gniją w magazynach lub pod drzewami niedaleko miejsc, gdzie ludzie cierpią z powodu niedożywienia. Alternatywą już w tej dziedzinie jest, na przykład, słodki ziemniak pomarańczowy niezmodyfikowany genetycznie, roślina korzeniowa kompatybilna z ulepszonymi płodozmianami, której twórcy zostali nagrodzeni 2016 World Food Prize. Bez ogromnego i kosztownego planu wdrożenia złoty ryż nie opuści nawet stacji terenowej Międzynarodowego Instytutu Badań nad Ryżem (IRRI), który nadzoruje projekt złotego ryżu.
Epickie starania
Jeśli ich planem jest przejście cechy prowitaminy A do odmian ryżu, które uprawiają rolnicy na obszarach dotkniętych głodem, muszą stawić czoła ciężkiej bitwie logistycznej, finansowej, naukowej i instytucjonalnej. W jaki sposób uzyskają cechę transgeniczną niezawodnie wyrażoną we wszystkich tych odmianach w niezbędnych stężeniach w ciągu wielu pokoleń sadzeń ryżu i recyklingu nasion? Kto zapłaci za to epickie przedsięwzięcie?
Jeśli zamiast tego zdecydują się umieścić tylko prowitaminę A w garści, powiedzmy, odmian ryżu IRRI (co naszym zdaniem jest najbardziej prawdopodobnym planem - jeśli plan jest na pierwszym miejscu), wielu upadnie, ponieważ nie działają w różnych lokalnych warunkach i zazwyczaj wymagają nawozów i pestycydów. Jeśli planem jest przejście rolników na uprawę garstki opatentowanych odmian biofortyfikowanych w całej Azji i Afryce, jak to zostanie wdrożone? Kto dostarczy nasiona i chemikalia towarzyszące rolnikom - rok po roku, wszędzie tam, gdzie jest to potrzebne, za darmo? Czy to trwałe rozwiązanie?
A co stanie się z tysiącami istniejących dobrze przystosowanych ekologicznie i kulturowo odmian? Różnorodność genetyczna upraw i zwierząt jest naszym systemem podtrzymywania życia.
Ponadto, czy zapytali producentów ryżu i konsumentów z Azji i Afryki, czy chcą, aby wiele ich odmian ryżu pozostało wiecznie żółtych - nawet w czasach, gdy niedobory żywności i niedobory żywieniowe się skończyły?
Nierozwiązane problemy patentowe i własnościowe
Według strony internetowej www.goldenrice.org., biedny rolnik będzie mógł uprawiać złoty ryż bez opłat licencyjnych, o ile jego dochód będzie mniejszy niż 10,000 $ rocznie. Ale w praktyce, kto decyduje, którzy rolnicy są uprawnieni? Kto decyduje, który limit dochodów jest odpowiedni w jakim kraju lub regionie i kto egzekwuje go na podstawie jakich uprawnień i kryteriów? Co z rolnikami, których dochody przekraczają 10,000 $ rocznie? Kto zdecyduje, kiedy i od kogo pobierać opłaty, i na jak długo? Jak zostaną zorganizowane finanse między Syngenta, która jest właścicielem GR2, multiplikatorami i dystrybutorami nasion, a rządem? A jeśli wszystko to można rozwiązać za pomocą Syngenty - co powiesz na opatentowane, biofortyfikowane uprawy GM? W przypadku sporu, czy rolnicy ubodzy w zasoby będą mieli bezpłatny dostęp do prawników?
W swojej cotygodniowej kolumnie Schaffer and Ray (2016) poinformował o spotkaniu z pracownikiem Departamentu Stanu USA i dyskusji na temat korzyści płynących z upraw GMO dla rolników i konsumentów na Globalnym Południu oraz o tym, czy rolnicy musieliby płacić opłatę technologiczną i kupować, na przykład, złote ziarno ryżu każdego roku. Przedstawiciel Departamentu Stanu stwierdził, że firmy będące właścicielami patentów chętnie udostępniłyby złoty ryż (lub maniok odporny na wirusy) bez żadnych kosztów, pod warunkiem że kraje przyjęły amerykańskie systemy patentowe w celu ochrony innych upraw GM. Z politycznego punktu widzenia taka „licencja humanitarna” stanowiłaby w ten sposób wysoce dochodową transakcję, środek „zachęcający” kraje rozwijające się, które często nawet nie mają własnych przepisów patentowych, do zaakceptowania amerykańskiego systemu patentowego i tym samym zapewnienia zysków amerykańskich firm i posiadaczy patentów na wieczność. Wydaje się, że w rolnictwie korporacyjnym nic nie jest za darmo.
To tylko niektóre z trudnych pytań, na które nigdy nie odpowiedzieli ani nie potwierdzili promotorzy złotego ryżu ani żadne inne tego typu projekty. Strzelanie genów w jądra i uzyskanie kilku odmian ekspresji transgenu jest łatwą częścią - chociaż nawet to okazało się nieuchwytne dla GR2.
Fakt 5: kolonialny sposób myślenia
Obwinianie Greenpeace za niepowodzenie nie tylko złotego ryżu, ale także innych opatentowanych produktów inżynierii genetycznej było irracjonalną (a może nawet wyrachowaną) obsesją niektórych zwolenników i programistów od czasu dyskusji rozpoczętej kilkadziesiąt lat temu. Ale ujawnia także bardziej subtelne problemy. Rolnicy i rdzenni mieszkańcy są oburzony kiedy zwolennicy technologii genów oskarżają ich o instruowanie lub manipulowanie przez duże zachodnie organizacje pozarządowe, takie jak Greenpeace. Mówią, że promotorzy złotego ryżu i innych rozwiązań technologicznych oferowanych przez kraje rozwinięte rzadko proszą o swoje poglądy lub ich słuchają, a tym samym ujawniają brak szacunku i zrozumienia.
Takie podejście do chłopskich rolników i ludności tubylczej jest typowe dla wciąż panującego kolonialnego, zachodniego sposobu myślenia - ukrytego lub otwartego. Zakłada, że chłopi to nieświadomi ludzie bez odpowiedniej wiedzy uprawniającej ich do podejmowania świadomych decyzji w oparciu o własne wartości i wizje ich przyszłości. Niestety list podpisany przez laureatów Nagrody Nobla wydaje się być kontynuacją tego sposobu myślenia. Ujawnia postawę dominacji nad tradycyjną i rdzenną wiedzą oraz brakiem szacunku dla tradycyjnej i rdzennej wiedzy oraz ludów, które chcą mieć wpływ na swoje życie i społeczności, i którą drogę obrać, by „rozwijać”.
Udostępnij ten artykuł:
EU Reporter publikuje artykuły z różnych źródeł zewnętrznych, które wyrażają szeroki zakres punktów widzenia. Stanowiska zajmowane w tych artykułach niekoniecznie są stanowiskami EU Reporter. Zapoznaj się z pełną wersją EU Reporter Warunki i postanowienia publikacji aby uzyskać więcej informacji EU Reporter wykorzystuje sztuczną inteligencję jako narzędzie do poprawy jakości dziennikarskiej, wydajności i dostępności, przy jednoczesnym zachowaniu ścisłego nadzoru redakcyjnego, standardów etycznych i przejrzystości we wszystkich treściach wspomaganych przez AI. Zapoznaj się z pełną wersją EU Reporter Polityka AI po więcej informacji.
-
Gospodarka cyfrowa4 dni temuCzy suwerenność cyfrowa przetrwa otwarty system handlowy?
-
Islam4 dni temuInstytut Friedmana i Grupa Trendów w parlamencie włoskim: Przeciwdziałanie Bractwu Muzułmańskiemu
-
Pożary4 dni temuUE wysyła wsparcie w celu zwalczania pożarów lasów w Portugalii i Francji
-
Morski4 dni temuZ odległej wyspy na półki sklepowe całego świata: historia konserw rybnych z Azorów
