EU
Human #trafficking: „Niewiele ofiar trafia do sądu, ponieważ nie chronimy ich wystarczająco”
Handel ludźmi to wysoce dochodowe przestępstwo międzynarodowe, w ramach którego ludzie są sprzedawani w celu wykorzystania ich do prostytucji, pracy przymusowej lub innych form wyzysku. W rezolucji przyjętej na posiedzeniu plenarnym w zeszłym tygodniu posłowie do PE potępili je jako nowoczesny rodzaj niewolnictwa i jedną z najgorszych form łamania praw człowieka. Autorka uchwały Barbara Lochbihler (na zdjęciu), niemiecki członek Grupy Zielonych/ALE, powiedział nam, że ofiary potrzebują większej ochrony i że należy podjąć dalsze działania w zakresie pracy przymusowej i prania pieniędzy.
Dlaczego przyjęcie uchwały w tej sprawie przez Parlament było ważne teraz?
UE przeprowadza pełny przegląd swojej strategii zwalczania handlu ludźmi, zatem jest to właściwy moment, aby uzyskać lepszy obraz sytuacji w stosunkach zewnętrznych.
Jakie środki mogą wdrożyć Parlament i UE w kontaktach z innymi krajami, aby pomóc w walce z handlem ludźmi?
W Unii Europejskiej mamy firmy, które odniosły korzyści z niewolniczej pracy w innych krajach. Handel ludźmi to jeden z najbardziej dochodowych biznesów. Europa musi zadać sobie pytanie, gdzie trafiają pieniądze.
Chociaż w większości krajów na świecie obowiązują przepisy zabraniające handlu ludźmi, przepisy te nie są dobrze wdrażane lub są bardzo powierzchowne. UE dysponuje w swojej polityce handlowej dobrym narzędziem, dzięki któremu może żądać większej liczby działań od krajów trzecich. Kiedy w negocjacjach handlowych poważnie traktuje się unijne przepisy dotyczące praw człowieka, możemy powiedzieć: „Musicie poprawić tę sytuację, w przeciwnym razie dalsze negocjacje handlowe nie będą możliwe”.
Obecnie bardzo trudno jest wykryć przypadki handlu ludźmi. Czy śledzenie, gdzie trafiają zaangażowane pieniądze, może pomóc w zwiększeniu tej liczby?
Jeśli będziemy śledzić pieniądze, dowiemy się, kto stoi za handlem ludźmi. Są oczywiście pojedyncze osoby, ale większość sprawców to siatki przestępcze zorganizowane. Jednak w tym celu musimy również zwiększyć potencjał Europolu i państw członkowskich, a także zadbać o lepszą koordynację i poprawę wymiany informacji.
W jaki sposób kryzys migracyjny wpływa na unijną strategię zwalczania handlu ludźmi?
Ważne jest, aby Frontex lub wszyscy agenci agencji granicznych zajmujący się uchodźcami i migrantami przeszli szkolenie, aby móc identyfikować ofiary handlu ludźmi. Musimy to bardzo jasno wyrazić: przemyt ludzi to nie to samo, co handel ludźmi.
Co jeszcze UE może zrobić, aby pomóc ofiarom handlu ludźmi?
Przede wszystkim musimy poprawić profilaktykę i świadomość, aby ludzie nie wpadli w pułapkę. Następnie musimy dopilnować, aby ofiary handlu ludźmi rzeczywiście otrzymały odpowiednią ochronę prawną i aby nie groziło im odesłanie. W ten sposób będą mogli składać zeznania w sądzie przeciwko handlarzom ludźmi. Obecnie mamy bardzo niewiele spraw, w których ofiary trafiają do sądu, ponieważ nie chronimy ich wystarczająco.
Udostępnij ten artykuł:
EU Reporter publikuje artykuły z różnych źródeł zewnętrznych, które wyrażają szeroki zakres punktów widzenia. Stanowiska zajmowane w tych artykułach niekoniecznie są stanowiskami EU Reporter. Zapoznaj się z pełną wersją EU Reporter Warunki i postanowienia publikacji aby uzyskać więcej informacji EU Reporter wykorzystuje sztuczną inteligencję jako narzędzie do poprawy jakości dziennikarskiej, wydajności i dostępności, przy jednoczesnym zachowaniu ścisłego nadzoru redakcyjnego, standardów etycznych i przejrzystości we wszystkich treściach wspomaganych przez AI. Zapoznaj się z pełną wersją EU Reporter Polityka AI po więcej informacji.
-
Rynek energii5 dni temuZespół zadaniowy ds. unii energetycznej ocenia bezpieczeństwo dostaw ropy naftowej i gazu w UE
-
Kazachstan5 dni temuAIFC będzie gospodarzem Dni Finansów w Astanie w 2026 roku we wrześniu
-
Gospodarka5 dni temuALROSA ponownie wybiera Radę Nadzorczą z minimalnymi zmianami
-
Gaza5 dni temuUE uruchamia inicjatywę „Team Gaza”, aby wesprzeć szybką odbudowę Strefy Gazy, przeznaczając na ten cel początkową kwotę prawie 900 mln euro
